Do góry

Anglik, który uratował niezwykły polski zabytek

Londyńczyk Howard Jones miłość do kolejnictwa przejawiał już od dzieciństwa. Był pasjonatem i kolekcjonerem wszystkiego co wiązało się z koleją. Uwielbiał szybkie pociągi i rozczytywał się w rozkładach kolejowych. Z czasem szczególną miłością zapałał Jones do starych parowozów. I ta miłość właśnie przywiodła go w połowie lat 90. do wielkopolskiego Wolsztyna - za Głos Wielkopolski.

Kiedy Jones zjawił się w jedynej wówczas na świecie czynnej parowozowni, była ona bliska upadku. Polskie Koleje Państwowe nie były w stanie utrzymać tego cennego polskiego zabytku. Historyczne lokomotywy uruchamiane były tylko z okazji cyklicznych imprez dla kolejowych hobbystów.

Parowozownia Wolsztyn, fot. Wellknown

Anglik zauroczony wolsztyńskim zabytkiem postanowił zostać w Polsce. Aby ratować stare parowozy stworzył Wolsztyn Experience, czyli szkołę, w której nauczyć się można obsługi parowozów. Na nauki do Wolsztyna zaczęli przyjeżdżać pasjonaci kolejnictwa z najdalszych stron świata. Wykupują kursy, dzięki którym mogą popracować w warsztacie przy parowozach, czy też uczestniczyć w prowadzeniu maszyny po torach. Część pieniędzy z zysków idzie na remonty lokomotyw i ich malowanie.

Howard Jones wierzy, że parowozownia w Wolsztynie jest w stanie odnieść wielki sukces, porównywalny z tym, jaki odnoszą parowozownie w innych krajach m.in. w Wielkiej Brytanii. Według angielskiego miłośnika kolejnictwa:

Trzeba przywrócić planowy ruch pociągów, bo to jest (czy raczej było) jedyne miejsce na świecie, gdzie istnieje żywa, unikalna, działająca na co dzień parowozownia. Skansenów parowozowych, lśniących, działających tylko turystycznie, na których można zarabiać nawet ogromne pieniądze, jest na świecie tysiące. Wolsztyn jest tylko jeden! Trzeba to wykorzystać.

Za wkład w ratowanie polskich zabytków Howard Jones został doceniony przez królową Elżbietę II. Od brytyjskiej monarchini otrzymał on tytuł Członka Imperium Brytyjskiego (Member of The British Empire).

Parada Parowozów w 2012 r., fot. (GRAD)

Howard Jones wypromował polski zabytek kolejnictwa na całym świecie. Aby go zobaczyć, do Wolsztyna przyjeżdżają turyści z wielu krajów, m.in. z Anglii, Francji, Kanady, USA, Australii, Japonii, był tu nawet gość z Wysp Cooka.

Od 1991 r. na przełomie kwietnia i maja organizowana jest w Wolsztynie Parada Parowozów. Jest to jedna z najważniejszych imprez kolejowych w Polsce i Europie. Podczas tego święta kolei w jednym miejscu i w jednym momencie “pod parą” jest nawet 10 zabytkowych lokomotyw parowych. XXVII Parada Parowozów planowana jest na sobotę 2 maja 2020 roku. W piątek 1 maja, czyli w dzień poprzedzający Paradę będzie można też zobaczyć widowisko “Światło, para, dźwięk”.

Komentarze 5

Infidel
12 038
Infidel 12 038
#112.01.2020, 09:34

A jakie odznaczenie dostal od polskich wladz?

szikago
18
szikago 18
#212.01.2020, 09:39

Dostal settled status w Poznaniu.