Do góry

Brytyjczycy sprowadzą świąteczne indyki z Polski i Francji

Brytyjskie supermarkety i restauracje będą musiały importować setki tysięcy indyków z Unii Europejskiej na Boże Narodzenie. Stanie się to po raz pierwszy na taką skalę. Powodem jest ograniczenie przez brytyjskich farmerów hodowli w obawie o brak pracowników właśnie z Europy. Oblicza się, że w tym roku na Wyspach wyhodowano co najmniej milion indyków mniej niż w ubiegłych latach.

Jak informują brytyjskie media, indyki mają być sprowadzone głównie z Polski i Francji.

Richard Griffiths, dyrektor the British Poultry Council powiedział, że producenci indyków należący do kierowanej przez niego grupy, ograniczyli produkcję o około jedną piątą. Stało się to z powodu Brexitu, który uniemożliwił im zatrudnianie na poprzednich zasadach taniej siły roboczej głównie ze wschodu Europy.

Producenci zrzeszeni w the British Poultry Council zwykle hodują rocznie około 5,5 miliona z 8 do 9 milionów indyków spożywanych w okresie Bożego Narodzenia.

Rząd w Londynie starając się ratować sytuację, już dwa tygodnie temu ogłosił, że pozwoli na wydanie pięciu i pół tysiąca wiz pracowniczych dla przemysłu drobiarskiego. Byłyby one wydane jednorazowo i obowiązywałyby tylko do świąt.

Komentarze 8

waler85
179
waler85 179
#103.10.2021, 11:55

Hehe na karpie muszą się przerzucić.W polskim dostaną.

Nieznamir
15 412
Nieznamir 15 412
#203.10.2021, 13:12

w każdym rybnym karpia dostaną, wystarczy się tylko wcześniej zapytać. ci z 'polskiego' myślisz ze z Polski ci te rybę sprowadzają? :) w Szkocji są normalnie stawy z karpiami hodowlanymi. jak jeszcze żarłem karpie, to w życiu w 'polskim' tego nie załatwiałem.

harrier
10 213
harrier 10 213
#303.10.2021, 13:16

Gdzies w papierowej prasie bylo, zeby sobie zamrozic, co sie da, bo nie bedzie co jesc na swieta. Infidel, slyszales? Powyjadaj, co tam masz w zamrazarce, zrob miejsce ;)

Zbychu_zPlebani
6 250
#403.10.2021, 13:27

#3 jaką zamrażarkę. Chyba ma się wykąpać i karpiowi wannę udostępnić.

Infidel
13 287
Infidel 13 287
#503.10.2021, 16:59

Wlasnie mi sie taka fajna wanienka zwolnila, jednakze mam w domu cala rodzine wegetetarianionuf wiec w swieta beda jakies hipsterkie ziola pieczone, duszone i gotowane a z miesa to tylko kot i pies ktore sie gdzies tam blakaja.

O blotniatej rybce i indykowym truchle z chrupiaca skorka moge tylko pomarzyc.

harrier
10 213
harrier 10 213
#603.10.2021, 17:31

Jaki kot? Jaki pies? Ty lec ostatniego labedzia zorganizuj,bo zaraz i labedzia nie bedzie :)

Nieznamir
15 412
Nieznamir 15 412
#704.10.2021, 02:11

to mewę ze żarł Polak w Inverness. podobno z zemsty, ze mu wleciała do chałupy i zjadła kanapkę. to już 17 lat, ale ten czas leci.

harrier
10 213
harrier 10 213
#804.10.2021, 12:39

Sama mu do chalupy wleciala, aha! gonil ja pewnie po calym Inverness glodomor!

Slabo 'Chlopow' pamietam, ale jakis Bartek sie tam przed sadem tlumaczyl, ze prosiak Dominikowej wlazil mu do chalupy i napraszal sie byc zezarty :)