Do góry

Brytyjscy emeryci są bogatsi od osób pracujących

Przeciętne gospodarstwo domowe w Wielkiej Brytanii ma do dyspozycji 20 funtów tygodniowo mniej niż przeciętny emeryt. Analiza została przeprowadzona przez Resolution Foundation. Adam Corlett, analityk ekonomiczny fundacji, mówi:

Wyprzedzanie rodzin pracujących w strukturze dochodów przez osoby na emeryturze jest jednym z najbardziej niezwykłych zjawisk ekonomicznych obecnej Wielkiej Brytanii.

Analityk dodaje, że dochody emerytów pchają w górę składki, które odkładali w ramach prywatnych programów emerytalnych, a także fakt posiadania własnego domu. Od 2001 roku właśnie wypłaty z prywatnych funduszy odpowiadają za jedną trzecią wzrostu. W 2001 roku przeciętne gospodarstwo domowe dysponowało 70 funtami tygodniowo więcej od przeciętnego emeryta.

Drugim czynnikiem poprawiającym sytuację materialną osób na emeryturze jest fakt, że coraz więcej z nich nadal pracuje. 15 lat temu pracował jeden emeryt na 8, obecnie jest to 1 na 5. Ostatnim czynnikiem jest wzrost zasiłków dla emerytów, od 2001 roku o 8 proc.

Tak dobrze już nie będzie

Obecne pokolenie emerytów jest najprawdopodobniej ostatnim cieszącym się tak dobrymi emeryturami. Dające największe zyski, hojnie dopłacane programy pracownicze zostały zamknięte, ustępując innym formom oszczędzania. Dodatkowo - emerytury państwowe zaczną być wypłacane później. Między rokiem 2018 a 2020 wiek emerytalny wzrośnie do 66 lat, między 2026 a 2028 do 67 lat, a do 68 roku życia między rokiem 2044 a 2046.

Komentarze 2

dresik
109
dresik 109
#117.02.2017, 08:54

Obecne pokolenie emerytów jest ostatnie, ponieważ zapracowało na swoje emerytury, odkładając kaske w różnych programach. Kiedyś nie było aż tak wiele samotnych matek z trójką dzieci, czy długoterminowych bezrobotnych z powodu otyłości.

Ebenezer
86
#218.02.2017, 22:06

Mój private pension na który odkładam 4% wynagrodzenia (i drugie 4% dokłada mi pracodawca) wyliczył mi kwotę tak śmieszną, że zmniejszyłem składkę do 1%. Jak ktoś jest odpowiedzialny finansowo i ma głowę na karku, to zadba sam o swoją przyszłość.

Zresztą nie ma się co łudzić, że ludzie, którzy na dzień dzisiejszy czas do emerytury mierzą w dekadach, doczekają się jakichkolwiek świadczeń.