Do góry

Dziś dzień patrona Szkocji św. Andrzeja

30 listopada to święto narodowe Szkocji. Krzyż św. Andrzeja widnieje na szkockiej fladze. Ukazał się w IX wieku na błękitnym niebie Szkocji po modlitwie piktyjskiego władcy Angusa do świętego. Taki sztandar poprowadził wówczas jego wojska do zwycięstwa.

Dzień św. Andrzeja to w Szkocji jedno z najważniejszych świąt w roku. Nie pracują urzędy (bank holiday) a cały kraj świętuje pamięć św. Andrzeja apostoła, patrona kraju.

W całej Szkocji tego dnia odbywają się imprezy religijne i państwowe. W centrach miast pojawiają się sceny artystyczne, gdzie odbywają się występy artystyczne i koncerty. Tego dnia zwiedzanie zamku w stolicy Szkocji Edynburgu jest darmowe.

W domach i restauracjach serwuje się specjalne świąteczne menu. Tradycyjnie w ten dzień jada się rybę na pamiątkę św. Andrzeja jako rybaka. Specjalnością kuchni szkockiej na ten dzień jest zupa Cullen Skink, pieczeń Rosemary roasted Scotch lamb z ziemniakami i deser Spiced Winter Fruit podawany z waniliowym, ryżowym puddingiem.

Święto obchodzą m.in. polscy dyplomaci. 30 listopada Konsulat Generalny w Edynburgu jest nieczynny.

Kim był św. Andrzej?

Święty Andrzej – rybak z Galilei to jeden z 12 apostołów, brat św. Piotra. Po śmierci Chrystusa był jednym z głównych głosicieli ewangelii w Azji Mniejszej i Grecji. Według tradycji Kościoła konstantynopolitańskiego był także pierwszym biskupem greckiej kolonii w Bizancjum.

Jusepe de Ribera (1591-1652) - Męczeństwo św. Andrzeja

Za swoją działalność miał zostać ukrzyżowany przez Rzymian w południowej Grecji właśnie 30 listopada roku 70. Legenda głosi, że poprosił o krzyż w kształcie litery X gdyż nie czuł się godnym umierać tak, jak umarł Chrystus. Krzyż w takim kształcie został później nazwany jego imieniem.

Skąd św. Andrzej wziął się w Szkocji?

W 300 lat później na rozkaz cesarza Konstantyna Wielkiego szczątki św. Andrzeja przeniesiono do ówczesnej stolicy cesarstwa – Konstantynopola (dziś Istambułu w Turcji). Wersji legendy o tym jak relikwie św. Andrzeja znalazły się w Szkocji jest co najmniej kilka.

Pierwsza z nich głosi, że mnich o imieniu Rule (a w niektórych wersjach Regulus) został we śnie odwiedzony przez anioła, który nakazał mu przenieść szczątki św. Andrzeja na kraniec świata, by tam pozostały bezpieczne.

Mnichowi udało się wyciągnąć z grobu świętego ząb, kość przedramienia, rzepkę i kilka palców, po czym wypłynął w poszukiwaniu krańca ówczesnego świata. Jego łódź rozbiła się na wschodnim wybrzeżu Szkocji, w piktyjskiej osadzie, którą wkrótce ochrzczono nazwą St Andrews.

W innej wersji tej legendy mnichem, który przewiózł relikwie św. Andrzeja z Konstantynopola do Szkocji jest uczeń św. Kolumbana (założyciela chrześcijańskiego opactwa na szkockiej wyspie Iona).

Jeszcze inne legendy głoszą, że relikwie św. Andrzeja pojawiły się w St Andrews w 733 roku za sprawą biskupa Hexham, znanego z zamiłowania do kolekcjonowania relikwii. Bądź, że przybyły w VIII wieku z Northumberlandii, gdzie panował król Angus, który przyjął św. Andrzeja za swojego patrona.

Dzieje relikwii

Pewne jest, że w St. Andrews relikwie złożone zostały w specjalnie zbudowanej do tego celu kaplicy, na której miejscu w 1160 roku stanęła Katedra św. Andrzeja. Miejsce to bardzo szybko stało się celem pielgrzymek i religijną stolicą Szkocji.

Nie wiadomo dziś, co stało się z owymi pierwszymi relikwiami z St Andrews. Przypuszcza się, że zniszczone zostały w czasie szkockiej reformacji, kiedy to doktryna Knoxa zwyciężyła nad kościołem katolickim. W efekcie tego figury świętych, relikwie, dekoracje kościołów zostały usunięte w procesie konwersji kościołów katolickich na protestanckie. Miejsce, w którym relikwie przechowywane były w katedrze w St Andrews, oznaczone jest do dziś specjalnym znakiem.

Wykradnięcie czy przeniesienie relikwii z Konstantynopola we wczesnym średniowieczu nie było ostatnim epizodem pośmiertnych podróży św. Andrzeja. Jego szczątki wykradzione w 1210 z Konstantynopola znaleźć dziś można w Amalfi w południowych Włoszech. Stamtąd też w 1879 roku arcybiskup Amalfi wysłał ich fragment wskrzeszonej społeczności katolickiej w Szkocji.

Katedra St. Mary’s w Edynburgu. Fot. Dunkan Brown

W 1969, Gordon Gray, został mianowany w Rzymie kardynałem (pierwszym w poreformacyjnej Szkocji) przez papieża Pawła VI. Papież przekazał Gray’owi fragment czaszki świętego ze słowami „Święty Piotr oddaje Ci swojego brata”.

Relikwie te wystawione są dziś w relikwiarzu w rzymskokatolickiej Katedrze Św. Marii u szczytu Leith Walk w Edynburgu. Ta świątynia to dziś jednocześnie tzw. „polski kościół” w tym mieście. W 1982 roku podczas pielgrzymki do Szkocji modlił się tu Jan Paweł II.

Krzyż z nieba na flagę

Legenda głosi ponadto, że w roku 832, w nocy przed bitwą z armią króla Northumbrii, piktyjski władca Angus MacFergus miał sen, w którym ukazał mu się święty Andrzej i przepowiedział zwycięstwo.

A na niebie pojawił się biały diagonalny krzyż z chmur. Walczący pod wodzą Angusa Piktowie i Szkoci zrobili wtedy niebieski sztandar z białym krzyżem, z którym udali się na zwycięską walkę z wrogiem.

Krzyż św. Andrzeja stał się też elementem flagi Zjednoczonego Królestwa. W trzy lata po zawarciu unii szkocko-angielskiej – w roku 1606 - połączono w jedną flagi Anglii i Walii (czerwony krzyż na białym tle zwany Krzyżem Świętego Jerzego) ze szkocką Saltire. W 1801, po utworzeniu Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii, dodano do angielsko-szkockiej flagi także irlandzki symbol - Krzyż (także diagonalny) Świętego Patryka. Tak powstała dzisiejsza flaga UK (zobacz poniżej) – zwana Union Flag.

Dodatkowo jedno z najważniejszych brytyjskich odznaczeń, które prawo nosić ma jedynie król bądź królowa oraz 16 innych osób, ustanowione przez Jakuba VII w 1687, nosi nazwę Orderu św. Andrzeja.


Więcej informacji

Komentarze 6

snow_crash
9 026
snow_crash 9 026
#129.11.2011, 09:12

Chemtrails !!!

Profil nieaktywny
srup
#229.11.2011, 10:08

W tych flagach tylko niebieski jest na miejscu, reszta jakas nieszczera

BD.K
20 505 1
BD.K 20 505 1
#329.11.2011, 11:28

na koniec swiata... no cos w tym jest:)

Scott_David
4 694
Scott_David 4 694
#429.11.2011, 13:36

''Święto obchodzą m.in. polscy dyplomaci. 30 listopada Konsulat Generalny w Edynburgu jest nieczynny.''
Jasne po prostu okazja do dnia wolnego... czyli i tak strajk w Szkocji ogonie nie sparalizuje urzedow etc... I tak bylyby zamkniete... LOL

Profil nieaktywny
kocham_scotland
#529.11.2011, 13:41

Jakże jestem proud - przyda sie troszkę wiedzy

niewytrzymam
11 291
niewytrzymam 11 291
#602.12.2015, 20:44

Andrzeju Andrzeju rety rety jeju!