Do góry

Europejskie raje dla bezrobotnych

W Polsce zasiłek dla bezrobotnych przyznawany jest nielicznym, niechętnie i nie wystarcza na pokrycie nawet podstawowych potrzeb. W porównaniu z socjalnymi rajami północnej Europy daleko w tyle jest Wielka Brytania. Tutaj zabezpieczenia należą do najniższych w "starej" Unii.

Fot. Andreas Rueda

W czasach kryzysu utrata pracy – w tym za granicą – nie jest rzadkością. Zanim dojdzie do takiej sytuacji warto się dowiedzieć, gdzie system opieki socjalnej gwarantuje godziwe zabezpieczenie na wypadek bezrobocia. Tym bardziej że wysokość takiego świadczenia znacząco się różni w zależności od kraju i może wynosić od kilkuset do niemal 2 tys. euro miesięcznie.

Gdzie zatem "najlepiej" stracić pracę? Zdecydowanie w krajach skandynawskich. Tam, ale także w Niemczech, zasiłki ustala się w wysokości, która ma pozwolić bezrobotnemu na uniknięcie społecznej marginalizacji i dość swobodne szukanie nowej pracy.

W porównaniu z socjalnymi rajami północnej Europy daleko w tyle pozostaje popularna wśród Polaków Wielka Brytania, gdzie zabezpieczenia należą z kolei do najniższych w "starej" Unii.

Skandynawski raj

Inaczej jest w Danii, gdzie zasiłki dla bezrobotnych stały się ważnym elementem polityki społecznej i gospodarczej państwa – tzw. flexicurity.

Wykorzystuje się je nie tylko jako instrument pomocy dla osób pozostających bez pracy, ale też narzędzie służące do nakręcania gospodarczej koniunktury i swoisty "zamiennik" płacy minimalnej.

Duńczycy uznali, że odpowiednio wysoka pomoc dla tych, którzy nie będą pracować, zmusi pracodawców do oferowania atrakcyjnych (w porównaniu z zasiłkiem) wynagrodzeń osobom najmniej zarabiającym. To z kolei miało zwiększyć popyt i doprowadzić do spadku bezrobocia, które w chwili wprowadzania nowego systemu, utrzymywało się na kilkunastoprocentowym poziomie.

O jakie kwoty zasiłku chodzi w tym wypadku? Nawet o 90 proc. ostatniej pensji przed utratą pracy, jednak nie więcej niż 3760 koron duńskich 422 funty na tydzień (w skali miesiąca duński bezrobotny może liczyć na ponad dwie polskie średnie krajowe). Zasiłek jest wypłacany przez dwa lata (przed kryzysem – cztery), jednak w drugim roku trzeba zacząć uczestniczyć w kursach zawodowych oferowanych przez urzędy pracy.

By móc ubiegać się o te pieniądze, trzeba w ciągu trzech lat przed utratą posady przepracować przynajmniej 52 tygodnie i być w tym czasie członkiem funduszu ubezpieczeń od bezrobocia, do którego może przystąpić każdy obywatel Unii Europejskiej pracujący na terenie Danii.

Warunkiem pobierania tego świadczenia jest także stała rezydencja w tym kraju, aktywne szukanie pracy – nie można np. odmówić ofercie zatrudnienia pokrywającej się z naszymi kompetencjami zawodowymi – oraz "bycie do dyspozycji urzędu pracy".

Ten ostatni warunek zabezpiecza Duńczyków przed płaceniem imigrantom, którzy mieszkaliby w swoim kraju i korzystali z hojnego systemu pomocy społecznej skandynawskiego państwa. W praktyce działa to tak, że niestawienie się w urzędzie dzień po otrzymaniu wezwania skutkuje utratą prawa do zasiłku.

W Szwecji system świadczeń składa się z dwóch filarów – pierwszy to pomoc "dla każdego", niezależna od przystąpienia do dobrowolnego funduszu. Warunkiem jej otrzymywania jest stała rezydencja w Szwecji, ukończone 20 lat i zarejestrowanie się w odpowiednim urzędzie.

Wynosi ona 320 koron szwedzkich czyli 30 funtów dziennie. Po przystąpieniu do "drugiego filara", czyli dobrowolnego ubezpieczenia, można liczyć na sumę ponad dwa razy większą, bo 680 koron (63 funty), jednak nie więcej niż 80 proc. ostatniej wypłaty.

Pieniądze są wypłacane w tej wysokości przez 200 dni, w ciągu kolejnych 100 kwota zmniejsza się do 70 proc. Rodzice niepełnoletnich dzieci mogą liczyć jeszcze na kolejne 150 dni pomocy w wysokości właśnie 70 proc. średniego wynagrodzenia z 12 miesięcy przed utratą pracy.

W Norwegii wartość pomocy jest podobna – zbliża się do 90 proc. wynagrodzenia sprzed utraty pracy – a prawo do niej zostało uzależnione od osiągnięcia określonego dochodu w ciągu trzech lat poprzedzających wystąpienie o pomoc.

Za zachodnią granicą

Równie ciekawie sytuacja wygląda w Niemczech, gdzie wprawdzie otrzymywane kwoty są niższe, ale można też liczyć na pomoc w opłaceniu rachunków i czynszu. Jej wysokość zwykle zmniejsza wydatki na rachunki o 75 proc.

Instytucje samorządowe i federalne służą pomocą także w zakupach żywności, ubrań, kosmetyków i biletów na imprezy kulturalne. Wszystko po to, by uniknąć marginalizacji osób bezrobotnych i zapewnić im możliwość powrotu do pracy.

Po utracie zatrudnienia jest się uprawnionym – wymogiem jest tu rezydencja w Niemczech oraz opłacanie składek przez minimum 12 miesięcy w ciągu ostatnich trzech lat – do zasiłku w wysokości ok. 60 proc. wynagrodzenia sprzed utraty pracy. Kwoty mogą być wyższe, gdy osoba bezrobotna opiekuje się dziećmi.

Pomoc w tej wysokości jest wypłacana przez okres od sześciu do 18 miesięcy, co zależy od stażu pracy i wieku. Po zakończeniu tego okresu można liczyć na świadczenia w ramach tzw. HARTZ IV. Oznacza to "kieszonkowe" w wysokości ponad 300 euro (250 funtów) dla rodzica lub rodziców oraz dzieci, a także wspomnianą pomoc w pokryciu kosztów życia, mieszkania i uniknięcia marginalizacji.

O tę pomoc jest jednak nieco trudniej – decyduje dochód rodziny, a nie tylko pozostawanie bez pracy przez jednego z małżonków, a także posiadane oszczędności.

Prawo do świadczenia mogą ograniczyć także "nadprogramowe" dobra, takie jak np. drugi samochód lub nieruchomość. Głównym kryterium pozostaje stała rezydencja w Niemczech, gotowość podjęcia pracy oraz "bycie w potrzebie".

Biedniej na Wyspach

Na tym tle znacznie gorzej wypadają Wyspy, gdzie zasiłki dla bezrobotnych należą do najniższych wśród krajów "starej" Unii Europejskiej.

Po utracie pracy – pod warunkiem opłacania składek przez dwa lata – można liczyć na zasiłek tzw. "contribution-based". Jest on wypłacany najwyżej przez 182 dni. Jego maksymalna wysokość to 67,5 funtów tygodniowo dla osób, które ukończyły 25 lat. Pracownicy młodsi otrzymują 53,45 funtów.

Po zakończeniu wypłacania tego świadczenia można liczyć na dalsze świadczenia, ale te są już uzależnione od indywidualnej sytuacji materialnej. Osoby otrzymujące niskie dochody lub zagrożone ubóstwem mogą liczyć na zasiłek "income based". Wynosi on tyle samo co "contribution-based".

Zasiłek może być mniejszy, na koncie w banku są oszczędności. Przykładowo posiadanie oszczędności przekraczających 6 tys. funtów będzie ograniczać wysokość zasiłku. Przy oszczędnościach gospodarstwa domowego rzędu 16 tys. funtów najprawdopodobniej zasiłek może nie być przyznany. Jako oszczędności może być potraktowany przez urzędników dom lub mieszkanie w Polsce.

Na wysokość zasiłku opartego na dochodach może mieć wpływ także wymiar godzin pracy partnera. Jeśli partner pracuje powyżej 24 godzin tygodniowo, możesz nie zakwalifikować się do otrzymywania zasiłku income-based JSA.

Oprócz tego można oczywiście liczyć na pomoc w pokryciu kosztów mieszkania, zasiłki na dzieci oraz szereg innych zabezpieczeń socjalnych. Przysługują m.in. darmowe leki na receptę, bezpłatna opieka dentystyczna, darmowe badania wzroku oraz zniżki na okulary lub szkła kontaktowe.

Jednak ich wysokość nijak się ma do tego, na co można liczyć w Skandynawii. Wynika to przede wszystkim z odmiennego podejścia do pomocy społecznej. W "tradycyjnym" modelu – żywym w UK i Niemczech – ma ona przede wszystkim stanowić ratunek dla osób będących w potrzebie. Kraje skandynawskie zmieniły to podejście i zmierzają w stronę uniwersalnych świadczeń dostępnych dla wszystkich uczestniczących w kosztach utrzymania systemu opieki socjalnej.

Dzięki temu wzrasta akceptacja dla takich świadczeń i podatków koniecznych do ich sfinansowania, ponieważ korzystają z nich nie tylko ci, którzy są w potrzebie, ale wszyscy pracujący lub żyjący w danym kraju.

Komentarze 125

Profil nieaktywny
weeges
#128.12.2011, 07:50

i dlatego te kraje sie zdegenerowaly bo ludzie swiecie wierza,ze pieniadze jak i bogactwo bierze sie z nierobstwa i lenistwa.jest to totalne zaprzeczenie i wypatrzeni zdrowego rozsadkowego myslenia oraz zdobyczy cywilizacji zbudowanej przez bialego czlowieka.....

nic dziwnego,ze te kraje obecnie bankrutuja i wyludniaja sie z miejscowej ludnosci i to wrecz hurtowo, na rzecz tych ktorzy pracuja i jednoczesnie doja system socjalny przy okazji plodzac za kazdym razem druzyne pilkarska ....

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#228.12.2011, 07:59

A moze tak dotrzec do problemu bezrobocia, moze tak zadac pytanie , dlaczego w europie fabrki, ba, cale galezie przemyslu sa zamykane i przenoszone do np. Azji?
Moze zapytac czemu w Polsce zamykane sa cukrownie, a w Niemczech prosperuja?
Moze zapytac czemu ostatnia huta aluminium zostala zamknieta w 2009r. ze wzgledu na nieoplacalnosc produkcji, a w opodal Dunkierki pracuje na trzy zmiany?
Ale poco zadawac niewygodne pytania, lepiej pisac o bezrobotnych i ile pieniedzy pobieraja? Wielu pomysli ze to oni wszystkiemu sa winni.

ArekWis
6 095
ArekWis 6 095
#328.12.2011, 08:47

bo latwiej szybciej i mona jeszcze cos wyciagnac z likwidacji i upadlosci, niz bawic sie w dlugie, ryzykowne i kosztowne restrukturyzacje. Polski biznesmen woli szybko zarobic na sprzedazy czy likwidacji niz bawic sie w dlugofalowe inwestycje kredyty i nie pewny i nie szybki zysk. A co najwazniejsze (dont give a fuck about his employees)

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#428.12.2011, 08:57

czy # 3 - piszesz na powaznie?

Profil nieaktywny
Shaun_The_Sheep
#528.12.2011, 09:24

@2
(...) A może widzieliście Państwo w największych stacjach telewizyjnych jakiś program tzw. dziennikarstwa śledczego, opisujący z detalami tzw. aferę hazardową? Zajmujący się horrendalnymi kosztami budowanych autostrad czy stadionów? Sprawą umowy gazowej z Rosją? Planów przejęcia, przepraszam, "prywatyzacji" koncernu paliwowego "Lotos"?

No, ale informacji o takich sprawach mogą się domagać tylko "oszołomy, mohery, chorzy z nienawiści i faszyści", nieprawdaż?

http://niepoprawni.pl/blog/2915/ukl...

Profil nieaktywny
pryncypal
#628.12.2011, 11:09

skoro tutaj na wyspach takie nedzne zasilki ,to dlaczego wszyscy z kraju smigaja tu ,a nie do Dani ,czy Niemiec .

aaarszenik
London
12 740
#728.12.2011, 15:41

Pewnie dlatego ze przyjezdzaja pracowac a nie zasilki pobierac ;/

Profil nieaktywny
pryncypal
#828.12.2011, 15:45

mialem na mysli mamuski z dziecmi ktore tu ciagna szeregiem .

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#928.12.2011, 15:49

Bo moze one wszystkie do ciebie, a ty nic.

aaarszenik
London
12 740
#1028.12.2011, 15:50

mamuski z dziecmi to nie po JSA ciagna. artykul wyraznie jest o pomocy w wypadku utraty pracy wiec mamuski nie maja tu nic do rzeczy.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#1128.12.2011, 16:48

weeges:
weeges
#1 | Dziś - 07:50

"nic dziwnego,ze te kraje obecnie bankrutuja i wyludniaja sie z miejscowej ludnosci i to wrecz hurtowo..."
_____________________________________________
Przytoczone jako przykłady Norwegia i Szwecja wyludniają się i bankrutują?

Przez chlebek, weeges, przez chlebek...

Profil nieaktywny
kocham_scotland
#1228.12.2011, 17:46

no tak , ciagnie wilka do lasu

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#1328.12.2011, 19:07

firmy nie odprowadzaja podatkow w Polsce‏

http://kwejk.pl/obrazek/763096/czy%...

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#1428.12.2011, 19:23

#13 zaden zad nie jest dosc silny zeby sie do tego zabrac.
Mysle ze ten problem jak i wielu innych bieze sie z kadencyjnosci prezydenta, rzadu, sejmu.(po nas chocby potop)
Wyjscia nie widze, albo boje sie o nim myslec, a tym bardziej pisac.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#1528.12.2011, 19:23

rzad*

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#1628.12.2011, 19:29

czteryzero:
Żadna nowość. Bardziej niepokojący dla państwa powinien być fakt, że coraz więcej firm Polacy rejestrują poza granicami kraju- powinno to dawać do myślenia odpowiednim instytucjm, te jednak nadal maja to w dupie traktując jako marginalne zjawisko...
Cóż, widocznie Polska obraca tak grubą forsą, że takie "ziarnko do ziarnka" zupełnie nic dla niej nie znaczy...

przemek_bham
80
#1728.12.2011, 20:19

Widać kraje skandynawskie widzą coś więcej w człowieku niż tylko robola, który ma zap.... za ch.... nie pieniądze a w razie restrukturyzacji ( czyt. łatanie dziur w finansach po nietrafionych decyzjach managerów ) wykopany jest na zbity ryj i musi się jeszcze prosić o nędzny zasiłek dla bezrobotnych. To tutaj istnieje pojęcie jak "fuel poverty". Nie do pomyślenia żeby staruszka nie było stać na ogrzanie mieszkania. No nie bez powodu angielscy emeryci należą do najbiedniejszej grupy społecznej w Wielkiej Brytanii. 25 700 emerytów zmarło w ciągu 4 miesięcy zimy 2010 - 2011. Czyżby to był sposób na pozbycie się najbardziej bezbronnej grupy "darmozjadów"? Jednocześnie premier Cameron włazi w dupę spekulantom i krawaciarzom z City. Gdyby oni jeszcze "produkowali" nowe miejsca pracy dzięki swoim inwestycjom byłoby to jakoś uzasadnione ale nie. Niedawno Schulz oskarżył Camerona, że chroni on ludzi, sprzeciwiając się wprowadzeniu podatku Tobina, współodpowiedzialnych za kryzys.

Co do bezrobotnych. Część z nich jest z musu, część z wyboru. Ale nawet biorąc do kupy te wszystkie pieniądze jakie pobierają, na marginesie wspomagając koniunkturę, są one kroplą w morzu w porównaniu z oszustwami podatkowymi i machlojami facetów w białych kołnierzykach. Tylko dlaczego kopie się tych pierwszych? Bo słabsi i bezbronni? Za każdym bezrobociem i bezdomnością kryje się osobista tragedia. Tylko, że łatwiej zauważyć i wytknąć pobierane grosze.
http://www.lewica.pl/?id=25635&tytu...

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#1828.12.2011, 20:24

przemek_bham
#17 | Dziś - 20:19
Widać kraje skandynawskie widzą coś więcej w człowieku niż tylko robola, który ma zap.... za ch.... nie pieniądze a w razie restrukturyzacji ( czyt. łatanie dziur w finansach po nietrafionych decyzjach managerów ) wykopany jest na zbity ryj i musi się jeszcze prosić o nędzny zasiłek dla bezrobotnych. To tutaj istnieje pojęcie jak "fuel poverty". Nie do pomyślenia żeby staruszka nie było stać na ogrzanie mieszkania. No nie bez powodu angielscy emeryci należą do najbiedniejszej grupy społecznej w Wielkiej Brytanii. 25 700 emerytów zmarło w ciągu 4 miesięcy zimy 2010 - 2011.
_________________________________________
Ze starości? Wrzuć jakiegoś linka...

Emeryci należą do najbiedniejszej grupy społecznej w większości krajów.

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#1928.12.2011, 20:28

Bankierzy i miliarderzy - obalić "kretynski" atak na Top 1%

http://www.bloomberg.com/news/2011-...

przemek_bham
80
#2028.12.2011, 20:29

esha_
#18 | Dziś - 20:24
jest pod postem

Profil nieaktywny
pryncypal
#2128.12.2011, 20:31

emeryci i rencisci rzadnemu rzadowi sa niepotrzebni ,sa dla rzadow kula u nogi .

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#2228.12.2011, 20:34

Fuel poverty will hit millions if 'affordability ceiling' is breached

http://www.independent.co.uk/money/...

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#2328.12.2011, 20:37

Baroness Warnock: Dementia sufferers may have a 'duty to die"

http://news.bbc.co.uk/1/hi/7625816....

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#2428.12.2011, 20:43

"Winter mortality in other European countries reveals some surprising trends. The countries with the highest winter death rate are Portugal and Spain. The explanation for this unexpected occurrence probably lies in the quality of a housing stock that is not built to protect from cold weather and in the comparative poverty in some regions of these countries. A better comparison can be made between Great Britain and other affluent countries of northern Europe. Whilst it is generally agreed that factors affecting excess winter mortality are varied and complex there is a strong relationship between thermal standards in housing and excess winter deaths."
___________________________________________
Ja tu widzę wzmianki raczej o standardach w budownictwie niż o biedzie. Rozumiem, w którą stronę zmierzają Twoje myśli, jednak ciekawiłyby mnie bardziej statystyki dotyczące struktury wydatków tych.. emerytów.
Tak swoja drogą... nie znalazłem W RAPORCIE słowa o emerytach.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#2528.12.2011, 20:48

A nie prościej, zamiast lamentować , że nie stać mnie na prąd, zmienić nieznacznie styl życia i wzorem innych zacisnąć nieco pasa, ograniczając wizyty w take-awayu?

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#2628.12.2011, 20:50

Prosciej esha, ale nic po za tym .

Profil nieaktywny
pryncypal
#2728.12.2011, 20:57

lepiej byloby dla rzadu usmiercic emerytow ,rencistow ,bezrobotnych ,ale mieliby oszczednosci ,ja pierdziele .po co oni potrzebni ,tylko obciazaja budzet panstwa .

aaarszenik
London
12 740
#2828.12.2011, 21:02

lewarek ciesz sie ze nie usmiercaja glupich. bylbys pierwszy na liscie :/

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#2928.12.2011, 21:03

Podobna ma wejsc przepis ze emeryci moga przechodzic na czerwonym swietle, tylko zapomnielem w ktorym kraju : )

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#3028.12.2011, 21:04

Aarszenik nawet jak jestes brzydka to cie lubie

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#3128.12.2011, 21:19
czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#3228.12.2011, 21:20
czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#3328.12.2011, 21:43

The government says the guidance helps deliver high quality care for people.
"If you tick all the right boxes in the Liverpool Care Pathway, the inevitable outcome of the consequent treatment is death," they write.
http://news.bbc.co.uk/1/hi/health/8...

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#3429.12.2011, 01:55

@Onieznajomy #2
Moze zapytac czemu w Polsce zamykane sa cukrownie, a w Niemczech prosperuja?

Zapytac mozna, ale to klamstwo. "Polski Cukier" jest największym w Polsce i dziewiątym co do wielkości producentem cukru w Europie.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#3529.12.2011, 02:06

Ale i to nie do końca wygląda tak, jak piszesz. Zastanawiam się (bazując na przykładzie dwóch dolnośląskich cukrowni), dlaczego produkcja cukru była w nich nieopłacalna do czasu, gdy sprzedano je Niemcom... Tak bez żadnych teorii spiskowych, podtekstów- im się opłaca. My dopłacaliśmy.
:)

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#3629.12.2011, 08:19

#34 - urko nie zarzocaj mi klamstwa ze zamykamy nasze cukrownie bo to jest prawda.

W kampanii cukrowniczej 2006/07 pracowało tylko 13 cukrowni, a 14 było wyłączonych z produkcji cukru.
W kampanii cukrowniczej 2007/2008 produkcję cukru białego prowadziło już tylko 10 oddziałów KSC SA oraz Cukrownia Leśmierz SA.

jedna z najwiekszych i najnowoczesniejszych cukrowni w lapach tez zamknieta.
Co mnie zastanawia to czemu prubojesz zdyskredytowac to co pisze - bo jezeli mnie nie lubisz to ok. ale jezeli chodzi ci o cos innego, to to juz mnie martwi.

dane o polskim cukrownictwie, a raczej o jego powolnym upadku sa w internecie, wystarczy wpisac w google.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#3729.12.2011, 08:23

#35 - Nieobawiaj sie teorii spiskowych, ta nazwa jest wysmiewana przez propagande celowo.
Czytajac historie widzimy ze dzieje zawsze mialy charakter spiskowy. Poprostu tak wyglada nasz swiat.

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#3829.12.2011, 09:06

To nie jest tak, ze nie lubie Ciebie, tylko nie lubie tego, ze klamiesz. Ograniczenie prodokcji wynika z limitow produkcyjnych w UE i dotyczy wszystkich, a nie tylko polskich cukrowni.

P.S. Owszem, spiski istnieja, ale rzeczywistosc nie sklada sie wylacznie z nich.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#3929.12.2011, 09:22

Südzucker w Europie
2003 Nabycie 14 polskich cukrowni z regionu Śląsk, Śląska Spółka Cukrowa

link do strony - http://www.suedzucker.pl/14527.xml

Urko w co ty grasz, piszesz ze ograniczenie produkcji dotyczy wszystkich krajow UE. Google ci sie zaciely i sprawdzic niemozesz?

p.s. W tym co piszesz wesze spisek, mimo wszystko pozdrawiam :)

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#4029.12.2011, 09:37

no i te polskie-niemieckie cukrownie tez sa objete limitem produkcyjnym.

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#4129.12.2011, 09:39

ale w ogole to ten temat nie jest o cukrowniach

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#4229.12.2011, 09:41

to choc zaczniemy o hutach alumunium.

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#4329.12.2011, 09:44

nie dzisiaj

snow_crash
9 026
snow_crash 9 026
#4429.12.2011, 14:56

@Onieznajomy, jednym z glownych powodow dlaczego polskie hutnictwo aluminium jest nierentowne sa najwyzsze w EU koszty energii przemyslowej, jaki i najrozniejsze zobowiazani afiskalne oraz akcyzy nakladane na przemysl przez polski rzad.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#4529.12.2011, 14:59

Czyli, qwa, spisek!
;)

Profil nieaktywny
Shaun_The_Sheep
#4629.12.2011, 15:53

to moze jeszcze przypomnisz Snow temat ktory mi wyciales ostatnio o dojeniu krowy czyli zazynaniu KGHM'uuu

Profil nieaktywny
Shaun_The_Sheep
#4729.12.2011, 15:58

bo pod rzadami milosciwi nam panujacedo Donalda Pantokratora to nawet zlota sie nie oplaca wydobywac
a kartoflow to lepij tez z Afryki

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#4829.12.2011, 16:03
Profil nieaktywny
Shaun_The_Sheep
#4929.12.2011, 16:07

wic jak to z ta miedzia i aluminium ???

Profil nieaktywny
Shaun_The_Sheep
#5029.12.2011, 16:13

bo pod rzadami milosciwie nam panujacego Donalda Pantokratora to nawet zlota sie nie oplaca wydobywac

http://niepoprawni.pl/blog/3848/kgh...

wiem, wytniesz to Snow bo takie masz tu zadanie
taki posterunek

a kolejne kilkanascie tysiecy pojdzie na bruk ale ty swoje 5 groszy dostaniesz

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#5129.12.2011, 16:15

#44 - Masz racje to sa te przyczyny, ze w Polsce zamyka sie produkcje, ludzi zostawia sie bez pracy, i daje im zasilki.
Cy tak powinien postepowac nasz polski rzad?
Snow_crash - ja nie pisze tylko o rzadzie tuska, ja pisze o wszystkich rzadach od89r.
To ze w Polsce jest zle i zadluzamy sie do rozmiarow niebotycznych to tego nam nikt obcy nie robi - to my sami Polacy sobie robimy.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#5229.12.2011, 16:20

W poblizu Dunkierki huta aluminium pracuje na 3 zmiany, a przeciez tam zarobki sa o wiele wyzsze (jaka jest najnizsza krajowa 7-8 euro?)

kama79_79
Glasgow
22 797
#5329.12.2011, 19:02

A 7-8 Euro, to ile to jest funtow?
Wedlug mnie jakies 5.88-6.74...
Do szkoly wroc, jak masz zamiar dyskutowac na ten temat.Moze w Aberdeen takowa znajdziesz?

Profil nieaktywny
Shaun_The_Sheep
#5429.12.2011, 20:02

to pod Dunkierka zarabiaja w funtach ?

jmariusz3
Glasgow
17 908
#5529.12.2011, 21:13

#52 ale w Zagłebi Ruhry bieda az piszczy.
nie zastonowiels sie czemu ?

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#5629.12.2011, 21:51

czy kazdy kraj musi miec hute aluminium? szczególnie w zjednoczonej Europie? Jezeli produkcja w Polsce bedzie tansza, to wlasciciel tej huty przeniesie tam produkcje, podobnie jak to robia inni 'fabrykanci'', którzy np. we Wroclawiu od jakiegos czasu nie moga znalezc wystarczajacej ilosci pracowników, pomimo, ze to duze miasto z wieloma dobrymi szkolami zawodowymi na poziomie od zawodówek po uczelnie wyzsze.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#5729.12.2011, 21:56

dunkierka jest we Francji wiec tamtejsi pracownicy zarabieja w euro, niewiem jakie tam sa zarobki napisalem przypuszczalnie 7-8 euro to porownojac do polskich zarobkow ok. 10 PLN to okazuje sie ze koszty pracownika we Francji sa o wiele wieksze.
W polsce ostatnia hute zamknieto w 2009r z powodu nieoplacalnosci produkcji.

#53 - Do szkoly wroc, jak masz zamiar dyskutowac na ten temat.

Kama - krecenie plotek na temat podlog, lub czyjegos zycia lepiej ci wychodzi.
Chyba ze to ja osobiscie cie interesuje, i stad ta dziwna zaczepka, tom byloby mi niezmiernie milo. ale z przykroscia wyznam ze jestem juz za stary, mimo wszystko pozdrawiam.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#5829.12.2011, 21:57

#56 - czy kazdy kraj musi miec pracownikow? Przeciez moze miec bezrobotnych.

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#5929.12.2011, 22:03

po co komu bezrobotni? zeby ich utrzymywac i zeby marudzili?

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#6029.12.2011, 22:04

kazdy wladca, który chce sie u wladzy utrzymac, woli miec zadowolonych poddanych, zeby mu dupy nie zawracali :)

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#6129.12.2011, 22:05

No i oczywiscie dla scislosci ja w #57 nie wyganiam Kamy do szkoly bo mam prawo podejrzewac ze jest wyksztalcona, ale zacytowalem, bochaterke nasze slownej utarczki.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#6229.12.2011, 22:08

urko
#56 | Dziś - 21:51
czy kazdy kraj musi miec hute aluminium?

wiec i ja sie pytam - czy kazdy kraj musi miec pracownikow?

Jezeli nie widzisz zwiazku - nieszkodzi, wielu innych widzi.

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#6329.12.2011, 22:32

nie denerwuj sie, rude aluminium mozna sprzedac, a pracowników zatrudnic w innych "fabrykach" lub na roli... jednakowoż, gdyby produkcja aluminium w Polsce byla oplacalna (btw, nie rozumiem, dlaczego nie jest), to juz by tam stala huta (przenniesiona np. z Francji), bo kapitalisci kieruja sie wylacznie rachunkiem ekonomicznym.

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#6429.12.2011, 22:35

nie uwazasz, ze - zamiast spedzac zycie na doszukiwaniu sie we wszystki spisku - cieszyc sie nim po prostu, pojsc na spacer z dziecmi lub wnukami, wypic killka lampek wina, posluchac muzyki? :)

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#6529.12.2011, 22:41

Mamy rozne zdania ale milo rozmawiamy, chociaz jak bede mial przyjemnosc cie kiedys spotkac, to cie oczywiscie udusze (przynajmniej sprobuje) pozdrawiam :-)

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#6629.12.2011, 23:05

ok, a i poruchac - tez fajna sprawa :D

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#6729.12.2011, 23:11

Nie dzieki, wole dziewczyny.

urko
19 404 56
urko 19 404 56
#6829.12.2011, 23:21

nie badz taki zasadniczy... zeby zycie mialo smaczek - raz dziewczynka, raz chlopaczek :))

Profil nieaktywny
weeges
#6929.12.2011, 23:43

@ esha- niestety,ale te kraje wyludniaja sie z rdzennej ludnosci. chyba,ze od teraz hassan ahmed albdul nosi immie Urlih Jurgen Andersenn

Profil nieaktywny
weeges
#7030.12.2011, 00:18
urko
19 404 56
urko 19 404 56
#7130.12.2011, 00:31

bezkrytyczne wstawianie idiotycznyxch filmów z youtube jest karygodne... ci idioci mylą się w datach nawet o 5000 lat!!!

przemek_bham
80
#7230.12.2011, 16:58

A to artykuł dla tych, którym bezdomni i bezrobotni ciążą w kieszeni
http://goniec.com/wiadomosci/wielka...

mia81
1 061
mia81 1 061
#7330.12.2011, 20:02

Onieznajomy
#2 | 28.12.11, 07:59
''..A moze tak dotrzec do problemu bezrobocia, moze tak zadac pytanie , dlaczego w europie fabrki, ba, cale galezie przemyslu sa zamykane i przenoszone do np. Azji?..''
Jak to dlaczego! Przecież w Azji jest tańsza siła robocza,która bedzie zap....... dwa razy szybciej niż w krajach europejskich....Ot cała filozofia! Przykre jest tylko to,że w momencie przeniesienia firmy do innego kraju duuuża liczba ludzi traci pracę,ale to pracodawcy juz nie odchodzi.Ważna jest dla nich tylko kasa,a nie bycie ludzkim:-(

kama79_79
Glasgow
22 797
#7430.12.2011, 20:06

przemek_bham
#72 | Dziś - 16:58
A to artykuł dla tych, którym bezdomni i bezrobotni ciążą w kieszeni
http://goniec.com/wiadomosci/wielka...
W UK osoba bezdomna jest ten, ktory nie ma wlasnego dachu nad glowa, umowy najmu na swoje nazwisko, tylko mieszka z rodzicami, dziadkami, przyjaciolmi.
Sprobuj takiego argumentu uzyc chociazby w Polsce, to urzednik w wydziale lokali komunalnych ciebie wysmieje.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#7530.12.2011, 20:23

Kama, nie chcialo mi sie nawet tego pisac... no ale przemek_bham wklejal juz link do tekstu o raporcie, z ktorego wynikalo, ze 30 tys. emerytow zmarlo w UK ubieglej zimy...
z tym, że w SAMYM RAPORCIE nie było żadnej wzmianki o emerytach.

przemek_bham
80
#7630.12.2011, 23:05

kama79_79
#74 | Dziś - 20:06
Nie rozbrajaj mnie kryteriami z tego śmiesznego kraju Polską zwanym. Tam to musisz się upodlić, odczłowieczyć a i tak urzędas ma Cię w dupie.
Widać muszą aż tak nisko upaść aby w twoich oczach zyskać miano prawdziwego bezdomnego.

przemek_bham
80
#7730.12.2011, 23:12

esha_
#75 | Dziś - 20:23
http://www.poverty.org.uk/67/index....

No chyba, że dla ciebie 65 - latek bądź starszy to jest człowiek w wieku produkcyjnym.

mia81
1 061
mia81 1 061
#7830.12.2011, 23:15

#76
Nie kłóć się z kamą79_79 bo Ona wszystko wie:-)

kama79_79
Glasgow
22 797
#7930.12.2011, 23:17

To podawaj do cholery istotne, prawdziwe informacje.

Kto umiera?Z glodu, z mrozu?Gdzie taka informacje podano?
Zima to zla pora roku dla osob starszych.Choruja, na zwykla grype, a jak choruja, to i umieraja, bo nie maja juz 18tu lat, tylko powyzej 65, swoje juz przeszli, organizm nie radzi sobie z choroba, leki nie pomaga.Co ciebie tak dziwi?

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#8030.12.2011, 23:21

W sumie to mam to w dupie- niezaleznie od tego, ilu tych dziadków jest.
Zastanawiam się tylko, co chcesz w ten sposób udowodnić/ wykazać... ale i to nie spędza mi snu z powiek.

Btw
statystycznie to pan i pies maja po trzy nogi.

przemek_bham
80
#8130.12.2011, 23:29

mia81
#78 | Dziś - 23:15
Nie jest lekko a tu jeszcze człowiek człowiekowi wilkiem. Kompletny brak empatii. Nawet zwierzęta się nią kierują. Świat schodzi na psy. Chory wyścig szczurów, po trupach do celu. Bezdomni, bezrobotni, starsi ludzie stali się nagle kompletnie zbędni. Za dużo kosztują. A my będziemy zawsze młodzi, piękni, bogaci i zdrowi ...

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#8230.12.2011, 23:35

http://www.nea.org.uk/excess-winter...
a tu jest procentowo.

"Winter mortality in other European countries reveals some surprising trends. The countries with the highest winter death rate are Portugal and Spain. The explanation for this unexpected occurrence probably lies in the quality of a housing stock that is not built to protect from cold weather and in the comparative poverty in some regions of these countries. A better comparison can be made between Great Britain and other affluent countries of northern Europe. Whilst it is generally agreed that factors affecting excess winter mortality are varied and complex there is a strong relationship between thermal standards in housing and excess winter deaths."
Ja tu widzę coś o standardach budownictwa... no ale mniejsza z tym.

Srednia to 16 %.

Rzeczywiscie w UK wskaźnik ten wynosi nieco powyżej średniej: 17-19%
Czy takie odstępstwo od ŚREDNIEJ, które może byc uwarunkowane wieloma czynnikami: wyżem/ niżem demograficznym w korelacji ze średnią długością życia w poszczególnych krajach, uwarunkowaniami klimatycznymi, pogodą w ostatnich latach i cholera wie czym jeszcze, jest powodem do pisania czarnych scenariuszy ?
Operujesz tysiacami... przelicz mi więc te dane dla
Zielonej Wyspy, Polandią zwanej ( w tysiącach, nie w procentach) i powiedz: TAM jest OK.

przemek_bham
80
#8330.12.2011, 23:36

kama79_79
#79 | Dziś - 23:17
A napisałem gdziekolwiek nieprawdę?
Older people occupy much of the substandard housing in Britain, and the link between ill health and housing is strong for this group. This is particularly important because many older people spend such a lot of time at home. Respiratory diseases are often caused or made worse by damp and cold conditions at home. Inefficient heating and insulation are factors driving the high level of winter deaths in Britain: there are 30,000-40,000 more deaths in winter than summer months, and old people make up the vast majority of that excess. 1 The indicator used here is the 'number of excess winter deaths' amongst older people.

Więc co przyczynia się do ich zwiększonej umieralności? Wybuchy na Słońcu?

kama79_79
Glasgow
22 797
#8430.12.2011, 23:40

Czlowieku, ale to jest zima, a nie lato, wiec i grzyb, i wychlodzony budynek robi swoje.Ludzie starsi umieraja w wyniku powiklan, a nie dlatego, ze snieg za oknem pada, i oszczedzaja na ogrzewaniu, oszczedzaja, bo panstwo im daje pieniadze na to, zeby nie marzli!

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#8530.12.2011, 23:57

Nadal nie rozumiem, co chcesz wykazać? Udowodnić?
Można dowolnie zonglowac rozmaitymi statystykami, w zależności od celu, jaki chce się osiągnąć... Jaki jest Twój cel?

przemek_bham
80
#8630.12.2011, 23:59

kama79_79
#84 | Dziś - 23:40
Ludzie oszczędzają bo pazerne koncerny energetyczne podniosły ceny w zeszłym roku o ile się nie mylę 2 razy. Statystyczna emerytura to 41% pensji więc to nie są kokosy. Poza tym Winter Fuel Payment waha się między 100 a 300 fuli na sezon grzewczy. Nic tylko podkręcić grzejniki...
http://www.direct.gov.uk/en/Pension...

kama79_79
Glasgow
22 797
#8731.12.2011, 00:06

Przepraszam, a panstwo ma placic cale rachunki?Tylko dlatego, ze ma sie powyzej 65lat?Doklada polowe, to i tak malo?Doloz mi 300f do oplat, raz w roku, w sezonie grzewczym.
Oplace rachunek za gaz, za ponad 3 miesiace, za 4osobowa rodzine.
Leki zadarmo, badania wzroku, protezy, koronki, peruki...bilet na autobus, znizka na TV licence...nawet auto...z limitem do 10tysiecy mil rocznie.Ciagle malo.Mnie nikt nic nie daje, i nie oczekuje, ze bedzie dawal, jak skoncze 65 lat.

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#8831.12.2011, 00:11

Moim zdaniem rozbierznosc zdan polega do sprowadzenia porownan do poziomu Polski, gdzie dolne granice zostaly juz dawno przekroczone.
Natomiast fakt, ze zaniedbanie min. standartow w UK postepuje w zastraszajacym tempie, jakkolwiek ciagle moga one byc wyzsze niz w kraju ojczystym nie moze byc kata wygrywajaca.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#8931.12.2011, 00:12

ale przemek widzi tylko to, co chce widzieć, aby pasowało mu do jego insynuacji i katastroficznej wizji rzeczywistości.
Milion brytyjskich emerytów zamieszkałych w Hiszpanii mówi Ci: aloha!
:P

No tak.. przecież to uchodźcy ekonomiczni... zapomniałem...

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#9031.12.2011, 00:15

Jaki kraj takie mozliwosci.
Tutaj, czy oszczedzam, czy nie, nie stanowi to roznicy.
Kupilem sobie dom, to panstwo mi go odbierze na poczet przyszlej opieki. Zbijalem baki, to panstwo rowniez zaplaci. Nie mozna wszystkich mierzyc jedna miara. A jezeli uchwalilo sie takie prawo to trzeba ponosic za to konsekwencje.

przemek_bham
80
#9131.12.2011, 00:17

esha_
#85 | Wczoraj - 23:57

Wiesz co? Jakoś zawsze na sercu leżał mi los ludzi - przez dzisiejszych neoliberałów, pazernych, wiecznie młodych i zdrowych współobywateli jak i przygłupich widzów tvn cnbc, którzy bezkrytycznie łykają brednie Balcerowicza i Gwiazdowskiego jak młody perkoz cegły - przesuniętych na niepotrzebny margines.

przemek_bham
80
#9231.12.2011, 00:20

kama79_79
#87 | Dziś - 00:06

oj poczekaj popatrzysz na życie z innej perspektywy.

przemek_bham
80
#9331.12.2011, 00:36

esha_
#89 | Dziś - 00:12

ja nic nie insynuuję. Stwierdzam fakt, że osoby, które nie wnoszą obecnie nic do budżetu są według pewnych osób jego obciążeniem. Taka Kama, Wegees czy Esha odetchnęliby z ulgą gdyby ci beneficiarze zniknęli z powierzchni Ziemi. Wręcz się rozpuścili w powietrzu.

Kama jeśli wychowujesz swoje dzieci z taka "empatią" i szacunkiem do innych osób jakie pokazujesz tutaj to może być tak że dzieciaki kopną twój 65 - letni tyłek i wyślą do domu opieki bo będziesz obciążeniem domowego budżetu

czteryzero
1 788
czteryzero 1 788
#9431.12.2011, 00:43

Coz, jezeli wszyscy bezkrytycznie bedziemy sie godzic na nowy liberalizm i przyszlosc, ktora stworza nam nowi Cameroni za nasze podatki, i jezeli nie bedzie to wizja Orwella, to bedziemy zyc w Nowym - Wspanialym - Swiecie, gdzie bedziemy traktowani z nalezyta "godnoscia", nawet po smierci ;)

czas 1:04:30

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#9531.12.2011, 00:50

Jednak insynuujesz. Wkładsz mi w usta słowa, których nie powiedziałem.
Po prostu uważam, ze traktujesz pewne fakty wybiórczo, dopasowując do założonej przez siebie tezy.
Gdy kama wymienia Ci ciurem cały szereg dodatków i form pomocy udzielanej osobom w podeszłym wieku, nagle zaczynasz pieprzyć trzy po trzy, ze odetchnęłaby z ulgą, gdyby tych ludzi nie było.
Plujesz dookoła na tyle nieudolnie, że większość śliny i tak zostaje na Twojej brodzie.

----
Co strasznego stanie się, gdy człowiek wymagający opieki trafi do domu opieki ?
----
Jeśli tak bardzo obawiasz się o starość to może weź drugi etat?

Zyjesz w kraju o rozdętym socjalu i.. jeszce Ci mało?
Płać więc, łóż na utrzymanie emerytów- bezpośrednio z własnej kieszeni.

kama79_79
Glasgow
22 797
#9631.12.2011, 00:52

Przemciu...ja w wieku 65 lat bede wnuki, na swoim bawic.Mam na to jeszcze ponad 30 lat, zeby o to "swoje" zadbac.Ja widuje 65 latkow, i zaden z nich nie jest obciazeniem dla dzieci, zyje na swoim, za swoje.
Nie rozumiesz, ze ten twoj 65latek, to ta sama osoba, ktora przez ostatnie 3o lat nic nie wniosla do budzetu, wiec i otrzymala tyle, ile sama zdarzyla wyprodukowac?
Za 30 lat, ci ktorzy nic nie robia w tej chwili tez dostana minimum.I czyja to bedzie wina?I dlaczego ludzie pracujacy, placacy podatki maja sie na to zgadzac, przez kolejne 30 lat?

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#9731.12.2011, 00:54

...lub wymysl idealny system- taki, który uszczęśliwi absolutnie wszystkich.

Tacy już byli.
Możliwe, że jeszcze gdzieś na największych zadupiach Albanii uchowały się ich pomniki.

kama79_79
Glasgow
22 797
#9831.12.2011, 00:55

I w ogle ciul nie jest na bierzaco.Podwyzki emerytur zapowiedziane.
Niech sobie poszuka.
Biedne panstwo jednak na to stac, stac je rowniez na to, zeby wydluzac wiek emerytalny.Tak, zeby 60 latka nie mogla odejsc na emeryture, zwolnic miejsce pracy dla kogos mlodszego.Bedzie zajmowala to stanowisko kolejne 7 lat.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#9931.12.2011, 01:03

On nie chce szukać. Jemu "leży na sercu..." Jest tak dobry, że najchętniej rozdałby wszystko. Bo łatwo jest rozdawać nie swoje.

przemek_bham
80
#10031.12.2011, 02:27

ależ oczywiście. państwa nie stać na osoby w potrzebie ale stać je na włażenie w dupę finansistom oszukującym kraj na ciężkie miliony jak również na prowadzenie wojenek na bliskim wschodzie pod szyldem BP

przemek_bham
80
#10131.12.2011, 02:34

esha_ wiesz co? na te benefity składam się również ja. sam nie pobieram ani grosza. ale mam na tyle szacunku do tych osób naprawdę potrzebujących ( nie mam na myśli 14 - letnich matek czy beneficiarzy z 3 - go pokolenia ), że uważam, że państwo które ponosi współodpowiedzialność za ten kryzys bo nie wprowadziło odpowiednich regulacji ( np. podatek Tobina ) by zabezpieczyć swój i inne kraje przed spekulantami.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#10231.12.2011, 02:46

Też kiedyś byłem idealistą. Niestety, jakis czas potem sypnął mi sie pierwszy wąs...
Etyka, moralnosc naprawdę niewiele mają wspólnego z polityką.
To, że akurat pod szyldem BP zupełnie mnie nie dziwi...
Bez akcentowania potęgi militarnej możliwe, że wszyscy teraz zmuszeni bylibysmy posługiwac sie językiem rosyjskim/ tureckim/ chińskim/ cholera wie jakim- w zależności od tego, jaki okres w dziejach przyjąc za punkt odniesienia, a naszych krewnych odwiedzalibysmy nie w Polsce, a w jakimś obozie na Syberii/ w Korei/ Cholera Wie, Gdzie Jeszcze... Jeśli nie My Ich, to Kto Inny - Nas, bo taka jest ludzka natura... a ludzi bardziej pociaga władza niż chęć dzielenia się nią, czy też wypracowanym dobrem z innymi...
Chyba rozumiem, co tym razem chcesz powiedzieć, jednak myślę, że tak już niestety musi być- wynika to raczej z ludzkich skłonności i charakterów... Co nie znaczy, że mi to odpowiada, czego wyraz dałem już wielokrotnie.

Czy neutralna Szwajcaria była kiedykolwiek tak naprawdę neutralna?...

przemek_bham
80
#10331.12.2011, 02:46

powinno zabezpieczyć ich finansowo bez uwłaczania ich godności

przemek_bham
80
#10431.12.2011, 02:54

Nie nie była. Podczas II WŚ jeńcy wojenni pracowali między innymi w fabryce knorra. Banki szwajcarskie przechowywały złoto skradzione Żydom i Polakom i nie wiem komu tam jeszcze przez Niemców. Teoretycznie Watykan był neutralny ale po wojnie pomogli uciec ważniejszym hitlerowcom tzw. kanałem watykańskim.
Ale Szwajcarzy poszli po rozum do głowy i jakieś 150 lat temu wprowadzili demokrację bezpośrednią. Teraz są w pierwszych piątkach list pod względem szczęśliwości, rozwoju itp

Profil nieaktywny
kocham_scotland
#10531.12.2011, 03:35

Wasz belkot przypomina mi bajke ;
Bunt w ZOO
" W miejskim ZOO zwierzęta postanowiły się zbuntować. W tym celu wielokrotnie naradzały się ze sobą i szukały sposobów, aby przyłączyło się ich do strajku jak najwięcej. Pierwsze zebry się nastroszyły na kiepską obsługę, a tuż potem dołączyli do nich krokodyl i pawian, skarżąc się na złe jedzenie. Zwierzęta zbierały się tłumnie, uskarżając się na wiele niedogodnych aspektów ich życia. Nawet w terrarium bunt został wzniecony. By zakończyć te narzekania, dyrektor zoo rozpuścił plotkę o dodatkowych szkoleniach, zarządzeniu musztry i przewidzianych dodatkowych zajęciach. Od tego dnia zwierzęta w ZOO już się nie skarżyły i w zgodzie żyjąc ze sobą, spędzały miło czas."

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#10631.12.2011, 03:39

Własnie do tego zmierzam: budowali- i chyba nadal to robią- swój dobrobyt i szczęscie na nieszczęściu innych zabezpieczając finansowe interesy dyktatorów, awanturników, agresorów... Mam w dupie demokrację bezpośrednią zbudowana na traumie innych narodów... Po prostu nie ma dobrych wzorów, dobrych przykładów,godnych nasladowania.
Każde państwo uprawia specyficzny PR, starając się stworzyć wizerunek Państwa jako marki, tak naprawdę mając gdzieś szczęście na poziomie jednostki- liczą się statystyki tworzone na potrzeby tego państwa, których obraz fałszuje nieliczny odsetek Tych, Którzy Dostąpili Zaszczytu- czasem ciężką pracą, częściej cwaniactwem, kombinatorstwem- zarabiania kilku średnich krajowych, wykorzystania sprzyjającego układu sił, sytuacji rodzinnej, znajomości, itd.

Zmieniać to można tylko z poziomu jednostki- stąd tyle instytucji charytatywnych, organizacji i stowarzyszeń pomocowych, itp. w każdym, najzamożniejszym nawet kraju.
A co z tymi, którzy uporczwie odmawiaja z korzystania z wyciągniętej przez państwo ręki? Z ludźmi nieodpowiedzialnymi do tego stopnia, że NIE CHCĄ nieść ciężaru odpowiedzialności za własne życie, odrzucających kij i domagających się jedynie marchewki? Mam na myśli wszelkich alkoholików i narkomanów uporczywie odmawiających leczenia, bezdomnych bezrobotnych, którzy odmawiali podjęcia pracy i nie płacili czynszu za lokal, który otrzymali od państwa, bezrobotnych, którzy nie chcą uczestniczyć w żadnych programach ani zdobywać nowych kwalifikacji? Oni też są uwzględnieni w przytaczanych przez Ciebie statystykach i zapewniam, że nie jest ich wcale tak mało...
Powinnismy im pomagać? Jeśli tak, to jaki sposób? Zabezpieczać ich finansowo?

Jeszcze jedno, przemku... Uważam, ze to właśnie zbytnia pomoc państwa uczy ludzi bezradności, sprawia, że zbyt często popadają w marazm, bezczynność, ubóstwo. Po cholerę mam cokolwiek zmieniać w moim nędznym życiu, jeżeli moje problemy rozwiąże ktoś inny- zamożne Państwo poprzez rozdęty system socjalny, gdyż jestem wrzodem na dupie ich obrośniętego tkanką tłuszczową sumienia?
Następuje redukcja potrzeb- nie chcę już zwiedzać dalekich krajów- mogę je obejrzeć na discovery, nie chcę mieć chałupy z ogrodem i jeść złotymi sztućcami- zamknę się na parę godzin w iluzorycznym świecie dobrobytu, jaki zagościw mojej nędznej i niedogrzanej councilowskiej chałupie za sprawa telewizyjnych seriali a haggisa na zimno zjem z papierowego talerza posługując się palstikowymi sztućcami... Abonament zapłacę z benefitu, dostanę dofinansowanie do czynszu...
Zbyt wiele osób na własne życzenie wybiera życie na marginesie SYSTEMU i za cholerę nie chce stać się jego częścią... Jak i dlaczego mam im pomagać poprzez podatki, jakie płacę państwu?

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#10731.12.2011, 03:42

#106 do #104

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#10831.12.2011, 04:06

* " odrzucających kij i domagających się jedynie marchewki? "
_______________________________
oczywiście chodziło o marchewkę w postaci zachęt lub podanie na tacy rozwiązań ich problemów w wymiernej postaci szeleszczącej gotówki w formie rozlicznych zasiłków, dodatków, dofinansowań do ich z premedytacja zamierzonego lenistwa...

Cóż- późna pora, pomrocznosc jasna, goleń słabowita... ;)

przepraszam :)

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#10931.12.2011, 04:06

* " odrzucających kij i domagających się jedynie marchewki? "
_______________________________
oczywiście chodziło o marchewkę w postaci zachęt lub podanie na tacy rozwiązań ich problemów w wymiernej postaci szeleszczącej gotówki w formie rozlicznych zasiłków, dodatków, dofinansowań do ich z premedytacja zamierzonego lenistwa...

Cóż- późna pora, pomrocznosc jasna, goleń słabowita... ;)

przepraszam :)

mia81
1 061
mia81 1 061
#11031.12.2011, 13:14

przemek_bham
#81 | Wczoraj - 23:29
Wiem jak jest......Trochę już siedzę w Uk:-(

mia81
1 061
mia81 1 061
#11131.12.2011, 13:20

esha_
#97 | Dziś - 00:54
...lub wymysl idealny system- taki, który uszczęśliwi absolutnie wszystkich.

Nie da sie uszczęśliwić wszytskich.......Zawsze znajdzie sie ktoś kto chce więcej!

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#11231.12.2011, 13:42

#106 - zaczynam inaczej patrzec na ciebie, choc sprawe bezrobocia i benefitow widze delikatnie inaczej.
Mysle ze jestesmy tylko bardziej wyewoluowanym (co za slowo) zwierzeciem, i tak jak one siegamy po owoce ktore wisza na drzewie najblizej.
Po to jest panstwo, i dlatego sa podatki zeby ludzie lepiej radzacy pomogli tym mniej zaradnym, mniej zdrowym, czy majacym mniej szczescia (powodzie, huragany, itp.)
Ale tak jak pisze widzimy to podobnie, a roznimy si e rozwiazaniem jakie powinno sie robic zeby - moim zdaniem pomoc, twoim zdaniem pozbyc sie problemu (co na jedno wychodzi)
Pewnie jeszcze pogadamy, a dzisiaj to spelnienia mazen i zdrowia zeby to wszystko wytrzymac, tobie S.H. i innym na naszym forum.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#11302.01.2012, 15:38

Moje pytania w zamyśle nie miały być pytaniami retorycznymi-
jestem ciekaw rozwiązań/ pomysłów, jakie macie do zaproponowania- zarówno ty, jak i przemek_bham... bo chyba macie jakieś pomysły?

Zaznaczam, że odpowiedzi typu "państwo bierze kasę, więc niech państwo myśli" TYM JEDNYM RAZEM nie przemawiają do mnie- po prostu jestem bardzo ciekaw Waszych pomysłów, skoro uważacie, że państwo nie robi nic, lub rzeczywiście robi zbyt mało, zwłaszcza wobec tych, którzy sami wybierają życie na marginesie SYSTEMU.
Spróbujcie przekonać mnie, że jestem w błędzie- nie mam łba zalanego betonem, dopuszczam myśl, że mogę się mylić.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#11402.01.2012, 15:53

Podstawowa sprawa, to niemozna dawac pieniedzy za "nicnierobienie", Moze jakies roboty spol. dac pieniadze, ale za cos.
Wiem ze jest to trudne technicznie (takie roboty) i potrzebni sa ludzie ktorzy musza byc oplaceni, ale zostaje dobro wypracowane przez te prace, i moze z tego?
Inna sprawa ze czesc tych ludzi do zadnej pracy sie nie nadaje, ale zepsoc cos jest latwo - naprawic trudniej, mysle ze i ludzi to dotyczy.
Najwiekza potrzeba jest zeby mlodziez po szkole miala prace, bo po paru latach bez pracy nigdy do tej pracy nie wroca.
Ale te rzeczy nie sa popularne i slopki wyborcze od tego ni rosna.
Pisze o wszystkich rzadach od 89r. zeby nie bylo.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#11502.01.2012, 15:57

sa ludzi, ktorzy sie ksztalca w takich kierunkach, sa moze wzorce z zagranicy, mysle ze malo sie robi w tym kierunku.
I jezeli ja nie podaje najlepszych rozwiazan, to jeszcze nie znaczy ze ich niema.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#11602.01.2012, 16:03

Ok- prace społeczne... jak zmusić (zachęcić?) do nich tych, którzy mają gdzieś wszelką pracę czyniąc to w sposób- w/g kryteriów tych osób- nieupokarzający?

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#11702.01.2012, 16:22

Myślalem raczej o UK- przemek pisze o tysiącach emerytach umierających ponoć z zimna na skutek braku pieniędzy. Pisze o pomaganiu bezrobotnym w sposób "nieupokarzający".

Jeżeli tubylców upokarza praca za 6.08 i szereg dofinansowań w związku z tak niską stawką, pomiędzy którymi można przebierać do wyboru, do koloru, cóż- niech padają jak muchy.
Jeżeli upokarzają ich szkolenia, kursy, możliwości przekwalifikowania- niech padają jak muchy.
Jeżeli bezdomny bezrobotny nie chce opłacać flata z councilu, a jego poszukiwania pracy kończą się często na wypełnieniu w przerwie pomiędzy kolejnymi szklankami cidera formularza, w który wpisuje "lipnych" pracodawców, wybranych na chybił- trafił z "yellow pages", których rzekomo odwiedził wiedząc, że praktycznie nikt tego nie sprawdza... cóż- niech mieszka na ulicy.
Uważam, że Ci, którzy chcą wyjść z bezdomności i chcą pracować, dostają od tego tego państwa wystarczająco dużo wsparcia, aby poczuć się na tyle pewnie i komfortowo, żeby móc poradzić sobie z tymi problemami.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#11802.01.2012, 16:23

a pozostali... cóż.. to właśnie oni cholernie zawyżają te wszystkie chore statystyki.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#11902.01.2012, 16:33

Tutaj przykład z Belgii- biednego, rozżalonego, bezdomnego bezrobotnego Polaka, któremu nikt- ani złe państwo, ani też źli obywatele- nie chciał pomóc:
http://www.alert24.pl/alert24/1,848...

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#12002.01.2012, 19:01

Sam nie wiem, moze to ty masz racje a nie ja. Ale jednak zostane przy swoim zdaniu, napisze jeszcze tylko ze za "komuny" takich problemow bylo mniej, samobojstw bylo mniej, tamto panstwo bylo blizej ludzi mniej "przebojowych", tak ze jakis sposob istnieje na to - nieprzystosowanie?.
Moze taka selekcja naturalna jest lepsza i zdrowsza dla spoleczenstwa, ale trodno zmienic zdanie tak radykalnie w moim wieku.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#12102.01.2012, 20:30

Nakaz pracy. Trzy rodziny w chałupie. Fikcyjne etaty. Milicyjne pałki były bliżej ludzi a nie państwo. Sąsiedzi-kapusie też byli bardzo blisko.
Po "nieprzystosowanych" jeździły czołgi. Bardzo dobry sposób- w Korei się sprawdził. Północnej.
Myślałem, że macie jakiś pomysł... bo jeśli nie ma nic, żadnej pomocy, państwo upokarza, wtedy pomysł to już coś... jakikolwiek. To jakiś punkt wyjścia. Na początek.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#12202.01.2012, 20:39

Chociaż nie- jednak się mylę. Wtedy państwo było blisko ludzi. W swoim własnym interesie oduczyło ich myślenia- myśląc za nich.
Stąd wzięła się większość nieprzystosowanych. Przekazując nieporadność niejako w genach, z pokolenia na pokolenie. Tam (PL) rzeczywiście może jest kiepsko z pomocą. Jednak upieram się, że tutaj... jest bardzo dobrze i bez pomocy zostaje ten, kto ją odrzuca z wyboru... Chociaż i on wyciąga rękę- po darmową michę, ciuchy, mieszkanie, pieniądze- od państwa lub instytucji charytatywnych. Jednak nie chce dać nic temu państwu w zamian.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#12302.01.2012, 20:47

Przezyjesz jesli zostaniemy przy swoich zdaniach? Ja przezyje.

Esha_
42 993
Esha_ 42 993
#12402.01.2012, 20:52

...psując tym samym statystyki.
Jasne, że trzeba pomagać. Jednak ... na siłę, bezkrytycznie, ot-tak, bo ktoś jest i świadomie chce uszczknąć coś dla siebie z czyjejś kieszeni?
Bo jeśli uporczywie odmawia pracy, pomocy, leczenia, to ta kieszeń już do niego nie należy.

Onieznajomy
7 495
Onieznajomy 7 495
#12502.01.2012, 21:04

#124 - zgoda. A to ze widzimy pewne sprawy inaczej, i piszemy, a nie wyzywamy sie, pomaga nam zrozumiec wiele spraw.