Do góry

Fantastyczny początek trasy BAJM po UK

- Dzięki Wam jestem dzisiaj szczęśliwa – mówiła wzruszona Beata Kozidrak do polskiej publiczności podczas koncertu w Edynburgu. Zespół dał energetyczny koncert, który porwał kilka pokoleń fanów BAJM-u. Patronem trasy jest Emito.net

To pierwsza trasa koncertowa BAJM-u po Wielkiej Brytanii. Do tej pory zespół występował tylko w Londynie. Zagraniczne trasy koncertowe realizował głównie w Stanach Zjednoczonych.

Brytyjskie tournee BAJM to profesjonalnie przygotowana oprawa techniczna i multimedialna. Polska publiczność, która wczoraj wchodziła do hali Picture House w Edynburgu była pod dużym wrażeniem jeśli chodzi o oprawę wizualną widowiska: scenę, oświetlenie, telebimy.

A potem zaczęło się widowisko. Najpierw krótka retrospekcja z 32-letniej historii zespołu z archiwalnych taśm. Zobaczyliśmy fragmenty najsłynniejszych teledysków, występy w Opolu, najbardziej widowiskowe koncerty. Całość przeplatana współczesnymi opowieściami członków zespołu.

- Beata, Beata – oszałamiający krzyk wywołał zespół na scenę. Wyraźnie zaskoczona tak gorącym przyjęciem Beata Kozidrak i BAJM przywitali publiczność utworem "Zabierz mnie". To wywołało od razu wybuch owacji na widowni.

- Jesteście niesamowici. Sprawiliście mi ogromną niespodziankę – mówiła po pierwszym utworze do publiczności wciąż wydając się nie wierzyć w niezwykle entuzjastyczne przyjęcie grupy.

Chwilę potem koncert przypominał już najlepsze, światowe koncerty rockowe. "Biała Armia", "Dwa serca, dwa smutki",. "Zachłanna", "Noc po ciężkim dniu". Wspólnie śpiewanie z Beatą Kozidrak wywołało niesamowity entuzjazm na widowni.

- Jestem dziś szczęśliwa będą tu z wami – mówiła artystka ocierając łzę wzruszenia. – Jestem po prostu szczęściara. Tyle lat!

Beata Kozidrak poczuła, że może tego dnia zaoferować muzycznie wszystko, co najlepsze tej publiczności. "Co mi Panie dasz", ballady "Kocham cię", "Krótka historia".

A potem wspólne bujanie się przy utworze "Rzeka Marzeń" i tym z najnowszego singla "Blondynka" zapowiadającego przyszłoroczną płytę". Apogeum nastąpił przy "Nie ma wody na pustyni" i "Ta sama chwila".

Szalejąca publiczność nie pozwoliła zespołowi odejść. Krzycząc i tupiąc domagała się kolejnych utworów. Ponownie zaskoczony zespół tak entuzjastycznym aplauzem zagrał na koniec poruszający utwór „Małpa”. Potem był deserowy "Józek, nie daruję ci tej nocy" i przenikliwie zaśpiewana "Szklanka Wody".

Koncert zakończył niezaplanowany, ponownie wykonany utwór "Co mi Panie dasz". Wydawał się być podziękowaniem Beaty Kozidrak za ten wieczór. A jednocześnie rodzajem hymnu Polaków, którzy musieli wyjechać z kraju.

Co mi, Panie dasz w ten niepewny czas?
Jakie słowa ukołyszą moją duszę, moją przyszłość na tę resztę lat?
Kilka starych szmat, bym na tyłku siadł
I czy warto, czy nie warto, mocną wódę leję w gardło, by ukoić żal

Komentarze 5

zartowalem
24 291 48
zartowalem 24 291 48
#125.11.2011, 12:14

Brawa wielkie brawa dla publicznosci!!!

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#225.11.2011, 17:10

haha... hymn Polaków "I czy warto, czy nie warto, mocną wódę leję w gardło, by ukoić żal" FANTASTYCZNIE, dobrze że mamy tak wspaniały zespół jak Bajm

zartowalem
24 291 48
zartowalem 24 291 48
#325.11.2011, 18:17

nie zrozumialas proncesko przekazu :D Chodzilo o tesknote za ojczyzna.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#425.11.2011, 19:56

oby nikt tak NIE tęsknil za ojczyzną żartownisiu ;)

aga78
20
aga78 20
#525.11.2011, 22:06

Koncert był REWELACYJNY!!!