Do góry

Pierwszy na Wyspach skazany na podstawie odcisku palca

Sto dwadzieścia lat temu londyńska policja zaczęła maczać palce podejrzanych w atramencie i zbierać ich odciski. Już rok później nowa metoda przyniosła pierwsze efekty. 13 września 1902 roku, osądzono włamywacza na podstawie odcisku kciuka, który zostawił na miejscu zbrodni. Po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii.

Dla angielskich policjantów to była rewolucja. Dotychczas bowiem traktowali podejrzanych suwmiarkami, mierząc m.in. ich palce, stopy i czaszki. W Europie powszechna była wówczas antropometria, czyli teoria zakładająca, że każdy człowiek ma niepowtarzalny profil fizjologiczny. Jej twórca, Alphonse Bertillon, opracował system identyfikacji przestępców na podstawie jedenastu pomiarów ciała oraz takich cech jak kolor oczu, włosów i skóry.

Daktyloskopia musiała być sporym ułatwieniem dla śledczych. W 1901 roku w Scotland Yardzie powstało specjalne biuro zajmujące się pobieraniem i gromadzeniem odcisków palców. Założył je świeżo upieczony zastępca komisarza policji metropolitarnej Edward Henry. Nowatorską metodę identyfikacji przestępców przywiózł z Indii.

Metoda na wyłudzaczy rent

Jako pierwszy odcisków palców do identyfikacji użył zatrudniony nieopodal Kalkuty sędzia William Herschel, który zajmował się wypłacaniem rent państwowych. Zauważył, że członkowie rodzin rencistów podszywają się pod nich i kilkakrotnie odbierają te same pieniądze. Zaczął więc zbierać ich odciski palców na dokumentach.

W 1877 roku, po niemal dwudziestu latach praktyki, opisał swoje doświadczenia w porównywaniu linii papilarnych. Lata później na te zapiski trafił przypadkiem sir Francis Galton, lekarz, antropolog i pionier badań nad inteligencją. To on rozsławił nową metodę identyfikacji sprawców. W wydanej w 1892 roku książce pt. „Odciski palców” opisał badania daktyloskopijne i sklasyfikował system linii papilarnych.

Edward Henry, który od 1891 roku pracował jako oficer brytyjskiej policji w Indiach, szybko zrozumiał, że odciski palców mogą być rozwiązaniem problemów śledczych z identyfikacją przestępców. Uważał jednak, że potrzebny jest skuteczny system ich klasyfikacji. Opracował go, bazując na pracach Galtona. Pogrupował wzory linii papilarnych w kategorie, m.in. pętle, łuki i spirale. Wdrożył go najpierw w Indiach, później w Londynie. Był drugi na świecie, bo w 1892 roku kolekcjonować odciski palców zaczęli Argentyńczycy.

Odcisk kciuka na parapecie

27 czerwca 1902 roku angielska policja dostała wezwanie do włamania w jednym z domów w londyńskim Denmark Hill. Skradziono kilka kul bilardowych. Jeden z oficerów dostrzegł na świeżo pomalowanym parapecie kilka odcisków palców. Natychmiast powiadomił specjalne biuro w Scotland Yardzie. Jego detektyw Charles Stockley Collins ustalił, że odcisk lewego kciuka jest doskonale wyraźny i że na pewno nie pozostawił go żaden z domowników. W aktach, które biuro gromadziło od niespełna roku widniał odcisk o identycznym wzorze. Należał do 41-letniego robotnika Harry”ego Jacksona, który niedawno odsiedział karę więzienia za włamanie. Podejrzany został aresztowany i wkrótce stanął przed sądem.

Fot. Wikimedia Commons

Edward Henry czuł, że proces jest szansą na uwiarygodnienie nowej metody. Zadbał o to, by sprawą zajął się szanowany prokurator Richard Muir, mający opinię skrupulatnego i wymagającego. Zanim stanął przed ławą przysięgłych przeszedł czterodniowe szkolenie z daktyloskopii u detektywa Collinsa. Przekonał ławników, że odcisk kciuka jest wystarczającym dowodem.

13 września 1902 roku Harry Jackson został uznany za winnego i skazany na siedem lat więzienia.

Zdesperowany taksówkarz

Pewnego listopadowego dnia, dziesięć lat później, Edward Henry usłyszał dzwonek do drzwi w swoim domu na Kensington. W progu stał Alfred Bowes, niedoszły taksówkarz i mierzył w policjanta z rewolweru. Mężczyźnie odmówiono wydania licencji, ponieważ jego odciski palców widniały w policyjnej kartotece za pijaństwo i zakłócanie porządku. Bowes wystrzelił trzy razy. Dwukrotnie spudłował, raz trafił w brzuch. Henry przeżył zamach, a Bowesa skazano na dożywocie. Ale policjant wstawił się za zamachowcem w sądzie i karę zmniejszono do 15 lat. Bowes wyszedł po dziesięciu, a Henry opłacił mu wyjazd do Kanady, by tam mógł zacząć nowe życie.

Komentarze 2

Delirium
23 466
Delirium 23 466
#113.09.2021, 21:58

Interesujące.

Dzięki. :)

Nieznamir
14 825
Nieznamir 14 825
#214.09.2021, 08:22

wąsaty Marian przeszedł do historii jako pierwszy frajer.