Do góry

„Polonia w Szkocji jest lepiej zorganizowana” – I Kongres Polonijny

Zacieśnianie współpracy z innymi organizacjami polonijnymi oraz z przedstawicielami innych mniejszości, profesjonalizacja kontaktów z mediami i politykami oraz adaptacja do wyzwań, jakie stawia przed Polonią Brexit – takie były główne motywy I Kongresu Organizacji Polonijnych w Wielkiej Brytanii, którego ideą było doprowadzenie do spotkania działaczy polonijnych z terenu całej Wielkiej Brytanii, nie tylko Londynu.

„Spotkania są ważne, bo jesteśmy rozproszeni, zarówno organizacje, jak i my, Polacy. Nawet działając w jednym hrabstwie, nie wszyscy się znamy. A pracujemy nad tym samym, na co dzień spotykamy się z imigrantami, którzy potrzebują naszej pomocy” – tłumaczyła ideę spotkania organizatorka Kongresu, Katarzyna Fejfer z Polish Centre Shrewsbury c.i.c.

I Kongres Organizacji Polonijnych w Wielkiej Brytanii. Fot. Marcin Sikora.

„Szkocka Polonia powinna być dla nas przykładem”

Na spotkanie przybyło ponad 30 delegatów z różnych zakątków Wielkiej Brytanii, w tym Piotr Teodorowski z Aberdeen, Jadwiga Mucha prowadząca projekt „Little Poland in Devon” w południowej Anglii, czy Wojciech Kołodziejczak, konsultant ds. networkingu multikulturowego z Manchesteru. Spotkanie prowadziła Gosia Prochal, dziennikarka Radia Star (Londyn).

Jednym z motywów przewodnich spotkania było pytanie, jak osiągnąć większą współpracę między poszczególnymi organizacjami polonijnymi. „Szkocka Polonia powinna być tu dla nas przykładem” – podkreślił Wojciech Kołodziejczak. „Być może to sprawa klimatu, być może nastawienia samych Szkotów, ale to na północy polskie organizacje współpracują ze sobą najlepiej”. „Polonia w Szkocji jest lepiej zorganizowana i działa prężniej. U nas istnieje wiele konfliktów pomiędzy starą, a nową Polonią” – wtórował mu współorganizator Kongresu, Sławek Fejfer z Shrewsbury, były kandydat w wyborach lokalnych.

„W Aberdeen mamy trzy polonijne szkoły. Ale czy ze sobą konkurują? Nie, one swoją działalność uzupełniają. W jednej jest religia, w innej zajęcia sportowe, trzecia prowadzi kurs z matematyki” – podawał przykład Piotr Teodorowski, pracujący w organizacji migranckiej GREC w Aberdeen. Dorota Peszkowska z Emito.net, panelistka na Kongresie, zwróciła uwagę, że szkockie organizacje również niejednokrotnie się ścierają. „Kluczem do sukcesu jest jednak prowadzenie dialogu i współpracy mimo różnic” – podkreśliła.

Brexit a sprawa polska

Delegaci rozmawiali również o wyzwaniach, jakie przed polonijnymi organizacjami stawia Brexit. Jak działać, gdy ponownie najważniejsze stanie się doradzanie polskim imigrantom w sprawach podstawowych i bytowych, a nie prowadzenie działalności kulturalnej? Jak w okresie zwiększonego zapotrzebowania na pomoc zabezpieczyć środki finansowe na działalność? I jak skutecznie umocnić pozycję polskich organizacji w Wielkiej Brytanii?

Gość specjalny Kongresu, Wicekonsul Monika Rusiecka przypomniała, że organizacje polonijne mogą liczyć na pomoc finasową polskich konsulatów oraz Senatu. Pomysłem na pozyskiwanie nowych środków, zwłaszcza na wymiany międzynarodowe, będzie również nawiązywanie więzi partnerskich z miastami w Polsce. Istotnym krokiem będzie również zacieśnianie współpracy z lokalnymi samorządami oraz organizacjami pracującymi z innymi mniejszościami, tak by lobbować o rządowe środki na pomoc imigrantom z Unii. Jak podkreślił Szymon Niestryjewski, ważna jest współpraca pomiędzy firmami polskimi i brytyjskimi oraz organizacjami polonijnymi. Oba sektory powinny się wspierać i pomagać sobie nawzajem.

Wicekonsul Monika Rusiecka oraz organizatorka Kongresu, Katarzyna Fejfer. Fot. Marcin Sikora.

I Kongres Organizacji Polonijnych w Wielkiej Brytanii odbył się 6 i 7 lipca w miasteczku Shrewsbury w zachodniej Anglii. Wśród gości imprezy, oprócz działaczy polonijnych, znaleźli się m.in. wicekonsul Monika Rusiecka z placówki w Manchesterze, burmistrz miasta Shropshire Peter Nutting oraz naczelnik policji Kevin Pullen. Uczestnicy Kongresu mieli możliwość obejrzeć również film „Na zawsze pilot” w reżyseri Sławomira Cioka. Zdjęcia z przebiegu imprezy można znaleźć na Facebooku organizacji Polish Centre Shrewsbury c.i.c.

Komentarze 4

pozyczona
11 283
pozyczona 11 283
#111.07.2018, 18:13

Ciekawe by w informacji prasowej (a nie np. w beletrystyce), pisac o sobie w trzeciej osobie…:)

izabelinda35
179
#211.07.2018, 18:34

Prędzej polskich kandydatów zabijemy niż mielibyśmy ich wspierać. I dlatego w całej Anglii mamy tylko jednego posła i jedną radną na Ealing. Pakistańczycy mają setki radnych. Który Polak przestanie wreszcie krytykować swoich rodaków, a zacznie ich popierać, nie zważając na poglądy? Chyba żaden… „Nie ważne żeby nam było lepiej, ważne żeby innym było gorzej…”

kijevna
13 952
kijevna 13 952
#311.07.2018, 19:18

Popierac nie zwazajac na poglady? Zdurnialas do reszty?

AdamFejfer
3
#411.07.2018, 23:10

#2 widze, ze uzyla Pani metody "kopiuj wklej", a wiec rowniez uzyje tej samej odpowiedzi, ktora uzylem.juz w innym miejscu. A poza tym mamy rowniez radnych w Sutton Hill i Watford z LibDems.

Szanowna Pani Basiu. W tym co Pani pisze jest dużo racji. Powinnismy wstepować do LibDems, Laburzystów czy Torysów? A możę PC,Zielonych lub SNP? Tak Polonia powinna być bardziej aktywna na polu politycznym, ale jak to się mówi nie od razu Rzym zbudowano. Jeżeli widzi Pani aktywności Polonii tylko przez pryzmat Pana K. i Pani D. to jest to obraz bardzo niepełny. W tamtym roku było ok.15 polskich kandydatów na radnych w Anglii, Walii i Szkocji. W tym roku będzie to ok.30 osób( jeżeli nie więcej), a ilu będzie w nastepnym? Tak dla przypomnienia na obecną chwilnę jest także Pani Z. radną w Londynie. Niestety mamy bardzo odrębe zdanie z Panem K. na rolę Polaków i Polonii w UK. A celem Kongresu właśnie jest zbudowaniem strategii ponad podział polityczny. Każdemu z nas powinno zależeć na jak najlepszym postrzeganiu naszej mniejszości na wyspach. Przez ponad 60 lat właśnie z powodum różnic politycznych polonia nie potrafiła stanąc w jednym szeregu z własną koncepcja na wspólne relacje. A naszym zamiarem jest właśnie stworzenie koncepcji ponad podziałami. Jeżeli jest Pani zainteresowana proszę przyjechać link do biletów w artukule, wtedy będziemi mieli możliwośc na dłuższą rozmowę. A poza tum prosze spojrzec na dzialalnosc "polskiego" posla przez pryzmat faktycznych dzialan, a nie tylko pustych frazesow.