Do góry

Przemoc domowa a zrozumienie siebie

Przemoc w rodzinie to jeden z najczęstszych problemów na Wyspach. Zrozumienie samej siebie podczas uwalniania się od niej jest bardzo trudnym zadaniem. Sprzecznych uczuć, emocji jest wówczas bardzo wiele. Ale problem trzeba rozwiązać.

Polscy dyplomaci w Wielkiej Brytanii mówią wprost: alkohol i przemoc to najczęstsze przyczyny kłopotów Polaków na Wyspach.

- Alkoholizm i maltretowanie to główne przyczyny kłopotów polskich rodzin. Przypadków przemocy w rodzinie mamy bardzo dużo – tłumaczy Konsul Generalny RP w Edynburgu Tomasz Trafas. - Polacy przywożą często ze sobą alkoholizm z Polski. A tutaj to zjawisko często się potęguje, bo Polacy mają problem z integracją, komunikowaniem się, czują się izolowani.

W praktyce frustracje z pracy i codzienne niepowodzenia znaczna część Polaków rozładowuje poprzez agresję w domu na swoich najbliższych: żonie i dzieciach.

Istota przemocy i potrzeba jej nazwania

Czym jest przemoc? Najprościej tłumacząc chodzi bicie, poniżanie, obrażanie, złe traktowanie. Ale dodatkowo to też izolowanie od rodziny czy przyjaciół. Uzależnianie finansowe i emocjonalne. Zmuszanie do seksu, zmuszanie do oglądania pornografii.

Dodatkowym, ubocznym elementem jest strach. Kobiety, które doznają przemocy często boją się myśleć o wyjściu ze związku, w którym ta przemoc następuje.

To skutek wewnętrznej izolacji. Osoba pozbawiona kontaktów z innymi, odseparowana od rodziny i przyjaciół (często partner zabiera pieniądze i klucze by kobieta nie mogła wyjść na spotkanie z innymi) po pewnym czasie boi się myśleć samodzielnie. Pojawia się poczucie bezsilności. Poczucie, że nie ma się własnego zdania.

A następnie obawa: co on zrobi jeśli zechcę porozmawiać z innymi? A ta z kolei przemienia się w poczucie zagrożenia: Może przez to będzie jeszcze gorzej? Może stracę jeszcze więcej? Może zostaną odebrane mi dzieci?

Osoby, które doświadczyły przemocy domowej są zazwyczaj są bardzo silne. Zdarza się, że dojrzewa w nich potrzeba uwolnienia się. To wymaga wielkiej odwagi i determinacji.

Im dłużej przebywamy w relacji z osobą używającej przemocy tym większy pojawia się paradoks: będąc silnymi czujemy się słabi jak również wierzymy w to, że jesteśmy słabi. Czyli dodatkowe frustrujące uczucie – z jednaj strony siła a z drugiej niemoc.

Bywa w takich sytuacjach, że partner dokonujący przemocy wyczuwa, że chcemy podjąć niekorzystne dla niego rozwiązanie.

Zdarza się, że czasowo zmienia się. Zaczyna przez pewien czas okazywać pozytywne uczucia. Zaczyna dbać o relacje i dobrze traktować członków swojej rodziny.

Jest to bardzo trudny czas. To daje czasowe poczucie, że partner zmieni się a związek będzie normalny. Kolejna walka sprzeczności.

Spojrzenie wewnątrz siebie

Zrozumienie swoich uczuć, kiedy staramy się uwolnić z przemocy domowej jest bardzo trudnym zadaniem. Uczuć, emocji, jakich doświadczamy jest bardzo wiele. Zdecydowanie różnią się od siebie w zależności od tego jak długo przebywaliśmy w tej złej relacji.

Wiele specjalistów uważa, że terapia osób przebywających w warunkach przemocy jest wyjątkowo trudna. Ze względu na ilość, głębokość "ran", które zostały zadane. Często chodzi o bardzo głębokie traumy.

To, co jest najważniejsze to zrozumienie i zaakceptowanie tych wszystkich uczuć. Zrozumienie, że czas powrotu do zdrowego odczuwania nie ma ograniczeń czasowych. Nie ma znaczenia czy doświadczamy przemocy psychologicznej, seksualnej, fizycznej czy ekonomicznej. Nasze uczucia zostały zniszczone a gojenie się ran wymaga czasu.

Najważniejsze jest znalezienie miejsca i osób, którym będziemy mogli ufać. Osób, które będą nas rozumiały. W ich otoczeniu możemy dochodzić do zmiany myślenia o sobie samej. Ta zmiana jest możliwa.

Potrzebujemy w tym momencie wsparcia. Zrozumienia, dlaczego czujemy właśnie to, co czujemy?

Dodatkowo, jeśli mamy doświadczenia z przemocą z dzieciństwa, jest zdecydowanie trudniej się rozstać. Dlatego, że pozytywne wzorce są zaburzone.

Ale jest też odwrotnie: bardzo często można zaobserwować inną prawidłowość: osoba, która doznała cięższych traum w przeszłości, bardziej jest umotywowana do zmiany dzisiaj. Tym więcej ma mocnych stron, na które można liczyć w procesie terapeutycznym.

Jest nadzieja i wyjście

Proces rozstania jest ciężkim czasem. W przypadku przemocy ten proces jest zdecydowanie trudniejszy z uwagi na "morderstwo duszy".

Terapia wymaga najdalej posuniętego empatycznego taktu i cierpliwości. Chodzi o to, by stała się ona na nowo zdolna do tolerowania potrzeby miłości i opieki.

Uczucia, jakie mogą pojawić się to poczucie winy, wstydu, uczucie wyparcia. Dodatkowo brak wiary w siebie, poczucie braku siły, smutek, samoobwinianie się. A także niechęć do mówienia o przemocy, złość, agresja, szok .

Pojawiają się pytania: dlaczego wcześniej nie widziałam tego? Dlaczego nie rozumiałam, że przebywam w związku z osobą używającą przemocy? Potem pojawia się zaprzeczenie tego, co miało miejsce. Poczucie odrętwienia, pustki i straty.

Aż z czasem pojawia wreszcie chwila, kiedy jesteśmy gotowe. Zaczynamy mówić o tym, czego doświadczałyśmy. Uczymy się wierzyć i ufać w swoje uczucia na nowo. To pierwsza oznaka, że rozpoczynamy pozytywne widzenie świata na nowo.

Osoby, które doświadczają w Wielkiej Brytanii przemocy mogą liczyć na pomoc i wsparcie. Szczegóły i kontakt na stronie www.counsellingap.co.uk

Komentarze 184

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#113.10.2011, 13:13

Artykul jest tendencyjny, stawiajacy sprawe problemow malzenskich w jednym, oczywistym swietle. Zamiast wskazac na prawdziwe zrodla, autor poszedl po stereotypach a sprawy wcale nie sa takie oczywiste. Gneralnie i stanowczo protestuje takiemu stawianiu sprawy!

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#213.10.2011, 13:13

Jest tam sporo prawdy. Ale prawda jednostronna, to klamstwo.

voice
86
voice 86
#313.10.2011, 13:15

Bo tylko mężczyźni stosują wobec kobiet przemoc/znęcanie się.
Bo to kobieta jest zawsze pokrzywdzona.
Wina zawsze leży po stronie mężczyzny.
Jednostronnością powala powyższy tekst.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#413.10.2011, 13:18

Efektem takiej propagandy jest problem ze znalezieniem pomocy przez facetow. Frustracja sie poglebia a wraz z nim zjawisko przemocy. Rowniez przez kreowanie takich stereotypow, srodowiska skierowane na pomoc wylacznie kobiecie sa nastawione destrukcyjnie na rodzine.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#513.10.2011, 13:52

A poza tym, material reklamowy :/

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#613.10.2011, 14:21

Tendencyjny jest pierwszy wpis pod kazdym artykulem na emito : "artykul jest tendencyjny" :)

Ja tylko dodam, iz statystycznie wg danych z 2010 w UK, kobieta srednio jest pobita 36 razy nim zacznie szukac pomocy! Jak dla mnie liczba ekstremalnie szukujaca!

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#713.10.2011, 14:49

A ile kobiet statystycznie doznaje przemocy domowej? To bym cos wyliczyl... ;)

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#813.10.2011, 15:00

wiem, ze jedna na 4 rodzina doswiadcza przmocy, ale to wszystkie rodzaje przemocy...
nie wiem niestety jak procentowo to sie na strony rozklada, ale podejrzewam, ze mniej panow chodzi pobitych;)

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#913.10.2011, 15:01

ale po polski napisalam:/

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#1013.10.2011, 15:04

Wiec co czwarta z was dostala okolo 40 razy po gebie? No ladne chamy z tych facetow.... Powinno sie ustawowo ograniczy kontakty miedzyplciowe!!

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1113.10.2011, 15:14

co tam jakas przemoc!
Platforma wygrala! Tusek premierem, walikot na prezydenta!

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1213.10.2011, 15:20

Antonio2
A chcesz w mordę za tą politykę tu ?)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1313.10.2011, 15:31

Mężczyźni też doświadczają przemocy w rodzinie przez swoje partnerki tylko się wstydzą i tym mówić . ''Bo jak to kobieta mnie bije "
Choć Ja osobiście nie wyobrażam sobie takiej sytuacji , by mnie facet uderzył , lecz wiem ,że są takie kobiety , które przechodzą w domu horror i nic z tym nie robią . Na tym tylko cierpią dzieci , które to widzą. Wiem ,że to nie jest takie proste odejść itd . Ale Ja bym wolała biedę klepać niż żyć z takim oprawcą domowym .

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#1413.10.2011, 16:15

zartek, nie uogolniaj jak dzieciak, mam Ci tlumaczyc co to srednia? i ze sa rozne rodzaje przemocy wychodzace z roznych stron?

"An analysis of 10 separate domestic violence prevalence studies by the Council of Europe showed consistent findings: 1 in 4 women experience domestic violence over their lifetimes and between 6-10% of women suffer domestic violence in a given year"

zrodlo: www.refuge.org.uk

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#1513.10.2011, 16:16

z tego samego zrodla: "On average, a woman is assaulted 35 times before her first call to the police."

niewytrzymam
10 814
niewytrzymam 10 814
#1613.10.2011, 16:43

#10 Przemoc w rodzinie to nie temat do żartów

Profil nieaktywny
Kasia
#1713.10.2011, 17:00

Tak,i jeszcze na emito reklamuja pseudo boks tajski,to przez to chodzimy cale poobijane bo cwicza na nas kobietach jak wypyja,

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#1813.10.2011, 17:03

Niewytrzymam, jesli Ty moja wypowiedz uwazasz za zart, to moze puknij sie w glowe...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1913.10.2011, 17:53

takie zycie - jedna narzekają na domestic violence, a inna marzy o tym, żeby ktoś ją przełożył przez kolano i przetrzepał pulchne krągłości

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#2013.10.2011, 17:57

Artykuł mi się podoba, w pełni odzwierciedla stan psychiczny osoby maltretowanej. Z moich obserwacji również wynika że rzeczywiście Polacy mają ogromne problemy z zaklimatyzowaniem się tutaj, przez co narastający stres, potem frustracja przeradza się w agresję. Ja osobiście nie znam w swoim otoczeniu kobiet bitych przez swoich mężczyzn. Występuje natomiast mnóstwo innych problemów - przemoc psychiczna, zdrady, alkohol i dragi - zazwyczaj ze strony mężczyzn, ale nie zawsze.
Szkoda, że ta chwila kiedy maltretowana kobieta powie: dość! przychodzi tak późno, że niewiele jest kobiet które już po pierwszym takim incydencie zadzwonią na policje a do niego po prostu powiedzą wypierdalaj!

niewytrzymam
10 814
niewytrzymam 10 814
#2113.10.2011, 18:35

bez komentarza :/

niewytrzymam
10 814
niewytrzymam 10 814
#2213.10.2011, 18:35

21 do 18

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#2313.10.2011, 18:39

nie wiem, Magda, dlaczego akurat do mnie sie przypieprzylas, jest tu rzeczewiscie kupa zartow, ale na pewno nie z mojej strony. Wiec, jesli masz jakies prywatne dylematy co do mojej osoby, to zostaw je prosze dla siebie.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#2413.10.2011, 18:42

,,Polscy dyplomaci w Wielkiej Brytanii mówią wprost: alkohol i przemoc to najczęstsze przyczyny kłopotów Polaków na Wyspach.,,

No prosze ci co wiedza kur... co polskiej rodzinie trzeba najlepiej. Oczywiscie mam rozumiec że wszyscy piją w UK a po pracy cwiczą boks ze swoimi żonkami. Jednym słowem sama patologia tu przyjechała. A można było zostac w swoim polskim eldorado zamiast bic z tęsknoty za krajem mlekiem i miodem płynącym własną żoneczkę :/

filmowiec
10 595 2
filmowiec 10 595 2
#2513.10.2011, 18:58

Ja potepiam damskich bokserow ale uwazam tez, ze kobiecie nalezy sie czasem przypomiec gdzie jej miejsce. Mysle, ze maly niezbyt silny plaskacz krzywdy nie uczyni a sprawe swietnie podregoluje.

envi
656
envi 656
#2613.10.2011, 19:52

filmowiec
#25 | Dziś - 18:58

Ja potepiam damskich bokserow ale uwazam tez, ze kobiecie nalezy sie czasem przypomiec gdzie jej miejsce. Mysle, ze maly niezbyt silny plaskacz krzywdy nie uczyni a sprawe swietnie podregoluje.

i to stanowisko chyba najlpiej odzwierciedla stan umyslowo-socjlany przecietnego polskiego tzw. samca... dziwie sie tylko gdzie oni wynajduja chetne partnerki??

dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#2713.10.2011, 20:21

szukaja takich co beda pasowaly intelektualnie do nich i ich plaskacza

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#2813.10.2011, 20:26

właśnie, envi, dla faceta "niezbyt silny plaskacz", to metoda odreagowania stresów swoich i partnerki; Noż kuźwa, zębów za takiego "niezbyt silnego plaskacza" jołop jeden z drugim nie doliczyłby sie, jakby na mnie trafił :(

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#2913.10.2011, 20:32

#25
filmowiec o takich jak ty właśnie mowa w tym artykule

nataliapoznaj
78 400
nataliapoznaj 78 400
#3013.10.2011, 20:33

biją tylko słabi psychicznie

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#3113.10.2011, 21:15

To nie samiec. To filmowiec - prowokator. Teraz sobie o tym podyskutujcie... Dzieci :P

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#3213.10.2011, 21:31

filmowiec "wbija kij w mrowisko"...tu moze, bo w domu przytlacza go pewnie duzych rozmiarow pantofel;)
Mi kiedys chlop trzasna drzwiami w zlosci na mnie. Do dzis sie mnie boi :)

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#3313.10.2011, 21:33

Uprzedzam , niewytrzymam ....to nie jest zart!

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#3413.10.2011, 21:35

Coście się tak uczepili damskich bokserów. Gorsza od bicia jest przemoc psychiczna, ta nie zostawia zewnętrznych śladów, ale boli bardziej niż wymierzona pięść...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#3513.10.2011, 21:56

pięść też dodatkowo niszczy psychikę

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#3613.10.2011, 22:05

Zgodzę się z Tobą,że również pozostawia plamy na umyśle. Ale nie tak jak przemoc psychiczna czy to w relacji rodziców z dziećmi, czy między partnerami. Niejeden gdyby miał wybór wybrałby lanie.

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#3713.10.2011, 22:05

nie ma gorszej lub lepszej przemocy...!

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#3813.10.2011, 22:17

Nie wolno generalizowac. Ludzie sa tak strasznie rozni, tak strasznie maja inne zycia, przezycia, wrazliwosci, ilosci sily, umiejetnosci radzenia sobie, uzaleznienia i slabosci. Przemoc jest zawsze zla! Jakaby nie byla, a stwierdzenie "to ja wole juz inny rodzaj przemocy" jest idiotyczny. Jak jest sie 35 razy zlanym to mozemy sie spodziewac, ze psychicznie 35 razy, nie bylo sie "podbudowywanym na duchu" podczas:/

Sam fakt jak rozne sa reakcje. telefon na policje po pierwszej akcji albo przeciaganie latami z uporem zabawe w kata.

A wszystkie statystyki sa w oparciu o zarajestrowane przypadki, a jak wszyscy wiemy wiele z nich sobie "egzystuje" bez objawjen:/

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#3913.10.2011, 22:20

Może tak to zabrzmiało,masz rację. Obie formy przemocy nie powinny być stosowane wobec nikogo!. Jednak będąc dzieckiem powiedz, wolałabyś dostać klapsa, czy usłyszeć,że jesteś do niczego? Podejrzewam,że ani jedno, ani drugie ale jeśli miałabyś wybór wolałabyś klapsa.

kama79_79
Glasgow
22 790
#4013.10.2011, 22:43

Taak...Dziecko wybiera klapsa?
Chyba tylko te, ktore wie co to klaps, i mialo juz dupe nie raz przetrzepana...
Tragedia jest to, ze ludzie maja taka opinie.

dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#4113.10.2011, 22:44

ani jedno ani drugie, dzieci oczekuja rozmowy, tak samo normalni ludzie.

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#4213.10.2011, 22:51

Nie, Kama,nie o tym mówię, ale chodzi mi o to,że patrząc z perspektywy czasu, niejeden wybrałby klapsa. I nie mówię tu o świadomym klapsie, tak, bo taki sprawiedliwy klaps nie boli a raczej uczy, ale mówię o napieprzaniu i poniżaniu. Takim po którym wyrasta z Ciebie sierota niezdolna do normalnej egzystencji z zerowym poczuciem własnej wartości, bo kto jak nie rodzice, czy w końcu partner powinien być naszym oparciem i ostoją?

dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#4313.10.2011, 23:02

albo sierota, albo taka osoba przenosi agresje na swoje relacje z innymi, bo mysli,ze to normalne...

kama79_79
Glasgow
22 790
#4413.10.2011, 23:04

Przemoc fizyczna, psychiczna jeszcze nikogo niczego nie nauczyla, i przestan pieprzyc bzdury.
Mnie ojciec i matka nie karali klapsami, i jakos zyje.
Zadne dziecko w moim domu rodzinnym nie bylo bite, mniej, lub mocniej...zebys nie musiala sie juz odzywac.

Przemoc to patologia.
Tragedia kobieto...

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#4513.10.2011, 23:16

klaps dla dziecka to nie przemoc a wychowanie. Zupelnie inny temat.

Co do przemocy, to zadna nie jest usprawiedliwiona. Ale czas sie nad tym zastanowic skad sie bierze, a nie dyskutowac w kilkudziesieciu tematach czy wolno napieprzac babe, czy nie wolno, albo lepiej pieprznac w twarz, w dupe, czy moze przez deske zeby sincow nie bylo :/

kama79_79
Glasgow
22 790
#4613.10.2011, 23:20

Marek, klaps to przemoc, i chocbys niewiadomo jak wyrecil, odwrocil, wytlumaczyl zawsze pozostanie przemoca.Z dziecmi sie rozmawia.Mozna karac w inny sposob, tak zeby czegos je nauczyc.
Ojciec klapsy dawal, to i syn uwaza, ze to nic zlego.
I to ma byc wychowanie?

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#4713.10.2011, 23:21

klaps to nie jest wychowanie

kama79_79
Glasgow
22 790
#4813.10.2011, 23:22

Skad sie bierze przemoc?Od rodzicow, ktorzy uwazaja, ze klaps jest forma wychowania.

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#4913.10.2011, 23:26

@39 ...zobacz moj wpis powyzej, tam pisze o tym jak ktos jako dorosly dostaje wpier"""l od doroslej osoby. Dostaje w ciszy?
Dostaje jednoczesnie slyszac " kochanie, pieknie Ci w Twej sukni" ? Czy raczej inaczej?

czy tylko ja mam takie dziwne wrazenie, czy wszyscy dyskutujemy o tym czy diabel bywa aniolem?

dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#5013.10.2011, 23:28

zartowalem
#45 | Dziś - 23:16
nawet psa nie powinno sie bic a co mowic dzieciaka

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#5113.10.2011, 23:35

@all. Dopsz.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#5213.10.2011, 23:37

w idealnym spoleczenstwie w idealnym swiecie, w idelanym czasie w idealnym miejscu, sworzcie swoj naiwny swiat. Z pewnoscia bedzie dzialal.

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#5313.10.2011, 23:52

Tylko naiwny czlowiek zyje bez przemocy ?
Przepraszam, generalizuje jak Ty wczesniej. Nie ma idealnych zyc, ale statystyczny czlowiek wystarczajaco dostaje z buta od rzeczywistosci, zeby jeszcze musial dostawac z bani "bo polowka radzi sobie inaczej" z ta sama rzeczywistoscia.

Mowie NIE przemocy i wszystkim tygrysom na wkurwie zjadajacym kwiatki!

kama79_79
Glasgow
22 790
#5414.10.2011, 00:02

Marek, mam dwojke dzieci i na leb nam czasem wchodza, i to jest moja wina, bo poprostu sobie na to pozwolilam.Mam ochote czasem pierdolnac drzwiami, i nie wrocic.
Tylko to nie powod, zeby je bic.
Szlaban na laptop, wii, telewizje, zero wyjsc do kolezanek, spanie o 20.00, w weekend.Zero atrakcji, tylko ksiazki, swoje cztery katy, zwane pokojem.Jak beda starsze, to beda gary zmywac, wstawiac pranie, i sprzatac tak, jak powinny, przychodzic do domu prosto po szkole.Zapomna o facebook, czy MTV.
Nie trzeba bic, zeby czasem dzieci chodzily jak w zegarku, byly posluszne, byl spokoj w domu, szanowaly rodzicow.Tak, jak Boogi powiedziala.Nie raz w dupe jeszcze kopa od zycia dostana, i to je wychowa.Nie moj klaps.

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#5514.10.2011, 00:10

Nie będę się tłumaczyła ze swojej wypowiedzi i tak część nie zrozumie, a druga będzie pisała o tragedii. Czasem żeby mieć swoje zdanie trzeba samemu coś przeżyć i doświadczyć. A przemoc nie zniknie ot tak sobie, bo nie każdy ma w sobie tyle siły aby to przerwać i co gorsza przyznać się do życiowej porażki. To jest błędne koło. Patologia, która nie zawsze jednak rodzi patologię...

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#5614.10.2011, 00:15

Kama- ja też kocham swoje dzieci nad życie, są w sumie najlepszym darem od losu, mogłabym z Tobą podyskutować, tylko ten temat tego nie dotyczy. Równa z Ciebie baba, ale ja zgadzam się z żartowałem, pod warunkiem,że to nie codzienność..

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#5714.10.2011, 00:16

nie liczylam na tlumaczenie a na kreatywna dyskusje raczej

szanuje Twoj czas, dzieki za wypowiedz, spokojnej nocy

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#5814.10.2011, 00:19

genialny material na myslenie i rozwazanie, mnie pozamiatal, polecam

kama79_79
Glasgow
22 790
#5914.10.2011, 00:20

Czyli eksperymentujmy.
Klapsik w dupe, za dwoje z matmy, a noz widelec zapomni, i nie odbierze tego jako rozwiazanie problemu, albo za 20 lat sprzeda liscia zonie za to, ze ta nie zdarzyla z obiadem na 17.00...

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#6014.10.2011, 00:37

Mylisz się Kama, wszystko ma swoje granice. Chętnie podałabym Ci przykład patologi i spaczenia ale nie tu. A ten, który pije lampkę wina od czasu do czasu czy według Ciebie zostanie alkoholikiem? Bo ja tak nie uważam, nie wolno wrzucać wszystkich do jednego wora! Do jutra.

kama79_79
Glasgow
22 790
#6114.10.2011, 00:54

No tak...pieprzenie, zbyt czeste moze doprowadzic do sexoholizmu...
Moja granica konczy sie na tym, o czym powiedzialam wyzej.Nie przekraczam jej, bo to sa moje dzieci, i chce je wychowac a nie krzywdzic.Podporzadkowywanie sobie dziecka, istoty slabszej biciem uwazam za najprostsza droge.Zwykle lenistwo ludzi, ktorzy wzieli sobie na glowe taka odpowiedzialnosc, jak wychowanie dzieci.Najlatwiej jest chlastnac, dziecko ucieknie z placzem...bedzie spokoj...Ktoregos dnia w ogole sie nie odezwie, bo bedzie sie balo, ze znowu dostanie.
Za nascie lat sie odezwie...a efekty tego bedzie mozna zobaczyc...na twarzy kolegi, partnera.

dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#6214.10.2011, 02:04

zwyczajna to jak maz strzeli w pysk zone od swieta to mozna zaaprobowac? W koncu to nie rutyna, to tak w razie czego przeciez, na zapas, no bo skoro nie slucha to chyba wypada?

Profil nieaktywny
DzieckoWeMgle
#6414.10.2011, 02:56

Sami eksperci, az trudno się wypowiedzieć...

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#6514.10.2011, 07:19

a zadawanie pracy domowej jest rowniez znecaniem sie jak i niezgodne z konstytucja. Karanie dzieci spedzanuem je do pokoju na tydzien wykrzywia im psychike, klaps w tylek u 4 latka poprawia krazenie krwi i wplywa pobudzajaco na wytwarzanie endofiny.. ble ble ble ble.. Co to ma wspolnego z tematem? Czy klaps w tylek jest znecaniem sie w rodzinie? Moze juz powinienem sie udac do tego psychologa co sie reklamuje pod tematem? Moze w ogole do wieznia od razu sie zapisze? ble ble ble....

Jesli zona dostanie plaskacza od meza, bo wlasnie sie dowiedzial, ze sypia z jego kolega, to nie jest przemoc domowa a zwyczajny wyraz dezaprobaty. Jesli maz dostanie plaskacza od kobiety, bo wlasnie sie dowiedziala ze ja zdradzil - jest to samo. Ale nie zadna PRZEMOC w rodzinie.

Mialem kiedys podobna sytuacja, ale delikatniejsza. Zwyczajnie podczas rozmowy RAZ W ZYCIU mocniej zlapalem kogos za ramie. Tydzien za mna latala, ze na Policje mnie poda, wszyscy jej znajomi wiedza, ze ja "pobilem". To jest chore. Bo ja brzydze sie przemoca w ogole, a na kobiete reki nie podnosze. Nigdy nie udezylem kobiety. Facet natomiast, poprzez takie stereotypy nie ma mozliwosci utrzymania rodziny w kupie. Bo kobiecie wszystko tutaj wolno, a nawet - NALEZY..

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#6614.10.2011, 07:19

magda. Nie, nie zartowalem.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#6714.10.2011, 07:26

teraz sobie mozecie ponownie wypaczac moja wypowiedz i zbudowac z tego nowa opowiesc o Marku Brutalu Zartowalem :)

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#6814.10.2011, 07:52

zartowalem
#65 | Dziś - 07:19
"Jesli zona dostanie plaskacza od meza, bo wlasnie sie dowiedzial, ze sypia z jego kolega, to nie jest przemoc domowa a zwyczajny wyraz dezaprobaty. Jesli maz dostanie plaskacza od kobiety, bo wlasnie sie dowiedziala ze ja zdradzil - jest to samo. Ale nie zadna PRZEMOC w rodzinie. "
=====================
noż, kuźwa, ręce opadają...:(

filmowiec
10 595 2
filmowiec 10 595 2
#6914.10.2011, 08:16

no dobra moze plaskacz to przesada ale potarmosic za ucho chyba mozna? Skąd kobieta ma w takim razie wiedziec co jej wolno a co nie?

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#7014.10.2011, 08:21

szkoda czasu na dyskusję z wami :(

filmowiec
10 595 2
filmowiec 10 595 2
#7114.10.2011, 08:27

Dorocina przyznaj sie, ze czasem mazysz zeby cie ktos skarcil.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#7214.10.2011, 09:12

Sytuacja: dorocina na imprezie zaglada do kuchni a tam jej chlopak obsciskuje koleznake.
Efekt: dorocina mowi: oh ty ty niedobry, odchodze od Ciebie juz o Tobie nie pamietam. Fuj!

A w rzeczywistosci podchodzi, sprzedaje plaskacza facetow i odchodzi napisac na forum, ze zartek to brutal.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#7314.10.2011, 09:16

Wszystko, prosze Panstwa ma swoje granice. A balansowanie w tych granicach jest zwyczajnie to cywilizowane zachowanie czlowieka.

Profil nieaktywny
walterscott
#7414.10.2011, 09:17

W Szkocji ok. 60% zgłaszanych na policje przypadków przemocy domowej to tzw. fałszywe zawiadomienie o przestępstwie, mowa o kobietach które zgłaszają, tutejsze prawo jest tak skonstruowane, że kobieta może posłać za kratki własnego partnera z byle powodu, od zawiadomienia o pobiciu do mówienia podniesionym głosem, co już tutaj kwalifikuje się jako przemoc domowa, czytałem kiedyś papierek z sądu takiego delikwenta, było tam napisane, że zwracał się do żony podniesionym głosem co w konsekwencji naraziło ją na żekome stresy, konsekwencją jego podniesionej wypowiedzi było spędzenie weekendu na dołku, sprawa sądowa oraz zakaz kontaktowania się z własną żoną oraz dziećmi, od 3mcy facet nie może nawet własnych gaci z domu zabrać, śpi w przytułku dla bezdomnych, a jego żonka prowadza się z pakistańcem który mieszka w jego domu, posuwa jego żone w jego własnym łóżku. I mowa tu o rdzennym brytyjczyku!
Tego typu przywileje, dają kobietom możność pozbycia się partnera w świetle prawa.

niewytrzymam
10 814
niewytrzymam 10 814
#7514.10.2011, 09:36

Marek nie mam prywatnych dylematów w stosunku do Twojej osoby a jesli takowe by sie znalazły powiedziała bym ci o nich w innych sposób popisy na forum zostawiam TOBIE

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#7614.10.2011, 09:44

Walterscott, spotykam sie na codzien z podobnymi przypadkami :/

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#7714.10.2011, 09:45

Tak tak Magda. Oczywiste.

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#7814.10.2011, 09:57

Żartek, w rzeczywistości, tylko RAZ, jeden, jedyny, walnęłam kogoś z liścia w twarz; Miałam wtedy ok. 15 lat i do dziś nie wiem, jak to się stało :(; Nie CIERPIĘ klepania po dupie, a tamten chłopak to zrobił i to był impuls; Od tamtej pory jeszcze tylko raz podniosłam na kogoś rękę, ale to już był regularny "wpierdol"; dostało się mojemu ówczesnemu chłopakowi, późniejszemu mężowi (teraz już ex), za to, że "wychowawczo" chciał mi dać "plaskacza" właśnie; Kluczowym słowem jest - chciał; Nie zdążył, więcej nawet nie próbował...

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#7914.10.2011, 09:59

Na każdą agresję, reaguje się agresją właśnie albo zamknięciem w sobie, dlatego jestem aż tak bardzo przeciwna tej formie "wychowywania"; W każdej postaci - czy to psychicznej czy fizycznej;

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#8014.10.2011, 10:06

Buahahhahaha, dorocina, ty jestes brutalna! Za akie cos siedzi sie w wiezieniu! Pobicie kogos za checi wyrzadznia Ci krzywdy? Jak sie z tym czujesz? Bo nie widze po tobie skruchy.. Widzisz jaka jest Twoja moralnosc? Jest TWOJA.

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#8114.10.2011, 10:13

czy Ty czytasz całość, czy tylko te fragmenty, które Ci odpowiadają? Napisałam: "dlatego jestem aż tak bardzo przeciwna tej formie "wychowywania"" Wiem to z autopsji, dlatego jestem przeciwna!

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#8214.10.2011, 10:15

Dlatego jestes przeciwna, ze zalatwilas komus wpierdol?

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#8314.10.2011, 10:16

W rodzinie mojego ex małżonka od zawsze była przemoc, on chciał to samo zaprowadzić (od początku) w naszym domu; Nigdy mu się to nie udało:) Jego brat do dzisiaj leje żonę, a jego matka była bita aż do śmierci swojego męża...:(

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#8414.10.2011, 10:16

Moze Wyloz swoja definicje przemocy w rodzinie? Da nam to szerszy poglad na Twoje zdanie w temacie..

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#8514.10.2011, 10:17

zartowalem
#82 | Dziś - 10:15

Dlatego jestes przeciwna, ze zalatwilas komus wpierdol?

===================
Nie, dlatego, że wiem, jaka może być reakcja na przemoc; Kolejne "kluczowe" słowo - MOŻE, bo znowu przeczytasz wybiórczo :)

filmowiec
10 595 2
filmowiec 10 595 2
#8614.10.2011, 10:18
FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#8714.10.2011, 10:19

@74, poprosze zrodlo.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#8814.10.2011, 10:19

Alez ja sie z Toba w tym punkcie zgadzam w 100%.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#8914.10.2011, 10:21

Face, spotykam sie z tym na codzien. Nie moge Ci podac zrodla, bo to poufne.

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#9014.10.2011, 10:21

zartowalem
#84 | Dziś - 10:16

Moze Wyloz swoja definicje przemocy w rodzinie? Da nam to szerszy poglad na Twoje zdanie w temacie..
====================
posłużę przykładem: Moja ex teściowa, do śmierci teścia, NIGDY sama nie kupiła SOBIE nawet majtek, o kawałku kiełbasy nie wspomnę, O WSZYSTKIM decydował teść; Za "nieposłuszeństwo", od początku karana była wpierdolem; I, pewnie, na wstępie, były to tylko "liście"; Później nawet nie próbowała być "nieposłuszna"; Pewnie nawet nie za każdym razem dostawała w gębę...:(; Wiedziała, że może dostać i to wystarczało...

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#9214.10.2011, 10:24

To przyklad a nie definicja. Jeden z wielu chaniebnych zreszta. Nie neguje zjawiska.

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#9314.10.2011, 10:24

Spotykam, to podejrzewam znaczy przypadek lub dwa. Umowmy sie, jak padaja liczby podajemy zrodlo inaczej to sobie generalizujemy czego wszyscy nie lubia.

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#9414.10.2011, 10:26

filmowiec fantastycznie ze wklejasz ten sam durny film, szkoda tylko ze nie przyszlo Ci do glowy co ignor oznacza w tym przypadku.

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#9514.10.2011, 10:30

Marek rozmawiamy o przypadkach znecania sie, kiedy zawiadamiana jest policja. Po tej okropnej zdradzie w kuchni i plaskaczu ktos zadzwonil na policje? Szukal pomocy na infolini domestic abuse?

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#9614.10.2011, 10:33

zartowalem
#92 | Dziś - 10:24

To przyklad a nie definicja. Jeden z wielu chaniebnych zreszta. Nie neguje zjawiska.
==========================
tego przykładu można wysnuć definicję związku przemocowego: "związek, w którym tak bardzo się boisz, że nawet nie próbujesz"

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#9714.10.2011, 10:35

nie lepiej mieszkac oddzielnie i spotykac sie tylko na seks? nie bedzie wtedy powodu do przemocy domowej

filmowiec
10 595 2
filmowiec 10 595 2
#9814.10.2011, 10:35

to nie byl durny film tylko swiatopogladowy. Popatrzcie jak ta kobieta pokornie znosila kare. Pewnie jeszcze miala poczucie winy, ze zle wykonywala obowiazki zony.

filmowiec
10 595 2
filmowiec 10 595 2
#10014.10.2011, 10:47

kobieta powinna wiedziec, ze jak jej pan jej nie bije, to jej nie kocha

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#10114.10.2011, 11:06

filmowiec twoja kobieta powinna ci porządny wpierdol spuścić co najmniej raz dziennie, wtedy wiedziałbyś o czym piszesz i że cię kocha

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#10214.10.2011, 11:10

klepanie posladków jest zdrowe, poprawia ukrwienie calej okolicy i ulatwia osiágniécie orgazmu, ale oczywiscie nie mozna nikogo do tego zmuszac

dorocina
9 827
dorocina 9 827
#10314.10.2011, 11:24

#102, osiągam orgazm bez klepania po dupie; nie potrzebuję wątpliwej jakości bodźców, no, ale skoro tobie potrzeba, to twoja kobieta (albo mężczyzna), może klepać cię od rana :( mnie nic do tego...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#10414.10.2011, 11:33

nie potrzebujesz? Bardzo méska jestes. moza az tak jak ta nizej :)

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#10514.10.2011, 11:44

i zaczelo sie...zawijam

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#10614.10.2011, 11:58

Bugi, dla mnie przemoc w domu nie zaczyna sie kiedy przyjezdza policja.

Dorocina, to znaczy czego nie probujesz? Zadzwonic na policje? Troszke sie z tym zgodze. Ale tez rozszezylbym to o "kilka uderzen wczesniej". Ale we wszystkim musi byc zdrowy rozsadek. To
Cos, co naszemu spoleczenstwu na wyspqch brakuje.

Bugi, nie dwa przypadki a cala masa, pisze co wiem, nie musze Ci udowadniac, nie musisz mi wierzyc. Nagminnie kobieta wykorzystuje swoja prawnie dominujaca pozycje a to.... Prowadzi faceta do NIEMOCY. to z kolei jest podstawowym zrodlem przemocy. Ciezko sie z tym nie zgodzic..

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#10714.10.2011, 12:20

Ok, Marek dlatego prosze o zrodla, liczby. A nie przyklady z podworka.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#10814.10.2011, 12:28

#102
dorocina, tylko tak mówisz, a w glébi duszy na pewno pragniesz, zeby jakis samiec alfa posiadl cie wreszcie i troche sponiewieral. Nie lubisz czuc sié w lózku pokonana? :)

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#10914.10.2011, 12:28

Wszystko zaczyna się od tego co wynosisz z domu rodzinnego, co otrzymujesz będąc jeszcze dzieckiem, bo jeśli w domu rodzinnym było "normalnie", to w późniejszym życiu nie powinno być problemów. Jeśli w rodzinnym domu promowano przemoc( i tu zależy co masz pod kopułą) to albo nie znając niczego innego będziesz to powielał, albo wręcz przeciwnie, będziesz starał się ze wszystkich sił aby Twoja rodzina i dzieci nigdy nie doświadczyły zła i braku miłości. Poczucie własnej wartości wpajają jako pierwsi właśnie rodzice i to od nich w dużej mierze zależy nasze późniejsze życie i relacje w rodzinie.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#11014.10.2011, 12:32

Tez. Ale nie tylko.

Bugi. Przekazalem tak duzo jak tylko moge dla dobra ogolu i spraw w jakich sie aktualnie udzielam. Jesli mi nie wierzysz, to tak jak napisalem, twoje indywidualne zdanie.

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#11114.10.2011, 12:37

Domestic violence may start when one partner feels the need to control and dominate the other. Abusers may feel this need to control their partner because of low self-esteem, extreme jealousy, difficulties in regulating anger and other strong emotions, or when they feel inferior to the other partner in education and socioeconomic background. Some men with very traditional beliefs may think they have the right to control women, and that women aren’t equal to men.

This domination then takes the form of emotional, physical or sexual abuse.

Alcohol and other chemical substances may contribute to violent behavior. A drunk or high person will be less likely to control his or her violent impulses.

zrodlo: www.psychcentral.com

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#11214.10.2011, 12:41

inaczej mowiac, mi tato sprzedawal klapsy jak bylam niegrzeczna, ale nie oznacza to, ze tym sposobem bede cale dorosle zycie rozwiazywac konflikty

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#11314.10.2011, 12:47

specjalnie dla Ciebie Marek.

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#11414.10.2011, 12:51

Face Plant, nie była to przemoc a pewnego rodzaju wychowanie, i jak pisałam wcześniej zależy od Twojej osobowości jak sobie z tym poradzisz w swoim dorosłym życiu, i co przekażesz swoim dzieciom. Przemocą można by było nazwać ojca stojącego nad tobą z pasem, codziennie i walącego Cię po tyłku choćby za to, że nakruszyłaś jedząc śniadanie. Mnie nie bili, często, były klapsy, ale wpajali mi złe rzeczy. Może teraz walczę z niską samooceną, ale za to swoje dzieci kocham najmocniej na świecie, i okazuję im to co dzień. Co nie znaczy,że klapa na tyłek raz czy dwa nie dostały....ale tego nie nazwałabym przemocą bo wiem co to przemoc...

Profil nieaktywny
DzieckoWeMgle
#11514.10.2011, 13:22

Babki często kłapią jadaczkami, facet szybciej ma tej wymiany słownej dosyć zwłąszcza kiedy wróci pijany lub na kacu i po godzinie darcia gęby w domu pierdut.
Takie nasze prawo babki zeby czasem wypić.
Takie wasze prawo by się naględzić

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#11614.10.2011, 14:08

Wciaz do mnie bugi piszesz, jakbym negowal
Samo zjawisko przemocy lub jego skale. Moze skale tak,
Generalnie bym uszcuplil o te przypadki kiedy kobieta zwyczajnie oszukuje na policji celem wymuszenie czegos na partnerze. Ale glownie chcialem sie skupic na przyczynach tego zjawiska. Jdna z nich jest brak pomocy dla facetow i potezna pomoc, czasem az przesadne dla Kobiet. Na pewno nie jest nia klaps z dziecinstwa.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#11714.10.2011, 14:10

Nikt nie jest idealny. Kobiety w zwiazkach procentowo sa tak samo zle jak faceci. Nie, nie mamy w genach zqpisanego lania ukochanych kobiet w twarz za zbyt slona zupe. Jakby tak bylo, nalezalo by wrocic do idei selekcji mezczyzn od kobiet..

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#11814.10.2011, 14:22

myślę, że facet, który bije, potrzebuje pomocy psychologicznej w takim samym stopniu jak bita kobieta. Sądy powinny kierować oprawców na leczenie.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#11914.10.2011, 14:26

oprócz więzienia oczywiście.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#12014.10.2011, 14:28

I tak robia. Nie dziala? Dziwne....

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#12114.10.2011, 14:32

nie działa może dlatego, że mężczyźni nie widzą w najmniejszym stopniu swojej winy?

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#12214.10.2011, 14:36

skad tyle agresji, zwlaszcza u Polaków? moje znajome angielki, jak również znajome innych narodowości nie wyobrażają sobie związku z Polakiem

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#12314.10.2011, 14:41

No pisalas, ze trzeba wsadzac do wiezienia i ze niby ma dzialac.. Nawet nie wiesz ile kobiet chetnie by wykorzystalo taki "telefon do wiezienia" prosze przyjechac, zabrac mi meza<\i>. wy, kobiety jestescie wspaniale, uwielbiam was za wwzystko. Ale z rozwiazywaniem problemow rodzinnych jestescie gleboko w dupie.

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#12414.10.2011, 14:47

Raczej nie więzić,a resocjalizować, leczyć. I nie ma to znaczenia jaka to płeć, bo obie są winne niemalże tak samo, tylko widzisz, mężczyźnie przeważnie łatwiej jest podnieść rękę na kobietę niż odwrotnie. Ciekawe ile takich mężów skorzystałoby z telefonu...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#12514.10.2011, 14:50

haha... jaki telefon? Ja mówiłam o sprawie w sądzie, żaden sąd nie wyda wyroku przez telefon. Dla meżczyzn znęcających sie nad swoimi kobietami i rodziną odizolowanie jest pierwszym podstawowym krokiem. Tylko psychika takiego psychopaty jest już wypaczona, więc napisałam o leczeniu psychiatrycznym.
Wy nawet nie próbujecie rozwiązywać problemów małżeńskich, wystarczy obarczyć winą kobietę, użyłem przemocy - bo jej się należało.. kpina

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#12614.10.2011, 14:58

My? Znasz przykład przemocy w rodzinie? Ja znam. Doskonale, i uważam,że winne są i kobiety i mężczyźni! A to czy będę biła lub poniżała męża, czy będę niedowartościowaną małą dziewczynką pragnącą wiecznie oparcia i otuchy, to zależy od tego co wyniosłam z domu rodzinnego. Przemoc w rodzinie jest jak katar, bądź piegi- przekazywana dalej i dalej, chyba,że w porę się zorientujesz, albo znajdziesz sobie anioła..

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#12714.10.2011, 15:01

#125 do 123

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#12814.10.2011, 15:16

Warior. Jakij sprawie w sadzie? przeciez Ty juz dawno wydalas wszystkie wyroki. Potrzebujesz tylko puszki.

Zwyczajna, ja znam zycie bardzo dobrze. Zarowno ze swojej strony jak i z obserwacji. Tak sie sklada, ze jestem swietnym sluchaczem i widze co sie w kolo dzieje. Prosze, wskarz mi instytucje gdzie ma sie udac ten facet, ktory jest wykorystywany przez kobiete. Gdzie ma sie sie udac facet, ktorego kobieta gra dla wlasnych celow dzieckiem. Pokaz mi, bo nie wiem. Teraz powiedz mi, ze nie ma gdzie, bo Kobiety sa idealnymi stworzniami, najmadrzejszymi i nieomylnymi.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#12914.10.2011, 15:17

A juz nie wspomne, ze polskojezyczna..

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#13014.10.2011, 15:29

A gdzie się udaje kobieta w takiej sytuacji? Pewnie tam ten mężczyzna powinien się udać.

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#13114.10.2011, 15:36

Zartowałem, znam przemoc ale taką widzianą oczami dziecka, taką przemoc w której wzrastasz i nie do końca zdajesz sobie sprawę,że to jest złe, dorastasz zarażając się nieświadomie tym 'katarem". Czasem wystarczy pomocna dłoń przyjaciela aby z tego wyjść i zamknąć rozdział, a czasem fachowa pomoc. Nie wiem gdzie, psychiatra, sąd, opieka? Ale nie uważam,że tylko kobiety są ofiarami, gdybym urodziła się jako chłopak, podejrzewam,że atmosfera domowa nie byłaby inna, i nie winię za to ojca! Ba nawet jestem gotowa Go bronić. Kobiety też są złe.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#13214.10.2011, 15:39

żartowałem pokaż mi dokładnie, gdzie widzisz wydany przeze mnie wyrok?

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#13314.10.2011, 15:45

Fundacja Akcja w W-wie zajmuje się pomocą dla maltretowanych mężczyzn i samotnych ojców. Dofinansowuje ją Państwo.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#13414.10.2011, 15:56

Swietnie! Ciekawe czy "Mi" pomoga tutaj...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#13514.10.2011, 15:59

o co teraz chodzi?

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#13614.10.2011, 16:04

Wiecie jaka jest najlepsza metoda na wyspach pozbycia sie zbednego chlopa z domu jak sie "zakochalo" w innym w pracy? Jeden telefon, jedna wizyta policji, mala bajeczka i laska z glowy wszystkie problemy. Mieszkaniowe, finansowe... Diecka tez nie musi tracic. Prosta recepta, nawet nie wiesz jak czesto wykorzystywana przez Polki w UKju. A facet? Facet moze zrobic tylko jedno. Uspokoic nerwy, udobruchac Pania, oplacic kupe spraw, zrezygnowac z czesci pracy - zeby moc sie zajac troszke dzieckiem, zrezygnowac z wszelkich rozrywek, znajomych - bo nagle brak kasy i cale zycie poswiecic tylko dziecku. Szacun dla wszystkich tych facetow!! Wielki pomnik sie nalezy tym facetom. W miejscie Matki Polki..

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#13714.10.2011, 16:06

A Wy, po pierwsze, nie zdajecie sobie z tego sprawy, po drugie, nigdy byscie sie nie zamienily rolami (rownouprawnienie buahahahaha) a po trzecie - i tak macie to w dupie :)

Profil nieaktywny
walterscott
#13814.10.2011, 16:17

No i jeszcze znam przykład jednej milady po 40stce która założyła sprawe w sądzie każdemu swojemu byłemu i obecnemu partnerowi, zaczeła od żekomego gwałtu na niej przez mężą(obecnie od 2 lat w separacji) a skończyła na obecnym partnerze i tu UWAGA! oskarżyła go o napad poduszką!!! To nie żart. Oczywiście dobroduszna policja zapewniła jej full service pomocy, psycholog, pomoc prawna itp. Jaki finał z mężusiem to nie wiem, ale ten poduszkowy potwór ma sprawe u szeryfa i do własnego mieszkania zbliżać się nie może, mieszkania w które włożył dziesiątki godzin ciężkiej i brudnej pracy. Oczywiście żaden z policjantów nawet przez chwilę nie zastanawiał się nad tym, że każdy z jej menów ma sprawe kryminalną, no i oczywiście nikt ze stróżów prawa nawet przez chwilę nie pomyślał nad tym, że kilka dni przed tą poduszkową zbrodnią pani wielce pokrzywdzona sprowadziła do wspólnego mieszkania swojego synusia, no i miejsca dla partnera niestety zabrakło, a, że z własnej woli wyprowadzić się nie chciał no to po trupach do celu.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#13914.10.2011, 16:33

ja znam całe mnóstwo angoli, którzy zostawiają swoje partnerki, jest im dobrze, że zabierają dzieci co drugi weekend, jeżdżą na wakacje z nowymi przyjaciółkami lub kolegami.. c
o ty na to? zaprzeczysz?

W Polsce znam tylko jeden przypadek pokrzywdzonego faceta, to mój kolega, za którego laska wyszła dla kasy, a kiedy po ślubie okazało sie że wszystko co on ma jest na nazwisko jego rodziców, po paru miesiącach był rozwód, chłopak może widywać córkę tylko w obecności kuratora, chociaż nic złego swojej córce nie zrobił. Córeczka cierpi, ojciec cierpi, matka jest chora.

Znam za to całe mnóstwo przypadków, gdy przemoc występuje ze strony mężczyzny, przejdź sie po polskich rodzinach, zobaczysz zapijaczone męskie geby, zastraszone dzieci, żonę. To strach, ale też wiara (katolicyzm) nie pozwala tak szybko rozejść się "bo przysiegałam, być na dobre i na złe". Strach przed tym jak sobie poradzić samej. Kiedy myślisz że jesteś do niczego a najbliższa osoba cię w tym utwierdza, przestajesz działać. Piszesz ze ja wydaje osądy, nie nie wydaję. Przestałam tylko tłumaczyć ludzi, którzy postępują źle, którzy wyrządzają krzywdę, bo za długo to robiłam.

Stawiaj pomniki komu chcesz ale nie w miejsce Matki Polki.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#14014.10.2011, 16:56

To postawie obok. Ale wiekszy :)

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#14114.10.2011, 16:58

Figury ze Świebodzina nie przebijesz..

dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#14214.10.2011, 17:47

zartowalem
#136 | Dziś - 16:04
? Bzdura totalna, to,co napisales, jakos malo widze mezczyzn poswiecajacych swoje zycie dziecku, zawsze sa wazniejsze sprawy, no chyba,ze uwazasz za poswiecenie 1-2 wizyty w tyg takiego przecietnego tatusia(jak nie raz na kilka miesiecy).

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#14314.10.2011, 17:53

A ja znam osobiście dwóch tatusiów, którzy z pomocą swoich bliskich poświęcili się w 100% swoim dzieciom, bo matkom tych dzieci odwaliło. Dwa różne przypadki- pierwszy gdzie matka nastolatka ulotniła się po porodzie i drugi, gdy mamusia wolała prowadzić bardziej rozwiązłe życie. Dorann74 matki też bywają wyrodne....

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#14414.10.2011, 18:01

Dorka, widzisz, to co chcesz widziec. Facet w wiekszosci przypadkow chetnie zamienilby sie rolami z mamuska. Tylko prawo na to nie pozwala. Czy Ty wiesz, jak bardzo duo trzeba powiecic, zeby widziec syna chociaz tyle samo co matka? Nie masz zielonego pojecia... I nie wazne czy wyrodna, czy nie. Prawo tego nie uwzglednia. A to, ze jacys tam faceci maja w dupie swoje dzieci, wcale nie pozwala Tobie twierdzic, ze reszta tez powinna miec ograniczony kontakt.

Zwyczajna - podajesz przypadki, kiedy Matka totalnie dzieci olala. Tylko wtedy facet moze sie opiekowac w pelni swoim dzieckiem. I to tez - do chwili, kiedy "mamuska" nie przypomni sobie o istnieniu dziecka (jak np. ja wspanialomyslnie kochanek zostawi). Reszta, to zazwyczaj skazanie na kilka godzin na tygodniu plus jakis weekend.

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#14514.10.2011, 18:10

@ zartowalem

http://www.mankind.org.uk/

http://www.mensadviceline.org.uk/me...

i jeszcze pieknie ujete UK: Domestic Violence Helpline, ktora nie indykuje czy dla pan czy dla panow.

Marek, zgadzam sie z tym co piszesz, jedynie nie spodobala mi sie Twoja pierwsza reakcja. Wszyscy wiemy ze to dziala w obie strony, nikt nie wybiela kobiet, ale procentowo jest straszny rozrzut zakceptuj to, bo mam wrazenie ze zawsze wstajesz i krzyczysz: Nie prawda!

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#14614.10.2011, 18:27

tak, wstaje i krzycze "nie prawda". Bo temat jest zakrzyczany i podnoszony zupelnie jednostronnie. To jest jedna ( z wielu ) przyczyn agresji. O innych przyczynach sie nie rozwodze (ale nie pomijam, czy neguje), ze wzgledu na to, ze mowi sie tylko o jednej stronie. To jest niesamowicie destrukcyjne. Czy po polowie? Mam inne dane. Z wlasnego doswiadczenia. A dotknalem na razie tylko szytu gory lodowej. Wchodze pod dywan, patrze - a tam wielki potwor. Potwor wychodowany przez spoleczenstwo. Niebezpieczny - jak malo ktory. Raz juz pokazal rozki - na wyspie Jersey. Niestety - uwazam, ze nie po raz ostatni...

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#14714.10.2011, 18:30

a co do stron pomocowych - to okreslilem sie malo precyzyjnie, chodzilo mi o Ojcow. Takich prawdziwych ojcow i pomocy dla nich i ich rodzin. Jest jedna, malo znana. Poszukaj na Fejsie "Fathers Rigts". Poczytaj chwilke i zobaczysz o czym pisze..

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#14814.10.2011, 18:31

Tak, to jest prawda, moja niegdyś koleżanka zaszła w ciążę z facetem, który jej się "odwidział". Dzisiaj dziecko ma 8 lat i do dzisiejszego dnia toczą się batalie o widzenia, bo to przecież ona urodziła i to jej dziecko! A on wystarczy, że będzie płacił na nie. Oni walczą a biedna dziecina ciągana jest po ośrodkach w celu badania jej psychiki. Bo tatuś się nie nadaje, ale jak ma się nadać, skoro nie dostał szansy na bycie prawdziwym ojcem? Ile istnień tyle przypadków..Żartowałem, znam naprawdę wiele przypadków, a matki alkoholiczki? A te, które nigdy nie powiedziały swojemu dziecku, że je kochają, te które nigdy nie przytuliły? A nadmierna ojcowska miłość? To wszystko jest formą przemocy,która w porę nie powstrzymana zrujnuje życie, potem kolejne....i tego nie da się tak zwyczajnie powstrzymać, powiedzieć od dzisiaj koniec.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#14914.10.2011, 18:35
zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#15014.10.2011, 18:42

To sa bardzo zawile i skomplikowane tematy. Dlatego denerwuje sie, jak czytam materialy bardzo jednostronne i robiace - np. ze mnie damskiego boksera.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#15114.10.2011, 18:47

Mam tez nadzieje, ze moze czytaja moje slowa jakies "laseczki", ktore zamierzaja wykorzystac ten temat do pozbycia sie Ojca swojego dziecka z domu - niech pomysli najpierw o dziecku - a potem o sobie czy partnerze. Dziecko na swiat sie nie prosilo i zawsze bedzie mialo w dupie ich nowego partnera.

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#15214.10.2011, 18:49

poltora miliona kobiet zostaje ofiarami (przypadki ktore wyszly na jaw) przmocy we wlasnych domach a Ty mowisz ze to zakrzyczane a chlopaki tez dostaja po gebie. Mnie te liczby szokuja, nie wiem jak Ciebie. Ten artykul jest o kobietach, inny bedzie o mezczyznach, nie patrz przez prymat siebie tylko statystyk.

Profil nieaktywny
DzieckoWeMgle
#15314.10.2011, 18:49
dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#15414.10.2011, 19:42

FacePlant
#152 | Dziś - 18:49
dobrze powiedziane-"te ktore wyszly na jaw.." ale to zapewne jakis tam procent tylko. Zapewne niektore zn ich nie ujrza swiatla dziennego, bo sa kobiety, ktore sa tak zastraszone i tak przez lata ubezwłasnowolnione psychicznie, ze boja sie zwrocic o pomoc, a czesto nie maja poparcia nawet we własnej rodzinie.

zwyczajna_ja
1 985 1
zwyczajna_ja 1 985 1
#15514.10.2011, 20:06

I maskują wszystko sztucznym uśmiechem i nikt nie zauważa jak drżą im ręce przy odrobinie stresu...

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#15614.10.2011, 20:12

Na bank! Na sto procent! Te statystyki sa o dupe rozbic, powinno sie w obronie kobiet zakazac malzenstw!

FacePlant
16 255
FacePlant 16 255
#15714.10.2011, 20:54

Tak Marek ktos sfalszowal liczby, pewnie feministki! buahahah
Sie nie denerwuj tylko podziekuj panom.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#15814.10.2011, 21:28

Żartowałem, ty to masz kondycję, tak klikać od 7 rano :)

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#15914.10.2011, 21:38
zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#16014.10.2011, 21:41

Chcialem z tego miejsca podziekowac wszystkim tym Panom, ktorzy na przeciw wszystkiemu, calemu feministucznemu prawu, wszystkim teudnosciom, przeciwienstwom, problemom, stawiaja czola wychowaniu swoich dzieci! Tak trzymac Panowie rozwodnicy!!

Wasza szowinistyczna swinia :))

dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#16114.10.2011, 21:49

zartowalem dzieciak jest u Ciebie?

kama79_79
Glasgow
22 790
#16214.10.2011, 21:52

Marek, prawo w UK nie sprzyja matkom-awanturniczkom i manipulantkom, wiec wystraczy pojsc do prawnika, i walczyc o dzieciaka przed sadem.Siedzeniem w domu i marudzeniem na stara jeszcze zaden ojciec nic nie wskoral.Jak obudzil sie po uplywie dwoch lat, to niech sie nie dziwi, ze sad mu ograniczyl kontakt z dzieckiem.Przez te dwa lata tez byl ojcem i mial obowiazki, o ktorych zapomnial, wiec spotyka go kara w postaci ograniczonych kontaktow.Kara, ktora ma na celu ochrone dziecka, jakby tatus znowu zapomnial, na kolejne dwa lata o dziecku.Jak kobieta nie zgadza sie na kontakt, to prosto spod jej drzwi ojciec powinien biec do prawnika, zamiast czekac, az starej przejdzie.
Chcesz wychowywac dziecko, to idz z tym do sadu, zamiast plakac i udawac, ze to wylacznie wina kobiet.Jak ci nie zalezy, to czekaj kolejne dwa lata.

dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#16314.10.2011, 22:00

kama porusza tez wazny problem , jak to tatus sobie po kilku latach przypomina, ze ma dziecko i wtedy chce tego czlowieka,co go w sumie nie zna jeszcze wychowywac, jakim prawem?

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#16414.10.2011, 22:49

tak, sa tez tatusiowie pedofile i to TEZ JEST WAZNY problem. A Kama jest w wielkim bledzie, ale juz nie raz o tym z nia rozmawialem i juz nie probuje nawet przekonac. Zwyczajnie Kama - tym razem nie masz racji. Na "mamuske" nie ma bata. Taka scieme moze wymyslic, ze oczy az ze zdziwienia wylaza z orbit. Np. ze jako zona byla gwalcona przez lata.. Slowo, przeciw slowu. Efekty latwo przewidziec...

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#16514.10.2011, 22:51

aha, i co wazne. Nie "MOZE WYMYSLIC", ale bardzo bardzo czesto to robi. No i statystyki sie zapelniaja. Przynajmniej polkami..

kama79_79
Glasgow
22 790
#16615.10.2011, 00:23

Marek, zgwalcona zona, jest zgwalcona zona jak ma na to dowody.Bez dowodow, to sad decyduje tylko o social services protection, czyli obserwacje rodziny, osobno matki i dzieci oraz ojca, po to, zeby ludzi do pionu ustawic.Dowody, czyli obdukcje lekarza, czy opinia psychologa, psychiatry.
Znam gosicia, ktorego stara twierdzila, ze facet pcha w nia i dzieciaka prochy.Byly badania, ktore nic nie wykazaly, byl sad, ktory przyznal ojcu prawa rodzicielskie(dziecko ur.sie przed 2006 rokiem, i mimo, ze ojciec wychowywal dziecko 12 lat, wedlug prawa w UK tych praw rodzicielskich nie mial), kontakt.Matka sobie pogadala, posciemniala, swiadkow sciagnela przed sad a facet zachowal zimna krew i zdrowy rozsadek, i tylko dzieki temu ma dzis kontakt z cora.Olal, oszczal, nie reagowal, tylko sluchal...no powiedzmy prawnika.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#16715.10.2011, 03:42

Ok ok.

envi
656
envi 656
#16815.10.2011, 20:00

a mi sie wydaje ze wiele osob bagatelizuje takie powiedzmy pierwsze przejawy: jakies popchniecie podczas klotni, rzucanie przedmiotami, przezwiska czy wyzwiska podczas klotni, itd. Ja jak pracowalam w takim osrodku z osobami ktore przemoc domowa doswiadczyla naogladalam sie milion takich akcji. Zazwyczaj zaczyna sie od tego ze partner jest bardzo zazdrosny, chorobliwie, o wszystko, nie tylko o innych ludzi, o hobby, o prace, potem zaborczosc - czyli zaczyna sie kontrola zycia (wydzielanie kasy, czasu wolnego, jedzenia), potem zazwyczaj pojawia sie pierwszy atak- zazwyczaj wlasnie 'plaskacz' - ktory wiele kobiet bagatelizuje i postanawia w tym punkcie dac szanse takiemu psycholowi- co oczywiscie zle sie konczy, bo przez jakis czas potem 'psychol' (tak go ladnie nazwiemy)- chodzi wokol kobiety na paluszkach, stara sie, zabiera na randki, jest slodki i kochany, to sie nazywa popularnie w psychologi 'okres miesiaca godowego' . Potem oczywiscie psychol znowu ma jakis napad i dochodzi do kolejnego incydentu- tym razem nie konczy sie tylko na 'plaskaczu' ale po prostu moze dziewczyna moze dostac w twarz z piesci... po ilus latach (bo najczesciej takie kobiety nie odchodza) sa lamane zebra, nosy, prasowanie rozgrzanym zelazkiem, regularne bicie, przemoc seksualana, gwalt... jak sa dzieci to tez sa regularnie wkrecone w to pieklo i regularny wpie.ol maja.
Takze - dziewczyno, jesli twoj facet na poczatku znajomosci jest zazdrosny, zaborczy, popchnal cie albo zbyt szybko sie unosi (podnosi na ciebie glos, krzyknie, przezwie0 to uciekaj gdzie pieprz rosnie.

dorann74
14 011 343
dorann74 14 011 343
#16915.10.2011, 20:21

kama79_79
#166 | Dziś - 00:23
dostal prawo do wychowania dziecka? Bo taka idiotka ktora klamie powinna to dziecko tylko odwiedzac, dla dobra dziecka, a nie wychowywac na codzien. Takie osoby musza miec cos z deklem, by zmyslac takie historie.

kama79_79
Glasgow
22 790
#17016.10.2011, 23:46

Dziecko zostalo przy matce.
Tutejsze sady juz gorsze rzeczy slyszaly, wiec nie reaguja.
Matka dostala reprymende, i to w zupelnosci wystarczylo.
Ojciec i tak jest jest potrzebny, okazal sie potrzebny w trakcie calego procesu.Ktos musi placic alimenty, i zajac sie dzieckiem, jak matka na impreze chce w weekend wyjsc, albo wyremontowac mieszkanie socjalne, czy kupic nowe meble dla dzieciaka.Nie jeden, nie ostatni facet, ktory trafil na durna babe.Tylko, jak trafia sie taka glupia, to wystarczy tylko trzymac jezyk za zebami i robic to, co prawnik podpowiada.Przede wszystkim nie reagowac na durne zagrywki i coraz to owe szalone pomysly.Problem i tak sie sam rozwiaze.

Profil nieaktywny
DzieckoWeMgle
#17116.10.2011, 23:56
zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#17216.10.2011, 23:57

Znam gosicia, ktorego stara twierdzila, ze facet pcha w nia i dzieciaka prochy.

Dziecko zostalo przy matce.

...

kama79_79
Glasgow
22 790
#17317.10.2011, 00:04

Marek, sad doskonale sobie zdaje sprawe z tego, ze takie zagranie mialo czemus sluzyc.I nie reaguje.Co ma zrobic?Wsadzic ja za kratki?
Nie znaczy to, ze kobieta jest zla matka, i dzieciak przy niej nie bedzie bezpieczny.Dziecko ma kontakt z ojcem, ojciec ma wplyw na wychowanie corki, otwrrte drzwi do domu.Wszystko skonczylo sie szczesliwie.
Jedna bedzie wspolpracowac, rozmawiac.Druga wpadnie na tak idiotyczny pomysl, tylko, zeby lokal socjalny przejac, bo po kij remontowac nastepny...i za co, jak sie nie pracuje?Moze zaskoczysz?

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#17417.10.2011, 00:14

utrzymac patologie dla dobra dziecka. Nie, nie zaskocze.

kama79_79
Glasgow
22 790
#17517.10.2011, 00:58

Marek, atakowala ojca, nie dziecko.Dziecko nie bylo przedmiotem sporu.Walka toczyla sie pomiedzy nimi, wiec i sad nie mogl decydowac o losie dziecka, tylko o losie tych ludzi.Twierdzisz, ze matka moze wszystko, moze faceta wyrzucic z mieszkania jednym telefonem na policje.Kogo ma sad wyrzucic, zeby zakonczyc spor?Matke i dziecko, czy ojca, singla, kory znajdzie rozwiazanie, latwiej bedzie mu znalezc dach nad glowa?Takim posunieciem nikt nie chce krzywdzic faceta.Sad chce odseparowac dracych koty, dla dobra dziecka, po to, zeby nie musialo dalej patrzec na to, co wyrabiaja rodzice.Zakaz zblizania sie, kontaktu ma zapobiec podobnych sytuacji.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#17617.10.2011, 05:25

Cos, co dla Ciebie jest normalna sprawa, dla kogos innego tragedia zyciowa. Podchodzisz do zycia zimno i z wyrachowaniem. Ale musze Cie zaskoczyc, normalnie, to takie sceny to tragedia rodzinna a facet jest niemal zupelnie pozbawiony mozliwosci obrony..

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#17717.10.2011, 05:30

Pokazalas patologie z jaka wlasnie walcze i uwazasz, ze to jest ok. Bo Tobie sie krzywda nie dzieje. Tobie. Nie dzieciom. Nie zauwazylas tu tego elementu - dzieci. Wg. Ciebie to dobrze dla dzieci. A tak na prawde, musze Ci powiedziec, ze nie.. Takie podejscie jakie Ty masz, wywoluje tragedie jak na wyspie Jersey.

kama79_79
Glasgow
22 790
#17817.10.2011, 10:38

Marek, nie pieprz mi o tym, co ja uwazam za sluszne.Oposalm ci przypadek ojca, ktory walczyl o kontakt z dzieckiem.Nie dokonal tego w tydzien, czy dwa.Zajelo mu to caly rok.Ty twoerdzisz, ze facet, ojciec jest nokim dla tutejszych wladz.Ja twierdze, ze jest inaczej.Mowilam ci przynajmniej rok temu, zebys poszedl do opieki spolecznej, adwokata, sadu.Mialbys juz problem z glowy, lub bylbys w polowie drogi.Posluchales?Nie, wiec nie placz nad swoim losem, tylko rusz dupe.W koncu to twoj syn.Nie zdziw sie tylko jak dzisiaj po 1,5 roku ktos uzna, ze odbijasz pileczke i uwierzy w to, co mowi matka.Miales 1,5 roku na to, zeby nie dopuscic do tego, co w tej chwili dzieje sie w twoim zyciu, zyciu syna.Dales jej czas i mozliwosci, a ona to wykorzystala.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#17917.10.2011, 11:06

Kama. Ja osobiscie nie narzekam. Pokonalem system. Ale problemy jakie spotkalem po drodze, jeza wlos na glowie. Mialem fart... Czy tak ma wygladac system?

kama79_79
Glasgow
22 790
#18017.10.2011, 12:06

Marek, takie same problemy mialaby ona, jakby to ona musiala sie bronic.System chroni dziecko, i daje swoim dzialaniem do wiwatu rodzicom.Jedni daja sobie spokoj, juz na starcie, ida po rozum do glowy, drudzy walcza latami.To nie jestwina systemu, tylko rodzicow.

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#18117.10.2011, 12:11

.. A przede wszystkim ojca, ktory jest tylko tulaczem dla potrzeb mamuski i spermodawca..

Opium
1 996
Opium 1 996
#18219.10.2011, 09:38

No wiec jaki wniosek?

zartowalem
24 290 48
zartowalem 24 290 48
#18319.10.2011, 09:44

Czas na zmiany :)

Opium
1 996
Opium 1 996
#18419.10.2011, 10:05

Oj, tak..........