Do góry

Przewodnik po Szkocji: Uniwersytet w Glasgow. Prawie jak Hogwarts

Czy to Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie? Nie, to uniwersytet w Glasgow i perełka na akademickiej mapie Szkocji z setkami słynnych absolwentów, którzy zdobywali między innymi nagrody Nobla – pisze w Przewodniku po Szkocji Mateusz Błażejczak.

Uniwersytet w Glasgow. Fot. Mateusz Błażejczak

Historia uniwersytetu w Glasgow (ang. University of Glasgow) sięga czasów średniowiecza, kiedy to w roku 1451 król Jakub II podjął decyzję o otwarciu drugiej w Szkocji uczelni wyższej. Pierwszy uniwersytet powstał w 1410 roku w St Andrews, a uczelnia w Glasgow miała być szkocką odpowiedzią na dwie szkoły wyższe w Anglii: uniwersytet w Cambridge i w Oxfordzie. Jest to ciekawy przykład rywalizacji pomiędzy Szkocją, a Anglią na szczeblu edukacyjnym i naukowym, która trwa do dzisiaj.

Obecnie edukacja na szkockich uniwersytetach i collegach jest darmowa dla Szkotów oraz obywateli Unii Europejskiej. Anglicy z racji tego, że pobierają opłaty za kształcenie na wyższych uczelniach u siebie, nie otrzymują darmowej edukacji w Szkocji i muszę uiszczać pełną opłatę za studia.

Uniwersytet w Glasgow. Fot. Mateusz Błażejczak

Uniwersytet w Glasgow – renesansowa świątynia wiedzy

Pierwszą siedzibą uniwersytetu w Glasgow był tzw. chapter house przy katedrze w Glasgow. W kolejnych latach został on przeniesiony w okolice Rottenrow. Obecnie w tym miejscu znajduje się kampus drugiego uniwersytetu w Glasgow – University of Strathclyde. Rozkwit uczelni nastąpił w roku 1563, kiedy to królowa Szkotów Maria I Stuart podarowała uczelni prestiżową działkę w centrum miasta. Na powierzchni 13 arów powstała renesansowa świątynia wiedzy, z dwoma dziedzińcami oraz wieżą zegarową, która stała się symbolem Glasgow w tamtych czasach. Kompleks uchodził za najpiękniejszy obiekt renesansowy w Szkocji, a jego zniszczenie w XIX wieku jest uznawane za największy akt wandalizmu w historii Szkocji.

Przeprowadzka na West End

Jednakże w XIX wieku uniwersytet w Glasgow zyskał nowy kampus w zachodniej części miasta. Na wzgórzu Gilmore powstał jedyny w swoim rodzaju neogotycki kampus, który swoją architekturą wielu turystom kojarzy się z Hogwartem z książek i filmów o Harrym Potterze. Projekt ukończono w 1870 roku i odpowiadał za niego szkocki architekt George Gilbert Scott. Nowy ośrodek akademicki miał świadczyć o potędze i bogactwie Drugiego Miasta Imperium, jak często było nazywane Glasgow w czasach Imperium Brytyjskiego. W 1887 roku kompleks wzbogacił się o 85 metrową neogotycką wieżę, która stała się symbolem kampusu i zachodniej dzielnicy miasta – West End.

Uniwersytet w Glasgow w czasach obecnych

Uniwersytet w Glasgow to obecnie jedna z najlepszych uczelni wyższych w Wielkiej Brytanii, a w rankingach światowych zawsze plasuje się w pierwszej setce. Możemy tutaj znaleźć między innymi Katedrę Prawa, Biznesu i Nauk Społecznych, Nauk Biologicznych czy Nauk Fizycznych. Każdego roku na uniwersytecie studiuje blisko 30 tysięcy studentów, a do najsłynniejszych absolwentów uczelni można zaliczyć Adama Smitha, Jamesa Watta czy też obecną szkocką premier Nicolę Sturgeon. Warto również dodać, że na przestrzeni ostatnich 100 lat uczelnię ukończyło aż 7 noblistów.

Uniwersytet w Glasgow. Fot. Mateusz Błażejczak

Zwiedzanie uniwersytetu w Glasgow

Kampus uniwersytetu w Glasgow jest udostępniony do zwiedzania przez większość dni w roku. Warto tutaj zajrzeć o różnych porach dnia, aby w pełni odkryć uroki i piękno tego wiktoriańskiego kompleksu. Spacerując po kampusie należy przede wszystkim odwiedzić ukryte wewnątrz dwa dziedzińce uczelni, wschodni i zachodni (ang. East and West Quadrangles). Są to moim zdaniem jedne z najbardziej malowniczych części uniwersytetu.

Na obu dziedzińcach znajdują się trawniki, na których można usiąść, czy też skrócić sobie drogę na przeciwległy koniec uczelni. Jednakże studenci powinni unikać drogi na skróty, ponieważ według tradycji może to przynieść im pecha na egzaminach.

Oba dziedzińce są połączone magicznym łącznikiem The Cloisters (pol. krużganki), który tak naprawdę jest spektakularną kolumnadą. Jest to świetne miejsce na sesję zdjęciową, a producenci filmowi i telewizyjni bardzo często wykorzystują je jako plan zdjęciowy do swoich produkcji. Powstały tutaj między innymi sceny do Atlasu Chmur z Tomem Hanksem oraz popularnego serialu Outlander.

The Lion and Unicorn Staircase (pol. Schody Lwa i Jednorożca) są prawdopodobnie jedynym elementem z renesansowego kampusu, które przetrwały do naszych czasów. Można je odnaleźć na zachodniej zewnętrznej ścianie kompleksu, gdzie zostały przeniesiony kamień po kamieniu ze swojego dawnego miejsca z centrum Glasgow.

Uniwersytet w Glasgow. Fot. Mateusz Błażejczak

Najstarsze muzeum w Szkocji

Podczas wycieczki warto również zajrzeć do kaplicy uniwersyteckiej (ang. University Chapel). Powstała ona w 1929 roku i jest jednym z niewielu miejsc w Glasgow, w którym zawierane są sakramenty małżeńskie zarówno wyznania protestanckiego, jak i rzymsko-katolickiego. Kaplica jest udostępniona zwiedzającym od poniedziałku do piątku w godzinach od 9:00 do 17:00.

We wnętrzach uniwersytetu można znaleźć najstarsze muzeum w Szkocji – Hunterian Museum. Powstało ono w 1807 dzięki funduszom i kolekcji Williama Huntera, który był jednym z prekursorów w dziedzinie anatomii. Wstęp darmowy.

Jeżeli jesteście zainteresowani szczegółowym zwiedzaniem uniwersytetu w Glasgow to polecam wam wybrać się na wycieczkę z przewodnikiem, które rozpoczynają się przy tzw. The Welcome Point. Znajdziecie tutaj również informację turystyczną. Więcej szczegółów na stronie: gla.ac.uk.

Uniwersytet w Glasgow – informacje praktyczne

Jak już wcześniej wspomniałem, na spacer po kampusie można się wybrać niemalże o każdej porze dnia i roku, a wstęp jest darmowy. Warto jednak zwrócić uwagę na godziny otwarcia, jeżeli będziecie chcieli poznać jego wnętrza, czy też wybrać się na wspomnianą wcześniej wycieczkę z przewodnikiem.

Do uniwersytetu dojedziecie z łatwością komunikacją miejską. Najbliższa stacja metra to Hillhead (10 minut spacerem od kampusu), a z centrum miasta kursują tutaj autobusy, które zatrzymują się u północnych bram uczelni.

Zwiedzanie uniwersytetu można ciekawie połączyć z wizytą w Kelvingrove Art Gallery and Museum oraz Mackintosh House – Hunterian Gallery. Obie atrakcje są w odległości kilku kroków od uczelni. Jeżeli podczas zwiedzania złapie was głód, to polecam zatrzymać się na jedynej w swoim rodzaju Ashton Lane. Znajdziecie tutaj klimatyczne puby serwujące tradycyjne i bardzo popularne w Szkocji barowe jedzenie. Trochę dalej od kampusu jest z kolei ogród botaniczny i muzeum transportu na nabrzeżu rzeki Clyde.

Fot. University of Glasgow

Mateusz Błażejczak: podróżnik, bloger i przewodnik. W Szkocji mieszka od 2011 roku. Pracuje jako administrator danych i koordynator projektów dla jednego z wiodących producentów whisky. Oprowadza także wycieczki po Edynburgu. Jest miłośnikiem podróży. Był już na czterech kontynentach, gdzie odwiedził ponad 30 państw. Od 2017 wraz z Tomaszem Bobrowskim prowadzi Przewodnik o Szkocji – Szkocki.pl. Ich celem jest dzielenie się wiedzą i doświadczeniem związanym z życiem w Szkocji.

Komentarze 10

Delirium
6 043
Delirium 6 043
#108.06.2019, 08:39

"Prawie jak Hogwart" to jest Fettes College w Edynburgu, który powszechnie uważa się za protoplastę uczelni z kart Harry'ego Pottera:

(Zdjęcie: wikipedia )

a że Rowling napisała pierwszego "Pottera" w Edynburgu, więc...

Zbychu_zPlebani
4 415
#208.06.2019, 10:59

ja myslalem ze Akademia Pana Kleksa to pierwowzor Hogwart.

Profil nieaktywny
Kon16
#308.06.2019, 12:09

A ja od poczatku bylam przekonana ze to Fettes College xd

claudias
105
claudias 105
#408.06.2019, 12:30

Edynburg, to przeurocza wioska/miasteczko.

Profil nieaktywny
Kon16
#508.06.2019, 12:43

Jak ja xd

#608.06.2019, 14:20

Zastanawia mnie dlaczgo na uniwesytetach w Szkocji studjuje tylu chiczykow.

zbytnik
10 314
zbytnik 10 314
#808.06.2019, 19:38

Monia, ale ten na focie to ladyboy z Tajlandi....

Delirium
6 043
Delirium 6 043
#908.06.2019, 21:29

Zbychu_zPlebani 4 343

#2Dziś - 10:59

"ja myslalem ze Akademia Pana Kleksa to pierwowzor Hogwart"

Ja wciąż myślę, że Polonez Caro to pierwowzór Astona Martina Rapide. To i to ma nadwozie, drzwi, silnik, akumulator, zawieszenie, koła, hamulce, reflektory, bagażnik, fotele i kierownicę - zbyt wiele tych zbieżności. ;)