Do góry

Tesco ma zamiar zwolnić 15 tysięcy pracowników

Jak informuje Daily Mail, Tesco wdroży gigantyczny program oszczędnościowy, którego następstwem będzie zmniejszenie zatrudnienia we wszystkich 732 sklepach w Wielkiej Brytanii o 15 tysięcy osób.

Ograniczenie zatrudnienia ma być osiągnięte m.in. dzięki likwidacji osobnych stoisk z mięsem i rybami. Oprócz tego przebudowana ma zostać część sklepów, w której odbywa się wypiek pieczywa. Cięcia obejmą nawet stołówki pracownicze, gdzie część załogi zastąpiona zostanie automatami do sprzedaży. Niektóre placówki będą też pracować krócej.

W minionym roku pracę w brytyjskich sklepach Tesco straciło 29 tys. osób. Planowany obecnie program restrukturyzacji ma przynieść sieci 1,5 miliarda funtów oszczędności.

Tesco jest największą siecią spożywczą na Wyspach. W Wielkiej Brytanii i Irlandii zatrudnia 324 tys. osób.

Sieć zamierza zwalniać pracowników także w Polsce. Zarząd firmy niedawno poinformował, że zamknie 32 sklepy, co może oznaczać utratę pracy przez nawet 1,3 tys. osób.

W ubiegłym roku Tesco zlikwidowało w Polsce 16 sklepów. W tej chwili zatrudnia nad Wisłą około 20 tys. pracowników. Zwolnienia grupowe mają zostać przeprowadzone między 1 lutego a 31 marca tego roku.

Komentarze 167

Profil nieaktywny
Hooligan
#128.01.2019, 17:21

Coraz gorzej się dzieje. 24 grudnia w Livingston pracę straciło 310 pracowników firmy Kaiam a na początku marca zwolnionych zostanie 50 kontraktowych pracowników w firmie Macrae (ryby) również z Livingston (w sumie firma obok Kaiam). Info można znaleźć na szkockich stronach.

omegan
4 237
omegan 4 237
#228.01.2019, 17:28

a Brexit sie jeszcze nie zaczal. kryzys tez nie

tomaszwszkocji
351
#328.01.2019, 17:28

Jak Tesco czegoś nie przemeblowuje to żyć nie może.

Flavo
25
Flavo 25
#428.01.2019, 17:46

Haha tesco najwiekszy oboz pracy w uk moze poza amazon. no chance

sheen1
2 556
sheen1 2 556
#528.01.2019, 18:31

super, to i tak połowa tych co w zeszłym roku zwolnili, ale patrząc na bezrobocie to chyba nie ma co płakać? nie na tesco świat się kończy, zresztą co się dziwić z 15 lat temu wchodząc do tesco wszystkie kasy obsadzone 20+ itd, teraz część kupujących biega sama ze skanerem i odpieprza robotę, następna część zasuwa do kas samoobsługowych, kasjerki mogą nam podziękować.

sheen1
2 556
sheen1 2 556
#628.01.2019, 18:32

.....nie wspominając o zakupach online.

Infidel
11 211
Infidel 11 211
#728.01.2019, 19:13

...I kto te bulki i konserwy bedzie w marcu rozdawal?

damian18
51
#828.01.2019, 19:15

I tak oferuja smieciowy kontrakt na 15 godzin

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#928.01.2019, 20:23

2sfg - Cambuslang - w Sierpniu zamknięto oddział firmy. Pracę straciło 450 osób, a oddział w Coupar Angus musi zwrócić rządowi 0,5 mln funtów ulgi podatkowej.

Wszędzie coś się dzieje.

P&O (logistyka, transport i promy) właśnie przerejestrowuje swoje promy pod banderę cypryjską aby nadal rozliczać się na zasadach unijnych.

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#1028.01.2019, 21:07

Po brexicie tesco przebranżowi się na sieć komisów meblowych i zacznie sprzedawać półki.

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#1128.01.2019, 21:13

Infidel kupi te bramki na wyjsciach. Jak znowu mu kran wykrecisz to cie zlapie przy wyjsciu.

Infidel
11 211
Infidel 11 211
#1228.01.2019, 21:15

Ten co chce opchnac teraz to przemycil jak ten koles z Pulp Fiction zegarek dla syna jak go Vietcong dorwal.

Ano dzieje sie, Nie cha siac paniki.

Profil nieaktywny
Hooligan
#1328.01.2019, 21:35

#11

Infidel mówił, że ma gdzieś ten kran bo zapisze się na 1 dzień do High School i wykręci z męskiego kibla 5 kranów. Bedzie na zapas ;) W dodatku weźmie też mydło, bo po ..uj im mydło skoro kranów nie mają ;)

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#1428.01.2019, 21:48

Bramki? Kran?...

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#1528.01.2019, 21:49

Infidel 10 280

#12Dziś - 21:15

"Ten co chce opchnac teraz to przemycil jak ten koles z Pulp Fiction zegarek dla syna jak go Vietcong dorwal"

To nie kran, to kaloryfer.

Reszta się zgadza.

;)

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#1628.01.2019, 21:53

#11:

Zapierniczę mu wyjście.

Harpagon
773
Harpagon 773
#1728.01.2019, 23:00

W tych sygnuje fabrykach zawsze były zwolnienia a potem łapanki do pracy. Wiec to nie jest wyznacznik jakiegos kryzysu.

Infidel
11 211
Infidel 11 211
#1828.01.2019, 23:04

...no chyba raczej jest bo przy ostatnim bylo podobnie. Tesco niby nie moze sie ogarnac od 2014 kiedy to zakonczyli prowadzic kreatyw a ksiegowosc.

Powiem szczerze, cholernie ciekawy jestem jak to bedzie po brexicie.

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#1928.01.2019, 23:13

Hmmm... jeżeli w jednym miejscu zwalniają, to w innym przyjmują:

https://careers.lidl.co.uk/en/4174.htm

;)

Harpagon
773
Harpagon 773
#2028.01.2019, 23:15

Ten co ogarnia zycie sobie poradzi, bedzie tak jak bylo, co ma sie zmienic?

harrier
8 146
harrier 8 146
#2128.01.2019, 23:44

'Powiem szczerze, cholernie ciekawy jestem jak to bedzie po brexicie'

Curiosity killed the cat.

jowish
16
jowish 16
#2229.01.2019, 00:32

Tesco nie zwalnia ot tak sobie, tylko zauwazono, ze nikt juz prawie nie korzysta z obslugi na stoiskach z wedlinami, nabialem itp. Poniewaz wiekszosc ludzi kupuje produkty z polek, przetworzone, z dluzsza data przydatnosci lub te juz uprzednio zwazone i zapakowane. Dlatego nie ma az takiego zapotrzebowania na pracownikow. Smutne, ale nie ma to nic wspolnego z Brexitem i bedzie sie dzialo na calym swiecie

bies
401
bies 401
#2329.01.2019, 06:40

caly system finansowy zaczyna trzeszczec i chwiac sie w posadach

brytyjczycy sa potwornie zadluzeni na wszelkiego rodzaju kartach kredytowych ... pozyczkach ... hipotekach

korporacje wszelkie wygladaja zupelnie podobnie

a banki czyli glowni rozgrywajacy zaczely realizowac "swoje zyski" i odmawiaja dalszego finansowania w wielu galeziach gospodarki

nikogo nic nie nauczyly wydarzenia z lat 2007-2012

fandabydozy
774
#2429.01.2019, 08:36

@22 racja, ja czasem z countera kupuje rybe I to raz na jakis czas jak mi sie nie chce jechac nad morze do fiszmongerow. Miecha w Tesco nie kupuje.

To samo sie stalo ze sklepami z ciuchami, zaczeli zamykac bo ludzie kupuja z neta z dostawa do domu, a do sklepu ida tylko oddac to co nie pasuje.

Technologia matka bezrobocia.

omegan
4 237
omegan 4 237
#2529.01.2019, 08:43

E tam. To samo mowiono juz w XVIII wieku. Zmiany sa nieuniknione. Fajnie jest cos potrafic, byc elastycznym i inwestowac w siebie, obserwowac rynek. Zaradni nie siedza na bezrobociu

fandabydozy
774
#2629.01.2019, 08:44

Tylko ze zaradnych na tym swiecie niewiele....

omegan
4 237
omegan 4 237
#2729.01.2019, 08:50

wiekszosc sobie jakos radzi.

jesli technologia jest powszechna, pracuj przy technologii. nie wszystkie stanowiska wymagaja wielkiego mozgu i mega kwalifikacji

Profil nieaktywny
Hooligan
#2829.01.2019, 09:03

Tyle, że teraz to technologia pracuje za człowieka, dlatego wiele firm redukuje etaty. W supermarketach kolejki ustawiają się do kas samoobsługowych a obok kasjerka na "tradycyjnej" kasie siedzi i patrzy bo nikt nie podchodzi. Codziennie widzę takie sytuacje. Tak jak napisałem w 1 komentarzu w Macrae również wprowadzili kolejne maszyny - więc 50 osób wylatuje. To samo miało miejsce w rozlewni whisky w Broxburn (Broxburn Bottlers) - postawili nową maszynę i kilka osób straciło robotę.

selma_selma
16 472
selma_selma 16 472
#2929.01.2019, 09:07

Wszystkiemu winny brexit, albo tusk.. albo ta kura co przechodzila przez jezdnie ;D:D :D

fandabydozy
774
#3029.01.2019, 09:13

Buzek na wozek !!!!!!!!!!!!

A co do tematu - trzeba sie bylo uczyc zeby miec lepsza prace, albo nauczyc sie pozadnie gdakacpo angielsku zeby zwiekszyc swoje szanse na rynku.

Zyjemy w czasach gdzie takie male rzeczy sie licza I nie kazdy moze dostac prace tam gdzie chce bo najnormalniej jest za krotki (czytaj brakuje mu kwalifikacji)

Tak to jest jak sie oglada tylko polska telewizje, chodzi po kaszanke do polskiego sklepu, kleczy sie w polskim kosciele I obraca tylko z polakami.

Parafrazujac:

"Kaczka, to max co może z Ciebie być"

botffinka
45
#3129.01.2019, 12:48

Mam dobrą pracę, z dobrym angielskim, klientów wśród róznych nacji, praca ta ma jednak wadę - jest mało odporna na kryzysy gospodarcze. Recesja, nawet ta dopiero przewidywana skutkuje odpływem klientów i brakiem zleceń, a z czegoś trzeba żyć.

Dlatego szanuję swoją drugą, dodatkową pracę w Tesco. Zwłaszcza, że godziny pracy da sie dostosowac do trybu zycia, a nie trzeba robic odwrotnie:)

fandabydozy
774
#3229.01.2019, 12:52

No widzisz masz 2 prace, w tym jedna placi za waciki...

A moglbys/abys miec jedna, dobra, lepsza, taka na waciki I wakacje...

botffinka
45
#3329.01.2019, 13:40

Obydwie razem wystarczają i na waciki i na wakacje i nawet coś tam jeszcze mozna odłożyć, dzieki za troskę:) W przypadku utraty jednej tej lepszej pracy zostałabym na lodzie, więc i tak musiałabym szukac czegokolwiek przegrywając konkurencję z tymi co cały czas pracowali w czymkolwiek i mają odpowiednie cv. Są oczywiście inne rozwiązania, ale pociągają za sobą bardzej dramatyczne skutki dla osiadłego życia rodzinnego.

Ale naście lat temu myślałam tak jak ty, takze jeszcze masz czas dojrzeć:)

fandabydozy
774
#3429.01.2019, 13:57

cyt: "Obydwie razem wystarczają i na waciki i na wakacje i nawet coś tam jeszcze mozna odłożyć, dzieki za troskę:)"

No a ja pisalem o jednej, a nie o dwoch razem... Niezrozumialas przekazu.

Ale naście lat temu myślałam tak jak ty, takze jeszcze masz czas dojrzeć:)

Dojrzaly jestem, rozna mi juz wlosy w uszach....Ja nascie lat temu pracowalem na to zeby dzisiaj miec jedna prace dobrze platna, I taka w trakcie ktorej moge pisac na emito... A nie mam jeszcze 40chy na karku....

To co dla jednych jest sufitem dla innych jest podlaga...

botffinka
45
#3529.01.2019, 14:29

Tez nie zrozumiałeś przekazu - ja juz tam byłam gdzie ty i to już przed 30 i sie skończyło z dnia na dzień. Dobrze, że nie straciłam domu, a byli tacy co stracili, bo postawili na jednego konia.

Pisanie po emito nie jest moim priorytetem, mam inne. I jedna, lepsza praca wymagałaby poswiecenia ich, a nie będę poswiecac swoch priorytetów, bo jakiemus typkowi z emito wydaje się, że prowadzi wzorcowe zycie i wszyscy muszą mieć tak samo:)

fandabydozy
774
#3629.01.2019, 14:35

A skad wiesz gdzie jestem? To

takie polskie nie, ze wiesz wszystko o innych,,,, co sie im wydaje I co mysla?

botffinka
45
#3729.01.2019, 14:41

Napisałeś wyżej, że jestes w jednej, dobrze płatnej pracy, które to rozwiązanie promujesz od kilku postów. Zupełnie pomijając najwazniejszy fakt, który przytoczyłam na temat swojej pracy - że nic nie jest wieczne i może się skończyć w kazdej chwili, Twoja pozycja i pozorna stabilizacja też.

fandabydozy
774
#3829.01.2019, 14:43

No to jest mozliwe cale zycie, nic odkrywczego. Ale moj przekaz byl o czyms innym.

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#3929.01.2019, 14:58

Wyglada na to, ze nikt nie rozumie twoich przekazow fandango, biedaku;)

fandabydozy
774
#4029.01.2019, 15:00

Takie legendy tez kraza, ale Infidel kuma o co chodzi zazwyczaj wiec wyrazam sie raczej jasno.... :)

omegan
4 237
omegan 4 237
#4129.01.2019, 15:04

infidel sam jest spaczony, wiec sorry ;)

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#4229.01.2019, 15:15

Infidel, ile bierzesz za tlumaczenue? ;>

fandabydozy
774
#4329.01.2019, 15:21

Kijevna, tobie zaden tlumacz nie pomoze... wybacz... :)

fandabydozy
774
#4429.01.2019, 15:23

@41 - Infidel to jednak jeden z normalniejszych oszolomow na tym forum....

"Tak mi sie wydaje, tak mysle, jestem wrecz przekonany ze tak wlasnie musi byc, poniekad...."

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#4529.01.2019, 15:35

Nie wierzysz w Infidela?

fandabydozy
774
#4629.01.2019, 15:45

W Infidela wierze, w ciebie nie wierze....

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#4729.01.2019, 15:56

To jaki byl przekaz?

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#4829.01.2019, 17:02

Przekaz byl taki, ze fanzolek ma dobra prace :P

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#4929.01.2019, 17:04

Koniec świata, psy gadajo.

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#5029.01.2019, 17:06

Tyle to zrozumiałam harrier, myślałam, ze coś bardziej skomplikowanego;) Fanzolek - ładne, przyswoiłam.

sheen1
2 556
sheen1 2 556
#5129.01.2019, 17:12

świetne podejście zapieprzać na 2 etatach (tracić czas na dojazdy itd) i te "wspaniałe" tłumaczenie że jak się dobrą pracę straci to zostaje jeszcze ta c.ujowa, wiesz jak normalni ludzie robią? Jedna dobra praca a jak się ją straci to się następną znajdzie, jak nie tak dobrą to średnią ale gdzie sens na tą słabą czas tracić?

Szanuję swój czas bo zawsze go brakuje.

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#5229.01.2019, 17:26

Nie zawsze się znajdzie sheen, tez to miałam - nie było roboty i już. Jak Ci brakuje czasu to może skasuj emito?;)

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#5329.01.2019, 17:29

49

no nie, na koncu swiata to by dupami szczekaly ;)

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#5429.01.2019, 17:31

52

Na emito nikomu czasu nie brakuje. Mozna se do cv wpisac ;)

sheen1
2 556
sheen1 2 556
#5529.01.2019, 17:53

"kijevna

#52Dziś - 17:26

Nie zawsze się znajdzie sheen, tez to miałam - nie było roboty i już. Jak Ci brakuje czasu to może skasuj emito?;)"

Widocznie słabiutka byłaś jak już pracy znaleźć nie potrafiłaś lub też brak kwalifikacji, doświadczenia, a może jednak za dużo emito?

Ja w międzyczasie te kilka minut z przyjemnością tu spędzam. ;-)

fandabydozy
774
#5629.01.2019, 18:18

Przekaz taki byl kijevna ze Kaczka to maks co z ciebie moze byc...

Wspolczuje dzieciom takich ludzi ktorzy ucza swoje dzieci jak nie osiagnac nic w zyciu. Super lekcja, stracisz prace, ch.j - idz na benki...

Widac Sheen mnie rozumie

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#5729.01.2019, 18:24

ad 55 - ale jednak marnujesz czas, bo twoja wypowiedź nic nie wniosła - kwalifikacje i doświadczenie nie miały tu nic do rzeczy i nie byłam jedyna w tej sytuacji.

Fanzolku - gdzie ja piszę, że ucze dzieci jak nic nie osiągnąć i iśc na benki? Uczę, że zadna praca nie hańbi:)

fandabydozy
774
#5829.01.2019, 18:31

Napisalem wspolczuje dzieciom taki ludzi a nie wspolczuje dzieciom kijevnej...

Mozesz przestac byc egocentryczka chociaz, to jest latwiejsze niz zdobycie wiedzy...

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#5929.01.2019, 18:39

Daj znac jak piszesz do ściany:) Nadal nie wytłumaczyłes swojego tajemniczego przekazu, który rozumie tylko Infidel?

fandabydozy
774
#6029.01.2019, 18:42

Pisze do sciany, albo ze sciana to akurat kazdy widzi :)

Wytlimaczylem w @56 ale sciana mie doczytala

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#6129.01.2019, 19:02

No nie bardzo, miałes wytłumaczyć, co pisałes do botffinki

:)

fandabydozy
774
#6229.01.2019, 20:19

Pisalem ze lepiej miec jedna prace dobra niz dwie gowniane, kapisz kabron?

fandabydozy
774
#6329.01.2019, 20:21

W tlumaczeniu na jezyk kijevnej: biale jest biale a czarne jest czarne...

Ok?

Infidel
11 211
Infidel 11 211
#6429.01.2019, 20:28

Daj znac jak piszesz do ściany:) Nadal nie wytłumaczyłes swojego tajemniczego przekazu, który rozumie tylko Infidel?

Mnie w to nie wciagajta, ja sie nie bije w internetach.

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#6529.01.2019, 20:29

Ale tam było napisane jednej dobrej pracy i jednej w Tesco (są bardziej gówniane) i o powodach, dla których ktoś inny uwaza, że posiadanie jednej dobrej nie zawsze jest lepsze? (Analogicznie do lokowania oszczędności - tam tez dywersyfikacja w cenie - ciekawe dlaczego?)

A jak siedzisz w tej dobrej pracy to kto ogarnia dzieci? Kto zabiera ze szkoły i je tam wozi? Kto karmi, uczy, wozi na zajęcia? Siedzi z nimi w domu jak chorują?

harrier
8 146
harrier 8 146
#6629.01.2019, 20:30

'ja sie nie bije w internetach'

rily? pac pac Ci w berecik

harrier
8 146
harrier 8 146
#6729.01.2019, 20:31

'A jak siedzisz w tej dobrej pracy to kto ogarnia dzieci?'

no bona przeciez!

harrier
8 146
harrier 8 146
#6829.01.2019, 20:34

'trzeba sie bylo uczyc zeby miec lepsza prace, albo nauczyc sie pozadnie gdakacpo angielsku'

ale na slowniczek ortograficzny fanzolku nie styklo, jaka szkoda ;)

fandabydozy
774
#6929.01.2019, 20:50

@ 65 - ja :), bo moge pracowac z domu :), i to nawet 4 dni w tygodniu, a jak spadnie snieg to 5 dni.... i to w pizamie buahahakurwahahaha.... Na tym polega wlasnie dobra praca, ktora stawia na flexibility i work/life balance (trudne slowa) ze moge spedzic z rodzina ile czasu chce.... i jeszcze za to dobrze placa....

@ 68 - tak sie szybciej pisze, a z ortografii polskiej jestem noga przyznaje... touché madamme... Tak wyszlo ze w jezykach obcych gdakam i pisze lepiej niz w ojczystym,

Przyebalas sie ale moglbym odbic ze po to sie uczylem jezykow innych zebywlasnie miec porzadna prace, polski niestety przydaje sie tutaj tyle ile gowno do buta...

fandabydozy
774
#7029.01.2019, 20:57

Zaraz kijova bedzie pisac o ucisnionych matkach polkach co w domu z dzieciakami musza siedziec a ich faceci pracuja a one nie moga.

Jest na to odzielny temat "Wojna fiutow i szparek" - tam moge Ci powiedziec jak moja zona tez sie realizuje i oboje mamy czas na dzieci, no niesamowite ze tak sie da....

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#7129.01.2019, 21:00

No widzisz - nie ty jeden pracujesz w domu, mimo to mozna widziec korzysci w posiadaniu dodatkowych zabezpieczeń - źródeł utrzymania czy dochodu:)

A polski tez sie może przydać, mi sie przydaje znajomośc obydwu języków:)

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#7229.01.2019, 21:01

Zapomniałeś dodać o emito - że obydwoje macie czas na emito - to najważniejsze:):):) To ta podłoga przecież!;)

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#7329.01.2019, 21:12

O, Milosz mial fajna prace w Berkeley, gdakal biegle po angielsku I oto co mowi o polskim:

'Moja wierna mowo

(…)

Ale bez ciebie kim jestem.

Tylko szkolarzem gdzieś w odległym kraju,

a success, bez lęku i poniżeń.

No tak, kim jestem bez ciebie.

Filozofem takim jak każdy'

Ale dziwny ten Milosz, no po co mu byl ten polski, jak byl czlowiekiem sukcesu I to w samej Hameryce, panie!

fandabydozy
774
#7429.01.2019, 21:23

@ 71 "A polski tez sie może przydać, mi sie przydaje znajomośc obydwu języków:)"

Polski na pewno Ci sie przydaje na emito.... A angielski? znasz pewnie kilka slow: Tesco, Lidl, Asda, yes, please.... :)

Ciekaw jestem w jakim stopniu i w jakiej sytuacji (podkreslam natury czysto zawodowej) przydaje sie tutaj polski w pracy (pomijamy prace w polskich sklepach i biorach pomocy polakom, i pomocy w tlumaczeniu jelopow co nie znaja jezyka angielskiego i sytuacje gdzie dzwoni osiol co sie nie umie dogadac i przyadkiem trafia na polaka i ten gada po polsku). Prosze o przyklad...

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#7529.01.2019, 21:44

Praca w policji,NHS i wiele innych.

fandabydozy
774
#7629.01.2019, 21:45

Chcialem przyklad nie pracodawce...

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#7729.01.2019, 21:47

Ok

Latwiej policjantowi,mowiacemu po polsku dogadac sie z pijanym Polakiem :)

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#7829.01.2019, 21:47

fandabydozy 753

#58Dziś - 18:31

Mozesz przestac byc egocentryczka

fandabydozy 753

#60Dziś - 18:42

Pisze do sciany, albo ze sciana to akurat kazdy widzi :)

Dobry jaszczur.

A tera DJ Delirium umili państwu czas, zapuszczając wam przeboja.

Mówię tylko do tych

Którzy chcą mnie słuchać

Ci, którzy nie chcą

Nie obchodzą mnie

Po co mam czas tracić

Na mówienie do ściany

Ściana i tak

Zawsze swoje wie

Ktoś na ścianie wyrył hasło

Ściana dobrze hasło zna

Ściana cała jest tym hasłem

Z dumą woła – Oto ja!

;p

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#7929.01.2019, 21:48

Pani z biura pomagającego Polakom podobno nie narzeka na dochody, a z tego co słyszałam zarabia lepiej niż w korpo;)

Przykład? Bardzo prosty i dziw, że na niego nie wpadłeś sam - prawnik - zna tutejsze przepisy, wie co, jak i gdzie, jednoczesnie łatwiej sie z kims takim dogadać we własnym języku (aczkolwiek w zależnosci od prawnika i z tym może byc problem;). Również jest łatwiej dzieki znajomosci kultury , obyczajów i prawa w Polsce.

Taki przykład - ja tego na szczescie nie robię.

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#8029.01.2019, 21:49

Myslalam o prawniku,ale w sadzie i tak potrzebujesz tlumacza.

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#8129.01.2019, 21:50

Praca w NHS tez dobry przykład i ze względu na jezyk i z powodu innego podjescia do pacjenta, które czasem może miec opłakane skutki li tylko przez roznice kulturowe.

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#8229.01.2019, 21:50

kijevna 15 627

#71Dziś - 21:00

A polski tez sie może przydać, mi sie przydaje znajomośc obydwu języków:)

Jednakże

nie przy pisowni

tak że.

;) ;p

fandabydozy
774
#8329.01.2019, 21:54

NHS i pacjent spoko przyklad:

Prawnik podpada mi pod (, i pomocy w tlumaczeniu jelopow co nie znaja jezyka angielskiego ).

Tlumacz tez dobry przyklad...

No to sie moze komus przydaje,ale to jednostkowe przyklady... Kijova ty nie jestes ani prawnikiem ani tlumaczem - to do czego przydaje Ci sie polski? czym sie zajmujesz?

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#8429.01.2019, 21:54

woskowa 2 235

#77Dziś - 21:47

Latwiej policjantowi,mowiacemu po polsku dogadac sie z pijanym Polakiem :)

- a bez wypisywania mandatu to ile?

-

fandabydozy
774
#8529.01.2019, 21:55

Delirium catch up robisz z tematu? :)

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#8629.01.2019, 21:55

Za piekny usmiech,moze pan jechac dalej.

fandabydozy
774
#8729.01.2019, 21:57
woskowa
5 659
woskowa 5 659
#8829.01.2019, 21:58

Phhhfff.Dobrze,ze nie wyskoczylam z cmokiem

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#8929.01.2019, 21:59

To, że prawnik ci pod coś podpada to nie znaczy, że pomoc polskojęzycznego prawnika nie jest cennym posrednictwem pomiedzy osobą a systemem, którego nie zna, do którego nie przywykła (ta osoba), o którym cięzko poczytac nawet - kiedys próbowalam przeczytac jakąś ustawę o procedurach - auaaaa;)

Czym się zajmuję to nie twój interes, jesli ci nie starcza wyobraxni to nie mój problem:)

Aha, wyobraźni nie starcza ci równiez na tyle, że nawet gdyby wszyscy chcieli to nie wszyscy mogliby stac sie tobą, bo zdechłbys z głodu szybko. Mam rozwinąc, czy juz kumasz?

fandabydozy
774
#9029.01.2019, 22:00

Daj cmoka

fandabydozy
774
#9129.01.2019, 22:06

@89

Skoro decyduje sie na mieszkanie w danym kraju to oczywistym jest ze ucze sie lub znam juz jezyk obowiazujacy w tym kraju... A nie licze na to ze kazdy bedzie ze mna gadac po polsku. Akurat w tym kraju ludzie ktorzy uzywaja jezyka technicznego/specjalistycznego szkoleni sa tez zeby wyjasnic wszystko w sposob zrozumialy dla nieznajacych dziedziny. Bo nawet rodowici nie znaja wszystkich sformulowan...

"Aha, wyobraźni nie starcza ci równiez na tyle, że nawet gdyby wszyscy chcieli to nie wszyscy mogliby stac sie tobą, bo zdechłbys z głodu szybko. Mam rozwinąc, czy juz kumasz?"

Rozwin posmieje sie troche przy kupce...

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#9229.01.2019, 22:06

#89 Kijevna nie zgadzam sie.Chyba,ze piszesz o podstawowej znajomosci jezyka.

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#9329.01.2019, 22:09

"Akurat w tym kraju ludzie ktorzy uzywaja jezyka technicznego/specjalistycznego szkoleni sa tez zeby wyjasnic wszystko w sposob zrozumialy dla nieznajacych dziedziny. Bo nawet rodowici nie znaja wszystkich sformulowan..."

Wlasnie :D

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#9429.01.2019, 22:09

Nie, w zasadzie nie chodzi tu o znajomośc języka tylko bardziej o znajomośc systemu.

fandabydozy
774
#9529.01.2019, 22:12

System tez musisz znac jak chcesz tu mieszkac, na przyklad 'system of a down' musisz znac chocby po lebkach, to jest potrzebne w codziennym zyciu kazdej osobie w UK....

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#9629.01.2019, 22:13

fandabydozy 760

#85Dziś - 21:55

Delirium catch up robisz z tematu? :)

Jestem tylko trollem, praszam. :(

Boję się, że zaraz będzie tu o gwałconych w zaciszach domostw kobietach, które przesoliły zupę, przykutych do kaloryferów przez tyranów, których same wybrały sobie na ślubie.

Na emito w prawie każdym temacie są gwałcone kobiety, wpędza mnie to w poczucie winy i wyrzuty sumienia, że nie gwałcę kobiet.

:(

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#9729.01.2019, 22:14

Taaa, powiedz to mojemu byłemu szefowi, używającemu dziwnych słówek, których znaczenia sam nie potrafił wyjasnić;)

Albo lekarzowi, który proponował mi cesarkę... omal dziecka nie ususiłam, bo lekarz był taki miły i grzeczny, a ja nieobeznana z tym, ze on może w sposób miły i grzeczny przedstawiając porpozycję nie do odrzucenia.

W kazdym razie - mi sie polski przydaje w pracy a tłumaczem nie jestem, nie musicie mi wierzyć, mam w nosie:) Angielski też się oczywiście przydaje - bez niego nie mogłabym pracować:)

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#9829.01.2019, 22:15

Stalkowałes babki z emito - w zupełności wystarczy, mam nadzieję, ze na tym poprzestaniesz i nie bedziesz miał wyrzutów sumienia, że nie gwałcisz... w ogóle dziwny pomysł;)

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#9929.01.2019, 22:15

Kijevna,ale to jest znajomosc jezyka a nie systemu.

fandabydozy
774
#10029.01.2019, 22:20

@96 z feministycznym nasieniem nie wygrasz, zawsze jakas sie spusci na ciebie nienawiscia i uciemiezeniem.

@ "Albo lekarzowi, który proponował mi cesarkę... omal dziecka nie ususiłam, bo lekarz był taki miły i grzeczny, a ja nieobeznana z tym, ze on może w sposób miły i grzeczny przedstawiając porpozycję nie do odrzucenia."

I wracamy do poczatku, trzeba sie bylo przed porodem nauczyc paru slowek i bys wiedziala co Ci proponuje... Znajomosc jezyka nie boli, na glupote paracetamol nie pomoze...

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#10129.01.2019, 22:20

#98:

Rili?

Żądam twardych dowodów.

fandabydozy
774
#10229.01.2019, 22:22

@ 98 Delirce chodzilo pewnie o Gwałt symboliczny - pojęcie odnoszące się do sytuacji narzucania siłą jednostce lub społeczeństwu norm i wartości niezgodnych z ich systemem aksjonormatywnym.

Do gwałtu symbolicznego dochodzi zazwyczaj, gdy kultura dominująca (feministki) próbuje wyrugować ze społeczeństwa konkurencyjne systemy wartości, np. poprzez deprecjację tradycyjnych zwyczajów w przypadku społeczeństwa nowoczesnego. Gwałt symboliczny może zachodzić także podczas zderzenia kulturowego w wyniku czego wartości jednej kultury przenikają do drugiej i zmuszają tradycjonalistów do ich przyjmowania. Często tego typu zjawisko zachodzi w sytuacji podboju.

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#10329.01.2019, 22:22

Absoutnie nie chodziło przy porodzie o słówka woskowa. zupełnie nie o nie. Tylko o to w jaki sposob tutaj lekarz komunikuje pacjentowi, że jest źle, a w jaki w Polsce.

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#10429.01.2019, 22:22

...a one krzyczały "jeszcze".

potem krzyczały co innego, fakt

:p

Srup, ucz się prowokacji, cienki bolku. ;p

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#10529.01.2019, 22:23

sorry 103 nie było do woskowej

fandabydozy
774
#10629.01.2019, 22:23

@103 no w jaki?

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#10729.01.2019, 22:24

wiesz co robiłes esza, inni też wiedza, także sobie daruj te głupoty

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#10829.01.2019, 22:25

ad 106 - idź na porodówkę to sie dowiesz:)

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#10929.01.2019, 22:25

Ok, gaworzcie sobie, chciałem tylko trochę poprzeszkadzać, żeby nie wyjść z wprawy.

Przepraszam, lecę sobie postalkować, miłego wieczoru życzę. :)

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#11029.01.2019, 22:25

Kijewna to jest znajomosc jezyka.Nie ma znaczenia czy w mily sposob,z usmiechem na ustach,czy krzyczenie na caly szpital.

fandabydozy
774
#11129.01.2019, 22:25

co to jest "esza"?

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#11229.01.2019, 22:27

Nie, to jest inna kultura i podejście do pacjenta woskowa, tylko i wyłącznie.

fandabydozy
774
#11329.01.2019, 22:28

Bylem na porodowce, dwa razy, raz normalnie i raz przy cesarce. Bardzo mi sie podobalo podejscie lekarzy w obu przypadkach. Wszystko rozumialem kazde slowo nawet te specjalistyczne...

Bo sie nauczylem, jezeli nie znasz jezyka to dupa, albo zbita albo rozerwana jak to przy porodach,...

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#11429.01.2019, 22:29

Kijevna,teraz mieszasz znajomosc jezyka z podejsciem do pacjenta

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#11529.01.2019, 22:31

Lubię to Zgłoś

kijevna

kijevna 15 637

#107Dziś - 22:24

wiesz co robiłes esza, inni też wiedza,

To ja jednak poproszę o te twarde dowody, tosiu. :p

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#11629.01.2019, 22:32

Woskowa - ja nie, to Wy mieszacie. Uparliście się, że zawsze potrzeba tłumacza, nie, czasem potrzeba kogos kto zna realia, kulturę, obyczaje itp.

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#11729.01.2019, 22:34

fandabydozy 769

#111Dziś - 22:25

co to jest "esza"?

Proszę cię... ;)

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#11829.01.2019, 22:34

Nie rozmawiamy o tlumaczach,tylko o potrzebie znajomosci jezyka polskiego.Wychodzi na to,ze owy jezyk sie nie przydal.

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#11929.01.2019, 22:35

Napisałes wyżej, co idziesz robić.

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#12029.01.2019, 22:39

Qrde, prowokacje też już mi nie wychodzą.

Przepraszam zatem, jak najbardziej serio.

Niemniej jednak prośba o dowody zawsze aktualna ;)

Dobrej nocy. Wszystkim.

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#12129.01.2019, 22:39

Na porodówce? No nie, bo nie miał sie przydać, ale przydałby sie wtedy polski lekarz (albo chociaz pielęgniarka), który by mi po polsku (czyli nie tak mile) wyjasnił, że uprzejma propozycja nie jest w rzeczy samej uprzejmą propozycją, ale co oznacza i dlaczego lekarz nie powiedział konkretnie - że MUSIMY jechac na cięcie.

Polska język trudna język.

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#12229.01.2019, 22:39

Kijevna, Ty lalo malowana, pacz, jak Fanzi nauczyl sie paru slowek na porodowce I mu pan doktor zrobil cesarke z wdziecznosci!

A Ty co?

Deliro, czy bylo tu juz o faciach idacych robic kupe?

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#12329.01.2019, 22:41

To nie była cesarka obawiam sie tylko lobotomia harrier;) Wszystko na to wskazuje, że jednak nie zrozumiał co się dzieje;)

harrier
8 146
harrier 8 146
#12429.01.2019, 22:41

Zawsze sa w koncu facie z ich kupami, grande finale, ze tak powiem :)

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#12529.01.2019, 22:42

Ojezusicku, moze sie nie tych slowek lajza nauczyla?

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#12629.01.2019, 22:45

Kijevna,zgadzam sie(sama podalam przyklad NHS),ale ty mowisz,ze jak by ci to samo powiedzieli po angielsku,tylko nie tak milo to bys szybciej zaskoczyla?

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#12729.01.2019, 22:48

Nie wiem, jak z porodami, ale tu lekarze przedstawiaja uprzejmie opcje rozne I lepiej wiedziec/rozumiec dokladniutenko, co gadaja, jak sie chce dokonac swiadomego wyboru.

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#12829.01.2019, 22:48

Jakby mi powiedział konkretnie o co chodzi i co sie dzieje - obojetnie w jakim języku. Ale on nie chciał straszyć, a ja nie przywykłam do rozczytywania prawdziwych intencji miłych lekarzy, nawet gdybym była bardziej przytomna niż byłam.

harrier
8 146
harrier 8 146
#12929.01.2019, 22:51

'Bo sie nauczylem, jezeli nie znasz jezyka to dupa, albo zbita albo rozerwana jak to przy porodach'

Chlopy, uczcie sie od fanzolka, idac do porodu. Bo Wam dupe rozerwa za kare I jak bedziecie opisywac swoje ulubione kupanie?

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#13029.01.2019, 22:53

I tak samo dokładniuteńko trzeba poza lekarzem rozumieć również prawnika i pewnie jeszcze pare osób, a czasami rzeczy oczywiste dla kogos kto wzrastał w jednej kulturze nie są oczywiste dla kogos kto wzrastał w innej i przydaje się posrednictwo kogoś, kto obie kultury jako tako zna.

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#13129.01.2019, 23:00

Sorry Kijevna,ale nie rozumiem.Lekarz mowi co i jak,tylko milym glosem,wiec wolisz,zeby po polsku ktos niemilo ci powiedzial dokladnie to samo?

harrier
8 146
harrier 8 146
#13229.01.2019, 23:03

Ja rozumiem. Polak przyzwyczajony, ze szurum burum, doktor sie zna, pacjent nie dyskutuje.

Milo po angielsku - tez bym nie czula grozy sytuacji!

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#13329.01.2019, 23:03

#128

"Jakby mi powiedział konkretnie o co chodzi i co sie dzieje - obojetnie w jakim języku. Ale on nie chciał straszyć"

Cos krecisz.

harrier
8 146
harrier 8 146
#13429.01.2019, 23:04

cos czepiasz siem

kijevna
16 550
kijevna 16 550
#13529.01.2019, 23:05

heheh:)

No cóż, kto chcia ten zrozumiał - jak piszę - nie musze nikomu udowadniać na ile znam angielski i że polski również mi sie przydaje:)

fandabydozy
774
#13629.01.2019, 23:07

Harier jak masz szpare za mala a dziecko duzy leb to jak Cie nie natna do Ci rozerwie samo do samej dupy... tak niestety moze wygladac porod..

A lobotomie to Ci kijova w glowie robili przed ucho nie dupe- teraz widac rezultaty na forum

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#13729.01.2019, 23:08

Nikt nie mowi o twojej znajomosci angielskiego.Rozmawiasz ze mna,wiec pisze ci,ze nie rozumiem twojego przykladu.

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#13829.01.2019, 23:09

Dzień dobry

Sypiam krótko, szybko się regeneruję. :p

kijevna 15 627

#71Dziś - 21:00

A polski tez sie może przydać, mi sie przydaje znajomośc obydwu języków:)

Delirium 1 687

#82Dziś - 21:50

Jednakże

nie przy pisowni

tak że.

;) ;p

kijevna 15 644

#107Dziś - 22:24

wiesz co robiłes esza, inni też wiedza, także sobie daruj te głupoty

Jednakże

nie przy pisowni

tak że.

;) ;p

Za "także" stalkuję do śmierci. :p

harrier
8 146
harrier 8 146
#13929.01.2019, 23:11

A ja za kupe faciowska. Tak ze do smierci. Tagrze. Pies, chotu, bierz go!

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#14029.01.2019, 23:12

Ogolnie to pieprzycie o niczym, ale nie w ten lekki przyjemny sposob zadko juz niestety spotykany na emito.

Dobra, fandabydozy wygral , bo ma najwiekszego payslipa.

Mozemy porozmawiac o czyms innym?

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#14129.01.2019, 23:13

ale przecinkow nagubilem

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#14229.01.2019, 23:14

No to jak to bedzie:

My szpara is narrow and my baby's leb is huge ( nie wiem, skad wiem, ale co tam) I jak mi nie zrobicie cut, ale chop chop! to my dupa will be in two pieces, yours faithfully, Sir ?

fandabydozy
774
#14329.01.2019, 23:14

Kikevnej chodzi zapewne o to zeby lekarz po angielsku powiedzial ze beda ja kroic w cesarke tylko zeby bylo z kultura i onyczajem, cos w stylu:

Mrs kijova, I regret to inform you that we are going to perform a c section. I apologise for any inconvenience ( to czesc z kultura). As you may not be aware this will involve an operation where we will cut you like a fuc@@ng haggis on Burns night (to czesc z obyczajem)...

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#14429.01.2019, 23:18

#140:

Toć ortonazi, trollowanie, prowokacje (kiepskie, przyznaję), ba! autodestrukcję nawet włączyłem, żeby to przerwać, ale nie poniali. ;)

woskowa
5 659
woskowa 5 659
#14529.01.2019, 23:19

#140

Nie widziales mojego ;D

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#14629.01.2019, 23:19

no ale Sokole pisze 'zadko', a ja za to zabijam, to co mam robic?

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#14729.01.2019, 23:19

Mylisz sie. Pytaja sie za kazdym razem czy moga przeprowadzic procedure,czy nawet dotknac. Zazartowalem czy mamy prawo wyboru i ile mamy czasu na odpowiedz. Lekarka zamarla , bo sytuacja byla niewesola, a mimo wszystko musiala zadawac te glupie pytania.

Infidel
11 211
Infidel 11 211
#14829.01.2019, 23:21

pac pac Ci w berecik

W antenke??

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#14929.01.2019, 23:22

#148 za to £40 doplaty

harrier
8 146
harrier 8 146
#15029.01.2019, 23:22

Mnie sie dochtur pytal I z gory znal dobra odpowiedz ( ciac!). A ja wzielam rozwazac, roztrzasac I chyba wnerwiony byl w koncu. Jeszcze mi przygadal przed sama operacja: czy TERAZ pani ma obiekcje? he?

fandabydozy
774
#15129.01.2019, 23:24

A forcepsy ci proponowali? Bo to standard w tutejszej ubijni

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#15229.01.2019, 23:24

148

asz Ci walonki zlecom

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#15329.01.2019, 23:27

#146 Trudne zadanie prosempani.

Jak uczen jest skrzyzowaniem kurwy z oslem- oporny na wiedze i trudny do zajebania, to pedagog jest bezradny.

fandabydozy
774
#15429.01.2019, 23:27

@140 moj payslip jest w A6, sluszalem ze w fabrykach i na szmacie wystawiaja w A4...

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#15529.01.2019, 23:27

Arlekin 63 341

#146Dziś - 23:19

"no ale Sokole pisze 'zadko', a ja za to zabijam, to co mam robic?"

Bierz przykład z "koronowanych" głów. Prezydent takiego jednego kraiku położonego gdzieś pomiędzy łanami świerzopu i hektarami dzięcieliny, całkiem niedawno ułaskawił delikwenta na długo przed skazaniem.

:)

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#15629.01.2019, 23:30

" Zadne" jest forma poprawna.

Jedna Pani dala wyklad w Kole Gospodyn na temat karmienia psow i polecala " cielecine zadnia"

harrier
8 146
harrier 8 146
#15729.01.2019, 23:30

mlody, to z rosyjskim nieobyty: 'riedko' pomaga nawet na skrzyzowanie oslicy z kurwem

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#15829.01.2019, 23:30

Co ja pisze i to na trzezwo.

Musze isc spac albo sie napic.

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#15929.01.2019, 23:31

ewentualnie nie pisz 'zadko', ino 'dupiato' alibo 'tylasto'

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#16029.01.2019, 23:31

#157 Pionierski lagier artiek recytowalem w podstawowce.

To powinno ci dac widelki wiekowe.

Sokole
4 684
Sokole 4 684
#16129.01.2019, 23:34

#159 stary jestem, ale nie az tak zeby nawet rozwazac "tylasto" lub "dupiasto"

Vitamixoep
64 403
Vitamixoep 64 403
#16229.01.2019, 23:34

Ja pabywala w artiekie, kupalas w morie I zagarala na sonce

siem kompalam, zeby nie bylo

iwo
5 839
iwo 5 839
#16330.01.2019, 07:49

Do czego polski w UK? Research, sales,consultancy.. publiczne sektory często szukaja władających jeZykami mniejszości narodowych..

na_pewno
49
#16431.01.2019, 21:45

niedlugo nie bedzie po co szukac, Polacy dostane deport z masowki, wszyscy ponizej pulapu zarobkowego wracaja do Polski, bedzie jedno wielkie wypierdalac skas przyjechali

Infidel
11 211
Infidel 11 211
#16531.01.2019, 22:16

Piszesz tak ladnie, ze zaklad iz edukacje zakonczyles na 4 klasie podstawowki.

Delirium
6 862
Delirium 6 862
#16601.02.2019, 05:08

#164:

Srup, przestań się wydurniać.

;)