Wielki nieobecny
Niby wszystko było jak należy. Centra handlowe zaroiły się od pięknie ubranych choinek, wszędzie słychać było raźne "Jingle Bells", miliony świątecznych kart krążyły po kraju szukając adresata, a ludzie przeczesywali sklepy w poszukiwaniu prezentów dla bliskich.
» Czytaj dalej (
9)
Elżbieta Królikowska-Avis,