Adam
No coz, przyznajmy szczerze; nie wszyscy lubia krawaciarzy i pewnie przez to nikt sie nie odzywa, zeby nie byc wytkniety lub miec jakies inne dziwne, niezrozumiale  dla mnie problemy... :(   A moze poprostu nie ma nas tu wiecej... Mysle, ze prawie dwadziescia osob, to i tak niezla ilosc :)
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: