Michał
Hahaha... słuszna uwaga Bossa !!! Myślę, żę autorzy mogli już mieć na myśli piwo, którego akurat nawarzyli sobie wsiadając do tego samolotu, a które trzeba było ni stąd, ni zowąd wypić (dla rozładowania stresu oczywiście, a nie dla scenicznego image\'u) i tak powstały wyważone, czy też jak to możemy przeczytać w wywiadzie: \"wywarzone\" drzwi ;)
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: