Shadowman
Pewnie, tyle zarabiaja ze ich gestem powinno byc przyjechanie, zagranie, za ich calkowity koszt, tak jakby poprostu rzucili na tace z wlasnej inicjatywy. A tak wyglada na to ze tak, oni przyjada, zagrajaja koncert by zebrac pieniadze, ale jak zaplaci ktos koszty, a oni od siebie dadza ciepelko :-) BTW organizowalem juz 3 razy WOSP, znajomy mnie namawial jednak odmawialem gdyz pracowalem w tych dniach, jednak jak mi powiedzial ile za ten jeden dzien dostane to poprostu wziolem SICKA.
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: