rockwino999
no dobra bez jaj....porownanie glasgow do katowic....chyba katowic wiele nie widziales/widzialas, bo to dopiero jest brud, syf i molochy. wyjedz kawalek poza centrum - bedziesz widziec. inna sprawa, ze jak ktos lubi wiochy to metropolii nigdy nie polubi i odwrotnie. a co mnie urzeklo w glasgow?tetniace zycie 24/h. kulturalno/rozrywkowe...poza tym wiele mozliwosci w tym miescie jest, ale to raczej tak jak w kazdym duzym miescie. kotwica tu przybita na dluzej [o ile nie na dobre]:)
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: