oofo
jesli chodzi o problem Pana Tomasza, firma, w ktorej zaistniala owa sytuacja wyslala nam wszystkie godziny, wiec nie ma najmniejszego problemu, poruszylem ten temat, gdyz Pan Tomasz ma pretensje, iz nie chce go tam do pracy juz wyslac, Panu Tomaszowi (a raczej osobie, ktora w Jego imieniu napisala ten post, gdyz Kowal 007 to zupelnie ktos inny, ale jednak podpisal sie Tomasz) chodzi o to, ze nie mial zaplaconych pieniazkow za dwa dni, jeden w jednym tygodniu, drugi dzien w drugim tygodniu, gdyz wg firmy, w ktorej Pan Tomasz 'pracowal', nie bylo Go w tych dniach w pracy, my rowniez Pana Tomas
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: