kama79_79
Tutaj nic sobie nie licza za porod-gdyby tak bylo kobiety ze strachu, przed rachunkiem rodzilyby w lazience, piwnicy.Nie musisz pracowac, by moc korzystac z uslug lekarzy z NHS. Co ma wspolnego z tym moj przypadek?Ja wychowuje sama, utrzymuje, zapewniam dach nad glowa...Nie zostawilam dzieci pod opieka social services, choc pewnie pozwolonoby mi to zrobic, gdybym nie czula sie na silach, miala problemy finansowe. Ta Pani nie usunela ciazy, bo byla w Polsce a tam aborcja jest niedostepna, lub trzeba za nia slono zaplacic. Przyjechala na kilka dni przed rozwiazaniem-ktora kobieta pozwala
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: