nanader
Tak naprawdę powiem Ci, że w samym Edynburgu pracowałem w stołówce dla bezdomnych prowadzonej przez zakonnice. Znam też dobrze kilku Dominikanów z parafii uczelnianej oraz księdza z Filipin, który do końca ostatniego tygodnia odprawiał ciekawe msze w St Mary's Cathedral (został przeniesiony). W Polsce znam osobiście księży z mojej parafii. Z proboszczem swego czasu grałem nawet w szachy i rozmawiałem o filozofii. To są wspaniali ludzie. Poza tym na imprezy przyjeżdża do mnie do domu jeszcze inny ksiądz.
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: