kama79_79
Tomek, bylam w Konsulacie po tym, jak zaczely sie zapisy, ktore niby mialy usprawnic prace Konsulatu. Tragedia. Stalam, jak ta sierota prawie godzine, tylko po to, zeby odebrac paszport, mimo, ze i tak zarezerwowalam sobie wizyte. Wyjace dzieci, smrod potu, kaca, pierdow, smrod wydobywajacy sie z kibla-tak wyglada poczekalnia Konsulatu RP w Edynburgu.Spojrzenia i usmiechy osob, jak wchodzisz i wychodzisz z kibla sa bezcenne.O prywatnosci nikt tam nawet nie slyszal.Tego nawet ustawa nie przewiduje. Powinni zatrudnic dodatkowy staff, albo pracowac w weekendy i sprzatac czesciej. Od kilku la
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: