Mazio
Podkreslmy jeden aspekt w Twojej wypowiedzi: "Beatka" nie prezentuje swego kraju na swiecie jezdzac z koncertami do emigracji, bo mimo odrobiny dla niej sympatii nie sadze by szkocki pies z kulawa noga odwiedzil jej koncert. Nie wypelni rowniez Wembley. Co zreszta jest zrozumiale i niczego jej nie ujmuje, ale cala logika Twojego wywodu bierze w zwiazku z tym w leb. A piosenki pani Beaty towarzyszyly mi w zyciu w kilku momentach na zasadzie - obudzilem sie i chodzilo mi po glowie, ale wybacz, ze nie umiem piac peanow na ich temat.
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: