Onieznajomy
Z radiem maryja jest podobnie jak z tygodnikiem "nie", najwiecej do powiedzenia maja ci , ktorzy nigdy nie sluchali, czy nieczytali. Jezeli jest w Polsce duza grupa osob, ktora chce tego sluchac, a nastepna (mozliwe ze nawet wieksza) grupa mowi - nie sluchajcie, malo, niewolno wam sluchac. To jak to inaczej mozna okreslic? Osobna sprawa, to finanse rydzyka. Mysle ze w pewnym uproszczeniu mozna porownac do totolotka, czy kasyn sobiesiaka - kto niechce nie daje. Napiszecie ze w kasynie mozna cos wygrac, no niech bedzie, chociaz watpie, ale w RM mozna cos ciekawego uslyszec.
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: