dysmonn
Jak dla mnie, to jak sie jest normalnym- to takie wypadki sie nie zdarzaja. Musiala byc pod wplywem, albo dziecko ja wkurzylo i rzucila o podloge czy cos. Nawet w afekcie. W kazdym razie, jak juz dojdzie do nieszczesliwego wypadku, wzywa sie karetke, probuje sie wszystkiego zeby ocalic zycie a nie pod drzewem chowa i przez tydzien klamie. Jak dla mnie - matka jest powalona.
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: