Minstrel
U was czytam że dziecko żyje, ucieszylem sie bardzo, cieszę się że się znalazła, oddycham z ulgą, by potem zaraz przeczytac na onecie ze jest odwrotnie. Pózniej wy sami o tym piszecie. Zdajecie sobie sprawe co poczułem i nie ja jeden? Może jakieś przepraszam tak?
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: