contramaestre
To fakt, smutne jest to ze nie potrafimy wspierac sie nawzajem. I bardzo trudno bedzie to wyeliminowac. Bo nawet dajmy na to, my tu na tym forum, sprobujemy byc dla swoich zyczliwymi i pomagac jak sie da, to zaraz znajdzie sie jakis osobnik chcacy to wykorzystac by nas "wydymac".... straszne to... Nie wiem jak to dziala w innych nacjach, moze pietnuje sie takich... nie wiem, ale jak widac mozna.. Inna sprawa, moze Emigrant tez nie chcial sie "zrec" na forum. Wszystko zaczyna sie od jednego slowa... Patrzac na Twoj post #25 fifty to zaczales z grubej rury z tymi docentami i pisownia..
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: