RafiD
dzis dziewczyna byla odebrac paszport corki. Przy odbiorze wystarczy podpisac i wszystko.Kiedy sie zapytala grzecznie czy moglaby tylko odebrac paszport to oczywiscie nasza wychowana polonia w kolejce sie odezwala ''ale jak to'' ''bo my tez stoimy'' ale stalo ich 4 .... az 4. od 10:00 do 12:00 czekala za burakami bo oczywiscie ciemniaki milion pytan przy okienku! Po jeden zasrany podpis stac 2 godziny. Zalatwianie paszportu trwalo 15 minut. To chyba nie jest normalne.
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: