Gryfik
Niema sytuacji bez wyjścia, jest strach przed nieznanym. A tak na poważnie ,to rozumiem osoby ,które maja wszelakie zobowiązania finansowe ,rodzinę na utrzymaniu alimenty czy wszelkie inne sprawy.Rozumiem osoby w podeszłym wieku które za wszelka cenę trzymają się jednego zajęcia bo boja się ,że nie znajda nic innego ale do cholery jasnej gdy 20 czy 30 letnia osoba bez zobowiązań ciągle narzeka na swoje zajęcie, bo za ciężko ,bo brudno ,bo przełożeni są niemili itp to mnie k****** trafia.
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: