Pry_zmat
Osamotniony frustrat "Urodził się w domu, w którym największą świętością był socjalizm. Jego rodzice słowo „proletariat” wymawiali z takim namaszczeniem, z jakim pobożni Żydzi wyrażali się o Jahwe. Z niewzruszoną pewnością wierzyli w idee postępu i szczęścia, które zapanuje na ziemi, gdy nastanie upragniona era socjalizmu. Gdy przychodzili goście, w dobrym tonie były drwiny z Niepokalanego Poczęcia i dogmatu o nieomylności papieża.
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: