Onieznajomy
No tak polskot, moje slowa porownam do slowa doktora - drogi pacjencie, chodzic o wlasnych silach to pan juz nigdy nie bedzie, ale dzieki mojej kuracji, bedzie pan jeszcze zyl jakis czas. Polskot to nie jest to czego ja chce (Nawet nie powinienem ci tego pisac, sam powinienes to wywnioskowac po moich postach, no chyba ze rzeczywiscie jestes tu od niedawna) To jest to co widze do czego zmierzamy i czego sie obawiam. Sam widzisz ze nawet na Emito przewaza opcja "na kolanach, ale z pelnym brzuchem" Ziemkiewicza znam i czesto slucham. ========================================= "No chyba
Nawet najkrótszy opis pozwoli nam lepiej zrozumieć zaistniały problem.
Weryfikacja obrazkowa
Przepisz kod z obrazka: