Serwisy tematyczne
Strona głównaRodzinaWiadomości › 4-latek głodzony przez matkę i jej partnera
4-latek głodzony przez matkę i jej partnera

umi 15:38, 05.06.2013
coventrytelegraph.net

Polska para maltretowała czteroletniego chłopczyka. Daniel był także głodzony. Zmarł w wyniku urazu głowy, doznanego prawdopodobnie z rąk najbliższych osób - matki i jej partnera, ojczyma chłopca. W sprawie właśnie zeznawali pracownicy szkoły, do której chodził malec.

Proces matki chłopca i jej partnera od kilku dni toczy się przed sądem w Birmingham. Oboje są podejrzewani o odpowiedzialność za śmierć dziecka. Oskarżenie zarzuca im morderstwo oraz głodzenie go przed śmiercią. Dziecko było też maltretowane - matka np. podtapiała chłopca, aby go uspokoić. W jej telefonie znaleziono sms: "Teraz jest nieprzytomny, bo prawie go utopiłam. Leży w łóżku pod kołdrą, a ja mam trochę spokoju." "Jak się obudzi, to znowu pójdzie do wanny. Nie wypuściłam wody".

Dziecko chodziło do szkoły, której personel próbował mu pomóc. Przed sądem w Birmingham złożyła zeznania pracownica, która, jak dziś podaje Coventry Telegraph, płakała opowiadając, że mały nieustannie czatował koło miski z owocami i wyjadał z niej, co tylko było w środku. Próbował także zjadać jedzenie, które upadło komuś na podłogę - nawet brudne, czy zabłocone.

Szkolny nauczyciel mówi także, że chłopiec usiłował zabierać jedzenie innym dzieciom, zaczęto więc zamykać ich pudełka śniadaniowe w szafkach. Malec szukał też jedzenia w koszach na śmieci. Przeprowadzono rozmowę z jego opiekunami, którzy powiedzieli, że dziecko ma zaburzenia odżywiania.

W ostatnich miesiącach przed śmiercią chłopiec bardzo stracił na wadze, ubranka na nim wisiały. Sprowadzono parę z dzieckiem do lekarza, ten przepisał specjalne odżywki. Policja przeszukująca mieszkanie po śmierci malca znalazła je nietknięte. Dziecko było regularnie głodzone. Jeśli wracało ze szkoły najedzone - za karę karmiono je solą.

Daniel zmarł w marcu zeszłego roku. Śmierć nastąpiła w wyniku urazu głowy, jak się przypuszcza - któreś z dwójki opiekunów musiało go prawdopodobnie uderzyć. Prowadząca sekcję zwłok lekarka mówiła, że nigdy wcześniej nie widziała czegoś równie okropnego. Dziecko było wycieńczone - wyglądało jak na zdjęciach z obozów koncentracyjnych. Proces jego opiekunów - matki i ojczyma -właśnie się rozpoczął, potrwa ok. 8 tygodni.

Dlaczego nikt nie był w stanie skutecznie zareagować na maltretowanie dziecka - nie wiadomo.

Źródło: Weeping teaching assistant tells how Daniel Pelka tried to eat 'muddy and dirty pancakes' from the floor i Martin Bagot Four-year-old Coventry boy killed after being starved of food and force fed salt by his mother and stepdad, court told , coventrytelegraph.net

Zobacz także
Wasze komentarze
kameleon2701
27
kameleon2701
#1 | 05.06.13, 16:29

Szkoda dziecka bo widac ze na ladnego chlopaka by wyroslo.Co te dziecko zawinilo?Pytam sie!!!!.Mysle ze rodzice zgnija w pierdlu.

maciekchan
16
maciekchan
#2 | 05.06.13, 16:36

NA PAL SK ORWY SYNOW!!!

fiord
59
fiord
#3 | 05.06.13, 16:37

Jestem zdruzgotany i pomimo calego szcunku dla ludzi i humanizacji..uwazam ze powinna powrocic kara smierci oraz tortury ....i nie zadne tam pitu pitu na krzesle elektrycznym tylko za...ebanie szmaciazy kijami....

kyoka
8
kyoka
#4 | 05.06.13, 16:47

mam nadzieje ze dostana odpowiednie wymiary kary:w realu dozywocia!!! a pobyt w wiezieniu umila im juz tam osadzeni koledzy:) Normalnie to powinni takim glowy uciac...ehh swiat staje do gory nogami

Infidel
Infidel
#5 | 05.06.13, 16:48

Dziwne, ze nikt nie staral mu sie pomoc skoro widzieli co sie dzieje, w Polsce ro nie dziwi ze dojdzie do tragedii, ale tutaj??

dorann74
14047
305
dorann74
#6 | 05.06.13, 17:07

nic dziwnego skoro z "matek" -morderczyn w Polsce sie robi celebrytki .

Swiat zwariowal z tym humanitaryzmem dla potworow. Nie szanujesz zycia- nie masz prawa do zycia, proste.

dorann74
14047
305
dorann74
#7 | 05.06.13, 17:21

tu na szczescie odbyla sie komunia, krewni odwiedzili, dzieci zyja:
http://krystynakofta.natemat.pl/637...

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#8 | 05.06.13, 17:41

Infidel, a co "widzieli", i kto?Widzieli glodne, zarazem czyste, zadbane dziecko, pewnie ciezko pracujacych rodzicow.Niejeden 5 latek nie chce jesc, a w tej sytuacji tak to wygladalo, tak przedstawiali to rodzice.Zaburzenia w odzywianiu ma co 3 dziecko w tym kraju.Matka oszukala lekarza, szkole, i dalej robila swoje.

Infidel
Infidel
#9 | 05.06.13, 17:52

Co innego zaburzenia laknienia a co innego jak dziecko zjada brudne jedzenie z podlogi, w systemie gdzie az za duzo osob sie intereuje twoim dzieckiem to serio mi trudno uwierzyc, ze nikt nie widzial, ze maly sie dziwnie zachowuje? Przeciez takie traktowanie robi z mozgu sieczke w szczegolnosci u dziecka.

yac.
Wielka Brytania
2663
yac.
#10 | 05.06.13, 17:56

System nie jest doskonały i niestety nie ma rady na wszystko.

Serce się kraje...

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#11 | 05.06.13, 18:31

Infidel, rodzice mogli powiedziec lekarzowi, ze dziecko nie chce jest w domu, dziecko przytaknelo, bo balo sie kolejnej kary...
Z kim ja w ogole dyskutuje...

Infidel
Infidel
#12 | 05.06.13, 18:42

Tylko sie zapytowywuje, co persona ci nie odpowiada?:)

suri1
100
suri1
#13 | 05.06.13, 18:45

dajcie mi ich to golymi rekami glowy ukrece i nawet mi oko nie drgnie.....skurwysyny jebane

jozek.
2035
jozek.
#14 | 05.06.13, 18:52

Skurwysyna.Ja bym im robil tak samo i patrzyl jak powoli zdychaja.Mam nadzieje ze wspolwiezniowie im nie odpuszcza i wykoncza ich.

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#15 | 05.06.13, 19:05

Infidel, masz tutaj masz wiecej informacji:
http://www.mirror.co.uk/news/uk-new...
Poczytaj w sieci jak dlugo to trwalo.Samo glodzenie, ktore doprowadzilo do utraty wagi, zachowania dziecka.Jeden z lekarzy powiedzial, ze ok.3 miesiecy.Wez teraz uwzglednij kazdy weekend, ferie, i pomysl, jak duzo czasu miano, by pomoc temu dziecku.Wez pod uwage to, co mowila matka o zachowaniu syna.

pablorico83
567
pablorico83
#16 | 05.06.13, 19:21

nauczyciele powinni też beknąć.a że masa polskiej patologii wyjechało do uk więc takie przypadki będą się powtarzać niestety nie raz...

batek89
#17 | 05.06.13, 19:31

baty i sól na rany. i tak dwa razy dziennie!!!!!!!!
po co utrzymywać takie bydło???????!!!!!!!!

Konto usunięte
366
Konto usunięte
#18 | 05.06.13, 19:32

Matke i tego jej partnera na krzeslo elektryczne bo nie zgadzam sie abym teraz z moich podatkow szla kasa na utrzymywanie takich mend w pierdlu a pracownikow szkoly do wiezenia za nie poinformowanie social service o wychudzonym dziecku ktore je ze smietnikow

sheen1
1274
sheen1
#19 | 05.06.13, 20:21

Czytałem o tym wczoraj w gazecie, tak po łebkach napisane, wróciłem do domu i przeczytałem całość w necie, czytając spojrzałem na mojego 4,5 rocznego Szymona i mi łzy poleciały. Tak 35 letni facet się poryczał.
"Potrafię zrozumieć" jak ktoś kogoś na ulicy zabije bo pijany, naćpany, bo się pokłócili, itd.
No ale morderstwo z premedytacją własnego syna, do tego tortury kilkumiesięczne, znęcanie?
Za co?
Oddać, zostawić na ulicy.
Mojego wyroku a tym bardziej kary nie chcieli by usłyszeć, tym bardziej "matka" (jak jeszcze o niej można tak napisać?)
Niech zdychają bo na śmierć nie zasługują.

Komentarz usunięty przez moderatora.
Komentarz naruszał wytyczne społeczności.
Komentarz usunięty przez moderatora.
Komentarz naruszał wytyczne społeczności.
selsey
136
selsey
#22 | 05.06.13, 20:42

pewnie pochodzili z jakiejs malej wioski z polski, to normalne wsrod wiesniakow. Zal mi tego chlopca.

Macio 175
Macio
#23 | 05.06.13, 20:42

Ciągle słychać że więzienia są przepełnione, pełno w nich morderców i innych przestępców odsiadujących dożywocie. Z pewnością wśród nich są zdrowe, silne osobniki.
Dużo też jest chorych osób czekających na przeszczep, w tym dzieci.
Ja bym rozwiązał ten problem szybko.
Życie za życie...

Whisky_Fan
515
Whisky_Fan
#24 | 05.06.13, 20:51

#22 pierd.. w sciane lbem zanim cos napiszesz - pozniej potrzasnij lbem i pier.. jeszcze raz - jak uslyszysz ze orzeszek grzechocze zacznij pisac dalej.

Do kamieniolomow "mamusie" - raz dziennie zrec i 15 godzin pracy a jak zmeczona to batem.

sheen1
1274
sheen1
#25 | 05.06.13, 21:24

selsey to co piszesz to bzdura, znam ludzi i ze wsi i z miast, pochodzenie niczego nie zmienia, patrząc na to że sam, sama swoje wypowiedzi lajkujesz dobrze nie wróży. Internet w domu był, netykieta znana?
Jak wnioskować można według Ciebie każdy Polak to cham, złodziej, kombinator, wieśniacy blee, niedouki, debile.
Ps pochodzę z Gdyni jakbyś kombinował-a że za Wsią stoję.
Stać mogę za ludźmi ze wsi pochodzącymi bo co nie jeden nie dość że od młodych lat się narobił to i na koniec wielkie gówn. z tego ma, czy to jego wina? jego rodziców? nie.
Kochanego Polskiego rządu.
Ale i tak nie zrozumiesz.

sheen1
1274
sheen1
#26 | 05.06.13, 21:29

Sorry za OT i proponuję w takich tematach wojen nie zaczynać.

selsey
136
selsey
#27 | 05.06.13, 21:45

sheen1 przeciez na emito sa stale wojny i tylko wojny wiec o co ci chodzi? to wiesniaki sie buntuja wiec wybacz.

italianovero 426
italianovero
#28 | 05.06.13, 21:54

czterech Polaków pobiło i podpaliło kolegę

Do tragedii doszło 9 marca 2011 roku, jednak sprawa dopiero teraz ujrzała światło dzienne - donosi dziennik "Daily Mail". Pochodzący z Litwy 35-letni Ramsey Raulinautis postanowił zaprosić na swój wieczór kawalerski swoich kolegów z budowy - czterech Polaków. Mężczyźni mieli świętować w jednym z hotelowych barów w Newport, gdzie mieszkali i pracowali.

Następnego dnia nad ranem narzeczona Raulinautisa, 41-letnia Mandy Hammond, została poinformowana przez policję, że jej przyszły mąż w stanie krytycznym przebywa w szpitalu. Okazało się, że został brutalnie pobity, a następnie podpalony przez swoich polskich "przyjaciół".
Ramsey znał ich dobrze i często zapraszał do domu. Nie wiem, co się stało i dlaczego doszło do tej tragedii - wyznaje Brytyjka. Jej narzeczony zmarł 3 dni później, na skutek ciężkich obrażeń i bardzo poważnych oparzeń, obejmujących 60 proc. jego ciała.

W ubiegłym roku, przed sądem w Cardiff, zakończył się proces Polaków, oskarżonych o wyjątkowo brutalne morderstwo. 22-letni Paweł L. i 28-letni Kamil S. zostali skazani na dożywocie, a 30-letni Łukasz K. i 31-letni Stanisław G. otrzymali karę 17 lat pozbawienia wolności.

Mężczyźni odmówili wyjaśnienia, dlaczego dopuścili się zbrodni.

(GK;JM)

italianovero 426
italianovero
#29 | 05.06.13, 21:55

jakos tak mi sie przypomnial film poklosie

italianovero 426
italianovero
#30 | 05.06.13, 21:59

nie trzeba muslimow bo bestie sa miedzy swoimi

sheen1
1274
sheen1
#31 | 05.06.13, 22:06

selsey
#27 | Dziś - 21:45

sheen1 przeciez na emito sa stale wojny i tylko wojny wiec o co ci chodzi? to wiesniaki sie buntuja wiec wybacz.

Czyli wychodzisz z założenia że jak już na emito piszesz to i musisz pokazywać się z tej "lepszej" strony?, (kiedy wejdziesz między wrony.....)
Pisz tak żeby za rok, 2, kilka to przeczytać i nie wstydzić się swoich odpowiedzi, o lajkach nie zapominając.
Udanego wieczoru, nocy życzę.
Pozdrawiam

dorann74
14047
305
dorann74
#32 | 05.06.13, 22:25

ja mam tylko jedna prosbe nie nazywajcie tej zwyrodnialej suki matka...

Macio 175
Macio
#33 | 05.06.13, 22:28

lepiej jak by została teraz dawcą...

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#34 | 05.06.13, 22:46

Pochodzenie, paszport nie powiedza tobie nic o czlowieku...
Ta notka niewiele podaje.Wiecej informacji mozna znalezc w sieci.
Zachowanie dziecka matka tlumaczyla jako ED, co potwierdzil lekarz.Ed moze byc skutkiem drastycznej diety.Informacje na ten temat sa dostepne, wystarczy sie z nimi zapoznac.Dziecko mialo pasozyty, co rowniez stwierdzil lekarz.Kuracji dziecku nigdy nie podano.Policja znalazla w domu rodzicow nieotwarte medykamenty, przepisane przez lekarza.
Prasa nie poda informacji na temat udzialu Social services w tej sprawie, dopoki sad nie uslyszy oswiadczenia pracownika Ss, wiec nie wiem skad to zalozenie, przekonanie, ze Ss w ogole tam nie bylo, szkola nie skontaktowala sie z socjalem?Nie znalazlam zadnych informacji na temat zeznan przedstawiciela Ss, czy pracownika socjalnego.Do dnia dzisiejszego zeznania zlozyli tylko nauczyciele, pracownicy szkoly, lekarze sadowi, pracownicy pogotowia.Przedstawiono dowody zebrane przez policje, prokurature.
Tragedia odegrala sie w okresie od stycznia(dziecko wrocilo do szkoly, po trwajacej prawie 3 tygodnie przerwie swiatecznej 6 stycznia) do 03 marca 2012r.W polowie lutego szkola nie miala kontaktu z dzieckiem-ferie zimowe.Raptem kilka tygodnii, w ktorych lekarz stwierdzil u dziecka pasozyta-te powoduja utrate wagi, i zarazem nadmierny apetyt.
Pojawily sie informacje o siniakach, podbitych oczach, i zadrapaniach-ten, kto ma dziecko, to doskonale wie, ze takie siniaki dziecko nabija sobie samo.Proponuje tez sprawdzic gdzie mieszkali rodzice, do jakiej szkoly uczeszczalo dziecko, i z jakimi problemami spotykaja sie nauczyciele, staff pracujacy w takich placowkach.Najwazniejsza sprawa- sam chlopiec.Jego postawa, zachowanie, cechy charakteru, w momencie jak rozpoczal edukacje w tej szkole.Informacje na ten temat tez padaja w mediach-dziecko okreslono jako "cheeky one".Chlopiec nie znal j.angielskiego- "limited English", przez co kontakt z nim byl utrudniony.

Tutaj wine przede wszystkim ponosza rodzice.To oni byli odpowiedzialni za jego zycie.Jesli byl chory-Ed, mieli z nim problemy nat.behawioralnej, to powinni o tym komus powiedziec.Jesli znecali sie nad nim fizycznie, psychicznie, doprowadzili do pasozytow, nie leczyli, spowodowali bezposrednia smierc, to zostana za to ukarani.

yac.
Wielka Brytania
2663
yac.
#35 | 05.06.13, 23:36

"...to zostana za to ukarani..."

byle współmiernie do czynu,
tak dla przykładu i na postrach dla kolejnych zwyrodniałych rodziców.

kijevna
9505
kijevna
#37 | 06.06.13, 00:17

kameleon2701
#1 | Wczoraj - 16:29

Szkoda dziecka bo widac ze na ladnego chlopaka by wyroslo. (..)

Jakby nie było widac, że na ładnego wyrośnie to nie byłoby szkoda???
Co i rusz czytam gdzieś równie bezmyślne teksty...

crispia281
2
crispia281
#38 | 06.06.13, 00:21

Artykuł napisany bardzo powściągliwie.
Fragment wiadomości, która ukazała się wczoraj w popularnym serwisie informacyjnym brzmi:"Czterolatek przez siedem miesięcy przed swoją śmiercią miał być głodzony, w wyniku czego biegli stwierdzili "skrajne wychudzenie". Dziecko miało być też według prokuratury bite, o czym świadczą różne obrażenia. Formą znęcania się było też długotrwałe przetrzymywanie w łazience, z której chłopczyk nie mógł wyjść. Miał być też na siłę karmiony solą.
Ostateczną przyczyną śmierci miały być rozległe uszkodzenia mózgu, spowodowane podtopieniem w wannie...."

Dożywocie nie jest współmierną karą do ogromu okrucieństwa. Kara śmierci poprzez długotrwałe głodzenie.
Teraz przez kolejne x lat mojej aktywności zawodowej będę łożyć na tych dwoje potworów.
Dla potworów znęcających sie nad dziećmi powinny być zdecydowanie wyższe kary.

LukaGebala
27
LukaGebala
#39 | 06.06.13, 01:28

Dziecko nie żyje... Nie wydaje mi się aby było to odpowiednie miejsce do rozstrzygania skąd pochodzili jego opiekunowie (miasto/wieś) tak czy tak... z Polski. Nie mogę sobie po prostu wyobrazić jak taka mała istota mogła zaznać tyle bólu od "matki"?
Straszne

italianovero 426
italianovero
#40 | 06.06.13, 07:42

A pozniej sie dziwicie ze w takiej norwegii odbieraja dzieci polakom

Infidel
Infidel
#41 | 06.06.13, 07:56

W Norwegii firma ktora zabiera daieci to mafia, nawet rzad nie jest jej w stanie ruszyc.

dorann74
14047
305
dorann74
#42 | 06.06.13, 08:11

Rutkowski tez preznie uprowadza dzieci umieszczone w rodzinach zastepczych nie czekajac na wyrok sadu.A pewnie trafiajac do Polski Opieka Spoleczna sie interesuje nimi tak jak tymi 5 latkami wyglodzonymi zza szafy.

Infidel
Infidel
#43 | 06.06.13, 08:16

Zeby skorzystac z uslug tego rozczochranego "detektywa" to trzeba slono zabulic, wiec te dzieci ktore on "sprowadza" raczej zle nie beda mialy, oczywiscie w kwesti materialnej....

W Polsce Opieka Spoleczna tak jak i Urzad Pracy to postkomuistyczne relikty, pomagajace tylko 5% ktore faktycznie tej pomocy potrzebuja a reszta to bumelanci ktorzy potrzebuja na cwiartke albo browara.

dorann74
14047
305
dorann74
#44 | 06.06.13, 08:17

czemu myslisz,ze w rodzinach zamoznych nie ma patologii? To mit.

Infidel
Infidel
#45 | 06.06.13, 08:54

No przeciez napisalem, ze nie beda mialy zle.....w kwestii materialnej.

dorann74
14047
305
dorann74
#46 | 06.06.13, 12:29

ta z artykułu tez pewnie zle finansowo nie miala, miala partnera, jesli nie pracowala benefity na dziecko, nie przymierali glodem wszyscy oprocz tego biednego chlopca.
Co by nie mowic nic tego nie usprawiedliwia, jak sobie nie dawala rady mogla oddac do adopcji inna rodzina co nie moze miec dzieci by byla szczesliwa majac takie dziecko.

mietek 118
mietek
#47 | 06.06.13, 15:43

za darmo moge byc katem...

niewytrzymam
niewytrzymam
#48 | 06.06.13, 16:04

i znowu ktos widzial a nie zrobil... nie udzielono pomocy a teraz sie po glowac wszyscy drapią dlaczego...

niewytrzymam
niewytrzymam
#49 | 06.06.13, 16:04

dlaczego doszło do tragedii

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#50 | 06.06.13, 17:15

Jak nic nikt nie zrobil?Dyrekcja szkoly, pielegniarka szkolna zaprowadzily dziecko, wraz z matka do lekarza.Lekarz stwierdzil, ze maly ma pasozyta, podal leki.
Matka twierdzila, ze maly cierpi na ED.Lekarz to potwierdzil, znalazl przyczyne-pasozyt.
Dlaczego twierdzisz, ze nic nie zrobiono?
Podejrzen nabrano po smierci dziecka.
Nie mozna chyba oszkarzac rodzicow chorego dziecka, ze ci mu celowo krzywde robia, bez jakichkolwiek dowodow.Tutaj byly dowody na to, ze dzieciak choruje, niepodwazalne.

sheen1
1274
sheen1
#51 | 06.06.13, 18:01

kamuś jak malec z głodu pierdolca dostawał, do tego brak języka co dało doprowadzenie do lekarza? W takim przypadku matka mogła wszystko wmówić lekarzowi a on na podstawie jej obserwacji wydał opinie.
Oskarżać rodziców niby nie można, ale skąd wzięły się esy o podtapianiu, więzieniu w łazience itd, skąd karmienie solą itd?
Gazety dopowiedziały czy jak?
Poczekamy zobaczymy.

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#52 | 06.06.13, 18:26

Co stwierdzono u lekarza, i jaki to ma zwiazek z tym, co mowila matka?Jesli lekarz stwierdzil tasiemca, to tym samym potwierdzil slowa matki.Jakie sa objawy tasiemca?Utrata wagi, i nadmierny apetyt?Przepisal leki, ktorych nikt dziecku nie podal.To tez jest wina nauczycieli, lekarza?

Nikt nie pomyslal, ze rodzice glodza dziecko.Badania lekarskie potwierdzily slowa matki.Ile razy bede to powtarzala?Smsy,to wynik sledztwa policji, a nie pracy nauczycieli, czy lekarza.Karmienie sola, to wynik sekcji zwlok dziecka.
Skup sie na tym, co wiadomo bylo przed smiercia tego chlopca, i powiedz mi, jak szkola, lekarz, na jakich podstawach mogli zapobiec smierci dziecka?

mamwaswuchu
mamwaswuchu
#53 | 06.06.13, 18:31

Faceta wykastrowac, matce zalac cipe makrofleksem, a potem obu na organy

sheen1
1274
sheen1
#54 | 06.06.13, 19:25

Kama odniosłem się do tego zdania
"Nie mozna chyba oszkarzac rodzicow chorego dziecka, ze ci mu celowo krzywde robia, bez jakichkolwiek dowodow.Tutaj byly dowody na to, ze dzieciak choruje, niepodwazalne"

Nigdy nic o błędzie lekarza, szkoły czy innych instytucji nie napisałem, także nie wiem skąd do mnie pytanie kierujesz.
Matka oszukiwała wszystkich do okoła to jest fakt, od lekarzy po szkołę i pewnie inne instytucje. Nie winię nikogo oprócz dwóch pasożytów (tak zwanej jego najbliższej rodziny :-\)

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#55 | 06.06.13, 19:29

"Nie mozna chyba oszkarzac rodzicow chorego dziecka, ze ci mu celowo krzywde robia, bez jakichkolwiek dowodow.Tutaj byly dowody na to, ze dzieciak choruje, niepodwazalne"

To jest odpowiedz, na to powyzej?Nie zartuj...
sheen1
#51 | Dziś - 18:01
.
kamuś jak malec z głodu pierdolca dostawał, do tego brak języka co dało doprowadzenie do lekarza? W takim przypadku matka mogła wszystko wmówić lekarzowi a on na podstawie jej obserwacji wydał opinie.
Oskarżać rodziców niby nie można, ale skąd wzięły się esy o podtapianiu, więzieniu w łazience itd, skąd karmienie solą itd?
Gazety dopowiedziały czy jak?
Poczekamy zobaczymy.

pryncypal
3619
pryncypal
#56 | 06.06.13, 20:12

chyba zabrali jej beny i chciala sie pozbyc dzieciaka ,bo po co jej cos co nie przynosi dochodu ,gdyby wszystkim zabrali beny to dopiero by sie dzialo ile dzieci zostalo by wyrzuconych ,a wszystko przez te pieniadze i zachlannosc ludzi .

sheen1
1274
sheen1
#57 | 06.06.13, 20:54

kama masz problem z czytaniem? wyciąganiem wniosków?
cytowałem twoje zdanie
raz jeszcze chcesz?
"Nie mozna chyba oszkarzac rodzicow chorego dziecka, ze ci mu celowo krzywde robia, bez jakichkolwiek dowodow.Tutaj byly dowody na to, ze dzieciak choruje, niepodwazalne"

(Matka, rodzice, opiekunowie) oszukali wszystkich dookoła, jakby tak nie było to by inaczej losy tego dziecka się potoczyły.
O co Tobie w ogóle chodzi? Raz bronisz szkoły, lekarza, za chwilę cytat na górze. Myślisz czy piszesz?.
Dobra koniec, już mi się ani czytać tych twoich wywodów nie chce a tym bardziej odpisywać.

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#58 | 06.06.13, 23:45

Nie chrzan.
Wyskoczyles jak z Filip z konopii, a teraz wijesz sie jak piskorz.
Nie wiem w jakim celu, na jakiej podstawie napisales o smsach znalezionych przez policje w telefonie matki, o karmieniu dzieciaka sola.Dlaczego uznales, ze wizyta u lekarza nic nie dala?
W jaki sposob niby ta sol, te smsy, i ta bezowocna wizyta u lekarza odnosi sie do mojej wypowiedzi, w ktorej stwierdzam fakt, czyli brak podstaw, by oskarzac kazdego rodzica o znecanie sie nad dzieckiem, jak owe dziecko zaczyna chorowac?
I dlaczego twierdzisz, ze ja kogos bronie?

Przedstawiam fakty, skupiam sie na tym, co dzialo sie przed smiercia dziecka.Ty nie pofatygowales sie nawet, by sprawdzic informacje na temat wizyty u lekarza, diagnozy, samego pasazyta.Gdybys skupil sie na tym, to bardzo szybko zoroentowal sie, ze nic nie wskazywalo na to, ze ktos, oprocz tasiemca robi temu dziecku krzywde, a tym razem nie ma podstaw, by o cokolwiek oskarzac rodzicow.

kijevna
9505
kijevna
#59 | 06.06.13, 23:49

hyhy...kaaaamaaaa... odliczam minuty do momentu jak się znajdzie mądry inaczej i stwierdzi, że napisałaś, że rodzice tego dziecka są niewinni;)

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#60 | 06.06.13, 23:59

Walnal babola, i probuje teraz wykrecic sie.

Znajda sie, znajda sie.Czekaj na prezesa:/

sheen1
1274
sheen1
#61 | 07.06.13, 17:05

Kama źle się zrozumieliśmy to wszystko, jakbyś w tym zdaniu napisałą
"Nie mozna chyba oszkarzac rodzicow !~KAŻDEGO~! chorego dziecka.....,"
problemu by nie było.
Za nie zrozumienie.
Przepraszam.

dorann74
14047
305
dorann74
#62 | 07.06.13, 19:57

popatrzcie na komentarze, tu chca odebrac dzieci za znecanie sie nad nimi ojca, tragedii jeszcze nie ma. Ale oczywiscie ludzie wiedza lepiej, zanim ktos kogos nie zamorduje to nikt nie widzi problemu, spoko, mozna dzieci maltretowac.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,ti...

aga.t
#63 | 07.06.13, 21:16

Az chce sie płakać... Śliczny był z niego chłopiec, mam nadzieje ze matka z ojczym zgniją w pierdlu!!!!

kama79_79
Glasgow
22927
kama79_79
#64 | 07.06.13, 23:14

At 62
Jak ojciec nie widzi problemu, to i opinia publiczna rowniez.W Polsce przyjelo sie, ze jak dzieciakowi nie spuscicsz wpierdolu, to go nie wychowasz go na porzadnego czlowieka.To samo dotyczy zony, partnerki.Bez bicia watroba jej gnije.Do 2010r nawet nie bylo w tym kraju ustawy, ktora zabraniala rodzicom przemocy wobec wlasnych dzieci.
Dzieci chca wrocic do domu?Zawsze beda chcialy wrocic do domu pelnego przemocy.Nikt im wczesniej nie pokazal, nie wpoil, ze istnieje inny obraz rodziny:/, i jak wyglada.

Bebej
Bebej
#65 | 09.06.13, 10:38

Czytam i nie wierzę. To prawda??? W moim umyśle nie ma kary na którą zasługują te bydlaki.

dysmonn
Sri Lanka
15131
2
dysmonn
#66 | 11.06.13, 14:58

Zamknac w celi i zaglodzic, jebane bydlaki.

dysmonn
Sri Lanka
15131
2
dysmonn
#67 | 11.06.13, 14:58

Zamknac w celi i zaglodzic, jebane bydlaki.

dysmonn
Sri Lanka
15131
2
dysmonn
#68 | 11.06.13, 14:58

Zamknac w celi i zaglodzic, jebane bydlaki.

dysmonn
Sri Lanka
15131
2
dysmonn
#69 | 11.06.13, 14:58

Zamknac w celi i zaglodzic, jebane bydlaki.

Ostatnio w grupach o tematyce Rodzina
Polecane grupy użytkowników
© 2014 Emito.net
O nas Reklama Kontakt Partnerzy Wytyczne dla społeczności Prywatność Regulamin
Information in English: About Advertise Post a free classified ad Contact