Do góry

Mieszkanie w wieżowcu Netherwood Tower Motherwell

Zaloguj się by dodać komentarz
marek36uk
49
16.07.2019, 17:54

Witajcie,dostaliśmy z councilu propozycje mieszkania w Notherwood tower na 10 piętrze w Motherwell.Czy może ktoś coś napisać czego można się tam spodziewać czy warto tą ofertę zaakceptować,słyszeliśmy że w tower podłogi są już zrobione,nie wiemy czy to prawda bo znajomi dostali mieszkania i musieli je robić i podobno nie można mieć pralki,jakaś pralnia jest w tym wierzowcu.Teraz wynajmujemy jeszcze mieszkanie w Wishaw tzw.po cuncilowskie 4 in block czy jakoś tak,niby taki dom,ale narzeczona zachorowała,i nie stać nas płacić 550 funtów miesięcznie za tą meline,do tego przeogromny grzyb na ścianach,malowaliśmy dwa razy i dalej wychodzi,a jakby tego było mało non stop jakieś dzieci pukają nam do dżwi,samochód mi też porysowały.Czy ktoś z Was wie coś o tym.Dziękuje za pomoc.

marek36uk
49
#9126.08.2019, 00:56

Witajcie,zaakceptowaliśmy to mieszkanie w wieżowcu ,dostaliśmy klucze do tego tower,w piątek się wprowadziliśmy jest super,cisza i spokój i żadnego grzyba,sąsiadów nie widzieliśmy tak jakby na typ piętrze nikt nie mieszkał.Noce spokojne,żadnej wilgoci czysto i schludnie,kuchnia mała ale poręczna,salon i pokoje bardzo duże,narzeczona mówi że więcej żadnego domu nie chce.Mi też się bardzo podoba.Nawet nie spodziewaliśmy się że będzie tak super,jedyny minus to brak okna w łazience,widok z okna przepiękny.Dziękujemy wszystkim za pomoc.

Noji
191
Noji 191
#9226.08.2019, 07:21

Co ty relacje z przeprowadzki zdajesz "na żywo" w necie? Każdy krok opisujesz jakbyś zaraz miał wybuchnąć ze szczęścia. Co to jakiś poradnik jak wylądować w wieżowcu i się z tego cieszyć? To fajnie, że ci klucze dali a nie kazali otwierać łomem - fajnie.

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#9326.08.2019, 07:22

Ciesz się cudzym szczsciem:)

Delirium
6 537
Delirium 6 537
#9426.08.2019, 09:08

marek36uk 37

#91Dziś - 00:56

"Witajcie,zaakceptowaliśmy to mieszkanie w wieżowcu ,dostaliśmy klucze do tego tower"

No to super, jesteście prawdziwymi szczęściarzami. Na ogół mieszkańcy wieżowców muszą wchodzić oknem.

"w piątek się wprowadziliśmy"

To zły omen, nie załatwia się takich spraw piątek. No chyba, że w ten następny po następnym.

"jest super,cisza i spokój i żadnego grzyba,sąsiadów nie widzieliśmy tak jakby na typ piętrze nikt nie mieszkał."

Poczytaj gazety.

Wszyscy zostali zamordowani.

Delirium
6 537
Delirium 6 537
#9526.08.2019, 09:09

Te, stary, a łóżko skrzypi?

Delirium
6 537
Delirium 6 537
#9626.08.2019, 09:09

...czy mam zapytać o to listonosza?

:P

Noji
191
Noji 191
#9726.08.2019, 09:41

"jest super,cisza i spokój i żadnego grzyba,sąsiadów nie widzieliśmy tak jakby na typ piętrze nikt nie mieszkał."

To zły znak, ponoć nocami słychać kroki i płacz dziecka na korytarzu chociaż nikt na tym piętrze nie mieszka, często też w windzie ludziom wydawało się, że jakaś dziewczynka w białym fartuchu i z długimi włosami zasłaniającymi twarz stała w rogu kabiny - często gdy się jechało windą samemu wieczorem. Ponoć czasami słychać pukanie w ścianę z sąsiedniego mieszkania i jakby ktoś dziecięcym głosem śpiewał kołysankę - i to też jest dziwne bo mieszkanie od lat stoi puste. Także tego... jakoś będzie... :/

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#9826.08.2019, 09:59

Noji jesteś hahahaha okropny:). Nie strasz ich;)

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#9926.08.2019, 10:00

Ludzie sa rożni- jeszcze ci uwierzą:)

Noji
191
Noji 191
#10026.08.2019, 10:15

Ja to bym wieczorami sam do windy tam nie wchodził, jeśli się to raz zobaczy to ciężko z tego pozbierać. Ludzie próbowali już nawet krzyże wieszać na korytarzach ale rano okazywało się, że krzyża nie ma a na posadzce pozostawiona była siedząca lalka oparta o ścianę... ubrudzona krwią - jakby ją ktoś wcześniej trzymał w skaleczonej ręce czy coś takiego. Masakra ponoć... ale ci co tam kiedyś mieszkali mówili, że dobrym sposobem jest myśleć o czymś innym jadąc w windzie i idąc korytarzem do swoich drzwi - bo jak tylko dziewczynka wyczuje, że się o niej pomyśli to jest źle...

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#10126.08.2019, 10:20

EEE tam duchy to mały pikuś:) Ja mieszkałam kiedyś na Scotsowne:)...wróciłam wieczorem z roboty a moja winda nieczynna, bo jakis wariat 10 min wczesniej poderznał gardło jakiejs kobiecie...ludzi trzeba się bać:)

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#10226.08.2019, 10:21

Sie po raz pierwszy w życiu ucieszyłam, e autobus się spóźnił;)

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#10326.08.2019, 10:23

Albo jk mi na chate wpadł jakis cpun, bo pomylił mieszkania;)

Noji
191
Noji 191
#10426.08.2019, 10:29

#102

Oszukać przeznaczenie? Ojojoj! Niedobrze, niedobrze...

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#10526.08.2019, 10:32

luzik to było z 10 lat temu:)...na wszelki wypadek omijam wiezowce i nie chodze do siłowni:)

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#10626.08.2019, 10:35

Ale w sumie chyba najbardziej przerażajace jest to, że to był pierwszy wieżowiec od głownej ulicy...3 dni póxniej się wyprowadzałam...to sobota byla i zadna taksówka tam nie chciala przyjechać;)

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#10726.08.2019, 10:35

Upiorna okolica:)

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#10826.08.2019, 10:37

Moja znajoma ostała później mieszkanie w tym samym wieżowcu...taki pech:)

Alojzica
15 959
Alojzica 15 959
#10926.08.2019, 10:38

Na szczęście miała inna- nieparzysta winde:)

sheen1
2 547
sheen1 2 547
#11026.08.2019, 17:15

w następnym odcinku.....jak to dziecko jest gnębione w pobliskiej szkole...bo rodzice wybrali wieżowiec z pięknym widokiem....

Dr.Orlando
2 124
Dr.Orlando 2 124
#11127.08.2019, 04:30

A odrzucone i samotne dziecko,zaczyna rozmowy ze swoim przyjacielem z szafy...

Delirium
6 537
Delirium 6 537
#11227.08.2019, 06:18

...ale najpierw poradnik:

jak upchnąć łóżko kingsize i trzydrzwiową szafę do dwuosobowej windy.

Delirium
6 537
Delirium 6 537
#11327.08.2019, 06:25

...a pod koniec odcinka Pogromcy Mitów przeprowadzą eksperyment naukowy odpowiadając na pytanie "co spada dłużej z siódmego piętra: butelka po ciderku czy ciało listonosza".

Katalog firm