Do góry

Najstarszy zawód świata

Zaloguj się by dodać komentarz
digger
98
digger 98
22.11.2019, 13:07

Wczoraj w nocy znajoma zapytała mnie, dlaczego jeśli facet zalicza panienki to jest GOŚĆ przez duże G, a jeśli to samo robi kobieta, to jest zwykłą TUFTĄ.

Oczywiście jej powiedziałem coś innego, żeby mi z łóżka nie uciekła, ale moja opinia jest zupełnie inna.

Gdybym miał zażartować, to powiedziałbym tak:

Klucz którym można otworzyć wszystkie zamki jest bezcenny, a zamek który można otworzyć każdym kluczem jest bezwartościowy.

Jednak to jest żart i nawet jeśli odrobinę pasuje do sytuacji, to jednak niczego nie wyjaśnia.

A powód jest wbrew pozorom bardzo prosty. Jest nim OSIĄGNIĘCIE CZEGOŚ SPEKTAKULARNEGO.

Znany kierowca formuły 1 napisał w swojej książce, że przeleciał w życiu ponad 5000 kobiet.

I czy jest chociaż jeden facet, który mu nie zazdrości?

Jeśli macie kolegę, lub słyszeliście że ktoś z waszych znajomych ma takiego kolegę, któremu wystarczy kilku słów na ucho i laski idą z nim do domu, to czy nie zazdrościcie takiemu i nie podziwiacie go. Ja bym mu zapłacił żeby mnie tego nauczył.

To jest coś, co w większym lub mniejszym stopniu próbują osiągnąć wszyscy, a udaje się tylko nielicznym. To jest OSIĄGNIĘCIE.

Mnie zdarzyło się tylko raz i tylko jednego wieczoru poderwać dwie dziewczyny i obie zabrać do łóżka, a pomimo że było to raz i 20 lat temu, chwalę się tym do dzisiaj. Pochwaliłem się wszystkim kolegom, znajomym, żonie, bratu, ojcu i nawet matce powiedziałem. To jest największy sukces w moim życiu i nie mam wśród kolegów i znajomych nikogo, komu się to udało.

Wprawdzie skakałem z samolotu i na bungee, pilotowałem mały samolot, szybowce i helikopter, udało mi się wdrapać na kilka dość wysokich europejskich szczytów i nurkowałem z rekinami, ale wszędzie tam były tłumy. Niby czułem że coś osiągnąłem, ale przecież to żadne osiągnięcie, bo każdy może to zrobić.

Jaki sens pochwalenia się, że się skakało z samolotu, kiedy za niecały 1000zł każdy może pójść i skoczyć? Nie wymaga to ani specjalnych umiejętności, ani za dużo pieniędzy, ani też nikt tego nie zazdrości. Ludzie lubią osiągać coś, co jest prawdziwym osiągnięciem i sukcesem. Zwycięstwo w F1 to jest coś. Dostanie się do pracy na stanowisku pilota w liniach lotniczych. To jest coś. Zostanie jakimś dyrektorem dużej spółki, gdzie są setki kandydatów, czy dla fizyka praca w NASA.

Masz coś, czego bardzo wielu próbowało i próbuje, ale bez skutku.

A gdyby kobieta chciała mieć na noc 10 facetów? Gwarantuje wam, że skompletowanie chętnych, żadnej nie zajęłoby dłużej niż dwie godziny.

Jakie to osiągnięcie? Czym się pochwalić. Przecież każda może to zrobić bez najmniejszego wysiłku. Dlatego to nie wzbudza szacunku, a wręcz przeciwnie.

Podrywanie faceta i zaciągnięcie go do łóżka nie stanowi dla żadnej kobiety trudności. One mogą mieć co noc trzech i co noc trzech innych. Bez wysiłku.

Szukałem jakiegoś porównania, że kobieta oddająca się trzem facetom dziennie jest jak... I tutaj szukałem czegoś, co mogliby bez trudu zrobić faceci, z czego nie mogliby być dumni i do czego są namawiani.

I wiecie co. Znalazłem analogię.

Kobieta wychodząca wieczorem na miasto jest podrywana i namawiana, ale gdy zacznie ulegać wszystkim, nie zasłuży sobie na szacunek, a raczej na pogardę ze względów opisanych powyżej.

To teraz wyobraźcie sobie że mężczyzna idzie na jakąś giełdę, a tam jest kuszony, namawiany i kokietowany przez organizatorów gry w trzy kubki.

Jest kuszony wysoką wygraną, manipulowany poprzez pokazowe zwycięstwa podstawionych ludzi i namawiany przez podstawionych przechodniów. Zagraj! Zagraj, a może wygrasz! Zagraj! I ulega... kładzie na stół 500zł i odchodzi z niczym.

No niby lubi ryzyko, niby lubi hazard i niby lubi gry, ale i tak po wszystkim kończy wydymany po całości. I teraz wyobraźcie sobie faceta który pyta się was tak:

Dlaczego organizator gry w trzy kubki, jeśli namówi do gry 10 osób, to jest uważany za cwanego gracza, a jeśli ja dam się namówić 10 razy na taką grę, to zostanę uznany za frajera??

I teraz porównajcie to pytanie do pytania jakie ja usłyszałem dzisiejszej nocy! Czy te pytania nie są identyczne i podobnie idiotyczne?

W jednym i drugim przypadku pytanie zadaje osoba WYDYMANA PO CAŁOŚCI. A wydymany z założenia nigdy nie będzie stroną zwycięską.

zarodnik
696
zarodnik 696
#6122.11.2019, 21:28

Nie jezdziles do Madzi spac pod jej oknem, zalosna kreaturo...

zarodnik
696
zarodnik 696
#6222.11.2019, 21:29

Nie pozyczyles kasy na wieczne nieoddanie ani ksiazki ?

Delirium
7 482
Delirium 7 482
#6322.11.2019, 21:31

Jak toto żałośnie skamle o chwilę uwagi. :D

zarodnik
696
zarodnik 696
#6422.11.2019, 21:32

he he, zalosnik to Ty masz na drugie, ja tu mam wystarczajaca ilosc publiki...

Delirium
7 482
Delirium 7 482
#6522.11.2019, 21:33

Zaraz wklei ten żałosny ogryzek fiuta, który rozsyła kobitkom w necie, dorzucając gratis brudnoszare skarpetki z funciaka, byle tylko ktoś do niego napisał. ;)

Delirium
7 482
Delirium 7 482
#6622.11.2019, 21:34

Niom, alojzica i parę osób kręcących z ciebie bekę. ;)

zarodnik
696
zarodnik 696
#6722.11.2019, 21:35

Qrwa kijevna musiala odkupic ksiazke I oddac wlascicielce a on tu bez worow pokutnych radosnie sobie pisze..co za zenada….

Delirium
7 482
Delirium 7 482
#6822.11.2019, 21:37

Publika po wuju: pani Lodzia, która akurat gdzieś wyszła, Orlando, bo akurat się nudzi, no i ja, bo akurat czekam, aż nagrzeje się mój lampowy telewizor. ;)

zarodnik
696
zarodnik 696
#6922.11.2019, 21:40

Inci akurat dobrze sie bawi na imprezie u syna, mamy kontakt telefoniczny, Orlando tak samo potrzebuje towarzystwa jak ja bo nie ma inteligentnych osob zbyt wiele na portalach, Ty jak Ty, do gowna sie tez przylepisz I jedziesz, zadna to dla mnie nobilitacja...

Delirium
7 482
Delirium 7 482
#7022.11.2019, 21:44

Te, zbytnik, a to prawda, że wynająłeś sobie lokum w piwnicy, bo nie miałeś siły wspinać się raz dziennie, żeby przekroczyć próg mieszkania na parterze? I że wynająłeś tę piwnicę w ogromnej kamienicy, żeby móc trafić nazad do chałupy , gdy wynosisz śmieci, bo jesteś ślepy jak kret? ;P

Delirium
7 482
Delirium 7 482
#7122.11.2019, 21:46

A niech się bawi, w końcu nic mi do tego, ze puszcza imprezowemu towarzystwu piosenki z youtube, których nikt nie słucha. ;)

zarodnik
696
zarodnik 696
#7222.11.2019, 21:49

Nie, to nieprawda, ale slyszalem, ze Ty jezdzisz na farme I wyjadasz kurom ugotowane ziemniaki z kurnika, ogladasz sie pozniej za chlopcami I jak masz faze juz to chodzisz po parku, wiesz zreszta jak…:)

zarodnik
696
zarodnik 696
#7322.11.2019, 21:51

moje piosenki maja lajka 1 na dwa czyli co druga sie podoba, kula w plot Delira...

Delirium
7 482
Delirium 7 482
#7422.11.2019, 21:51

Dobra tam, wieczorna wymiana uprzejmości zalizona, spadam, bo jutro bladym świtem czeka mnie klepanie paździerzy. ;)

Dobranoc wszystkim i takie tam,jeszcze tylko pół odcinka serialu (w połowie usnę).

Delirium
7 482
Delirium 7 482
#7522.11.2019, 21:52

* zaliczona

Anonim45
32
#7627.11.2019, 11:15

Qrwe chetnie wyrucham

Katalog firm