Do góry

O myślistwie

Zaloguj się by dodać komentarz
knapior
2 047
knapior 2 047
11.03.2018, 21:06

Aby nie zaśmiecać innych tematów, tutaj można wypowiadać sie o tym co w myślistwie.

Gdyby ktos miał jakies pytania, to z chęcią odpowiem na nie z perspektywy bycia myśliwym.

harrier
5 861
harrier 5 861
#18113.03.2018, 17:52

Knapior, czemu manipulujesz? Gdzie uzylam slowa 'morderca', 'zabojca'?

Psychiatrzy wystawiaja zaswiadczenie mysliwym? Jest pan normalny, bo lubi pan zabijac? No coz, to smutne, ze przyczyniaja sie do powielania, umacniania chorych zachowan. Nie bede juz wobec tego odsylala mysliwych 'do psychiatry', bo to niewiele da, musza sami przepracowac swoj problem ( czyli znajdowanie przyjemnosci w zabijaniu).

Nie uwazam, ze reaguje histerycznie na mysliwych, dlatego tylko, ze mam zdanie na temat zadawania cierpien czy zabijania dla przyjemnosci.

Uwazam, ze regulacje, skladki, mundurki, folklory maskuja naga ohyde mordowania dla przyjemnosci, dlatego nie pytam o skladki i hierachie w grupie dewiantow, i czy wypili, ile wypili, kiedy wypili.

Pozadaja nawet nie krwawej walki, ale mordu na slabszych, bezbronnych istotach. Chocby sie wystroili w w biale giezla i spiewali anielskimi glosami, i karmili cukrem zwierzaczki - chca dopasc i zabijac! Wiec sorki, nie bede pytac, ile skladka wynosi.

harrier
5 861
harrier 5 861
#18213.03.2018, 17:56

Jakim w ogole bezczelnym prawem ktos sprzedaje mysliwemu prawo do straszenia, dreczenia i zabijania zwierzat? KTO sprzedaje? Siebie niech duren sprzeda, swoja smiertelna trwoge i beznadziejna ucieczka i agonie, a nie zwierzeta!

Detektor
1 301
Detektor 1 301
#18313.03.2018, 17:56

"Polscy myśliwi zabijają rocznie setki tysięcy zwierząt. Porównują się do związku działkowców, ale zamiast sadzić - mordują. I zarabiają przy tym niemałe pieniądze. Jak wynika z ostatnich danych, przychody osiągane przez myśliwych z Kół Łowieckich sięgają przeszło 300 milionów złotych rocznie! Nic dziwnego, że myśliwi nie przepadają za rozgłosem"

Detektor
1 301
Detektor 1 301
#18413.03.2018, 17:57

I szlachta się bawi i zarabia.

knapior
2 047
knapior 2 047
#18513.03.2018, 18:32

Właśnie harrier potwierdziłaś co napisałem wcześniej :) Niepokojące jest używanie przez Ciebie słów: ochyda, mordowanie, dewiant, mord, zabijać, bezczelny, dręczenie, śmiertelna, agonia.

Dodatkowo niepokojące jest sugerowanie, że psychiatrzy i psycholodzy nie maja pojęcia komu wydają zaświadczenia o braku odchyleń w kwestiach zdrowia psychicznego....

harrier
5 861
harrier 5 861
#18613.03.2018, 18:51

185

ale co Ciebie tak niepokoi? Uzywam wielu slow, bo mam bogate slownictwo :)

'Giezlo' Ciebie nie niepokoi? 'Chor anielski' jest w porzadku?

'Ohyda' to po prostu cos, co budzi wstret. Dzisiejszy mysliwy lubujacy sie w zabijaniu budzi moj wstret. Jak ma to nazwac? Okropnosc? Paskudztwo? Plugastwo? Co bys wolal?

Nie nazywam Ciebie 'morderca', tylko mowie, ze mordujesz, zabijasz, katrupisz zwierzeta dla rozrywki.

Co zlego w slowach 'bezczelny' ( o kims, kto za pieniadze skazuje na cierpienie i smierc, dla cudzej rozrywki), 'dreczenie' 'agonia'? Obywa sie bez agonii?

Zwierzeta po polowaniu wstaja, klaniaja sie i odchodza za kulisy?

harrier
5 861
harrier 5 861
#18713.03.2018, 18:52
harrier
5 861
harrier 5 861
#18813.03.2018, 18:54

I dajzez spokoj z psychiatrami, bo w historii psychiatrii jest wiele czarnych, budzacych groze kart.

knapior
2 047
knapior 2 047
#18913.03.2018, 18:59

No o tym napisałem w 179. Wylkuczasz sie nijako z dyskusji, bo masz wyrobione zdanie na mój temat.

Ale oczywiście służę informacjami może mniej emocjonalnymi, ale za to zawsze prawdziwymi :)

harrier
5 861
harrier 5 861
#19013.03.2018, 19:07

Tu masz racje, bo weszlam nie, zeby pytac o gorzale i skladki, tylko dac glos, ze jestem przeciw. Jakos sie wystraszylam, ze zapomniales, ze pomyslisz, ze byle wszyscy trzezwi, a skladki zaplacone, to zabijac dla rozrywki jest OK.

Dla mnie nie jest OK.

Ale juz dobrze, ide z tematu. Sam sie musisz uporac ze swoja slaboscia :P

jmariusz3
Glasgow
16 686
#19113.03.2018, 19:12

Mozna byc uprzedzonym do nie mysliwych, ale nie mysliwy nie moze byc uprzodzony do mysliwych. Mysle knapior ze wykluczasz sie z dyskusji, masz wyrobione zdanie o blokujacych polowania, nazywasz ich - to nie ludzie

knapior
2 047
knapior 2 047
#19213.03.2018, 19:25

O cześć mariusz:) Do tej [pory cie ignorowałem, ale Tomek chyba zajety, a harrier odpadła (bo przyjmuje definicje Tomka o pijaństwie wśród myśliwych bez dowodów) plus oczywiscie uprzedzenia... W sumie smutno :)

Na prawde tak napisałem o blokujących polowania?

Tak po prostu, czy w jakimś kontekście? Mógłbyś przybliżyć temat? :)

jmariusz3
Glasgow
16 686
#19313.03.2018, 19:28

Tak napisales o blukujacych polowania w kontekscie blokowania polowania. Co mam ci przyblizac, nie pamietasz co wypisujesz?

jmariusz3
Glasgow
16 686
#19413.03.2018, 19:31

Tato tato, a jesli czego nie ma w mojej wyszukiwarce to znaczy ze to nie istnieje? To tyle na temat picia na polowanich i ich statystyk. (Powaznie myslisz ze w urzedzie statystycznym jest dzial, rubryka - mysliwi pijacy na polowanich?).

knapior
2 047
knapior 2 047
#19513.03.2018, 19:35

Ja tak na serio pytam. Przyznaje, nie pamietam, że cos takiego napisałem.

Udowodnij mi, że się mylę. Nie będę jak Tomuś kłamczuszek, który jak poda mu sie na tacy, że kłamie to tym gorzej dla faktów.

Tak, przybliż mi co napisałem o nieludziach.

Jeśli masz rację, przyznam się, że pisałem bzdury.

harrier
5 861
harrier 5 861
#19613.03.2018, 19:40

'harrier odpadła (bo przyjmuje definicje Tomka o pijaństwie wśród myśliwych bez dowodów) plus oczywiscie uprzedzenia'

Nie 'odpadlam'! Poszlam, bo nie ciekawia mnie skladki i folklory w zestawieniu z naga szpetota ( skoro nie lubisz slowa 'ohyda') zabijania dla przyjemnosci!

Pijanstwo czy trzezwosc mysliwych mnie nie pasjonuje, a uprzedzen nie mam. Co to za uprzedzenie: 'uwazam, ze nie godzi sie czlowiekowi zabijac dla rozrywki'?

Nie zmyslaj na moj temat, bo bede wracac i prostowac!

knapior
2 047
knapior 2 047
#19713.03.2018, 19:42

No czyli jesteś uprzedzona i nic tego nie zmieni :) Odpadasz!

jmariusz3
Glasgow
16 686
#19813.03.2018, 19:48

Tomek_L

#558320.01.2018, 12:00

ludzie przeciwstawiają się mordowaniu zwierzaków:

https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/wynocha-z-lasu-stoimy-bo-kiedy-tu-jes...

knapior

#558620.01.2018, 14:53

Tomek _L : to nie ludzie. Na szczęście po kilku tego typu akcjach myśliwi załapali o co biega i po prostu dokumentują utrudnianie wykonywania polowań, by założyć sprawę w sądzie.

Odwracanie kota ogonem za 3, 2, 1...

harrier
5 861
harrier 5 861
#19913.03.2018, 19:53

Uprzedzenie to jest niechec, negatywny osad bez zapoznania sie ze zjawiskiem, racjonalnych przeslanek itp. itd.

Jesli nie znam Eskimosow, a twierdze, ze sa aroganccy - to jest uprzedzenie.

Ale ja sledze Twoje wywody i zapoznalam sie z Twoimi wyznaniami, ze lubisz sobie zabic zwierze, ot tak, bo lubisz.

'DLA WAS TO JEST IGRASZKA, NAM IDZIE O ZYCIE' - Ignacy Krasicki, 'uprzedzony' do malych dreczycieli zab?!

Czy sedzia, ktory mowi 'panie wlamywaczu, po zapoznaniu sie z dowodami uznaje, ze zasluguje pan na potepienie i kare' - czy ten sedzia jest 'uprzedzony' do wlamywacza?

knapior
2 047
knapior 2 047
#20013.03.2018, 20:17

Jak Ty mnie Mariusz zaimponowałes w tej chwili! I to nawet bez sarkazmu to piszę.

No masz racje, nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.

knapior
2 047
knapior 2 047
#20113.03.2018, 20:21

Całkiem serio, masz moralne prawo wrzucać mi bez żadnych konsekwencji przez 3 najbliższe posty. Zasłużyłem na to swoja nieuwagą :)

jmariusz3
Glasgow
16 686
#20213.03.2018, 20:23

Mam to gdzies. Sam, jako uprzedzony, wykluczyles sie z dyskusji.

jmariusz3
Glasgow
16 686
#20313.03.2018, 20:25

Nie wrzucam nikomu ot tak sobie, zawsze moje ublizanie jest odpowiedzia na atak w moje strone. Zawsze tak bylo. Poprostu nie pozostaje dluzny. A potem pisk i placz tych co atakuja, ze ktos im nawtyka. heh

kijevna
13 894
kijevna 13 894
#20413.03.2018, 20:32

" to nie ludzie, to wilki" ;)

tomaszwszkocji
145
#20513.03.2018, 20:34

"Gdyby ktos miał jakies pytania, to z chęcią odpowiem na nie z perspektywy bycia myśliwym."

Co czujesz gdy postrzelone przez Ciebie zwierze umiera na Twoich oczach.

tomaszwszkocji
145
#20613.03.2018, 20:45

Czy uwazasz ze zwierze ktore zabijasz to rownie dobrze moglby byc Twoj pies.

knapior
2 047
knapior 2 047
#20713.03.2018, 21:06

Czuję smutek. Wolabym gdyby umaro w ogniu. Niestety nie zawsze tak sié dzieje, dlatego tresuje się psy, by zminimalizowac cierpienie zwierzyny.

Co do drugiego pytania: nie.

knapior
2 047
knapior 2 047
#20813.03.2018, 21:07

Mariusz jeszcze jeden :)

knapior
2 047
knapior 2 047
#20913.03.2018, 21:13

Harrier, mimo, że jestes wylkuczona z dyskusji jako uprzedzona - wyjasnij mi moje "zboczenie" w kontekście naukowym. Jak na polowanie zapatruje sie psychologia, gdzie się uwidacznia w niej ten mój "dysonas", oraz jak to połączyć z "paserstwem" tych , którzy nie zabijają, ale jedzą.

Uprzedzenie to jest niechec, negatywny osad bez zapoznania sie ze zjawiskiem, racjonalnych przeslanek itp. itd.

No właśnie, wszelkie racjonalne przesłanki i tak sprowadzają sie u Ciebie do uprzedzeń, że lubimy zabijac - całkowicie pomijając wszystkie etapy pośrednie.

Białe lub czarne. Radość z zabijania, ale już nie radość z polowania. Sytuacja zero-jedynkowa.

pozyczona
10 775
pozyczona 10 775
#21013.03.2018, 21:14

Nie chce sie przylaczac do nagonki na mysliwych(bo ja zawsze jestem za slabszym w potyczce, nawet slownej), ale tu jakies nierozrozumienie na platformie podstawowej....of tego trzeba wyjsc....wiekszosc dyskutantow uwaza, ze mysliwi nie maja prawa zabijac dziko zyjacych zwierzat...natomiast knapior z goranem, twierdza, ze moga bo oplacili jakies skladki....gdzies tam

Tu jest caly sens....

Katalog firm