Do góry

Polskie zapasy, czyli zabawa w kotka i myszkę z kierowcami. Od pokoleń to samo.

Zaloguj się by dodać komentarz
digger
81
digger 81
04.11.2019, 14:55

Czasami mam wrażenie że w Polsce czas się zatrzymał. Na świecie zmiany i rozwój, a u nas ciągle mamy rok 1980.

Nie wszędzie i nie zawsze, ale jednak.

Zanim przejdę do tematu właściwego, przypomnę wam scenę z najpopularniejszego chyba, polskiego filmu.

Pamiętacie scenę w pociągu, kiedy to w kiblu jest spadająca klapa, a główny bohater mówi.

Od 40 lat jedni idioci pod nadzorem innych idiotów projektują te kible tak blisko ściany, że ta klapa musi opadać.

I cholerka wszyscy wiedzą, że ona spada, spadała i będzie spadać, ale nikt nie wpadł na to, żeby ją przeprojektować.

To jednak nie są idioci. To po prostu zwykły komunistyczny beton zasiedziały w biurach.

Dziadek należał do partii i projektował wagony, zatrudniał kolegów, znajomych, rodzinę, oraz kolejnych wiernych partii. Nie brał pod uwagę wykształcenia, umiejętności, ani talentów. Brał znajomych i wiernych towarzyszy. Czym bardziej się człowiek podlizywał, tym wyżej mógł zajść. Tak funkcjonował cały komunizm. I nawet jak ktoś wpadł na to, ze te wagony są źle projektowane, to nie odważył się głośno skrytykować szefa.

Czasy sie zmieniły, zmienił się teoretycznie ustrój państwa, ale najlepsze posadki ciągle obsadzane są przez partyjny beton, choć samej partii już nie ma.

Tam ciągle zatrudnia się po linii znajomości i wiary w nieomylność szefa. Zresztą, kto będąc dyrektorem, zatrudni na kierownicze stanowisko człowieka mądrzejszego od siebie. NIKT!! Mądrzejszy zaraz wytknie szefowi jego idiotyzmy.

Drugim powodem jest lenistwo.

Pamiętacie tunel w Warszawie, szumnie zapowiadany jako tunel dla cieżarówek, który pozwoli odciążyć część miasta i zmniejszyć korki.

Tunel zapowiedziano, wykopano i zakończono. I dopiero na chwilę przed otwarciem, ktoś się ocknął że tunel ma 3 metry wysokości.

Gdyby za takie pomyłki kopano nowy tunel, a koszty rozłożono na raty kierownikom, dyrektorom i ich zastępcom, to do takich pomyłek by nie dochodziło.

No ale trzeba by było tych dziadów bez litości zlicytować, łącznie z żonami, dziećmi i wnukami. Zabrać im wszystko na poczet spłaty kosztownej pomyłki, a dać mieszkania w barakach z przydziału.

Wrocław rok 2012. Zbliżają się mistrzostwa w piłkę kopaną. Szumnie ogłoszono, że będzie się zachęcać kierowców do pozostawienia aut na parkingach na obrzeżach miast i do kontynuowania jazdy komunikacją miejską. Powstało sporo parkingów i pojawiły się tablice, drogowskazy z ogromnym napisem : "PARK AND DRIVE"

W całym świecie napis brzmi: "PARK AND RIDE" ale u nas "PARK AND DRIVE". Czyli co? Jakiś pracownik urzędu miejskiego projektuje napis, idzie z projektem do kierownika, ten do dyrektora i żaden nie zna angielskiego w stopniu pozwalającym uchwycić błąd? Nieprawdopodobne. A jednak. To jest urząd miasta. Tu na stanowiskach są ludzie z nadania partii, a w roku 2012 były to złodzieje z PO. Oni uplasowali na stołkach SWOICH ludzi, a ci SWOJACY pozatrudniali rodziny i znajomych. Jak ktoś miał na tyle oleju w głowie, żeby wyłapać taki błąd, to pewnie już dawno wyłapał inne i za to wyleciał.

I znów. Tablice hańbiły nasze miasto przez kilka tygodni, ale nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności. Ot PO w pigułce. To samo mieliśmy kiedy w Warszawie wybiło źródło Trzaskowski niegazowanej. Jeszcze idiota w TV mówił że woda się oczyści sama, zanim do morza dopłynie.

Jeden de-bil głosił będąc prezydentem, podczas powodzi, ze to nie problem, bo woda wypływa i do morza spływa, a drugi głąb kapuściany krzyczy że ścieki w Wiśle nie są problemem. Ot, elity PO.

No i wracam do wątku właściwego, czyli do polskiego "na zapas".

Jest łuk drogi i powinno stać ograniczenie do 50 km/h, ale kierowcy i tak przekraczają, więc na zapas obniżmy prędkość do 30 km/h i pojadą 50.

A kierowcy wiedzą, że ograniczenie jest "na zapas i jadą 70 km/h.

Wiadukt. Jest faktycznie 4, 15m i powinien stać znak 4, 00 m. Jednak na wszelki wypadek postawmy 3, 6 m. Żeby było na zapas.

I kierowca jedzie. 3, 7 przechodzi, 3, 6 przechodzi, a czasami nawet pod 3, 5 przejdzie. Ile jest naprawdę? O tym nikt nie informuje.

Niech obok znaku zakazu, stoi niebieska tablica informacyjna informująca ile wiadukt ma naprawę wysokości.

Przejazd kolejowy w PL to temat na osobną książkę.

Jedzie pociąg. Zbliża się do stacji, na której wysadzi i zabierze pasażerów, a później ruszy i pokona przejazd. Można by zamknąć zapory, kiedy pociąg będzie stał na stacji i zabierał pasażerów, ale po co? Zamknijmy jak jeszcze będzie miał 10 m do stacji. Na zapas i na wszelki wypadek. I kierowca wie, że będzie stał na przejeździe jak kołek 5 minut, więc objeżdża szlaban.

Sam osobiście kiedyś stanąłem przed opuszczającym się szlabanem. Zamknął się i stanąłem, ale po drugiej stronie był sklep. Wziąłem dziecko na rączki, pozamykałem auto i przeszedłem z dwulatkiem pod szlabanem. W sklepie zrobiliśmy zakupy, wróciłem i jeszcze raz przeszedłem pod szlabanami. otworzyłem samochód, wsadziłem malutką w fotelik, pozapinałem i usiadłem za kierownicą, kiedy usłyszałem pociąg. Stałem 7 minut. A oni później zdziwieni, że kierowcy objeżdżają pół zapory. Sam objeżdżam jak się tylko da, a pieszo nie stoję nigdy. W dodatku zdarza się że pociąg przejedzie, albo dróżnik trzyma przejazd zamknięty po już za 5 minut będzie pociąg z przeciwka i jemu nie opłaca się otwierać.

Do wielkich zdziwień i wypadków z udziałem Polaków, dochodzi za granicą. Kiedy zamyka się szlaban, kierowca go objeżdża i nie zdąży zjechać z torowiska. Trafia go pociąg. No jak to, przecież przed chwilą zamknęli szlaban?

Kiedy jedzie po łuku drogi, ograniczenie jest do 60km/h, a rodak wylatuje do rowu jadąć 75km/h. Tam nikt nie postawił ograniczenia z zapasem. Kto jeździ po Czechach ten wie, że 50 znaczy 50.

No i wiadukty. Kierowca wali w wiadukt, na którym było ograniczenie do 3, 9 m. I nikt nie zostawił pół metra zapasu?

Są kraje gdzie nikt nie stara się przeskakiwać ani objeżdżać szlabanów. Szlabany się zamykają i za 10 sekund jedzie pociąg.

Tam za przeskoczenie szlabanu jest kilka tysięcy kary, ale człowiek wie że nie będzie stał 15 minut przed szlabanem.

Czy to się w Polsce kiedyś zmieni?

Jeśli tu działa mechanizm tych kolejowych kibli, gdzie jedni idioci pod przewodnictwem innych idiotów od 50 lat kultywują tradycję "na zapas".

digger
81
digger 81
#3104.11.2019, 21:58

Ja celowo piszę długie teksty, żeby nie czytali idioci. Wiecie że jest spory odsetek ludzi, którzy nie czytają książek. Wcale i żadnych.

Jest też odsetek ludzi którzy nie czytają nic dłuższego od SMSa. Widzą literki, przewijają tekst i stwierdzają: "Nie chce mi się tyle czytać"

A ja właśnie nie chcę, żeby tacy ludzie czytali i komentowali moje wpisy, bo to są jednostki najdurniejsze.

Z durniami nie wdaję się w dyskusję, bo to zwyczajnie nie ma sensu.

A jeśli napiszę tekst długi, to nie chce im się czytać ani komentować, a ja mam spokój.

Chociaż muszę przyznać, że kiedy później czytam własny tekst, to uświadamiam sobie że jeszcze o tym i o tym zapomniałem napomknąć, a i dobrze by było, gdybym przy okazji danego tematu, jeszcze temat rozwinął szerzej.

Zawsze czuję niedosyt, że mogłem napisać więcej.

No i jeszcze robię sporo błędów. :) Choć na tym forum śpię spokojnie. Nie wyłapują.

digger
81
digger 81
#3204.11.2019, 22:13

Delirium najpierw zakomunikował wszystkim, że nie lubi czytać, a następnie wspiął się na wyżyny własnego intelektu i zademonstrował wpisami swój poziom.

To chyba nieprzypadkowa korelacja. A czego innego można spodziewać się po pajacu z IQ poniżej temperatury pokojowej?

Wystarczy poczytać trochę jego popisy na kilkunastu wątkach dziennie. Teorie spiskowe o innych użytkownikach i mamy gotowy obraz: bezrobotny ciul, któremu Job Centre płaci za internet.

Stąd jego frustracje i plucie na wszystkich wokół.

Jak pisałem na innym wątku - nie współczuję mu, bo matołami pogardzam

Delirium
7 323
Delirium 7 323
#3304.11.2019, 22:44

Digger - jest i on.

Witamy Pana Klona Diggera.

Delirium
7 323
Delirium 7 323
#3404.11.2019, 22:48

Stolik dla jednego czy dla kilku klonów?

Co podać? Syrop klonowy czy wodę brzozową? Przepraszam, ale borygo akurat wyszło, zbytnik wytrąbił.

Delirium
7 323
Delirium 7 323
#3504.11.2019, 22:57

Digger, w miejscu publicznym polizał sobie ch#j@:

Fajny, pozytywny chłopak. Lubi się.

Delirium
7 323
Delirium 7 323
#3604.11.2019, 23:09

Digger, mam pytanie natury technicznej: wyciąłeś sobie żebra, czy raczej wyginając się jak pałąk robisz mostek i zachodzisz bydlę od drugiej (dupy) strony? Sypiesz jakąś zanętę, żeby dał się złapać?

digger
81
digger 81
#3705.11.2019, 09:45

Boli Delirium?

Kij ma dwa końce!

Zapamiętaj te niemiłe uczucie, zanim następnym razem położysz ręce na klawiaturze!!!

digger
81
digger 81
#3805.11.2019, 09:51

Pogarda, Gardzić itp. Dane nam jest razem żyć na tym łez padole. Kochać się nie musimy, jednak wypada odrobinę szacunku okazywać, nawet matołowi. Każdy z nas na swój sposób użyteczny, wystarczy odpowiednio nakierować. Wpływ towarzystwa w jakim się obracamy ma również znacznie. Nie obrażajmy i nie poniżajmy, abyśmy przepraszać nie musieli lub sami nie byli poniżeni. Panie Delirium, malutka prośba. Proszę barwniejsze tło w "epitetach" zamieszczać i iść w kierunku przygody z internetem.Polityka, nie dla polityka tylko szkodzi, rodzi podziały Taka rada szczera bez podtekstowy, krytyki i umoralniania.

digger
81
digger 81
#3905.11.2019, 09:55

Kreujemy rzeczywistości na własne żądanie, lecz uważajmy by niewolą dla innych się nie stała. Ludzie są wolnymi, - to hasło stanie się tylko sloganem gdy przedobrzymy. Niestety jako ludzie ułomni jesteśmy i błędy popełniamy. Warto o tym pamiętać.

bus_37
Dundee
22 126 114
bus_37 Dundee 22 126 114
#4005.11.2019, 09:57

Lekarza, tu trzeba lekarza!

digger
81
digger 81
#4105.11.2019, 10:01

Ooo, kolejny ranek. Poranek pełen niespodzianek. (napirtalanka z następnym busem linii 37 smrodzącego na przystanku, czy mam ochotę? chyba nie!)). Mam ciekawszą melodię w pamięci. Dom wschodzącego słońca.. Kto wie czyja to kompozycja? Pozdrawiam emitowców.

bus_37
Dundee
22 126 114
bus_37 Dundee 22 126 114
#4205.11.2019, 10:03

Milcz.

digger
81
digger 81
#4305.11.2019, 10:15

Dla zaspokojenia ambicji Twoich mam milczeć?

Qurna się napracowałem cały ranek, wymyśleniu zagadki!

Nie zmieściłeś się w wyznaczonym czasie na udzielenie odpowiedzi. Zatem z nagrody nici. W ramach nagrody pocieszenia istnieje możliwość rozkminienia kolejnej zagadki. Wygrać pan możesz wycieczkę z Centrum na Arden.Zatem do odpowiedzi, a potem po czerwonym dywanie i jedziemy z tym światem. Dziś czas na realną zabawę.

digger
81
digger 81
#4405.11.2019, 11:31

Jeśli chcecie kogoś do czegoś przekonać, to mu nie ubliżajcie... bo się zacietrzewi.

Zachowujecie-em się jak nasze "autorytety moralne" z KOD-u. Oni chcą wrócić na stołki, żeby znowu kraść, a Polacy głosują na PiS. I co robią te geniusze? Jak próbują przekonać rodaków, żeby za PiS-stali? A ubliżają im. Krzyczą na nich tak:

Wy durnie! Wy idioci! Wszystkie szczury, lisy, wojewódzkie i Michniki mówią wam na kogo macie głosować, a wy idioci nie rozumiecie. Jesteście jak prostytutki, które sprzedają się za 500+. Wieśniaki z Polski B, błazny i głąby....

No to jeśli tak, to ja też, chociaż polityka mi zwisa i powiewa, nie poszedłem i na PO nie zagłosowałem.

Na złość tym złodziejom i krzykaczom.

Jak widzisz na powyższym przykładzie, nie można kogoś przekonywać do swoich racji poprzez ubliżanie mu.

Kto pozytywnie zareaguje na argument : "Nie masz racji, ale jesteś za głupi, żeby to pojąć"?

Prawdą jest, że niektórzy są naprawdę za głupi, ale nie wolno im tego mówić. Przecież nie ma w Polsce ludzi którzy uważają się za głupich.

Nikt nie uważa że jest słabym człowiekiem, słabym kochaniem, lub że jest niezbyt inteligentny. Każdy w tych trzech dziedzinach wystawi sobie oceną 10, a ci bardziej skromni 9.

Nawet największy głąb, który w życiu książki nie przeczytał, nie potrafi poprawnie sklecić jednego zdania, a jak już coś napisze to zrobi masę błędów ortograficznych; zapytany powie że uważa się za inteligentnego. Błędy usprawiedliwi dysleksją, brak czytania usprawiedliwi brakiem czasu, a ogólny brak wykształcenia, sytuacją w domu. On jest utalentowany, mądry i inteligentny, tylko do szkoły miał pod górkę, rodzice kazali pracować w polu i na naukę nie zostało czasu.

No ale za bardzo odbiegłem od tematu, więc kończę.

Delirium
7 323
Delirium 7 323
#4505.11.2019, 11:57

Pan Digger się napisał... teraz trzeba poczekać na pierwszego czytelnika.

jmariusz3
Glasgow
17 858
#4605.11.2019, 12:52

digger 27

#31Wczoraj - 21:58

Ja celowo piszę długie teksty, żeby nie czytali idioci...

Ale przecież twój pierwszy wpis w tym temacie nie jest twój. Zwykle kopiuj wklej. To czym się tu chwalisz?

Murzyn
23
Murzyn 23
#4705.11.2019, 12:57

Jesli komus wydaje sie, ze Polska to dziwny kraj to znaczy, ze nigdzie nie byl.

Znam zycie codzienne w Rosji, Francji, Bialorusi, Polsce, Ukrainie i Wielkiej Brytanii.

I wszedzie sa jacys Janusze, jacys nierzetelni uslugodawcy, leniwi urzednicy czy bezmyslni ludzie.

Wszedzie w bardziej lub mniej ukrywany sposob zatrudnia sie po znajomosci, nie oszczedza sie publicznych pieniedzy i wszedzie ludzie maja swoje zwyczaje, ktore wydaja sie glupie jesli spojrzec na nie obiektywnie z zewnatrz.

shel
278
shel 278
#4905.11.2019, 13:13
shel
278
shel 278
#5005.11.2019, 13:16

Czasy sie zmieniły, zmienił się teoretycznie ustrój państwa, ale najlepsze posadki ciągle obsadzane są przez partyjny beton, choć samej partii już nie ma.

https://www.money.pl/gospodarka/stadnina-w-janowie-ze-strata-przez-4-lat...

digger
81
digger 81
#5105.11.2019, 14:01

jmariusz3 Dziś - 12:52 ????!

Słucham Radio Maryja o poranku i nie tylko, nadają dobre audycje Bla bla dla zagubionych. Tutaj wychodzi na to, że od zagubionych nie uciekniesz, nawet na emito. Będę musiał zmienić stacje radiową. Quwa to jest dylemat.

digger
81
digger 81
#5205.11.2019, 14:08

Internet otwarty jest dla wszystkich, u przyjaciół nader zawsze. Nie stawiam żadnych warunków nikomu. Siedzę i myślę, że dorośli ludzie wzniosą się na wyżyny kultury.

Tyle jest innych wątków gdzie można sobie kuflem piwa oko podbić.

zbytnik
13 617
zbytnik 13 617
#5305.11.2019, 14:15

shell, nikt nie bedzie sciagal jakis dokumentow z Twoich linkow, skopiuj I tu wklej najwazniejsze fragment jesli chcesz o tym podyskutowac...

kamilki
11
kamilki 11
#5405.11.2019, 16:34

Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek w wieku od 21 do 45lat.

Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu

- http://exslove.com.pl

i wyszukaj mnie po niku: Kamka napisz do mnie i spotkajmy sie!

Funky_Koval
435
#5505.11.2019, 17:32

digger

obudz sie

zesrales sie

Mac.B
494
Mac.B 494
#5706.11.2019, 22:29

"A oni później zdziwieni, że kierowcy objeżdżają pół zapory. Sam objeżdżam jak się tylko da, a pieszo nie stoję nigdy."

No digger, to lubisz ryzyko...

Juz mialem napisac ze robisz wrazenie inteligenta, po lekturze Twych wpisow, ale tym o radiu ma ryja to przerazasz, digger.

Straszysz.

Chyba ze to kpina.

Poza tym swiatowo : Murzyn z nie jednego pieca chleb jadl, zna zycie codzienne we Francji, Anglii, Bialorusi, Rossiji no no...

Pewnie znany biznesmen jakis ;-) ale skromny.

Poza tym, czy mozecie sie mniej wyzywac ?

Nie mowie zeby wcale, ale admin malo czujny, to se kurfami rzucacie swobodnie.

Mialem sie ostatnio zapytac francuskiego policjanta, o to samo co chcialem kiedys w PL : czy jakby was, mundurowych, nie bylo, ludzie by sie pozabijali czy jak ?

Ale czytajac wasze komentarze i festiwal plucia na siebie ( by nie napisac : dosrywania ) nie mam juz niestety watpliwosci...

digger
81
digger 81
#5808.11.2019, 20:34

To nie na poważnie, jaja sobie robię z trolli. Radio to metafora o ich dwubiegunowej osobowości.

digger
81
digger 81
#5908.11.2019, 20:47

Czytaj uważnie proszę!!!

Tak się rozpisalem że minęła godzina. I wydumalem że grochem w ścianę rzucał nie będę. Powiem tak, aby pokazać że da się prowadzić dyskusje w sposób cywilizowany, należy szanować swego rozmówcę ale i też samego siebie. Teraz należy ustalić co kto rozumie poprzez szacunek. Zostawmy temat. Zasadniczo założeniem było pokazać Funcki Kovslowi że dyskusji nie muszą towarzyszyć prowokacje, że każdy może odnaleźć się w temacie. Wszyscy są równi wobec siebie. Tylko jak to zrobić z bagażem przeszłości i doświadczeń, których sami przed sobą, uczciwie rozgrzeszyć nie potrafimy. Bez odrobiny zaufania nic nie zdziałamy i o współpracy nie może być mowy. Dobra, teraz z czystym sumieniem i bez wyrzutów możesz się każdy włączyć do zabawy. Za słowami mego adwersarza idąc, Jestem tu dla rozrywki/zabawy. Pociągiem prowokacji mi nie po drodze, Poobserwuje z oddali jak się temat rozwinie. Pozdrawiam

Katalog firm