Do góry

Rzucanie palenia / motywacja / sposoby /pomysły

Zaloguj się by dodać komentarz
Badoit
717
Badoit 717
04.10.2019, 19:58

Cześć , podzielcie się , jak udało wam się rzucić palenie .

Ja palę bardzo dużo i już mam dość , zdrowie szwankuje i kasy w cholerę idzie . Założyłem tu temat , bo potrzebuję wsparcia .

harrier
9 472
harrier 9 472
#3105.10.2019, 12:30

Szczura podlaczyli do klawisza: jak naciskal lapka, to czul rozkosz. Biedny szczur zdechl predko z lapa na klawiszu.

zbytnik
22 893
zbytnik 22 893
#3205.10.2019, 12:33

Z tymi szczurami to bylo inaczej, moze opisze ten eksperyment jak wroce od dilera z nastepna dzialka…;)

Munchybox
995
Munchybox 995
#3305.10.2019, 12:34

28 wiem, ze piszesz o nikotynie. Wkleilam informacje o nikotynie a nie papierosach.

Wiec lezysz na sofie przyjmujac nikotyne, ze swiadomoscia, ze Moze przyczyni sie lub Moze nie do komplikacji zdrowotnych ale z pewnoscia chronisz swoje stawy;-)

Munchybox
995
Munchybox 995
#3405.10.2019, 12:38

FREEDOM!!!Marsz INDYREF2 zaraz sie zaczyna:-)

Delirium
16 068
Delirium 16 068
#3605.10.2019, 13:06

#33:

Munchybox, teoretyzujesz - poprosiłem nie o teorie, a o fakty i dowody naukowe. :)

A takie na dziś nie istnieją. Nie ma wyraźnego dowodu na to, że nikotyna przyjmowana w niewielkich dawkach, która znika z organizmu po 1-2 godzinach, szkodzi bardziej, niż przemysłowy kurczak lub pomidorek na obiad, znikający z organizmu nieco inną drogą. ;)

Na tę chwilę, właśnie w oparciu o badania naukowe, śmiem twierdzić, że sama nikotyna jest mniej szkodliwa, niż (przykładowo) jeden batonik typu mars dziennie. :)

Szkodliwy jest dym - nie zaś sama nikotyna przyjmowana w niewielkich dawkach.

Osobiście uważam, że u palacza, podczas rzucania palenia, pozostaje kwestia zastąpienia pewnych odruchów (sięganie po papierosa, także odruchowe, np. podczas czekania na autobus, skojarzenia, jakie wywołuje samo palenie, zajęcie dla paluchów, nawyki, np. "zawsze wychodząc z domu zapalam papierosa" itp.)., a nie samo uzależnienie od nikotyny, którą można aplikować w inny sposób.

A odniosłem się do wpisu Alojzicy, która napisała, że e-papieros "to nadal nikotyna", sugerując tym samym jakąś szczególną jej szkodliwość. To nieprawda (w/g obecnego stanu wiedzy - co oczywiście może się zmienić). Bardziej sensownym byłoby zastanowić się nad składem tych olejków w e-petach. ;)

IQOS sugeruję jako tzw "mniejsze zło", jeżeli ktoś nie potrafi rozstać się z odruchami, także ze względu na brak syfu znanego z papierosów i papierosowego dymu. Palacz nie musi wyzbywać się tego, z czym -moim zdaniem- uporać się najtrudniej, tzn. tych wszystkich odruchów i skojarzeń. Dla mnóstwa osób decydujących się na IQOS, zwykły papieroch wydaje się obrzydliwy już po paru dniach. Mniejsze zło - bo to wciąż uzależnienie (jak słusznie zauważasz), ale bez pierdyliona związków chemicznych. Po za tym nie da się "zapalić" IQOS-a tak, jak papierocha, po którego często sięga się bezwiednie, "ot tak" - zanim palacz "sztachnie się" IQOS-em, najpierw trzeba go wyjąć, włożyć wkład z tytoniem, podgrzać go... Trwa to wystarczająco długo, aby nie robić tego odruchowo i bez zastanowienia.

...a dopamina jest ok. :P

piotrek99
78 151
piotrek99 78 151
#3705.10.2019, 13:15

35

Uzaleznienie, nalog - miesza mi w zyciu.

Jesli paczka kawy kosztowalaby tyle, ze musialabym skapic sobie na jedzeniu albo sie zadluzac, jesli z braku kawy robilabym chlopu dzikie awantury z rzucaniem w niego kafetiera itp., itd. to do diabla z kawa! Lubie kaffke, ale nie bedzie mna kaffka rzadzila, wolnosc ponad wszystko.

PS. Kawa byla na kartki kiedys. Jak 'rzucali' na sklep, to matki z niemowletami chcialy z uprzywilejowanej kolejki dostac paczuszke. A tlum spragniony kawy ujadal: 'dzieci kawy nie pija, nie dawac! nie dawac!'

piotrek99
78 151
piotrek99 78 151
#3805.10.2019, 13:17

a moze nie byla na kartki? W kazdym razie I tak jej nie bylo, wszystko jedno. Papierosy na kartki byly, za malo dla palacza.

zbytnik
22 893
zbytnik 22 893
#3905.10.2019, 13:20

wracajac do szczurow I uzaleznien :

W 1970 roku, kanadyjski psycholog, Bruce K. Alexander wraz z kolegami z Uniwersytetu Simona Frasera przeprowadzili badanie, które bezpośrednio zakwestionowało pogląd, że narkotyki same w sobie są przyczyną uzależnienia.

Eksperyment polegał na umieszczeniu laboratoryjnych szczurów w małych oddzielnych klatkach, w każdej z nich umieszczając dwa dozowniki wody. Jeden z nich wypełniony była czystą wodą, a drugi dozownik wodą z substancją narkotyczną. Szczury naciskały dozownik, który zawierał narkotyk, wybierając go często zamiast pożywienia. Wkrótce zaczęły ginąć z powodu śmierci głodowej. Bruce Alexander postanowił wybudować “Szczurzy Park“, gdzie zamiast izolować szczury w małych, oddzielonych klatkach, pozwolił im przebywać w większym otoczeniu, które było zaopatrzone w jedzenie, zabawki, kołowrotki do biegania i miejsca do spotkań. Zachowanie szczurów i ich wybory zmieniły się bardzo, gdyż zamiast wybierać wodę z substancją narkotyczną, wolały czystą wodę. Po przeniesieniu z ciasnych, izolowanych klatek do „Szczurzego Parku” odzwyczajały się one od uzależnienia.

Eksperyment dał do zrozumienia, iż budowanie więzi z innymi ludźmi oraz zapewnienie odpowiednich warunków życia w społeczeństwie jest kluczem do ludzkiego szczęścia i spełnienia, w przeciwieństwie do izolacji społecznej czy niezapewnienia fundamentalnych potrzeb egzystencjalnych. Badanie ukazało, iż osoby uzależnione potrzebują większego zrozumienia istoty ich problemu, stąd tak bardzo ważna jest m.in. realizacja programów redukcji szkód, a nie piętnowanie, wyjmowanie uzależnionych poza nawias społeczeństwa czy nakładanie kar.

iwo
6 112
iwo 6 112
#4005.10.2019, 13:26

ja zrobilam tak nie mowilam ze rzucam na cale zycie ale chodzilo o jeden dzien bez palenia. Nie chodzi o to by nie palic caly rok a o to by zwyczajnie zrobic jeden dzien bez palenia.. potem nastepny i nastepny.

Caly czas mowilam ze jak mi sie bedzie chcialo to zapale to sobie zapale i potem znowu nie bede palic.

sheen1
2 793
sheen1 2 793
#4105.10.2019, 13:32

ja rzuciłem bez niczego z 6-7 lat temu ale jak mam ochotę to z fajkę-2 do roku wypalę. ;-)

Powodzenia

Badoit
717
Badoit 717
#4205.10.2019, 13:51

# 40

Podobnie w alkoholiźmie

może zastosuję ten mechanizm

nieważne wczoraj , nieważne jutro , jutro może mnie auto przejechać

ważne , że dziś nie piję .

I tak się uzbiera i uzbiera :)

ps. i będę liczył zaoszczędzone ,,funciaki,,

iwo
6 112
iwo 6 112
#4305.10.2019, 13:55

sciagnij sobie aplikacje drink free days etc tam ustawiasz sednio ile wydajesz na uzywki i liczy ci dni i kase zaoszczedzona

Delirium
16 068
Delirium 16 068
#4505.10.2019, 14:29

...albo po prostu na koncie typu Revolut ustaw sobie sejf Vault i automatyczne przelewanie do niego każdego dnia równowartości paczki szlugów. A za rok przyślij kartkę z (w pewnym sensie darmowego) wypadu na Malediwy. :)

Delirium
16 068
Delirium 16 068
#4605.10.2019, 14:32

Fakt, nałóg to nałóg, ale każda motywacja jest dobra do podjęcia próby pierdyknięcia dziadostwa, nawet jeżeli będzie to argument typu "sąsiad też pali, niech więc szlag trafi najpierw sąsiada". ;P

iwo
6 112
iwo 6 112
#4705.10.2019, 14:52

Invictus

#44Dziś - 14:24

I co to da? Wiesz ilu uzależnionym zależy na kasie? Po kiego wała im aplikacja podliczająca straty? Uzależnienie to uzależnienie! A specjaliści (bądź ci mniej specjalni) mają pojęcie o co chodzi?

mi np zalezy na kasie w miesiac nie picia zaoszczedzilam spokojnie 250F

palenie poszlo jak ukonczyly sie 10tki paczki i szkoda bylo kase przepalac

zaczelam przynosic zarcie do pracy i kawe parzyc wlasna lekko 50F w kieszeni..

mnie kasa bardzo motywuje:)

iwo
6 112
iwo 6 112
#4805.10.2019, 14:53

50F tyg oczywiscie... przez caly rok mozna sobie na fajny wyjazd lub dwa zaoszczedzic:)

iwo
6 112
iwo 6 112
#5005.10.2019, 15:01

5.80 o ile pamietam - kupilam mialam kilka dni i jak 10 cost tam kupilam 20 tez mi starczalo na tyle samo dni:)

wiec taka to logika

harrier
9 472
harrier 9 472
#5105.10.2019, 15:22

no ale jak Invictus, drozsze dziesiatki? JAk za 3.5 dziesiatka, to za 7 masz 20 sztuk, no a Ty piszesz, ze 20 w jednej paczce powyzej 8...

Kazdy funt wydany na unicestwienie ( szybkie lub wolne) wlasnej osoby jest fatalnym wydatkiem! Unikac! Niech wspaniale osoba zyje I rozkwita :))

harrier
9 472
harrier 9 472
#5205.10.2019, 15:22

*wspanialA

Delirium
16 068
Delirium 16 068
#5305.10.2019, 15:24

Harrier, co tam dzisiaj pichcisz na obiad (w ramach samounicestwienia)?

;)

zbytnik
22 893
zbytnik 22 893
#5405.10.2019, 15:25

ja mam inne podejscie, moj dziadek palil 70 lat, sporty a pozniej popularesy, jak przestal to za rok umarl...

harrier
9 472
harrier 9 472
#5505.10.2019, 15:28

53

czerwona soczewice, szpinak, cebule, marchew, seler, pieczarki, brokul, na czubku jajko sadzone - nie umiem gotowac, wiec nie mam problemu, wrzucam, jak leci,ma byc pol kilo warzyw dziennie. Bende rzyc wiecznie :P

Delirium
16 068
Delirium 16 068
#5605.10.2019, 15:30

#54:

Slusznie.

Ja znałem takiego, co umarł 15 minut po tym, jak zgasił papierosa. To znaczy, że przerwy pomiędzy kolejnymi szlugami nie powinny przekraczać dziesięciu minut. ;)

harrier
9 472
harrier 9 472
#5705.10.2019, 15:30

Ic, zbytnik, zaraz napiszesz, ze jak sie pchle ostatnia noge urwie, to ona traci sluch...

zbytnik
22 893
zbytnik 22 893
#5805.10.2019, 15:33

powaga, ale pod koniec zycia, bral zapalki I wychodzil na pole, nie wiedzac potem dlaczego...

zbytnik
22 893
zbytnik 22 893
#5905.10.2019, 15:34

sila przyzwyczajenia...

Delirium
16 068
Delirium 16 068
#6005.10.2019, 15:58

O, zbytnik wyszedł.

Katalog firm