Serwisy tematyczne
Strona głównaSpołecznośćFora tematyczneDyskusja ogólna › Zasrane koty, jak z nimi walczyć w ogodzie..?
Smart Sat
Cała Szkocja
Montaz i ustawianie anten satelitarnych Polska Telewizja
Monica Handmade Card... Monica Handmade Cards
Aberdeen
Monica Handmade cards
Aim Computers Aim Computers
Edynburg
Aim Computers, 65 Duke Street, Edinburgh, EH6 8HN - T: 0131553799

Zaloguj się i dodaj komentarz

Zasrane koty, jak z nimi walczyć w ogodzie..?

ItakFigurowicz
New Zealand
18350
ItakFigurowicz
13.06.12, 20:53

Włożyłem masę pracy w ogród, posadziłem dużo kwiatów i warzyw. Przyszły w nocy koty i całą robotę zniszczyły, rozkopując i zasrywając grządki. Obudził się we mnie dziki instynkt, żądza kociej krwi wzbiera we mnie niczym rzeka po ulewie. Nie chce robić im krzywdy ( jeszcze )i szukam ratunku u emitowych znawców...

ItakFigurowicz
New Zealand
18350
ItakFigurowicz
#1 | 13.06.12, 21:02
Fiszka
Macedonia
1771
Fiszka
#2 | 13.06.12, 21:06

mam ten sam problem
znalazlam cos takiego, tylko czy to jest w ogole skuteczne?
niby naturalne, nie chce miec zadnego kota na sumieniu

http://www.primrose.co.uk/repellent...

aaarszenik
Londyn
12795
aaarszenik
#3 | 13.06.12, 21:09

Itak, troche to dziwne, chyba ze miales w ogrodzie "najazd kocich wojsk".
Co chce napisac, to to ze kot wybiera jedno miejsce a nie kopie i posrywa gdzie popadnie. Moze to lisy byly? I pisze to calkiem powaznie, bo ja mam wlasnie takie przygody, tyle ze moje koty je przeganiaja:)
Polecam cat repellent do nabycia w skelpach ogrodniczych badz zoologicznych. Najczesciej ma dosc intensywny cytrusowy zapach (sa nawet kwiaty doniczkowe tak pachnace, tylko nazwy nie pamietam). Mimo iz sama mam koty uzywam takiego srodka by odstraszyc inna zwierzyne od moich drzwi.

Pulkownik 62
Pulkownik
#4 | 13.06.12, 21:10

na ta zaraze nie ma rady
ja stosuje w moim ogrodzie ultradzwiekowy odstraszacz a do tego czasami posypuje pieprzem albo chili (qpuje w chinskim markecie w workach po pol kilo) i jakos sie udaje choc mimo to zdarzy sie jakies kocie gowno

Sspidersky
Sspidersky
#5 | 13.06.12, 21:11

cytryny posadz! :D

Pulkownik 62
Pulkownik
#6 | 13.06.12, 21:13

jest tak jak mowi itak
zanim nie zaczalem zwalczac kociej zarazy mialem w ogrodzie dzien w dzien jakies 15 kocich gowien i porozgrzebywane grzadki

Fiszka
Macedonia
1771
Fiszka
#7 | 13.06.12, 21:13

@3 byc moze byc, w sumie lisy tez czesto sie przechadzaja

aaarszenik
Londyn
12795
aaarszenik
#8 | 13.06.12, 21:16

Pulkowniku

widac masz 15 uwielbiajacych Twoj ogrod kotow w najblizszym sasiedztwie) bo to tak jak w czlowieka, kto na "numer dwa" tez chadza raz dzienie :)

radnor
Moderator
26161
16
radnor
#9 | 13.06.12, 21:16

posadź w nocy kocimiętę u sąsiada:

http://www.youtube.com/watch?v=J5Xr...

pozeracz
Glasgow
11223
pozeracz
#10 | 13.06.12, 21:20

trutka na szczury na trwałe rozwiąże problem:)

aaarszenik
Londyn
12795
aaarszenik
#11 | 13.06.12, 21:23

pozeracz
jakby tym tokiem rozumowania isc, to w Polsce nie powinno byc zadnych bezpanskich kotow w piwnicach. wszystkie dawno powinny wyginac, po zjedzeniu wszechobecnej trutki na szczury.

ItakFigurowicz
New Zealand
18350
ItakFigurowicz
#12 | 13.06.12, 21:23

aaarszenik - problem polega na tym, że te Zasrane koty, posiadają właścicieli ( ZASRANYCH) naokoło mojego domu. To właśnie stąd ten najazd. Jeden po drugim wycieczkują przez mój garden, starannie się unikając. Czasem jednak nie udaje im się ta sztuczka i o 3 w nocy wybucha taki jazgot, że tylko wytruć tę cholerną zarazę. Właściciele mają w dupie cały problem...tak więc chyba przyjdzie wkroczyć na wojenną ścieżkę...
Problem jest poważny i bardzo doskwierający. Rozumiem, że można kochać te futrzaki. ALE JA KOCHAM mój ogród i rośliny...

ItakFigurowicz
New Zealand
18350
ItakFigurowicz
#13 | 13.06.12, 21:29

Dziś poświęciłem całą flaszkę płynu po goleniu marki lynx i mieszając z jeszcze podlejszym denimem, starannie zlewając okolice grządek w silnej nadziei, że to pomoże...

aaarszenik
Londyn
12795
aaarszenik
#14 | 13.06.12, 21:30

itaku, rozumiem ze rozmawiales z wlascicielami owych futrzakow. moze zaproponuj zeby kazdy kupic Ci butelke tego odstrasacza? Chyba ze masz inne rozwiazanie na mysli? Jesli koty nie sa zamykane w domu to jak latwo sie domyslic, wlasciciele nie maja zbytniego wplywu na to gdzie pupile sraja. Jesli im to zglosisz to (jesli sa rozsadni) powinni postarac sie jakos pomoc.
A wojenna sciezka to co? Karac kota, za to ze robi to co mu natura podpowiada? Wlasciciel winny, nie zwierze.

Serio, zakup ten spray, kosztuje jakies 5 funtow. U mnie dziala. Juz mi obce koty nie znacza terenu.

ItakFigurowicz
New Zealand
18350
ItakFigurowicz
#15 | 13.06.12, 21:32

Spróbuje...kupić spray. Sąsiedzi w temacie kotów są niekompatybilni z normalnym tokiem myślenia. Wiem, taka kocia natura...ale ja też mam jakieś prawa...

ItakFigurowicz
New Zealand
18350
ItakFigurowicz
#16 | 13.06.12, 21:42

pułkowniku, a ten ultradźwiękowy odstraszacz w twojej ocenie jest skuteczny?

lenowy
Antarctica
3795
2
lenowy
#17 | 13.06.12, 21:47

koty ?? w nocy ??
w Polsce jeszcze , ale w Szkocji koty spia w domciach w nocy ...
chyba ze to byla jakas faktycznie dzika armia :)

radnor
Moderator
26161
16
radnor
#18 | 13.06.12, 21:58

@lenowy - oj nie śpią, uwierz. Itak, kobita posadziłą jakieś rośliny których koty nie lubią między grządkami, przestały wylegiwać się na marchewce. Zapytam jutro co to za ustrojstwo, bo już spać poszła.

ItakFigurowicz
New Zealand
18350
ItakFigurowicz
#19 | 13.06.12, 22:00

Chyba się zdecyduję na...

ItakFigurowicz
New Zealand
18350
ItakFigurowicz
#20 | 13.06.12, 22:01

dzięki radnor, spytaj proszę i daj znać.

Pulkownik 62
Pulkownik
#21 | 13.06.12, 22:03

tak, tylko musi byc blisko, jak byl w pewnej odleglosci od ogrodka, nie spelnial swojej funkcji
odkad przestawilem go na sama grzadke, nie ma gowien
ale moze to byc tez zbieg okolicznosci- bo teraz jest spro krzaczorow na grzadkach i moze tych zasrancow w dupe kluje

w sumie mam teraz spokoj
ale byly momenty ze w akcie desperacji chcialem zrobic sasiadom to co zrobil glowny bohater dnia swira...

kibel
Pakistan
7267
kibel
#22 | 13.06.12, 22:17

Koty nie lubią ruty zwyczajnej

Kayleigh
21
Kayleigh
#23 | 13.06.12, 22:30

.. zainstalować psa :P

Mazio
9982
Mazio
#24 | 13.06.12, 22:32

Musisz im wysypywać Applaws koło drzwi.

harrier
989
harrier
#25 | 13.06.12, 22:33

Do nas tez kot ( lub koty ) przychodza od sasiadow i zostawiaja pamiatki :/
Nie chcemy sie skarzyc. Nie chcemy robic krzywdy siersciuchom. Rozwazamy drucik kolczasty na plocie ( drucik - bo ma byc dyskretnie jakos, nie wiem jeszcze, jak to bedzie ). Dolem raczej nie przelaza, ale kladziemy skorki od owocow cytrusowych, bo ponoc zapachu nie lubia.
Raz zdybalismy kota i gdyby nam nie nawial, oblalibysmy go woda z wiaderka, zeby sie zniechecil do naszego ogrodu. Ale kot nieglupi, akurat bedzie czekal, az wylecimy z wiaderkiem.
Zaraz spisze te srodki, ktore tu sa wymienione i bedziemy wyprobowywac :)

Mazio
9982
Mazio
#26 | 13.06.12, 22:35

Ja bym harrier proponował zasuszyć droppingsy i zrobić z nich korale.

dysmonn
Sri Lanka
15138
2
dysmonn
#27 | 13.06.12, 22:46

Ten spray nie koniecznie zadziala. Ja np spsikalam pol sypialni ta cytrusowa bryza, zeby odstraszyc koty od mojego lozka i jak do tej pory psikanko w D maja. Jak wlazily, tak wlaza.

Mazio
9982
Mazio
#28 | 13.06.12, 22:47

Och, gdybym był tanim podrywaczem musiałbym zakrzyknąć: wiedzą co dobre! :)

Sspidersky
Sspidersky
#29 | 13.06.12, 22:48

Nieladnie tak siersciucha wyrzucac z loza ;]

aaarszenik
Londyn
12795
aaarszenik
#30 | 13.06.12, 22:49

Dysmon, ale dom to dom. Twoje koty zdecydowanie bardziej czuja tam swoj zapach niz te cytrusy . Chyba ze Ci bce koty do wyra przychodza :)


Zaloguj się i dodaj komentarz
© 2014 Emito.net
O nas Reklama Kontakt Partnerzy Wytyczne dla społeczności Prywatność Regulamin
Information in English: About Advertise Post a free classified ad Contact