Serwisy tematyczne
Strona głównaSpołecznośćFora tematyczneMotoryzacja › blacharz samochodowy- rozchwytywany?
PeterDecorating PeterDecorating
Edynburg
Profesjonalny serwis malarsko-dekoratorsk i PeterDecorating
Polskie Delicje
Inverness
Duży wybór wyrobów wędliniarskich. Codziennie świeży chleb.
Ergo counselling
Glasgow
porady psychologiczne

Zaloguj się i dodaj komentarz

blacharz samochodowy- rozchwytywany?

  • Strona
  • 1
rafal23
6
rafal23
15.10.05, 15:35

napiszcie proszę czy jako blacharz samochodowy mam szanse znaleźć pracę na stałe? obojętnie, w którym regionie i za ile(no bez przesady); mój angielski jest w trakcie nauki ;-) dzięki za info rafal

picasso
453
picasso
#1 | 16.10.05, 20:07

szanse duze ale nie na poczatku jesli jestes dobry to masz szanse,ja jestem lakiernikiem ale poczatki tez nie byly latwe

MAJA5
159
MAJA5
#2 | 16.10.05, 21:47

Do picasso ;
 napisz jak znalazłes prace jako lakiernik samochodowy przez net czy będąc na miejscu? ile dostałeś na godz? czy znasz język?
pytam bo mój maz jest lakiernikiem. pracował 3 miesiące w londynie w warsztacie samochodowym i został oszukany.
planujemy wyjazd w przyszłym roku

rafal23
6
rafal23
#3 | 17.10.05, 08:04

dobry jestem; a moze w Twoim zakladzie? nie potrzebuja blacharza? obecnie jestem w anglii w lincoln, ale to praca na polu:/ tak na podszkolenie jezyka:) z anglii do szwecji nie daleko:) pozdrawiam!

rafal23
6
rafal23
#4 | 17.10.05, 08:05

*do szkocji hehe

erto
51
erto
#5 | 19.10.05, 19:23

do majki-no co ty:(kiedys juz wymienialismy sie informacjami.co tam sie stalo w tym londku?wlasnie mam wyjezdzac do irl do warsztatu-duza firma..mam nadzieje ze bedzie jakos

MAJA5
159
MAJA5
#6 | 20.10.05, 06:09

a do jakiego warsztatu ? co tam bedziesz robił? i jak załatwiłes prace prze net?

erto
51
erto
#7 | 21.10.05, 17:34

tak.przez net.wyslalem kilka cv.odezwaly sie 3 firmy.zobaczymy,jak bedzie-w kazdym razie nie pracuja tam zadni polacy-w sumie nie wiem czy to dobrze czy zle-bo moj angileski to wola o pozmste do nieba:/"o czym w cv zaznaczalem"zreszta rozmowa przez telefon z sekratarka a pozniej z menadzerem to akcja szyta grubymi nicmi:)to jest nowoczesny warsztat-akorat mam papiery carolinera robione w szwecji ze jestem po kursie obslugi ram znaprawczych wspomaganych komputerowo.i prawie 10 letnia praktyke jako blacharz.a co za  numer mu wykrecili w tym londynie?ni i mam byc oczywiscie blacharzem:]

MAJA5
159
MAJA5
#8 | 22.10.05, 09:35

mój mąz pracował w lodku ponad 3 miesiące.Warunki pracy były super.Przez pierwszy miesiąc dostał 8f na godz. a puzniej 10f.szefem był turek. Miał byc zarejestrowany a tylko na obiecywaniach sie skończyło.O pieniądze musiał sie chodzić i prosić.szczescie ze mu wogule wszystkie wypłacił bo dowiedział sie tam ze nieraz  nie wypłaca wszystkich pieniędzy dlatego tez czesto zmienia pracownikow.Sadze ze to jest indiwidualny przypadek takze niema sie co przejmowac.Ja kiedys podawałm na ladku adres i telefon tego warsztatu.Wiem ze niema wielkiego problemu ze znalezieniem pracy jako blacharz czy lakiernik bo sledze to wszystko od roku i dostaje kilka ofert pracy dziennie.Sama tez wysyłałam mało doskonałe cv i były odpowiedzi.
Obecnie maz otworzył warsztat w polsce ale nawet pracujac od rana do nocy ledwo starcza na zycie koszty sa ogromne.Sprowadza tez samochody z niemiec gdyby nie to dawno by juz zamknoł ten warsztat.To jest właśnie praca w polsce mozna zdrowie stracic i nic nie zarobic.
Planujemy wyjazd w przyszłym roku.
zycze powodzenia w irlandii

erto
51
erto
#9 | 22.10.05, 20:19

fakt -w zasadzie to nie ma problemu w tym zawodzie-sa setki ofert,rozpietosc zarobkow tez rozna(tak naprawde to sprawa kreci sie wokol jezyka).np:w jobcenter sa oferty pracy dla blacharzy po 800-900f na tydz na selfie,dostalem nawet oferte z...wojska irl..hmm-tez nie zle poniewaz 780e na tydz+mieszkanie+bonus-tylko wlasnie jest tu male ale w takich przypadkach-doskonala znajomosc jezyka w mowie i pismie:)no coz ..-trzeba  sobie to powiedziec otwarcie  do lustra:>-trzeba bylo uczyc sie jezyka a nie po nocach klepac samochody:)pozdr

Maciek
60
Maciek
#12 | 11.11.05, 01:20

ile kosztuje sprzęt do zakładu blacharskiego (bez totalnej rekonstrukcji i komory lakierniczej / pieca)????

Maciek
60
Maciek
#13 | 11.11.05, 01:50

Jak się orientuję, piec / komora lakiernicza jest dosyć  droga
więc  składa się na nią kilku blacharzy lub  wynajmuję
się  ją.

sebastian
3
sebastian
#14 | 11.11.05, 10:23

czesc! mam pytanie zamierzam w styczniu wyjechac do edynburga. czy
mozna tam znalezc prace jako lakiernik?moj angielski to tylko podstawy.
:)

Maciek
60
Maciek
#15 | 14.11.05, 01:21

Ponawiam pytanie, ile kosztuje sprzęt do warsztatu blach.-lak.?
Może przenieść takie coś z Polski do UK i zacząć tam działalność?

MAJA5
159
MAJA5
#16 | 14.11.05, 09:43

Wiesz jakie warunki trzeba spełnic(ekologia i te sprawy).Podejzewam ze bez komory nie mozna otwozyc warsztatu.Wiem ze tak jest w Holandii.

Maciek
60
Maciek
#17 | 14.11.05, 12:55

Jak jest powinni wiedzieć pracujący w zawodzie w UK.
Napiszcie, jakie są wymagania sprzętowe i inne w UK przy prowadzeniu warsztatu blacharsko - lakierniczego.


Zaloguj się i dodaj komentarz
  • Strona
  • 1
© 2014 Emito.net
O nas Reklama Kontakt Partnerzy Wytyczne dla społeczności Prywatność Regulamin
Information in English: About Advertise Post a free classified ad Contact