Do góry

"EV car market" i Tesla

Zaloguj się by dodać komentarz
Karol
Admin
4 421 15
Karol 4 421 15
27.01.2021, 15:30

Horace Dediu:

VW overtook Tesla to become Europe’s biggest EV manufacturer. Renault-Nissan-Mitsubishi Alliance also overtook Tesla to become second. Tesla fell from 31% market share in 2019 to 13.3% in 2020.

[...]

Tesla, the champion EV maker has taken 17 years to reach 0.65% market share.

Świetna analiza:

http://www.asymco.com/2021/01/27/the-car-bundle-paradox/

Jak to mówią, liczby nie kłamią.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#227.01.2021, 19:25

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ciekawostki/news-w-niemal-nowy...

Ale przynajmniej w emisji spalin nie oszukujá,tak jak VW.

Moze dlatego,ze sá na prád? ;)

Sokole
7 761
Sokole 7 761
#327.01.2021, 19:42

Da sie w Garbatym:

cza pomyslec jak upchnac Tesle w Trabanta

Karol
Admin
4 421 15
Karol 4 421 15
#427.01.2021, 20:37

@elcomendante #1:

Czytając przytoczone artykuły mam wrażenie, że żaden z autorów nie trafia w punkt analizując Teslę. Bo odbijając argument innowacyjności lub przyszłościowości jakiegokolwiek produktu nie można się skupiać na jego jakości. Przecież każdy innowacyjny produkt w momencie pojawienia się na rynku jest "gorszy" od tych już zakorzenionych.

Sokole
7 761
Sokole 7 761
#527.01.2021, 20:55

elcomendante tylko odwraca uwage od faktu ze sam jest juz nawrocony:

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#627.01.2021, 20:57

Tak.

Mam passata TDEV.

Sokole
7 761
Sokole 7 761
#727.01.2021, 21:03

TDi

i for ilektrik?

SlawekEdynburg
1 534
#827.01.2021, 21:03

Passacior na prund...! A da się zagazować?

Karol
Admin
4 421 15
Karol 4 421 15
#927.01.2021, 21:06

@Sokole #5

Ah, już kumam. A mi, tak w skrócie chodziło o to, że Tesla to mydlana bańka.

Infidel
13 030
Infidel 13 030
#1028.01.2021, 10:21

No tak, ale porownujesz cos co powstalo od zera z fabryka ktora dzialala juz preznie jak nasi dziadkowie ewakuowali sie przed linia frontu. Z drugiej strony rzad amerykanski sporo wpierdzielil w Tesle, banka nie banka, ciezki temat.

Harpagon
821
Harpagon 821
#1128.01.2021, 10:31

Ja tam wole tradycje i amerykańskie Coal Rolling

bus_37
Dundee
23 565 114
bus_37 Dundee 23 565 114
#1228.01.2021, 21:32

Karol.

Market share, ale jakiego market share? W 2012 byla inna wartość, inna jest w 2019.

Pytanie: czy lepszy jest wiekszy market share mniejszego rynku, czy mniejszy market share ogromnego rynku?

Dwa: Dzieki wysilkom i chorej wizji Elona Muska, VW produkował by dziś Golfa XII z jeszcze lepszym niz poprzednio silnikiem dizla i zapachowo kierownica.

Trzy: Teslunia produkuje i sprzedaje wszystko co sie uda pospiesznie wyprodukować, a i tak rynki takie jak Polska moga oficjalnie polizać Tesle przez papierek bo zwyczajnie nie ma towaru dla nich( dwa tiry dostali na swieta na otarcie lez).

Teslunia kończy budować fabryke w Berlinie i Texasie. Z modelu S zrobił sie, X, 3, Y, CyberTruck i Semi. Od wczoraj druga generacja modelu modelu S, Plaid +.

Plaid+ w zasadzie wywraca dotychczasowa motoryzacje do gory nogami:

850km na jednym ładowaniu

1,9s do setki

1100koni mocy z 3 silinkow

I...

Netflix :)

Dostepny w konfiguratorze, dostawa UK koniec roku.

W tym czasie Mercedes wypuszcza popierdółke EQA, 9 sek do setki i jakies 200mil zasiegu. Bluetooth ma :D

Pamietaj na koniec Karolu ze Wieswagen to Porsche, Skoda, Seat, VW, Audi i kilka egzotykow. Stad jego volume sprzedazy.

Btw, madre głowy przewiduja ze po 2030 zostanie VW, Tesla, Toyota i może Hoyundai czy jak to sie pisze.

Pzdr i dziekuje sa uwage.

omegan
10 713
omegan 10 713
#1328.01.2021, 21:39

jeden z modeli Tesli ma byc sprzedawany z wbudowana konsola do gier na pokladzie. za ponad 100k zielonych. nawet nie wiem jak to skomentowac

bus_37
Dundee
23 565 114
bus_37 Dundee 23 565 114
#1428.01.2021, 21:41

Karol, przejrzałem Twoj link. Jest bleak.

Dotrwałem tylko do kawałka: 17 lat do 0,65 market share. Liczby nie klamia, jeden powie: 0,65% drugi 500.000 dostraczonych unitów w 2020.

Ponizej dlaczego Tesla nie powinna być rozpatrywana w kategorii producenta aut per se.

“ Tesla is valued so highly because it is completely aligned with this majority consumer. One argument against this lifestyle was environmental and carbon emissions. But between Tesla cars, solar, and powerwall, Tesla products can reduce the carbon emissions of a suburban house by ~70% while actually improving the user experience of the lifestyle. No more gas stations, power outages, or big utility bills.

Just because most people haven’t experienced the full Tesla lifestyle doesn’t make it not truly revolutionary, just like not trying an iPhone in 2007 didn’t protect people who didn’t believe in it being revolutionary.

This suburban lifestyle trend was already back on the rise in recent years, virtually all my SF tech friends have moved to the ‘burbs over the last 5 years. Pandemic just supercharged it, though. And the reality of climate change has supercharged and will continue to drive Tesla forward.”

Pzdr :)

bus_37
Dundee
23 565 114
bus_37 Dundee 23 565 114
#1528.01.2021, 21:44

@13

Omegan, masz na myśli nowy Model S?

https://www.autocar.co.uk/car-news/new-cars/tesla-model-s-and-model-x-ga...

Ten wóz jest warty każdego zielonego papierka. To jest własnie wstep do CyberPunka 2077!

bus_37
Dundee
23 565 114
bus_37 Dundee 23 565 114
#1628.01.2021, 21:48

Omegan, auto nie ma skrzyni biegów. Ma dam domyślić w którym kierunku ma jechać poprzez analize sytuacji dookoła i kontekstu.

Widział kierownice? Wolant z samolotu, dzieki, wyjsciu z EU moze bedzie w takiej opcji na UK! W EU maja dostac ze zwykła kierownica.

Konsola ma być z Witcherem, co ciekawe Elon Musk uwielbia naszego Wiedźmina!

SlawekEdynburg
1 534
#1728.01.2021, 21:53

Problem polega na tym że elektryki długo jeszcze będą niszowe. Dlaczego?

https://www.thegwpf.org/content/uploads/2020/05/KellyDecarb-1.pdf

. If we replace all of

the UK vehicle fleet with EVs, and assuming they use the most

resource-frugal next-generation batteries, we would need the

following materials:

• 207,900 tonnes of cobalt – just under twice the annual

global production;

• 264,600 tonnes of lithium carbonate – three quarters of

the world’s production;

• at least 7,200 tonnes of neodymium and dysprosium –

nearly the entire world production of neodymium;

• 2,362,500 tonnes of copper – more than half the world’s

production in 2018.

And this is just for the UK. It is estimated that the manufacturing capacity for EV batteries would have to increase more

than 500-fold if we want the whole world to be transported by

electric vehicles. The vast increases in the supply of the materials described above would go far beyond known reserves. If

there are shortages of batteries, electric cars will be idled, and

internal combustion engines taken out of mothballs on a large

scale.

Finally, it is worth considering the environmental impact

of these materials; some of them are decidedly toxic when

mined, handled and processed. It is also worth considering

what is going to happen to batteries, and the renewable energy systems that power them, at the ends of their useful lives.

While much is made of the problem of nuclear waste, just forty

Hinkley Point nuclear power stations could deliver the electricity we need, and remarkably they would produce less hazardous

waste per kilowatt of power than wind and solar power farms.

Karol
Admin
4 421 15
Karol 4 421 15
#1828.01.2021, 22:04

Bus, widać, że masz wkrętkę. Szacun. Niemniej tyle masz tyle do nadrobienia, że nie wiem nawet gdzie zacząć :)

Po pierwsze – rozmawiając o Tesli – musimy rozgraniczyć 2 rzeczy: „disruptive innovation” oraz „sustaining innovation”.

Ty mi piszesz, że Tesla jest innowacyjna bo ma elektryczny silnik, a najnowszy model to już w ogóle wywraca motoryzacje do góry nogami. A ja Ci mówię, że historycznie rzecz biorąc żaden „feature” (a nawet ich zestaw) nigdy nie zrewolucjonizował żadnego rynku. Za pare lat będziemy się patrzyli na rzeczy, o których piszesz tak samo jak dziś się patrzymy na ABS czy multipoint injection.

Nie mówię, że Tesla nie ma USP. I nie podważam też, że Tesla jest „inna” niż inni producenci aut, ale to ciagle klasyczne sustaining innovation.

Żeby była mowa o jakiejkolwiek rewolucji musimy poszukać prawdziwej asymetrii. Albo w produkcji, albo w modelu biznesowym, albo w supply chain. Cokolwiek co by pozwoliło Tesli na podważenie zakorzenionych na rynku producentów. Tesla nie ma żadnej z tych rzeczy.

Karol
Admin
4 421 15
Karol 4 421 15
#1928.01.2021, 22:13

A przytaczając iPhona w tym samym zdaniu co Tesla w kontekście rewolucji... :/ Sorki bus, ale autor swieci brakiem zrozumienia mechanizmów stojących za rewolucyjnymi produktami.

iPhone był/jest rewolucyjnym produktem i klasycznym przykładem na „disruptive innovation” właśnie ze względu na pełną asymetrię.

bus_37
Dundee
23 565 114
bus_37 Dundee 23 565 114
#2028.01.2021, 22:19

Karol:

Iphone miał ekran, taki jeden feature ktory zmiotł Nokie i rykoszetem Kodaka i zasadzie dziala do dzis.

Wracajac do Tesluni:

1. Produkcja:

-Minimalizm, mniej pierdół mnieszy koszt

-Mega casting: nowa technologia wyciskania nadwozia, ekskluzywna dla Tesluni. Musisz wiedzieć że każdy ruch w fabryce kosztuje $.

-Ekonomia skali, dużo szybko bez zbednych dodatków, stad kazda fabryka to GigaFactory

-Powrot do internal supply chain!!!

Kazde nowe inne auto składa sie z komponetntów: Pompa Bosch, licznik taki, katalizator taki, muzyka taka, hamulce Lucas. W Tesli dazy sie do powrotu ery Forda T, gdzie z jednej strony fabryki wjezdzaly surowce z drugiej wychodził samochód.

Po erze global supply chain, przychodzi czas na internal supply chain i focus on raw materials(patrz post powyzej).

Teslunia robi wszystko inaczej w kewstii produkcji auta. Wg mnie jest to distruptive, na tyle że VW na szybko wypuszcza wersje beta w postaci ID.3

Ide po czipsy!

2. Użytkownik

-Sieć Supercharger

-Naprawy pod domem/ranger

-stały update over the air(tylko Teslunia opanowała ta technologie na skale masowa

-Marketing

-Sprzedaż on-line

-Brak budżetu na reklame/promocje

bus_37
Dundee
23 565 114
bus_37 Dundee 23 565 114
#2128.01.2021, 22:23

Tesla jest własnie widziana jako iphone mobilności, o jako apple w kwestii zarzadzania energia (closed loop wspomniany w komentarzu przytoczonym).

Jezeli to nie jest breaking status quo to nie wiem co jest?

Karol
Admin
4 421 15
Karol 4 421 15
#2228.01.2021, 22:53

Bus, jestem zmęczony i trochę już nie chce mi się tego ciągnąć.

Odniosę się tylko do tego fragmentu.

Iphone miał ekran, taki jeden feature ktory zmiotł Nokie i rykoszetem Kodaka i zasadzie dziala do dzis.

iPhone nie odniósł sukcesu „bo ekran”, a Nokia nie oberwała bo była konkurencją.

A to, że Tesla robi całą serie rzeczy inaczej niż VW wcale nie czyni jej rewolucyjną w kontekście „disruptive”. Nie chce się tu rozpisywać, ale na prawdę nie ma jak porównywać Tesli do iPhona :) Będziesz mi musiał uwierzyć na słowo :)

Zrobiłeś mi smaka z tymi chipsami. Dobre były?

bus_37
Dundee
23 565 114
bus_37 Dundee 23 565 114
#2328.01.2021, 23:13

Karol.

Poprosiłeś o rewolucje w produkcji, modelu biznesowym i supply chain.

Odniosłem sie do wszystkiego.

Maksymalne wykorzystanie ekonomi skali plus mega casting.

Zupełnie inny model biznesowy własna siecia zasilania SC, subsjrupcje FSD(Full self driving na pay and go?).

Internal supply chain gdzie Tesla kupuje raw material zamiast np układów hamulcowych?

Do tego Tesla Power Wall, Boring Company, zawansowanie w technologi FSD?

Dwa, mówimy też dopiero o full scale production od Modelu 3, wczesniej to była manufaktura.

Czipsy dobre.

To czemu Nokia umarła?

Mi udało sie poznać osobiście ktory pracował wysoko przy Symbianie w otatnich podrygach Nokii, która upracie wciaz przyklejała keyborad do smartfona.

Infidel
13 030
Infidel 13 030
#2529.01.2021, 13:15

Mam placic za dostep do artykulu na necie? xD

SlawekEdynburg
1 534
#2629.01.2021, 13:22

Jak zrobisz sercza "Why Microsoft and Tesla are the decade’s big disrupters" to możesz przeczytać za friko.

Infidel
13 030
Infidel 13 030
#2729.01.2021, 14:20

O Jezu, kolega mnie namawia do czynow haniebnych.

Karol
Admin
4 421 15
Karol 4 421 15
#2829.01.2021, 14:47

Bus, niestety nie mam subskrypcji - jak jest uargumentowana disrupcyjność (jest takie słowo?) Tesli?

(Na marginesie: w newsroomach o skali FT autorzy nigdy nie tytułują swoich artykułów. Robią to osoby które optymalizują treści pod kliki i Social Media. Autorzy przez to bardzo cierpią, bo właśnie im się obrywa za click-baitowe nagłówki.)

Bus, ciężko się z Tobą o tym rozmawia, bo wszystko o czym piszesz to prawda. Z tym, że każdy z Twoich punktów ma dużo szerszy kontekst, a Twoja logika zmusza Cię do zbyt dużych skrótów myślowych.

A słowem wstępu - żeby było jasne - dla mnie Tesla podobnie jak iPhone (i parę innych), są bardzo ciekawymi produktami. Ale moja ciekawość nie ma nic wspólnego z tym jak te produkty wyglądają, czy jak działają. Mnie ciekawi wszystko to czego nie widać: strategia, dystrybucja, produkcja, pozycjonowanie etc.

Bus - żeby zrozumieć różnicę między disruptive innovation a sustaining innovation w kontekscie produkcji, musimy się np cofnąć do czasów modelu „A” Ford’a, kiedy Crysler zmienił „basis of competition” i Ford obudził się „z ręką w nocniku”. Możemy się też przyjrzeć systemom produkcji Toyoty we wczesnych jej latach wejścia na rynek US. Albo przemysłowi hutniczemu w Stanach i spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego mini-mills zmiotły potężne huty. To w kwestii asymetrii produkcji. Bus - serio nic o czym piszesz, nie jest disruptive tylko sustaining. Nie twierdzę, że nie jest to progress, niemniej jest to inny progress, niż Ci się wydaje. Jak masz ochotę to jest świetna książka na ten temat: „Innovator’s Dilema” Claytona Christensena.

Po drugie, przytaczając przykład Apple’a w kontekście Tesli, moglibyśmy ewentualnie porozmawiać o sposobie dotarcia do klienta, albo o market leverage, ale na pewno nie o product features. Bus, to że Nokia padła było efektem ubocznym pojawienia się produktu opartym - o diametralnie - innym modelu biznesowym. Gdzie jedynym klientem Nokii były duże firmy telco, które były gate-keeper’ami na rynku, to geniusz asymetrii Apple polegał nie tylko na zmianie „who’s the client”, ale też na tym, że Apple wszedł bokiem na PC market via the phone market. Apple przeprowadziło sprytne „assault” na rynku PC a upadek Nokii był niczym innym jak „collateral damage”.

Kolejną kwestią, która dość mocno neguje Twoje przeświadczenie, że Tesla jest disruptive są liczby. Porównując Teslę z iPhonem w kontekscie „disruption” powinniśmy nanieść na siebie 2 przesunięte w czasie wykresy adopcji obu produktów. Proponuję market share, turnover oraz revenue. Możemy nawet zrobić market size adjustment jak chcesz. Jeśli produkt nie chce się odkleić od osi X, to raczej nie jest „disruptive”.

W kwestii komentarza odnośnie odpowiedzi innych producentów na to co robi Tesla, musielibyśmy przerobić temat „adoption s-curve”. Bo jeśli każda technologia przechodzi przez 3 fazy adopcji, a EV jest w końcówce pierwszej fazy (między „invention”, ale tuż przed „uptake”) to pytaniem nie jest jak daleko te firmy są dziś, ale jak szybko będą w stanie pójść do przodu w momencie kiedy EV mędzie miało tipping point.

bus_37
Dundee
23 565 114
bus_37 Dundee 23 565 114
#2929.01.2021, 16:51

Karol, świetny tekst.

Ale nadal nie bierze pod uwage bigger picture wg mnie. (Bo gdzie byłby rozwój masowy motoryzacji EV bez modelu 3?).

Nadal sadze że Tesla nie powinna jako producent aut per se.

Uważam również ze to poczatki “dystrupcji” Tesli.

Karol
Admin
4 421 15
Karol 4 421 15
#3029.01.2021, 17:52

Dzięki Bus! xxx

Ale nadal nie bierze pod uwage bigger picture wg mnie. (Bo gdzie byłby rozwój masowy motoryzacji EV bez modelu 3?).

Dokładnie o tym pisałem w akapicie o adoption curve.

Na pierwszym etapie „s curve” nie jest ważne kto jest pierwszy. Ty mówisz, że żadna z firm nie ruszyłaby tyłka, żeby nie model s. Ja ci mówię, że Toyota, VW i całe Chiny czekają na up-take z kolcami wbitymi w trawę. I w momencie kiedy rynek będzie gotowy, i w momencie kiedy duże firmy „poczują krew”, miejmy nadzieje, że z Tesli zostanie kolejny Jaguar.

Ty piszesz, że liczy się punkt wejściowy technologii. Ja Ci mówię, że liczy się „tipping point”. Wiedzą też o tym VW i cała reszta, i jak tylko krzywa adopcji EV zacznie zmieniać swoją trajektorie dopiero wtedy zaczną się dziać ciekawe rzeczy. Teraz „big boys” mają incentive jedynie PRowy, którym niestety nie zapłaci się pracownikom. Jak tylko incentive będzie można wyrazić w dolcach, ruchy na rynku będą tektoniczne.

Na razie biznes EV sobie tyka, tak ot. Dziś, ogólnie rzecz biorąc rynek EV jest wirtualnym rynkiem mind-share: „wszyscy o tym mówią, ale prawdziwa kasa jest z czego innego”. Ale to akurat nie jest problem dla np VW bo ostatecznie lepiej mieć delikatne PR issue czekając na odpowiedni moment niż dość poważny problem finansowy.

Nadal sadze że Tesla nie powinna jako producent aut per se.

Tego akurat nie rozumiem do końca. Jeśli uważasz, że Tesla jest asymetryczna to w jaki sposób i względem czego? Chodzi Tobie o „jobs to be done”? Czy co innego?

Katalog firm