Do góry

filtr ND - filtr polaryzacyjny

Temat zamknięty
w_w_w
288
w_w_w 288
03.09.2014, 21:30

Które filtry polecacie do cyfrowej lustrzanki 67mm? Chodzi mi o filtry ND i filtry polaryzacyjne - jeśli chodzi o ND to interesuje mnie filtr obracany z możliwościa regulacji zaciemnienia. Na ebayu jest ich masa i ciężko jest się zdecydować nie mogąc ich fizycznie przetestować a czas je w końcu kupić ;)

dzięki za pomoc :)

optiker
2
#104.09.2014, 02:04

System Cokin z filtrami żywicznymi z możliwością regulacji w holderze (http://goo.gl/q3DKFs) Co do polaryzacji to polecam zakup jakiegoś taniego filtra z Ebay.
Pozdrawiam
P.

w_w_w
288
w_w_w 288
#204.09.2014, 07:47

wolałbym filtry nakrecane kołowe bez holdera i najlepiej jeden z możliwościa regulacji zaciemnienia - nazywają sie chyba one variable lub ndx

mariusz
3 414 399
mariusz 3 414 399
#304.09.2014, 09:41

Polecam Ci szare połówki np cokina plus holder . Daje to wieksze możliwości przy regulacji.

mariusz
3 414 399
mariusz 3 414 399
#404.09.2014, 09:42

Polara nie polecam . Zdecydowanie szara połówka do krajobrazu

filorp
248 37
filorp 248 37
#504.09.2014, 16:14

polar tylko z tych drogich z powlokami 67 to bedzie ponad £30 lekko, hoya hd, te tansze to faktycznie bez sensu - spada rozdzielczosc itd. jesli chodzi o nd regulowane to przyzwoite widzialem za ok £100 mialem ktorys z tych tanszych i szkoda pieniedzy pogarszaja obrazek niesamowicie....

w_w_w
288
w_w_w 288
#604.09.2014, 21:16

mariusz tobie chodzi o połówki (zeby przyciemnic niebo) a ja chce pełne, nie zaciemnione do połowy. Widzialem raz nd z mozliwoscia regulacji podczas obracania i to było dosc wygodne bo nie trzeba bylo zmieniac filtrów z jasniejszych na ciemniejsze badz odwrotnie :)

a co to za filtry ndx bo nd to te zwykłe?

a te polary roznia sie czyms od siebie oprócz jakości która ciezko ocenic przed zakupem a ceny tych filtrow od funta do prawie 200?

nie wiem czy to prawda ale czy te filtry polaryzacyjne nasycaja bardziej kolory i zmiejszaja róznice miedzy najjasniejszymi a najciemniejszymi miejscami na zdjeciu - zmniejszaja ilosc wypaleń? Nigdy żadnego filtra nie używałem a słyszałem juz nie raz że co niektórzy nie wychodza z domu z aparatem bez filtra. A czy takie filtry sprawdzaja sie tez w portretach rodzinnych robionych na dworzu przy roznej pogodzie? W UK czesto ciezko o słoneczne dni. Jak wtedy podkrecic kolory jak nie ma słońca tylko szare chmury :/

astroman
8 076
astroman 8 076
#704.09.2014, 21:35

at 5

Rozdzielczość to raczej nie spadnie przy używaniu nawet nagorszego filtra, chyba, że byłby mniejszy od średnicy optyki obiektywu i wtedy musiałbyś zrobić crop zdjęcia :).

at w_w_w
Z ND filtrów, o które pytasz, to tańsza opcja to produkt Polaroida http://www.amazon.co.uk/Polaroid-77...
Używam tego filtra od 3 lat i jest generalnie OK, czasami pojawiają się artefakty gdy używa się maksymalnego "zaciemnienia" i tylko na szerokim kącie, przy dłuższej ogniskowej już jest OK.

Mój kolega używa tego filtra, który jest dużo droższy, ale nie ma z nim żadnych problemów http://www.amazon.co.uk/77mm-Neutra...

Przykładowe linki są do większych średnic, ale 67mm również są w ofercie. Tak przy okazji, to radził bym kupić właśnie taki większy filter i do tego są za grosze pierścienie redukcyjne za kilka funtów, jest to bardziej optymalne rozwiązanie, gdyby zdarzyło Ci się kupić w przyszłości obiektyw o większej średnicy.

Co do filtra polaryzacyjnego (CPL), to tak jak filorp sugerował praktycznie każdy filter, który ma powłoki antyodblaskowe (czyli będzie kosztował od około 30f w gore dla tej średnicy), powinien być zadowalającej jakości.
Ja używam HOYA HD i jest OK.

w_w_w
288
w_w_w 288
#805.09.2014, 06:57

astroman piszesz o artefaksach przy użyciu szerokiego kąta - ja mam najszerszy 18mm to chyba nie powinno być kłopotów? nie chce też kupić filtra który może w jakis sposób pogarszać jakość zdjęć a myśle że te najtańsze za pare funtów mogą właśnie to robic. Mam nadzieje ze jak kupie do Canona to nie będzie kłopotu z gwintem? Czy gwinty w różnych obiektywach różnych marek różnia sie od siebie czy wystarczy kupić 67mm i będzie pasował do Canona i np do Nikona ?

http://www.ebay.co.uk/itm/Polaroid-...

a czym sie różni Hoya HD on Hoya Pro1?

http://www.ebay.co.uk/itm/Genuine-H...

http://www.ebay.co.uk/itm/Genuine-N...

http://www.ebay.co.uk/itm/HOYA-67mm...

astroman
8 076
astroman 8 076
#905.09.2014, 09:19

Przy 18mm nie powinno być kłopotów, zwłaszcza jak zostaniesz wewnątrz zakresu oznaczonego przez producenta. Można w tym filtrze ściemnić obraz jeszcze bardziej wychodząc poza zakres oznaczony na filtrze, ale właśnie wtedy mogą pojawić się artefakty.

Każdy filter w jakimś stopniu pogarsza jakość obrazu, ale w większości przypadków będzie to niezuważalne, zwłaszcza jeżeli filter ma powłoki antyrefleksyjne (multicoating).

Gwinty filtrów są standaryzowane i każdy filtr powinien pasować do współczesnych obiektywów praktycznie wszystkich marek, dlatego producenci filtrów nie specyfikują producentów obiektywów do których można założyć ich filtr.

Hoya Pro1 ma więcej powłok antyrefleksyjneych niż wersja HD, jest przez to droższa, ale i lepsza.

filorp
248 37
filorp 248 37
#1005.09.2014, 12:04

mam teraz jeden taki filtr obracany nd za cos kolo £10 z ebuya mam tez dobry filtr staly chinski z powlokami ale za £50 roznica jest powalajaca - musisz wiedziec ze regulowany filtr to po prostu dwa filtry polaryzacyjne zlozone tak by tworzyly odwrotne wzgledem siebie fazy, przez obrot wzgledem siebie nastepuje przyciemnienie badz rozjasnienie. filtr polaryzacyjny zaleznie od jakosci bedzie bardziej lub mniej oddzialywal a takze wprowadzal bardziej lub mniej widoczne pogorszenie obrazu. Usuwa on czesc odbitego swiatla ktore rozni sie faza. czyli np moze usunac czesc swiatla odbitego od fal wody tak zeby nie powodowaly przepalen. nie powiesz mi astroman ze widok przez tania plekse i dobre szklo hartowane bedzie taki sam...?

filorp
248 37
filorp 248 37
#1105.09.2014, 12:11

z tego co pokazales to bralbym wszystkie procz tego polaroida - ta hoya ze zmiennym nd jest tez niezla ale mam maly zakres tylko do nd 400 do dobrych welen w swietle dziennym ludzie tutaj zwykle uzywaja nd1000......

astroman
8 076
astroman 8 076
#1205.09.2014, 13:48

filorp
#10 | Dziś - 12:04
" ... nie powiesz mi astroman ze widok przez tania plekse i dobre szklo hartowane bedzie taki sam...?"

===================================

Nigdy nic takiego nie stwierdziłem, odniosłem się tylko do stwierdzenia, że filtr może wpływać na rozdzielczość zdjęcia. Jakkolwiek moze wpływać na jakosć zdjęcia, to na pewno nie na jego rozdzielczość.
Poza tym watpię, by nawet natańsze filtry były rozbione z pleksi (przynajmniej ja nigdy takich nie widziałem), zawsze są ze szkła, te z najniższej półki mogą nie mieć co najwyżej powłok antyodblaskowych (multicoating).

filorp
248 37
filorp 248 37
#1305.09.2014, 15:34

no masz racje mozna miec caly kadr wypelniony jednokoloro w duzej jak i malej rozdzielczosci!!!!;D Niestety jest cos takiego jak rozdzielczosc optyki, krazek ayrego, ring the belll? kazda przeszkoda na drodze przedmiot - sensor moze pogarszac rozdzielczosc - zdjecie moze byc zapisane w duzej rozdzielczosci pomimo tego ze jest kompletnie nieostre - niestety ale rozdzielczosc matrycy to nie wszystko....

astroman
8 076
astroman 8 076
#1405.09.2014, 15:45

Rozdzielczość optyczna (o której piszesz) jest ściśle związana ze średnicą obiektywu i filtry również nie mają na nią wpływu. Wpływ na nią mogą jedynie mieć negatywne soczewki (Barlow lenses), częsciej znane w fotografii jako "extendery" służące do zwiększania długości ogniskowych obiektywów, by uzyskać większy zoom. Żeby przekroczyć rozdzielczość optyczną danego obiektywu (tak zwaną rozdzielczość użyteczną), trzeba by było użyć 2 lub 3 extenderów na raz dla większości obiektywów. Im większa średnica obiektywu tym większa jego rozdzielczość optyczna.

filorp
248 37
filorp 248 37
#1505.09.2014, 16:38

lopatologicznie: tani filter cpl = kiepski efekt polaryzacji oraz pogorszenie obrazka - drozszy i markowy odwrotnie - przestrzegam po prostu przed kupowaniem tanich filtrow.... hoya tzw czarna seria HD jest ok....

astroman: http://en.wikipedia.org/wiki/Optica... jest tam nawet fragment o rozdzielczosci atmosfery...

filorp
248 37
filorp 248 37
#1605.09.2014, 16:48

wyglada na to astroman ze pomyliles ogniskowa z rozdzielczoscia....

astroman
8 076
astroman 8 076
#1705.09.2014, 17:11

Nic nie pomyliłem, w linku który podałeś odsyłam to podrozdziału "Lens resolution" i równania na użyteczną rozdzielczość. Długośc fali świetlnej jest stała, więc użyteczna rozdzielczość zależy tylko od średnicy obiektywu, im większa średnica, tym większa rozdzielczość. Czyli im większa srednica, tym większy zoom (długość ogniskowej) może być obsłużona przez soczewkę takiego obiektywu, zanim pogorszy się rozdzielczość obrazu, a filtry nie mają z tym nic wspólnego.

Ja nigdzie nie napisałem, że tańsze filtry są tak samo dobre jak drozsze, ani, że filtry nie mają wpływu na obraz (a wręcz przeciwnie). Ja tylko prostuję, że nie ma to nic wspólnego z pogorszeniem rozdzielczości, co napisałeś. Prawdopodobnie miałeś na myśli ogólnie ewentualne pogorszenie jakości obrazu, tylko napisałeś rozdzielczości, co nie jest prawdą.

filorp
248 37
filorp 248 37
#1805.09.2014, 18:34

dobra zrozumialem, jaja sobie caly czas robiles.... dalem sie zlapac ok... od srednicy - dobre!!!! ;DDD buahahahaha!

astroman
8 076
astroman 8 076
#1905.09.2014, 18:43

Nie robiłem żadnych jaj, to jedno z podstawowych praw optyki. Rozdzielczość optyczna obiektywu, teleskopu, czy innego urządzenia optycznego zależy od jego średnicy (a właściwie średnicy głównego element optycznego), gdyż jest limitowana przez dyfrakcję fali świetlnej, która od tej średnicy zależy. To, że o tym nie wiesz lub tego nie rozumiesz, to już nie mój problem, zawsze się możesz dokształcić.

http://www.rocketmime.com/astronomy...

astroman
8 076
astroman 8 076
#2005.09.2014, 18:59

Jest tam też o kręgach Airy'ego o których wspomionałeś, ale chyba nie za bardzo wiedziałeś skad się biorą. Zależą również od średnicy i są miarą rozdzielczości optyki.

filorp
248 37
filorp 248 37
#2105.09.2014, 20:28

astroman to w jaki sposob wytlumaczysz fakt ze dwa takie same obiektywy przymkniete do tej samej dziury moga generowac obrazki o innej rozdzielczosci? Jak wyjasnisz fakt ze zwykle obiektywy dobrej klasy maja najwieksza rozdzielczosc po niewielkim przymknieciu a nie na maksymalnym otworze czy w pelni przymkniete. Poczytaj to wszystko co podales jeszcze raz tym razem ze zrozumieniem - doksztalc sie jesli chodzi o rozne aberracje ktore ograniczaja rozdzielczosc. Wejdz sobie na optyczne.pl i poczytaj jak sie mierzy rozdzielczosc i znajdz mi tam fragment gdziie mowa jest o srednicy choc raz. To o czym wspomniales to model idealny totalnie oderwany od praktyki - kiedy rozdzielczosc jest determinowana tylko przez srednice wystepuje wtedy gdy mamy doskonale szklo bez aberracji, doskonala przyslona bez dyfrakcji. Niestety w optyce fotograficznej, bo o astronomicznej wiem nie wiele, mamy do czynienia z ukladami o niewielkich srednicach w ktorych jedynym praktycznie limitujacym rozdzielczosc czynnikiem jest po prostu jakosc wykonania i jakosc materialow, zwiekszenie srednicy daje niewielki efekt ale niestety tylko marginalnie bo zawsze masz ograniczenie wielkosci sensora i srednicy mocowania obiektywu.

astroman
8 076
astroman 8 076
#2205.09.2014, 20:55

Nie ma optyki fotograficznej, astronomicznej czy jakiejkowlwiek innej. Jest tylko jedna optyka i stosuje się do wszystkich urządzeń optycznych. Teleskop, to nic innego jak duży obiektyw.
Poza tym wygląda na to, z tego co piszesz, że utożsamiasz rozdzielczość optyczną z jakością obrazu, a te rzeczy nie są tożsame.
Dwa obiektywy o tej samej średnicy bedą miały zawsze taką samą rozdzielczość optyczną, ale mogą mieć różną jakość obrazu w zależności od rodzaju użytego szkła, jego współczynnika dyspersji, zastosowanych powłok antyrefleksyjnych, wykończenia wewnętrznego obiektywu i odbić wewnętrznych, dodatkowych soczewek korygujących aberacje chromatyczną, komę czy korygujące deformacje obrazu przy obiektywach szerokątnych, etc.

Wygląda na to, że nie rozumiesz lub mieszasz podstawowe zagadnienia optyki, bo rozdzielczaść optyczna (obiektywu, teleskopu, mikroskopu, lupy, etc) zawsze zależy bezpośrednio tylko i wyłącznie od jego średnicy zgodnie z podanym wcześniej równaniem (w linku który sam podałeś, oraz to samo równanie z mojego linku, razem z jego interpetacją fizyczną na kręgach Airy'ego i omówionym poniżej limitem Dawes'a określającym praktyczną rozdzielczość optyki).

astroman
8 076
astroman 8 076
#2305.09.2014, 21:10

Poza tym rozdzielczość optyczna obiektywów jest dużo większa od rozdzielczości matryc fotograficznych, nawet dla obiektywów o małych średnicach, i praktycznie nigdy nie jest czynnikiem limitującym końcową rozdzielczość zdjęcia.

W każdym razie, filtry nigdy nie będą miały wpływu na zmniejszenie rozdzielczości obrazu jeżeli mają taki sam lub większy rozmiar, a praktycznie prawie zawsze będą miały wpływ na jakość tego obrazu. W zależności od ich wykonania i ceny może to być wpływ zauważalny lub prawie nie zauważalny dla ludzkiego oka.

filorp
248 37
filorp 248 37
#2405.09.2014, 21:26

Nie odpowiedziales mi na proste pytania. To od czego zalezy i co to jest to twoja 'jakosc obrazu'? 'jakosc obrazu' jest scisle zwiazana z rozdzielczoscia (przy czym nie probuj mnie lapac za slowka i wykazywac ze zalezna jest od innych czynnikow, bo to oczywiste). Chyba sie nie zrozumiemy..... Nie wiem o co Ci chodzi.... przeczysz wszystkim portalom ktore zajmuja sie mierzeniem jakosci optyki w tym i filtrow. Jak ogladam zdjecie i widze zdzbla trawy w jednym przypadku a w drugim przypadku tych zdzbel nie rozrozniam, np ogladajac zdjecie ze smartfona to w pierwszym przypadku mam po prostu wieksza rozdzielczosc ukladu sensor-optyka niz w drugim. Jak robie zdjecie z filtrem made in china za £2.99 z darmowa przesylka i mam rozmydlone detale to dla mnie jest to ograniczenie rozdzielczosci ktore moge mierzyc w liniach na mm czy cal.... czyli po prostu wprowadzilem przeszkode do ukladu optycznego. Masz dokladnie definicje rozdzielczosci zalezy ona od zdolnosci do rozroznienia przedmiotow albo przedstawienia detali..... Nie chce mi sie zreszta brnac dalej w ten mongolizm.....

astroman
8 076
astroman 8 076
#2505.09.2014, 22:38

Odpowiadam Ci cały czas, tylko, że nie rozumiesz.

Definicja rozdzielczości obrazu wynika z równań rozdzielczości optycznej, które są w linkach (jeden z nich sam podałeś), a jest blizej wyjaśniona (fizycznie zinterpretowana) w linku które ja podałem. Po krótce jest to zdolność układu optycznego (teleskopu, obiektywu, mikroskopu, etc) do rejestracji detali obrazu przypadających na jednostkę powierzni. Najmniejsza odległosć pomiędzy dwoma punktami (detalami), które da się rozróżnić jest mierzona promieniem punktu centralnego kręgów Airy'ego, który jest wynikiem dyfrakcji (ugięcia) fali świetlnej i zależy od jej długości oraz średnicy obiektywu (ogólnie najmniejszej średnicy w układzie optycznym). Promień ten (najmniejszą odległość pomiędzy rozróżnialnymi szczegółami) można obliczyć ze wzoru:

R=(1.22 x długość fali światła) / średnicę obiektywu

Jak więc widać przy stałej długości fali świetlnej jedyną wielkością, która będzie wpływać na rozdzielczość jest średnica obiektywu. Im większa średnica obiektywu tym mniejszy promień (odległość) pomiędzy rozróżnialnymi szczegółami, czyli większa ilość rozróżnialnych szczegółów na daną powierzchnię.

Nie wiem o jakich portalach mówisz, ale jak mówiłem optyka jest jedna.
Sprawdziłem na optyczne.pl (skoro tą stronę powołałeś) i oni "niepoprawnie" jako przykład rozdzielczości obiektywu podają wykres MTF http://www.optyczne.pl/315.4-Test_o...
Wykresy MTF Modulation Transfer Function (funkcja przenoszenia modulacji lub optyczna funkcja przenoszenia) nie mierzą rozdzielczości tylko obrazują kontrast obiektywu od jego środka do brzegów w porównaniu z obiektywem idealnym, który przenosiłby 100% wpadającego światła. Co prawda kontrast obiektywu jest związany z jego rozdzielczością, ale wpływają na niego (kontrast) również inne czynniki (jak poziom odbić od powierzchni optycznych, czy wewnętrznych odbić obiektywu) więc nie jest on miarodajny, a w dodatku nie da się z tego w żaden sposób obliczyć wprost rozdzielczości obiektywu.

Tak, każda "przeszkoda" optyczna w tym filtry ma wpływ na obraz, jednak zazwyczaj powodują one głównie zmniejszenie poziomu światła i artefakty związane z odbiciami, stąd ważne powłoki antyrefleksyjne (multicoating).

filorp
248 37
filorp 248 37
#2605.09.2014, 23:18

Zapomnialem dodac w_w_w, ze jak kupisz dobrej klasy nd ze zmiennym przyciemnieniem to nie musisz juz kupowac polara bo praktycznie kupiles sobie juz dwa.... bedziesz mial jedynie troche ciemniej niz gdybys uzywal pojedynczego. Czyli zmienny nd to od razu polaryzacyjny. I tutaj nie zalowalbym funtow....

w_w_w
288
w_w_w 288
#2706.09.2014, 12:38

sa dwa powody dlaczego chciałbym kupić te filtry - nigdy ich nie miałem a po zdjęciach które ogladam w internecie widze ze osoby które ich uzywaja maja bardziej nasycone kolory i lepszy kontrast plus mniejsza mozliwosc przepaleń co jest pomocne jak sie robi zdjecia w słoneczne dni. Drugi powód to maksymalne otwarcie przysłony przy dość długim czasie naświetlania co bez filtra nie jest możliwe w słoneczy dzien. Dlaczego ND plus Polar? ND chciałbym do long exposure w dzien a o polarze myślałem do portretów robionych w słoneczne dni w terenie. Filorp piszesz ze jak kupie dobry ND to juz polara nie trzeba - czyli ten ND tez podkręca kolory plus poprawia kontrast?

problem jaki mam z fotografia to jesli jest bardzo słonecznie to czasem sa przepalenia bo sa dość duze roznice miedzy jasnymi miejscami a zaciemnionymi wiec mam wybór zrobić ciemne zdjęcie lub mnie istotne elementy delikatnie przepalic. Od jakiegoś czasu amatorsko fotografuje portrety znajomych rodzin. Chciałbym poprawić kolory tła na którym ich fotografuje włącznie z niebem które zazwyczaj w słoneczne dni jest bezchmurne. Nie wiem czy dobrze kombinuje i po zakupie filtra dostane to czego oczekuje :/

a wy do sesji/portretów w plenerze używacie filtrów?

mój cel to jakość, kolory itd zbliżone do tej fotki:

https://www.facebook.com/dhladkapho...

podoba mi sie taki styl, nasycenie kolorów, kontrast, dużo światła, mało zacienionych miejsc itd

u mnie kolory i jakośc zdjęc nie są aż takie imponujące :/

filorp
248 37
filorp 248 37
#2806.09.2014, 13:03

jedno slowo w_w_w: photoshop.
Polar daje troche inne kolory z dwoch powodow: po pierwsze primo - z zalozonym cpl-em uklad pomiaru swiatla w aparacie dziala troche inaczej i czasami powoduje niedoswietlenie - stad kolory bardziej wysycone. Po drugie primo, polar obetnie ci czesc niespolaryzowanego swiatla i najczesciej jest to np silny odblask albo odbicie. Zeby zrozumiec jak dziala polar znajdz duza szybe wystawowa, ustaw sie tak by widziec odbicie ulicy w tej szybie i zacznij krecic polarem - zauwazysz, ze odbicie w pewnym momencie znika w stopniu wprost proporcjonalnym do ceny za tego polara :DDDD.

mariusz
3 414 399
mariusz 3 414 399
#2906.09.2014, 16:03

w w w ja tan znawcą i onanistą sprzętowym nie jestem ale z tego jakie masz oczekiwania względem filtra do fotografowania krajobrazu ( chodzi o zrównoważenie światła ) tylko szara połówka np ND8

mariusz
3 414 399
mariusz 3 414 399
#3006.09.2014, 16:07
  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm