Do góry

Prosze o sprawdzony przepis na sledzie :-)

Temat zamknięty
sharmlover
144
14.07.2011, 13:50

Prosilabym o sprawdzony (nie sciagniety z internetu, tudziez innych zrodel) przepis na sledzie.
Sprawdzony moze byc osobiscie lub przez osoby trzecie :-).
W przyszlym tygodniu moj lokalny "fish van" przywiezie mi 16 filetow sledzia a ja chcialabym wiedziec jak (dokladnie wszystkie skladniki, przyprawy, czas marynowania) z takiego sledzia zrobic:
- sledzia solonego (takiego, jak w Polsce kupuje sie do "odsolenia" zanim zrobimy w occie czy oleju)
- sledzia w occie (po etapie zasolenia)
- sledzia w oleju
- o sledziach po kaszubsku nawet nie wspominam, chociaz chetnie sprobowalabym tradycyjnego przepisu:-)
Najwiecej szczegolowych informacji prosilabym o "zasoleniu", nie wiem jak prawidlowo sie nazywa proces uczynienia sledzia slonym ;-).
Z gory dzieki :-)

pozeracz
11 259
pozeracz 11 259
#6114.07.2011, 23:59

oki. kontakt do mnie u mnie w profajlu

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#6214.07.2011, 23:59

Za szantami tęsknię bardzo. Od lat nie miałem możliwości być na koncertach ...
Bywałem też na Augustowskiej Nocy Jazzowej, na muzyce celtyckiej w Dowspudzie ...

pozeracz
11 259
pozeracz 11 259
#6315.07.2011, 00:00

jutro są szanty w węgorzewie. niestety mnie nie będzie:(

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#6415.07.2011, 00:02

Barmanka z Zęzy miała największe cycki świata!!!
Raz widziałem jak wciągnęła cyce (powietrze), potem strzeliła i pijanego gostka wymiotło jak z katapulty.

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#6515.07.2011, 00:04

Ostatnie pytanie i spadam: pływałeś na żaglach?
Turystycznie? Wyczynowo???

pozeracz
11 259
pozeracz 11 259
#6615.07.2011, 00:05

i obslugiwala klientów w bardzo krótkich spodenkach i skompym cyckonoszu od stroju kompielowego. wszyscy sie oblizywalil. a to była miejscowa barmanka. urody przeciętnej, moze lekko powyżej przeciętnej ale cycki miała nieprzecietne:)

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#6715.07.2011, 00:07

W 1999 byłem na dyskotece w Węgorzewie i w Harszu, ale nie pamiętam nazw lokali.
W 2000 wyjechałem i od tej pory nosi mnie po świecie.
Tak, że mam dobre, ciepłe wspomnienia z Mazur, z Twojej okolicy.

pozeracz
11 259
pozeracz 11 259
#6815.07.2011, 00:08

wyczynowo Baza Mrągowo. turystycznie też. mam swojego finna i 4 bojery DN. teraz szukam ślizgu monotyp XV. mam nadzieje,że znajde coś w estoni. no i musze kupic sobie tornado-to katamaran. chyba znajde cos na wyspie. jak nie to holandia

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#6915.07.2011, 00:10

A toś mnie zażył!!!

Jak wrócisz z urlopu - odezwij się.
Mamy od metra wspólnych znajomych :))

pozeracz
11 259
pozeracz 11 259
#7015.07.2011, 00:10

jak byś chciał pośmigać na bojerach zimą to się odezwij. finna latem tez mogę udostępnić. caly sprzęt mam w kalu koło węgorzewa.

pozeracz
11 259
pozeracz 11 259
#7115.07.2011, 00:12

a klan nowickich z mragowa to moi bardzo bliscy znajomi

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7215.07.2011, 00:13

Monotypy miał LOK Augustów.
Na DN urwałem płozownicę (raczej obciąłem) jak wjechałem w wyjmę po niewodzie.

Ganiałeś w biathlonie?
Strzelanie?
Biegi przełajowe?
Pływanie???

pozeracz
11 259
pozeracz 11 259
#7315.07.2011, 00:17

kiedys przełaje ale to bardzo krótka historia. niestety na pudlo sie nie lapałem wiec zrezygnowałem. na sredniakach 1,5km w podstawówce zawsze zgarniałem pierwsze miejsce. ale to już sto lat temu było.dawno i nie prawda.
kiedys jeszcze kajaki wyczynowo w vegorii vegorzewo. na czwórce nawet na spartakiade sie załapaliśmy

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7415.07.2011, 00:17

Thx, mam na czym pływać :))
6-cio kojowa kabinówka, omega plastik, brat teraz też coś kupuje nowego ...

Bracia Stępkowscy z Giżycka skonstruowali mini-bojera. Fajne cacuszko.
Bogdan nie żyje [i]

pozeracz
11 259
pozeracz 11 259
#7515.07.2011, 00:19

spadam lulu. jutro a w zasadzie dzisiaj mam sporo pracy. brydzyści szkoccy są wymagającymi klientami:)

pozeracz
11 259
pozeracz 11 259
#7615.07.2011, 00:20

cU. mam nadzieje,że będzie okazja żeby się spotkać

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#7715.07.2011, 00:26

Dobranoc Bardzo.
Thx za rozmowę i wspominki :))

@sharmlover , wybacz, że tak w Twoim temacie, ale za to pogrzebię w przepisach z rybami i wkleję :))

sharmlover
144
#7815.07.2011, 07:59

#77 Cala przyjemnosc po mojej stronie :-), mily temat i piekne wspomnienia :-)
To ja tez sobie pozwole w "swoim" temacie - odbiedz od w/w.
Ja moge polecic Shetland Folk Festival - chociaz w 2004 sprzedalismy dom w Lerwick i od tego czasu nie mialam przyjemnosci brac udzialu ale corka nadal mieszka w Lerwick i wspominala, ze malo sie zmienilo tak wiec cudowna atmosfera i szanty w wykonaniu grup z roznych krajow :-).
Ponizej link:
http://www.shetlandfolkfestival.com...

To ja czekam na przepisy :-)

Profil nieaktywny
kambodza_boy
#7915.07.2011, 08:18

duchu38
#72 | Dziś - 00:13
Ganiałeś w biathlonie?
Strzelanie?
Biegi przełajowe?
Pływanie???

Ja tylko w sztafecie olimpijskiej biegalem na 400 m! :/
Kupilem za to w drodze po piwo rolmopsy Lisnera tak sie na te sledzie napalilem! :|
Tyle, ze zapomnialem iz sledzie lubia plywac,a w piwie to one nie poplywaja! :/
Zostawie na jutro... Na wolne!

orionka
505
orionka 505
#8016.07.2011, 08:26

1 op. filetow Matjas z tesco
1 srednia cebula
1pieczona marynowana papryka b/skorki(jest pyszna w lidlu-niemiecka,(nasza polska jest ze skora)
pieprz dp smaku i jak ktos lubi odrobine maggi,sosu sojowego lub kucharka czy vegety,
2-3 lyzki oleju(ja uzywam kukurydziany lub winogronowy)

sledzie lekko odsaczyc-pokroic w paski ok.3-4cm,cebulke pokroic w cwierc-plastry(mozna sparzyc wrzatkiem,przelac zimna woda i odcisnac),a papryke w paski, wszystko ulozyc w miseczce warstwami, kazda lekko popieprzyc,zalac olejem i wlozyc na 2h do lodowki(jak ktos lubi ostro i slono mozna dosolic lub domagowac i skropic cytryna lub octem,ale nalezy pamietac,ze papryka jest z marynaty)

robie jeszcze salatkowa wersje tych sledzi,skladniki te same, sledzie kroje na cienkie paski,cebulke i papryke w kostke-do miseczki,pieprz ,olej- wymieszac i odstawic do lodowki- smacznego

JOanna_K
4 280
JOanna_K 4 280
#8116.07.2011, 08:33

orionka, ale ona chce te filety /swieze/ZASOLIC...

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#8216.07.2011, 15:59

Dowolną rybę, świeżą, pofiletować, delikatnie posolić (w moim przypadku - makrela).
Powyrywać w miarę możliwości wystające oście. Podzielić na kawałki nie dłuższe jak 10 cm.
Smażyć na oleju, do złotego koloru, co najwyżej lekko zbrązowić, ale nie wysuszać ryby (nie wysmażać).
Ugotować na kostce Knora, rybnej, warzywa pokrojone w kostkę: marchew, pietruszkę, seler, 1 cebulę, pół pora.
================================================
I wersja w musztardzie:

Układać kawałki ryby w naczyniu żaroodpornym (wysmarować wcześniej masłem): warstwa warzyw, warstwa ryby, warstwa warzyw, warstwa ryby ...
KAZDY kawałek ryby, jeszcze gorący, polewamy musztardą (rozcieńczoną gorącą wodą; polecam ostrzejsze musztardy). Zalać wywarem z warzyw, później podlewać w miarę konieczności zimną wodą.
Zapiekać w gorącym piekarniku około 20 minut.

=================================================
II wersja w sosie śmietanowo-koperkowym:

Ułożyć grubszą warstwę ugotowanych warzyw w rondelku teflonowym, na to smażoną j.w. rybę, zalać wywarem z warzyw, zasypać 1 częścią kopru (jako pierwsze może być suszony).
Jak zacznie wrzeć, gotować na pyrkającym ogniu około 10 minut.
Rozrobić gęstą, kwaśną śmietanę z wywarem, z garnka, zalać rybę.
Zredukować sos, do gęstego, nie dopuszczać do zagotowania "na full".
Dosypać zielonego poszatkowanego kopru i zielonej pietruszki, przyprawić do smaku pieprzem ewentualnie dosolić.

Najsmaczniejsze, gdy się odgrzeje raz, lub dwa, z młodymi ziemniakami lub z chlebem.
Nie wylizywać misek, talerzy. Kotom też coś zostawić :))

W żadnym wypadku nie próbować mieszać jakimkolwiek narzędziem. Co najwyżej zamieszać całym rondlem.

wje_wjura_kociu
28 678 17
wje_wjura_kociu 28 678 17
#8316.07.2011, 16:22

ta druga bardzo mJE sie podoba. bede robic.

orionka
505
orionka 505
#8419.07.2011, 06:26

sorry, nie przeczytalam dokladnie postu.
Kilka lat temu, probowalam tu zrobic sledzie solone(w tesco byly swieze), porzadnie nasolilam, odstawilam na ponad tydzien i przed wigilia przygotowalam w oleju, niby smak byl prawdziwego sledzia, ale same sledzie nie mialy tej sprezystosci sledzika tylko byly miekkawe. Po tym eksperymecie przeszla mi ochota na solenie sledzi, a ze z czasem zaczelo przybywac naszych rodzimych produktow, kupuje matjasy.pozdrawiam

Profil nieaktywny
kambodza_boy
#8519.07.2011, 07:34

To sprawdzony przepis!
Ubrac majtki, spodenki gimnastyczne i koszulke batmana! Wyjsc z domu i probowac trzymac sie prosto przez cala droge! Wejsc do Zabki i wybrac sloik sledzi! Zaplacic lub nie! Smacznego! :/

sharmlover
144
#8631.07.2011, 15:12

Zrobilam tak:
Grubsze osci wyjelam potem warstwa sledzia, warstwa morskiej (krysztalkowej) soli po 24h sledzie umylam wsadzilam do mleka na 24h nastepnie sledzie umylam i wsadzilam w sloiki do ostudzonej marynaty (pol octu, pol wody, lisc laurowy, ziarenka pieprzu i gozdzik, cebula pokrojona w plastry - zagotowane przez ok 20 min). Sledzie pyszne byly :-) - dziekuje za porady :-).

albatros
33
#8709.08.2011, 07:48

witam.śledzie w zalewie..namoczyć kilka godzin-pokroić w kawałki do słoika dodać dużo cebulki pokrojonej w piórka zalać zalewą (1/3 szklanki octu na szklankę wody) i na wierzch odrobina oleju i wstawić do lodówki na następny dzień.Znam też super danie - dużo cebuli pokrojonej w piórka 6-7 szt.smażyć aż się zeszkli dodać rodzynki dodać keczup ostry + 2-3 łyzki koncentrat pomidorowy wszystko smażyć aż cebula dość miękka nie solić jedynie odrobina pieprzu -przestudzić.Śledzie pokroić w kostkę -w głębokie naczynie wyłożyć warstwę cebuli na to rozłożyć śledzie + kolejna warstwa cebuli +śledzie i tak do wyczerpania składników...pyszne..

marika.wes
2
#8816.02.2015, 12:56

A ja z kolei mam przepis na trochę "inne" śledzie. Inne ze względu na nietypowe połaczenie smaków: śledzie + rodzynki ;) Ale serio pyszne są! spróbujcie sami :) http://www.smaczny.pl/przepis,sledz...

Katalog firm