Do góry

Wigilijne i swiáteczne menu.

Temat zamknięty
Matrioszka2010
886
12.12.2010, 14:53

Swiéta tuz tuz jakie potrawy zagoszczá w tym roku na waszych stolach w okresie swiátecznym? Zostajecie wierni polskiej tradycji, czy zamierzacie wprowadzic jakies nowosci do swiátecznego jadlospisu? Moze cos szkockiego:)?

bazancik
5 163
bazancik 5 163
#112.12.2010, 15:26

Troche tego i troche tego.Kapusta z grochem na pewno("chodzi" za mna od dluzszego czasu).Ryba tez.Na pewno nie indyk(za suchy)i ichni Christmas pudding tez sobie daruje.

Matrioszka2010
886
#212.12.2010, 18:13

No u mnie podobnie, chociaz powiem szczerze, ze prawdopodobnie ze szkockich rzeczy glównie napoje:)A indyk bédzie, ale filetowany z warzywami w srodku:)

orionka
505
orionka 505
#312.12.2010, 18:37

Na Wigilię napewno karp smażony,kapusta z grzybkami, pierogi z kapustą i grzybami -moja rodzinka to uwielbia
do tego pewnie śledzik, moze kapusta z grochem, jakies sałatki, suszone owoce, orzechy i ciasta.
W święta pieczeń z karczku,moze kaczka nadziewana,może indyk pieczony(pierś i udo),moze jakies rolady albo inne zawijańce z kluskami śląskimi.
Wiem , ze do kiedy będa pierogi , barszczyk i karp to moja rodzinka nie bedzie jadła nic innego...

bazancik
5 163
bazancik 5 163
#412.12.2010, 18:38

Wigilijnej wieczerzy u mnie nie bedzie.Obiad swiateczny-plany jeszcze w powijakach,prawdopodobnie wszystkiego po trochu.W zeszlym roku mielismy kaplona,pieczone warzywa i ziemniaki.

Matrioszka2010
886
#512.12.2010, 18:43

U mnie wigilia bédzie tradycyjna, moze bez trzynastu potraw, ale to co bédzie na pewno bédzie jedzeniem tradycyjnym. W swiéta natomiast na obiad udka i skrzydelka w sosie cytrynowym i klops (alternatywnie) z ziemniaczkami i surówkami, no i kompot ze sliwká suszoná koniecznie. Nie wiem tylko jeszcze do konca jakie ciasto zrobic, moze torta w tym roku, bo mam troché gosci.

Irek
1 949
Irek 1 949
#612.12.2010, 19:01

Haggis.

Matrioszka2010
886
#712.12.2010, 19:04

#6 | Dziś - 19:01
No wiesz dobrze jest sié integrowac z miejscowá ludnosciá i zwyczajami, wiéc jak lubisz czemu nie. Ja nie przepadam wiéc sobie darujé.

bazancik
5 163
bazancik 5 163
#812.12.2010, 19:08

Matrioszka,moze nie jadlas dobrego haggisa?Mnie rece opadly jak dostalam dobry haggis w prezencie i zasugerowano mi odgrzanie go w mikrofalowce.

poluszka
2 687
poluszka 2 687
#912.12.2010, 19:11

ja uwielbiam haggis...nie cierpie natomiast black puddingu...

Profil nieaktywny
Beton_Gawel
#1012.12.2010, 19:25

barszcz z uszkami
pierogi ruskie z kapusta
kapusniak
kutia

i cos jeszcze robia ja nie od roboty tylko do jedzenia

dorocina
9 828
dorocina 9 828
#1112.12.2010, 20:13

U mnie klasyczna Wigilia z 12 potrawami (jak co roku): barszcz z uszkami, zupa rybna, pierogi z kapustą, karp smażony, ryba po grecku, ryba w galarecie, śledzie w 3 odmianach (po żydowsku, w oleju i w śmietanie), kluski z makiem, kapusta z grochem i kompot z suszu; A w święta? hmm, Pewnie pieczeń w dwóch odmianach: wieprzowa z pieczarkami i wołowa z cebulą, dwie, trzy sałatki, "garlickowe mushroomy", buraczki zasmażane, surówka z porów (i kilka innych typu: surówka z marchwi, surówka z czarnej rzepy), makowiec, szarlotka (i co tam jeszcze upiecze moja przyszła synowa), kompot (tym razem nie z suszu, tylko pewnie wiśniowy) w międzyczasie pasztet domowy, wędliny i... dojadanie reszty z Wigilii:)

Dyzio.
3 873
Dyzio. 3 873
#1212.12.2010, 20:41

A ja przepadam za świąteczną szarlotką ;-) Podam Wam moi drodzy przepis na jej zrobienie,warto go miec w swoim starym zeszycie z przepisami kuchennymi...
1. Z lodówki weź 10 jajek - połóż na stole ocalałe 7, wytrzyj podłogę, następnym razem uważaj!

2. Weź sporą miskę i wbij jajka rozbijając je o brzeg naczynia.

3. Wytrzyj podłogę, następnym razem bardzie uważaj! W naczyniu mamy 5 żółtek.

4. Weź mikser i wstaw do niego skrzydełka i zacznij ubijać jajka.

5. Wstaw od nowa skrzydełka do miksera, tym razem do oporu. Zacznij ubijać.

6. Umyj twarz, ręce i plecy. W naczyniu pozostały 2 żółtka, a dokładnie tyle potrzeba na świąteczną szarlotkę.

7. Oklej ściany i sufit kuchni gazetami, meble pokryj folią, będziemy dodawać mąkę.

8. Nasyp 20 dkg mąki do szklanki, pozostałe 80 dkg zbierz z powrotem do torebki.

9. Sprawdź czy ściany i sufit są oklejone szczelnie, przystąp do miksowania.

10. Weź szybciutko prysznic!

11. Weź 4 jabłka i ostry nóż.

12. Idź do apteki po jodynę, plaster i bandaże. Po powrocie zacznij obierać jabłka. Przemyj jodyną kciuk!

13. Potnij jabłka w kostkę pamiętając, że potrzebujemy 2 jabłek, więc nie wolno zjeść więcej niż połowę! Przemyj jodyną palec wskazujący i środkowy.

14. Jedyne pozostałe jabłko pocięte w kostkę wrzuć do naczynia z ciastem, pozbieraj z podłogi pozostałe kawałki i przemyj wodą.

15. Wymieszaj wszystkie składniki w naczyniu mikserem, umyj lodówkę bo jak zaschnie to nie domyjesz!

16. Przelej ciasto do foremki, wstaw do piekarnika.

17. Po godzinie, jeśli nie widać żadnych zmian włącz piekarnik.

18. Po przebudzeniu nie dzwoń po straż pożarną! Po prostu otwórz okno i piekarnik.

19. Po tych traumatycznych przeżyciach pozostaje tylko schłodzona żubrówka i sok jabłkowy;-)

Smacznego!

  • Strona
  • 1

Katalog firm