Do góry

Czeslaw Milosz "Wiara"

Temat zamknięty
Profil nieaktywny
Admin grupy
PiotrReszcz
14.08.2012, 02:28

Czesław Miłosz

Wiara

Wiara jest wtedy, kiedy ktoś zobaczy
Listek na wodzie albo kroplę rosy
I wie, że one są - bo są konieczne.
Choćby się oczy zamknęło, marzyło,
Na świecie będzie tylko to, co było,
A liść uniosą dalej wody rzeczne.

Wiara jest także, jeżeli ktoś zrani
Nogę kamieniem i wie, że kamienie
Są po to, żeby nogi nam raniły.
Patrzcie, jak drzewo rzuca długie cienie,
I nasz, i kwiatów cień pada na ziemię:
Co nie ma cienia, istnieć nie ma siły.

demaskator
133
#114.08.2012, 03:07

Przytaczasz Miłosza? Przecież był piewcą wielonarodowej Ojczyzny i pewnie świetnie by się bawił przy muzyce żydowskiej, cygańskiej, łemkowskiej itd., itp. (sam zresztą powiedział "Ja wielokrotnie mówiłem o tym, że żaden ze mnie Litwin, skoro po polsku piszę. Natomiast gdybym chciał badać swoje korzenie, to jest jasne, że muzyka litewska na przykład jest dla mnie dziesięciokrotnie bliższa niż polska, ponieważ jest to muzyka, myślę o pieśni ludowej, która słyszałem w dzieciństwie" patrz http://pogranicze.sejny.pl/rozmowa_...). Na pewno by się nie zgodził z Twoimi poglądami.

Profil nieaktywny
Admin grupy
PiotrReszcz
#214.08.2012, 03:11

Nie znasz moich pogladów i nic nie wiesz o mnie! :)

Profil nieaktywny
Admin grupy
PiotrReszcz
#314.08.2012, 03:13

widzisz to co chcesz widziec i wiedziec . a poza tym to nie mam czasu na dyskusje z Toba.
Nie bede przede wszsytkim dyskutowal z osoba, która nie ma szacunku dla drugiego czlowieka.

Profil nieaktywny
Admin grupy
PiotrReszcz
#414.08.2012, 03:15

a poza tym dowoluje Cie do definicji patriotyzmu. W któryms z moich tematów, cos pisalem o tym ....

Profil nieaktywny
Admin grupy
PiotrReszcz
#523.08.2012, 14:40

a tu troche z innej beczki .....

Nadzieja

Nadzieja bywa, jeżeli ktoś wierzy,
że ziemia nie jest snem, lecz żywym ciałem,
I że wzrok, dotyk ani słuch nie kłamie.
A wszystkie rzeczy, które tutaj znałem,
Są niby ogród, kiedy stoisz w bramie.

Wejść tam nie można. Ale jest na pewno.
Gdybyśmy lepiej i mądrzej patrzyli,
Jeszcze kwiat nowy i gwiazdę niejedną
W ogrodzie świata byśmy zobaczyli.

Niektórzy mówią, że nas oko łudzi
I że nic nie ma, tylko się wydaje,
Ale ci właśnie nie mają nadziei.
Myślą, że kiedy człowiek się odwróci,
Cały świat za nim zaraz być przestaje,
Jakby porwały go ręce złodziei.

dorann74
14 009 343
dorann74 14 009 343
#607.09.2012, 22:20

PiotrReszcz
#3 | 14.08.12, 03:13
jak ktos sie nie zgadza z Reszczem to znaczy ze "nie ma szacunku do drugiego czlowieka". Objawienie normalnie. Reszcz czy Ty zawsze gadasz do siebie, czy czasem dyskutujesz z ludzmi o innych pogladach?

dorann74
14 009 343
dorann74 14 009 343
#707.09.2012, 22:22

"Modlitwa dziękczynna z wymówką"/ Andrzej Bursa

Nie uczyniłeś mnie ślepym
Dzięki Ci za to Panie

Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie

Nie uczyniłeś mnie dziecięciem alkoholika
Dzięki Ci za to Panie

Nie uczyniłeś mnie wodogłowcem
Dzięki Ci za to Panie

Nie uczyniłeś mnie jąkałą kuternogą karłem epileptykiem
hermafrodytą koniem mchem ani niczym z fauny i flory
Dzięki Ci za to Panie

Ale dlaczego uczyniłeś mnie polakiem?

dorann74
14 009 343
dorann74 14 009 343
#807.09.2012, 22:23

Z zabaw i gier dziecięcych

Gdy ci się wszystko znudzi
spraw sobie aniołka i staruszka
gra się tak:
podstawiasz staruszkowi nogę że wyrżnie mordą o bruk
aniołek spuszcza główkę
dasz staruszkowi 5 groszy
aniołek podnosi główkę
stłuczesz staruszkowi kamieniem okulary
aniołek spuszcza główkę
ustąpisz staruszkowi miejsca w tramwaju
aniołek podnosi główkę
wylejesz staruszkowi na głowę nocnik
aniołek spuszcza główkę
powiesz staruszkowi "szczęść Boże"
aniołek podnosi główkę
i tak dalej
potem idź spać
przyśni ci się aniołek albo diabełek
jak aniołek wygrałeś
jak diabełek przegrałeś
jak ci się nic nie przyśni
r e m i s

Andrzej Bursa

kaprikorn
8
#924.09.2012, 13:00

Czeław Miłosz - Uczciwe opisanie samego siebie nad szklanką whisky na lotnisku, dajmy na to w Minneapolis

Moje uszy coraz mniej słyszą z rozmów, moje oczy słabną, ale dalej
Są nienasycone.

Widzę ich nogi w minispódniczkach, spodniach albo w powiew-
nych tkaninach,

Każdą podglądam osobno, ich tyłki i uda, zamyślony, kołysany
marzeniami porno.

Stary lubieżny dziadu, pora tobie do grobu, nie na gry i zabawy
młodości.

Nieprawda, robię to tylko, co zawsze robiłem, układając sceny
tej ziemi z rozkazu erotycznej wyobraźni.

Nie pożądam tych właśnie stworzeń, pożądam wszystkiego,
a one są jak znak ekstatycznego obcowania.

Nie moja wina, że jesteśmy tak ulepieni, w połowie z bezintere-
sownej kontemplacji, i w połowie z apetytu.

Jeżeli po śmierci dostanę się do Nieba, musi tam być jak tutaj,
tyle że pozbędę się tępych zmysłów i ociężałych kości.

Zmieniony w samo patrzenie, będę dalej pochłaniał proporcje
ludzkiego ciała, kolor irysów, paryską ulicę w czerwcu o świcie,
całą niepojętą, niepojętą mnogość widzianych rzeczy.

  • Strona
  • 1

Katalog firm