Do góry

4. luty bede w tym roku pamietal

Temat zamknięty
Tomek_S.
Admin grupy
459
Tomek_S. 459
04.02.2010, 22:53

Nie mam pojecia jak wielu z was pracuje w IT ale zazwyczaj w styczniu jest sporo roboty. Wszystkie projekty sie zaczynaja i kazdy o cos pyta a i ludzie wracaja z urlopow swiatczenych i maja sporo problemow czesto wynikajacych z niepamieci. Trzy tygodnie stycznia to byla praca na 100% - ostatnio w Polsce tak zasowalem.
Co by tam nie mowic, oni przyjmuja jakis model IT - najczesciej ITIL i na kazdy funkcjonalny unit przyjmuja jedna osobe tzn. ten odpowiedzialny za to a tamten za tamto i nie dowalaja wiecej pracy. Jak nie ma nic do roboty to mozna bez przeszkod siedziec na internecie ale jak fala nadchodzi to katastrofa...
Tak wiec w poniedzialek poszedlem sobie spokojnie do pracy, pogadalem z kolegami i pracowalem spokojnie swoim tepem. We wtorek kolega z Distributed Server sie rozchorowal wiec przejalem jego obowiazki. W srode juz sie calkowicie nie wyrabialem a dzisiaj padl server plikow CITRIX gdzie to 800 ludzi ma profile i to musi dzialac zeby mogli wogole terminal odpalic. Co kilka minut jakis request do mnie wchodzil, po 11.00 to juz wogole przestalem na to reagowac tylko odbijac ze infrastruktora nad tym pracuje i ze zobacze jak znajde czas. Jeszcze niewiedziec czemu kompletnie inny server plikowy w centrali zaczal bardzo wolno odpowiadac na rzadania z dwoch lokacji i kolejne kilkaset ludzi narzekalo.
Rzucilem okiem w strone Helpdesku a tam zabrakolo miejsca na tablicy zeby wyswietlac ilosc oczekujacych telefonow - 'niezle' mysle sobie. Jakims cudem server zaczal odpowiadac w sensownym czasie ale dalej CITRIX lezal. Szly emaile do calej firmy z updated co godzine bo ta tak jakby na to nie patrzec to kilkaset ludzi przyszlo do pracy i moglo sobie ogolnie isc na kawe albo do domu.
Do 18.00 nie dalo sie nam servera uruchomic, infrastruktura przyjela strategie pewna - zaczeli instalowac nowy i przenosic dane ale za cholere nie wiadomo czy przyniesie to rezultat bo nikt nie wie co sie stalo.

Takie dni to thriler dla IT - raz w roku sie zdarza. W tym padlo mi na czwarty lutego a jutro sobiepojde do roboty i zaczne sie odkopywac przez tydzien jak server do rana ruszy. Az strach myslec co jak nie...

  • Strona
  • 1

Katalog firm