Do góry

Emitowy boom kociakowy.

Temat zamknięty
xlady
Admin grupy
2 670
xlady 2 670
13.09.2011, 13:23

Pamiętacie te czasy, kiedy żeby dostać kociaka trzeba było sporo się natrudzić ? Moja kotkę 3 lata temu szukałam ładnych kilka tygodni i wiecie to, tak powinno było zostać ! Normalnie juz mnie trafia jak widzę kolejne ogłoszenie "sprzedam kotki" Na Boga ludzie, biznes na tych kotach robią czy jak ?! Zamiast wysterylizować to nie, po co, lepiej jak ta stówa a przy dobrych wiatrach i więcej wpadnie do kieszeni i nawet nie pomyślą co z tymi kotami będzie potem. Mam, kota, psa , świnki morskie i ani przez myśl mi nie przeszło żeby któregoś z nich rozmanażać dla kasy. A co jak kotka bedzie musiała miec cesarke, pomyślał ktokolwiek ile to kosztuje ? Już widzę jak pan czy pani x wyskakuja z 1000funtów żeby zrobic kotce cesarkę.
Dlatego zwaram się do tych co juz te koty mają, wykastrujcie czy tez wysterylizujcie je zamiast masowo produkować. Naprawde nie byłoby Wam szkoda zobaczyć ze ktos sie pozbywa kociaka po Waszek kotce bo "dziecko ma alergie" ?! Chcemy rozmnażać, ok, ale niech to będzie kot rasowy z papierami bo prawda jest może okrutna ale łatwiej sie ludzie pozbywają tych za kilka funtów niz tych za kilkaset.
Pamietajmy, ze kotka wcale nie musi miec młodych, ona tego nie potrzebuje. Ruja jest czymś naturalnym, to nie zew natury za macierzyństwem tylko za reprodukcją a to nie to samo.

aaarszenik
London
12 727
#113.09.2011, 13:26

kliknelabym "lajka" jakby byl :)

gerg
6 188
gerg 6 188
#213.09.2011, 13:34

xlady,to wszystko zalezy od ludzi,mam kota i nie mam zamiarru go oddac,sprzedac,to jest członek rodziny,nawet jakby był ,,czarna owca(|kotem).Kochamy zwierzaki nie dla mody.:P

xlady
Admin grupy
2 670
xlady 2 670
#313.09.2011, 13:36

Polacy skutecznie rozwiązali problem kłopotliwej procedury adopcyjnej kotów ze schronisk czy domów tym czasowych. Daj mi 20 - 50funtów a ja Ci dam kociaka, a co z nim będzie dalej to mi to loto. To chyba taki nowy benefit kociakowy ;) Szkoda że nie można tego jakoś ukrócić, bo na pewno bym o to zadbała.

xlady
Admin grupy
2 670
xlady 2 670
#413.09.2011, 13:43

Wiesz gerg, ja absolutnie nie mam nic przeciwko posiadaczom kociaków, tylko pomyśl sam, ile jest takich osób jak Ty, ja czy inni dla których kot czy pies to członek rodziny. Poza tym jest tez inna strona medalu. Dzisiaj jesteśmy tu a jutro gdzie indziej i co wtedy ? Zwierzak idzie do innego domu. Zresztą słuchajcie, gdzie koty mają lepiej tutaj czy w PL ? Tutaj jeszcze do niedawna nie było bezpańskich kotów bo te co nie były rozpłodowe poddawane były kastracji i zył sobie taki kociak długo i szczęśliwe a w Polsce nadal mało kto o tym myśli i jak jest każdy widzi. Poco zapełniać ulice bezpańskimi kotami ?

Sspidersky
790
#513.09.2011, 21:03

xlady niezle "oredzie" :)
A i szczerze mowiac watpie, ze wejdziesz wszystkim "hodowcom" do glowy...

xlady
Admin grupy
2 670
xlady 2 670
#613.09.2011, 21:05

Niestety zdaję sobie z tego sprawę :( Kasa nęci, nawet ta za te kociaki.

Sspidersky
790
#713.09.2011, 21:26

"nawet za te kociaki" - mysle, ze ci ludzie nie patrza na to w ten sposob. A i sama przyznaj, ze (jak patrze na ogloszenia) 50 funtow od lebka, w miocie 4/5/6 sztuk , to chyba dobry zarobek?

Sspidersky
790
#813.09.2011, 21:29

http://www.emito.net/ogloszenia/Edy...

ojciec nieznany, papierow brak, ale co tam - 110 wpadnie :D

bazancik
5 163
bazancik 5 163
#913.09.2011, 21:33

To ostatnie to moze byc przypadek-panna mogla sie wypuscic.Nikt rozsadny nie dopuscilby rasowej kocicy do dachowca.

Sspidersky
790
#1013.09.2011, 21:36

i co z tego przypadek , czy nie? Chyba tym bardziej ktos, kto moglby nazwac sie hodowca, w zwiazku z tym, ze ma rasowego kota, nie powinien robic takiego biznesu...

bazancik
5 163
bazancik 5 163
#1113.09.2011, 21:39

I co z tego ze przypadek?Co ma w takim razie zrobic z kociakami?Moze sprzedac,moze oddac darmo lub tez uspic.Widzisz jakies inne wyjscia?
Wlasnie ze HODOWCA powinien robic taki biznes,a nie osoba przypadkowa.

zartowalem
24 318 48
zartowalem 24 318 48
#1213.09.2011, 21:51

ee, tam, na gumtree tego duzo wiecej. Rynek wyreguluje ceny i podaz ;)

Sspidersky
790
#1313.09.2011, 21:52

HODOWCA po 1 nie powinien popelniac "gafy" dopuszczajac kota z "ojcem nieznanym". Po 2 prawdziwy hodowca stara sie przedluzac swoje "pokolenie", po 3 to 110 funtow to tylko dlatego, ze matka jest "rasowa" - nie napisano, czy z rodowodem. Uwazasz, ze to ok?
Jesli chcesz kota rozmnazac, to rob to prawidlowo, z godnie z rasa, papierami. Jesli nie, to sterylizacja, jak napisala xlady.
Ja nie spotkalam jeszcze prawdziwego hodowcy, ktory puszcza swojego kota w okresie rui na spotkania z przyjaciolmi, a potem ma niechciana ciaze, sorry.

Sspidersky
790
#1413.09.2011, 21:53

zartowalem nie tylko gumtree... No i tez nie tylko Polacy. Dlatego pisalam, ze niestety nie wejdzie sie wszystkim do glow i nie pouklada prawidlowo klockow. biznes jest biznes ;)

bazancik
5 163
bazancik 5 163
#1513.09.2011, 22:03

Sspidersky,niektore kocice w rui przez komin wyjda.Pare sekund nieuwagi wystarczy.
Zgadza sie,ze HODOWCA do takiej gafy nie dopusci.
Nawet dachowce sa sprzedawane po kilkadziesiat funtow.110 funtow nawet za cwierc bengala bez papierow mnie nie dziwi.

Sspidersky
790
#1614.09.2011, 13:10

bazancik, daze do tego, ze to zaden hodowca z tego sprzedawcy tylko handlarz. I nie chodzi tu o cene. Kot prawdopodobnie jest bez papierow, bo nic o tym nie wspomniano. Zgodziles sie, ze hodowca gaf takich nie popelnia i to na tyle... handlarz, a ze matka niby bengal, to prosze 110 funtow... miec a nie miec :)

bazancik
5 163
bazancik 5 163
#1714.09.2011, 13:19

Wiesz,mysle,ze w calym temacie chodzi o odseparowanie prawdziwych hodowcow od tych z przypadku.
Zgadza sie,ze niektorzy traktuja to jako nastepna rzecz na ktorej troche kasy mozna zrobic.Szkoda ze odbywa sie to zawsze kosztem zwierzaka.
Mialam kiedys kocice w rui,chciala przez lufcik wyjsc zeby soie ulzyc(mieszkalam w wiezowcu).
Jezeli juz wpadka sie zdarzyla-trudno,trzeba z tym fantem cos zrobic,mam nadzieje,ze do nastepnej nie dopuszcza.
Jedna z rzeczy ktora mnie uderzyla po przyjezdzie tutaj jest brak bezpanskich zwierzat szwendajacych sie wszedzie.I mam nadzieje,ze tak zostanie,chociaz jezeli "hodowcy" beda robic kase na swoim "towarze" to moze sie to zmienic(oby nie)

urko
19 402 56
urko 19 402 56
#1814.09.2011, 13:33

znaleźli się wielbiciele kotów... gdybym był kotem, to bez żadnych wątpliwości wolałbym być bezpański, ale z jajami niż przeciwnie.

bazancik
5 163
bazancik 5 163
#1914.09.2011, 13:45

urko,jakbym cie zlapala srajacego mi na grzadki to cienko bys spiewal...

urko
19 402 56
urko 19 402 56
#2014.09.2011, 13:48

nie wolno bić kotów! :)

urko
19 402 56
urko 19 402 56
#2114.09.2011, 13:52

a tak na wszelki wypadek, to które te twoje grządki? ;)

bazancik
5 163
bazancik 5 163
#2214.09.2011, 14:02

ja nie bije,rzucam tylko roznymi przedmiotami,badz tez traktuje wezem ogrodowym(kapiel)

urko
19 402 56
urko 19 402 56
#2314.09.2011, 14:06

o, kapiel moze byc :)

xlady
Admin grupy
2 670
xlady 2 670
#2414.09.2011, 19:57

Niestety, tak jak pisałam, koty staly się żywem towarem i łatwym zarobkiem a pomyśleć tylko ze 5 lat temu tak trudno bylo o kociaka :( Gdzie te piękne czasy. Jak tak dalej pójdzie to za kolejne 5 lat będzie jak w Polandii, pełno bezpańskich kociaków na ulicach :(
Moja kota tylko raz poszła w tango, mąż drzwi na ogród otworzył i ta zwiała, niby przed naszym psem :P Nakryłam ją następnego dnia z kotem sąsiadów na bara bara. Na jej i moje szczęście kocur był wykastrowany :D

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#2514.09.2011, 20:03

xlady #24 | Dziś - 19:57

Niestety, tak jak pisałam, koty staly się żywem towarem i łatwym zarobkiem

Wywozone do niemiec i zmuszane do prostytucji :/

filmowiec
10 603 2
filmowiec 10 603 2
#2614.09.2011, 20:25

Na jej i moje szczęście kocur był wykastrowany

Jej szczescia nie byl bym taki pewien:)))))

zartowalem
24 318 48
zartowalem 24 318 48
#2714.09.2011, 20:29

jego tym bardziej :/

xlady
Admin grupy
2 670
xlady 2 670
#2814.09.2011, 21:18

Wyglądali na szczęśliwych :P
Madziutek, jakby tak się zastanowić to owszem ale nie w Niemczech tylko tutaj ;)

urko
19 402 56
urko 19 402 56
#2914.09.2011, 21:35

dziwne pojęcie o szczęściu swoich podopiecznych mają "prawdziwi wielbiciele" kotów...

urko
19 402 56
urko 19 402 56
#3014.09.2011, 21:37

gdyby twój partner był wykastrowany, a ty byś o tym nie wiedziała, to też bys (chwilowo) wyglądała na szczęśliwą... chyba, że nie lubisz dzieci...

Katalog firm