Do góry

Obawa konkurencji...{???}

Temat zamknięty
Q.L.
75
Q.L. 75
08.11.2011, 16:11

Był temat o pewnym warsztacie samochodowym, aż tu nagle... Zniknął. Czemu???

finezyjna
292
finezyjna 292
#108.11.2011, 23:09

jak zwykle...bo ktos sie szczerze wypowiedzial...a to juz jest 'zabronione' na forum...

maciekw
23
maciekw 23
#218.11.2011, 10:26

Bylem - widzialem.
Rece, cycki opadaja. Wolalbym pojechac kowala.
Nie jestem odosbniony w mojej opini.
Moi znajomi po razie zdeklarowali nigdy wiecej tam nie pojada.

Prezes20009
12
#318.11.2011, 23:52

A o jakim warsztacie mowa??

maciekw
23
maciekw 23
#419.11.2011, 13:36

Nie moge napisac na tym forum ale zainteresowani wiedza o jakiej kocicy mowa ;)

pozeracz
11 241
pozeracz 11 241
#519.11.2011, 20:31

oj tam, oj tam. chyba musi sie na kimś nauczyć. dajcie jej szanse:)

Profil nieaktywny
rumpelstiltskin
#620.11.2011, 06:40

bez przesady,kazdy popelnia bledy:)

zartowalem
24 291 48
zartowalem 24 291 48
#720.11.2011, 08:29

Zrob to sam :)

Prezes20009
12
#920.11.2011, 15:08

Hmm i jeszcze piszecie o "jej" w zasadzie zaden warsztat samochodowy w Dundee nie jest godny polecenia to trzeba szczerze przyznac oczywiscie Polski warsztat.

monika21117
103
#1020.11.2011, 17:46

a jaki warsztat jest godny polecenia??? Szkocki???

Prezes20009
12
#1121.11.2011, 17:34

A czemu nie robia to samo co Polacy z ta roznica ze nie naciagaja...
przyklad :

Renault Laguna II 2003r 1,9DCI
Koszt remontu w jednym z warsztatow ( POLSKIM )
czesci 420funtow
plus robocizna 180f
razem 600f.

Franks Auto Center.
Czesci 350f
robocizna 150f
razem 500f

Roznica 100f. malo tego ta roznica nie wynika z tego ze cos nie zostalo wymienione bo wymieniono tesame czesci.

Przyklad 2

Problem z lampami xsenonowymi.
Polski mechanik twierdzi ze czujniki poziomowania lamp xsenonowych ale tu problem polegal na tym ze prawa lampa swiecila w gore i prawo mechanik twierdzil ze lampy maja samoregulatory i same sie ustawiaja i te sensory sa do wymiany. kosztow nie oszacowano.

teraz uwaga w samochodach z roku 2003 nie bylo tak fantastycznych lamp ktore regolowaly by sie w poziomie jest regolator gora/dol a nie prawo lewo. Tu wystarczyl imbus i regulacja reczna koszt 10f nie chce wiedziec ile kosztowaly by mnie te sensory. mysle ze mechanik powinien wiedziec jak ustawia sie lampy....

maciekw
23
maciekw 23
#1221.11.2011, 18:43

Zgadzam sie.
Bylem w polskim warsztacie i mechanik uszkodzil mi samochod (dodam, ze nie byl tani). A potem powiedzial "... jak chcesz zebym ci go zrobil to musisz wymienic to to i to.... a potem bedzie jezdzil. Najlepiej pojedz na szrot gdzies do Anglii i poszukaj czesci albo w internecie" (chodzilo o podzespoly, ktore sam uszkodzil). Cwaniaczek. A jaki przy tym byl przekonywujacy. Opowiedzialem, ze to dzialalo zanim przyjechalem i mial naprawic cos innego a nagle nie dziala, i ze bedzie rozmawial o tym "ze trzeba wymienic" z moja firma ubezpieczeniowa. (jak nie ma Public Liability Insurance to zaplaci z wlasnej kieszeni). Na to on zdziwiony zaczal bluzgac, ze to taki kiepski interes ten warsztat, ze wogole nie wie po co on ten warsztat jeszcze trzyma itd. Potem niemalze sie rozplakal. Generalnie prubowal roznych sztuczek lacznie z szantazem. Ale nie mial wyjscia i kase oddal. BYLEM NIEUGIETY :)
Od tamtej pory Z DALA OMIJAM POLSKICH MECHANIKOW.
Z reszta zgadzam sie z komentarzem powyzej NASI-PRZYCINAJA I NACIAGAJA NA KOSZTA.
Polecam przejechac sie i porownac ceny u kilku.

rafal_zz
Dundee
132
#1422.11.2011, 15:59

Wielu rodaków mających problem z samochodem wybiera polskie warsztaty zapewne z powodu bariery językowej, szkoda, że w szkockich nie działa taka translacja jak np w Cunsilu:P albo nie pracuje tam jakiś pojedynczy Polak.

bus_37
Dundee
22 118 114
bus_37 Dundee 22 118 114
#1522.11.2011, 19:06

robilem woz w warsztatcie w dundee, polskim, naprawili szybko i w miare tanio, szkoci w ogole sie nie podjeli naprawy.

Nie ma nic gorszego niz polskiego dusigrosza w lagunie 2003 za 1500 funa, ktory by jeszcze remont tej kupy zlomu chcial za free tylko i tylko dlatego ze wyjechali kiedys z tego samego kraju.

Polecam polskie warsztaty w dundee, nawet taksowkarz kiedys mi polecal je jako jedne z lepszych.

Pzdr.

maciekw
23
maciekw 23
#1622.11.2011, 19:48

HAHAHAHAHAHAHAHA
Nie ma to jak autoreklama.
Wszyscy wiemy o kogo chodzi.
Wszyscy znamy - z aotopsji albo opowiadan.
Moj dobry kolega robil tam BMW no i zaluje do dzis.
Moj sasiad szkot (SKODA OCTAVIA) go nawet zachwalal, ze taki dobry bo NASMAROWAL MU SILNICZEK WYCIERACZEK ZA £40.
TYPOWE NACIAGANIE
£40 ZA NAPARSTEK SMARU.

Gorzej juz byc nie moze

Prezes20009
12
#1722.11.2011, 20:21

bus_37 nie dusigrosza tylko osoby myslacej i potrafiacej dedukowac i zauwazyc gdy ktos chce cie oszukac!!!
Wiesz moze i kupa zlomu ale jak mozna polecac mechanika ktory samochod z 2003 r traktuje jak auto z 2010 i wciska ci kit ze twoje lampy reaguja na skrecanie samochodem w prawo/lewo no chyba ze dla ciebie to normalne i wiezysz w kazde slowo panow "mechanikow" z Polski swoja droga ciekawe czemu wyjechali tam aut sporo i roboty duzo a moze PRACY nie mieli bo PARTACZE SA....
a skoro twoje auto zrobili tanio i szybko to chyba polonezem z polski przyjechales...

Pzdr.

iwona.z
56
iwona.z 56
#1823.11.2011, 18:15

powiem tylko jedno po wizycie w takich warsztatach jak Frank Auto Centre trzeba sobie samemu wszystkie sruby podokrecac.a co do polskich mechanikow to 90% szkockich, moze sie od nich uczyc. a co do cen to wszystko zalezy od jakosci wiec stad ta roznica w cenie.Amen

maciekw
23
maciekw 23
#1923.11.2011, 21:26

A po wizycie w rodziym mozesz sie kierowac w strone Douglas, vis-a-vis fabryki Michellin.
Jak dobrze pojdzie i wlasciciel niedowidzi to sprzedaz swoja FURE za cene zlomu.
Maxima Maxi Amen

checkmate
6 858
checkmate 6 858
#2023.11.2011, 23:19

Nie bardzo rozumiem - od kiedy jakość i cena usługi zależy od narodowości?

Mam takie pytanie - z głupia frant - do tych, którzy narzekają na jakość i ceny, a sami świadczą usługi:
Czy ktoś mógłby miec taka opinię o Was?

zartowalem
24 291 48
zartowalem 24 291 48
#2124.11.2011, 04:39

Wlasnie mialem o to spytac. Co tu ma narodowosc do rzeczy? Sa warsztaty dobre i sa zle. Zarowno polskie jak i szkockie. Wszyscy piszecie bzdury, po kolei az do... Checkmata z ktorym musze sie zgodzic.

zartowalem
24 291 48
zartowalem 24 291 48
#2224.11.2011, 04:42

Ja raz zabralem auto od szkota i zawiozlem do polaka, bo na mechanice sie znam i nikt mi ciemnoty nie wcisnie, a innym razem od polaka zabralem do szkota. Narodowosc tu nic nie miala do rzeczy.

Q.L.
75
Q.L. 75
#2324.11.2011, 12:31

No cóż, zacząłem niewinnym pytaniem, bo byłem zainteresowany czemu się dzieje z postami tak, a nie inaczej; sprawdzam, a tu... Rozpętała się prawdziwa tyrada na temat polskich mechaników, ich pracy i jakości. Wiem z własnych, niestety złych doświadczeń jeszcze z Polski, że: mechanika, fryzjera, piekarza i szewca zmieniać nie należy. Z szewcem to już lekka przesada, bo sklepów z butami w bród, ale z resztą się zgodzę. Znaleźć dobrego fachowca {a nie "fachurę"} jest naprawdę ciężko. Ja do "swojego" mechanika pokonywałem przekątną miasta, bo on przeniósł warsztat. No cóż, jak widać i tu jest podobnie. Ci którzy zostali obsłużeni fachowo, szybko i tanio {według nich} będą "koci" lub "flagowy" ;) warsztat chwalić, a na odwrót będzie z tymi, którzy odnieśli negatywne wrażenie o w/wym "garagach". Chciałem tylko nadmienić, że osobiście auta nie posiadam, na mechanice znam się tyle o ile {na pewno lepiej niż niejeden Szkot}, potrafię sam coś tam w aucie nareperować i wymienić, a nie mam żadnego interesa w reklamowaniu {pozytywnym lub negatywnym, bo to tyż reklama} ŻADNEGO z polskich warsztatów, warsztacików i warsztaciątek; tych pod wielkim i małym dachem, jak i tych "pod chmurką".
Po prostu, post miał być pytaniem, ale dobrze się stało, bo ewentualni zainteresowani mogą poczytać różne opinie i zdania, a najlepiej niech sami to potwierdzą w praktyce. Ja gdy już stanę się {nie}szczęśliwym posiadaczem czterech kółek z pewnością będę ten post wykorzystywał. Nie musicie tam naprawiać, wystarczy "podjechać" i zapytać co, za ile i jak długo. To nasze prawo konsumenta-zleceniodawcy, a jeśli ten czy inny właściciel/pracownik/ktokolwiek w warsztacie nie ma na to czasu, to "kij mu w oko" i niech dalej będzie sobie "milionerem", któremu klienci są w ogóle niepotrzebni, a warsztat ma tylko dla zabawy i zabicia czasu.

Howgh!

Prezes20009
12
#2424.11.2011, 18:23

Nikt tu nie powiedzial ze wszyscy polscy mechanicy sa do bani...
Napisalem ze w Dundee nie ma Polskiego mechanika godnego polecenia ( zaznacze ze znam dwa chyba najbardziej znane zaklady z nazwy nie wymienie... ) Natomias jest pewien czlowiek Polak ktory jest zlotym mechanikiem coprawda warsztatu nie ma ale powie ci dokladnie co gdzie na niczym nie naciaga mowi co jest i naprawia wyjezdzajac od goscia masz pewnosc ze jest ok!!!

A co do prowadzacych uslugi i opini o nich kazdy pracuje na swoja opinie a jesli naciagasz ludzi na dobra opinie nie licz!

iwona.z
56
iwona.z 56
#2524.11.2011, 22:07

Mowiac o jakosci nie mialem na mysli narodowosci,tylko jakie czesci i podzespoly sa montowane w waszych autach,a pisze tak bo znam to z autopsji,wiec moi drodzy formulowicze dlatego jest ta roznica w cenie,o ktorej pisalem wczesniej,pozdrawiam wszystkich zyczac szerokiej drogi.

pomocydundee
3
#2626.11.2011, 21:51

witam ja za naprawy płace 10 funtów za roboczo godzinę chłopak robi to po pracy na warsztacie i mam tanio naprawiony i serwisowany samochód szerokości

jacekz1975
32
#2720.12.2011, 09:40

skoro wszyscy tak obawiacie sie o swoje autka dlaczego poprostu nie jezdzicie do serwisow to proste za marne wyplaty z fabryk niestac by was bylo nawet na wjazd na podjazd pozdrawiam

aceIDe
2 098
aceIDe 2 098
#2820.12.2011, 10:00

@Bus37 ten sam którego namiary ci wyslalem? Mam nadzieje ze byles zadowolony?

bobas87
6
#2920.12.2011, 11:01

@pomocydundee - jeśli mówisz, o tym, co chciał wymieniać skrzynie biegów pod lidlem, to dziękuje bardzo za takie coś :P

jacekz1975 ma całkowitą rację, nie stać Was na jeżdzenie, to nie jeździjcie, kupcie sobie rower i po sprawie - tylko ciężko się na nim wraca z kurczaków, bo ostro pod górke jest ;)
Swoją drogą to chyba nikt nie wie, ile bierze się za roboczogodzinę w autoryzowanych serwisach....

bus_37
Dundee
22 118 114
bus_37 Dundee 22 118 114
#3020.12.2011, 11:05

Nie wiem Ace gdzie trafilem, ale zrobili auto na cacy, gdzie w srewisie vw polozyli juz krzyzyk, nawet w Falkland Performance w Glenrothes steierdzili kaput. A tu prosze, da sie? Da sie.

  • Strona
  • 1
  • z
  • 2

Katalog firm