Serwisy tematyczne
Strona głównaSpołecznośćMiastaEdynburgForum dyskusyjne › matki,żony,rozwódki,samotne,i te zakochane:)))))
KANCELARIA PRAWA KAR...
Cała Szkocja
Kancelaria Ludgate DunnePRAWO KARNE & DROGOWE, EKSTRADYCJE
Helping Hands (Przem... Helping Hands (Przemoc Domowa)
Cała Szkocja
Polskojęzyczna pomoc dla kobiet - ofiar przemocy domowej.
Beauty Studio&Solari... Beauty Studio&Solarium-Masaze, Fryzjerstwo
Edynburg
Beauty StudioSalon Fryzjerski & Solarium i Masaze

Edynburg

Polacy w Edynburgu, Szkocja

Zaloguj się i dodaj komentarz

matki,żony,rozwódki,samotne,i te zakochane:)))))

:)
69
:)
01.06.06, 20:20

ponawiam propozycję damskiego wypadu na piwko i ploteczki:)))


 


 


 

Agnieszka
892
Agnieszka
#61 | 05.06.06, 12:16

tak sobie czytam i sie dziwie... pingu sorka ale jestem kolejna osoba ktora nie zgodzi sie z Twoja opinia. Nie wyobrazam sobie zwiazku w ktorym mialabym calymi dniami czekac na meza a jedyna rozrywka byloby prasowanie, pranie, sprzatanie.
Oczywiscie nie twierdze ze tego nie robie, tez lubie ugotowac dla swojej poloweczki, wyprasowac itd ale nie jest to fundamentem zwiazku...
Powiedz - co z naszymi zainteresowaniami, pasjami, checiami rozwoju, ksztalcenia sie ... przeciez nie jestesmy robotami zaprogramowanymi tylko na dawanie. Czy w Twoim zwiazku nie ma partnerstwa?? Zrobiles kiedys zonie niespodzianke np sniadanko do lozka czy uwazasz ze odebralbys tym zaszczyt mozliwosci troszczenia sie o meza.
Kiedys moja polowka smiala sie ze mnie ze jestem taki maly pyskol  ale stwierdzil ze gdybym we wszystkim mu przytakiwala to po tygodniu by mnie "pognal". Kazdy ma prawo do swojego zdania, swoich zainteresowan i niekoniecznie musza sie one pokrywac z druga osoba - oczywiscie w czyms jednak trzeba sie zgadzac.   
Zawsze myslalam ze zwiazek polega na dawaniu i braniu bo im "wiecej dajesz tym wiecej dostajesz"  ale Ty chyba zapomniales o tym. Nie wiem czy Twojej zonie odpowiada taki styl zycia, Ty oczywiscie przekonany jestes ze tak ale czy zapytales sie kiedys co ona o tym mysli?? Nie twierdze ze jest to niemozliwe bo przeciez kazdy ma swoj sposob na szczescie ale nie obrazaj innych - to ze mam ochote wyjsc z kolezankami czy kolegami nie znaczy chyba ze ide sie "puszczac" - gdyby tak na to  patrzec to czekajac w domu na meza tez mozna zdradzic bo jak ktos chce to o miejsce i czas nie trudno. Takze klania sie tu zaufanie

demon22
2152
demon22
#62 | 05.06.06, 12:24

to ja tez tak mysle jak szamanka:)w 100 % zgadzam sie z nia,jest zdanie jest taie same jak moje:))

Lidia Anna
13154
Lidia Anna
#63 | 05.06.06, 12:30

demon no co ty nie masz wlasnego zdania?? :PPPP

siostra Jasia
2831
siostra Jasia
#64 | 05.06.06, 12:32

hehe.. zielona.. szalona Ty.. :D

demon22
2152
demon22
#65 | 05.06.06, 12:34

jem i nie moge sie skupic,daj mi chwile to cos napisze:)

Lidia Anna
13154
Lidia Anna
#66 | 05.06.06, 12:39

ok, licze wiec na ciebie, dwie strony w tym temacie powinny wystarczuc :PPPP

demon22
2152
demon22
#67 | 05.06.06, 12:58

pingu,jestes dla mnie czlowiek-zabka.naczytales sie ksiazek,jak to w XII wieku chlopi orali kobietami pole i teraz kontunuujesz tradycje przodkow.poruszyles mnie tym,ze dlugo pracowales jako ochrobiarz i przez 7 pieprzonych lat patrzyles sie na posladki lasek ktore przychodzily do klubu zeby potanczyc i spedzic milo czas,a nie tylko ogladac dupy.uwierz mi lub nie,ale ja szanuje kazda wypowiedz na tym forum,szczegolnie w tym temacie,ale otworz czlowieku-zabko oczy i skumaj,ze jestes sam i zwracanie na siebie uwagi w taki sposob nic ci nie pomoze.nie bedziesz mial wiecej przyjaciol,nie mowiac o znajomych,a jakbym byl jednym z nich to kopnal bym cie w dupe,za wyrazanie swoich debilnych opinii.moze w perth poznales kogos,kto tak robi ze swoja kobieta, jak Ty mowisz,ale przypadek jest odosobniony.
zajmij sie zwierzatkami,ja zycze ci wszsytkiego najlepszego,zebys juz nie czytal tak duzo ksiazek,bo moze ci sie w glowce jeszcze bardziej popierdzielic i tego,zebys wypuscil swoja kobiete spod klosza,niech wezmie gleboli oddech swiezego powietrza w okolicach zatoki,a nie wdycha spalony olej i kurz z dywanow.

demon22
2152
demon22
#68 | 05.06.06, 13:02

ZielonaKitka no i co??moze byc??

Lidia Anna
13154
Lidia Anna
#69 | 05.06.06, 13:09

dosadne ale dobre he he :PPPP

demon22
2152
demon22
#70 | 05.06.06, 13:15

wiedzialem,ze sie spodoba,ale tak na prawde to szkoda mi tego czlowieka,musieli mu chyba jedzenie zabierac jak byl maly...zeby czlowiek czlowiekowi,a tym bardziej mezczyzna kobiecie taka ogromna krzywde wyrzadzal przez cale zycie i tak traktowal.

Magda
39
Magda
#71 | 05.06.06, 13:20

ja jestem po 30-ce,mój mąz jest duzo starszy ode mnie ,mamy dwoje dzieci,lubię podać męzowi obiadek pod nos,wyprac skarpetki,slipki,iść razem na spacer,pooglądac film,itp.
nienawidzę plotek,gadania ,ze wszyscy faceci sa tacy sami i trzeba im usługiwać,
aha ,nie lubię za bardzo piwa
i jaki komentarz będzie?

demon22
2152
demon22
#72 | 05.06.06, 13:42

wierze Ci,bo moja tez tak 'robila' jak Ty...ale wychodzila tez z kolezankami na imprezy..

siostra Jasia
2831
siostra Jasia
#73 | 05.06.06, 14:02

i jaki komentarz bedzie.. hmm.. nie lubisz za bardzo piwa.. rozumiem.. ja za to nie lubie Majki Jezowskiej.. ale co to ma do rzeczy.. i pewnie nie masz zaprzyjaznionych kobiet z ktorymi od czasu do czasu porozmawialabys sobie przy kawie, herbacie i talerzyku pelnym delicji..  (no tak powiesz,ze delicji tez nie lubisz).. nie znam kobiety, ktora nie mialaby ochoty umowic sie z sasiadka, kolezanka, przyjaciolka na pogduchy o pierdulach.. i nie chodzi tu o to, zeby jak uwaza pan pingu isc do pubu i schlac sie jak swinia a pozniej lajdaczyc sie po kątach.. tak samo jak nie znam mezczyzny, ktory raz na jakis czas nie mialby ochoty wyjsc z kolegami bez swojej ukochanej.. i przy zimnym piwku porozmawiac o ostatnim meczu czy o najnowszym rpg-u? ja rowniez lubie prasowac biale koszule ukochego, skladac skarpetki do pary, gotowac pyszne obiadki dla niego i z przyjemnoscia robie ciasto jablkowe na ktore ma wlasnie ochote.. powiedzcie mi w czym problem?

Agnieszka
892
Agnieszka
#74 | 05.06.06, 14:31

ogiogi - chyba kazda z nas ma jakies obowiazki tj gotowanie, sprzatanie, prasowanie itd i pewnie kazda z nas lubi sprawic facetowi przyjemnosc np w formie pysznego obiadku czy romantycznej kolacji - nikt nie mowi ze jest to wielkie cierpienie i tortury, ale nie o to chodzi.
Kazdy z nas jest wolnym czlowiekiem i nikt nawet druga polowka nie ma prawa Cie ubezwlasnowolnic. Nie wyobrazam sobie aby moj partner zabronil mi wyjscia z kolezanka na kawe poplotkowac (nie myl z rabaniem innym dupy) i oczywiscie vice versa. Oboje jestesmy doroslymi ludzmi i wiemy co w zyciu jest dla nas nawazniejsze i czym sie w nim kierujemy, jezeli ktos chce zdradzic zrobi to nawet "w drodze do sklepu" tuz pod naszymi oknami.
Zreszta gdybym miala siedziec tylko w domu prac, gotowac itd pewnie chodzilabym juz w kapciach z pomponem, papilotach i w rozciagnietym dresie... a wtedy kwestia czasu kiedy luby wyskoczylby na miasto "wyrywac".
Zwiazek nie moze ograniczac tylko pomagac rozwijac sie zarowno jednej jak i drugiej stronie... Ja akurat czesto nie miewam wypadow na miasto bo lubie spedzac czas z mezem ale wiem ze jak mnie najdzie na plotki z kumpelka to biore torebke pod pache i ide a w tym czasie moj maz np posprzata zeby zrobic mi niespodzianke :-)))

demon22
2152
demon22
#75 | 05.06.06, 15:41

dziewczyny,jak myslicie??czy ten caly pingu juz sie poddal czy zaraz cos o siedzieniu przy garach dopisze ??

Magda
39
Magda
#76 | 05.06.06, 16:21

absolutnie nie mam do nikogo z piszacych na ten temat rzadnych uwag negatywnych,nawet do pingu,kazdy ma prawo mieć swoje zdanie ,próbuję tylko napisac,ze sa rózne kobiety,a ja zaliczam się do domatorek,moli ksiazkowych i rzeczywiście przy dwójce dzieci i męzu siłą rzeczy gospodyń domowych
ale ja to lubię,nikt mnie nie więzi,
kolezanki mam,przychodzą do mnie ,ja do nich.....
niestety, widzę tez zenujące zachowania niewiast i tu chyba pingu pies pogrzebany
szamanko piszesz,ze związek nie moze ograniczac - świeta prawda,ja dodam,ze powinien to  być zwiazek na zasadzie partnerstwa i kompromisów,jak w biznesie,tylko tutaj na pierwszym miejscu stawiamy uczucia,a nie pieniądze

radnor
Moderator
26159
16
radnor
#77 | 05.06.06, 17:15

pingu, ale o czym ty właściwie tu piszesz? wyciągasz gumowe lale, prezerwatywy w torebkach i 4-gwiazdkowe hotele. ALE CO TO MA WSPÓLNEGO Z TEMATEM DYSKUSJI? naprawdę nie rozumiem, co cię tak trapi. żyj i daj żyć innym, nikt cię nie prosił o moralizowanie i porównywanie naszych towarzyszek życia do dziwek hotelowych. i myślę, że wyrażę opinię wszystkich, kiedy napiszę - przestań truć.czekam tylko, aż pod pytaniem o kolegów dla 11-letniego chłopca napiszesz, że dziecko ma siedzieć w domu, odrabiać lekcje i wynosić śmieci, a nie włóczyć się z kolegami i pić po bramach. poziom podobny.

Agnieszka
892
Agnieszka
#78 | 05.06.06, 20:24

no i co cisza? a tak ciekawie zapowiadał sie dzisiejszy wieczor :-(

demon22
2152
demon22
#79 | 05.06.06, 20:48

pewnie teraz on ma warte w kuchni:P buahahaha...

bambusisko
808
bambusisko
#80 | 05.06.06, 21:06

szamanka do GAROW i KOSZULE prasowac ..hehe

seba
15
seba
#81 | 05.06.06, 21:12

tak czytam sobie od wczoraj i tak sie zastanwiam z kad pingu sie urwal a co wazniejsze i jeszcze dziwniejsze jak on sie uchowal a myslalem ze nic mnie juz nie zaskoczy a tu masz

Agnieszka
892
Agnieszka
#82 | 05.06.06, 21:17

kurde mam minutke wolnego miedzy prasowaniem a gotowaniem, nie wiem czy sie wyrobie do polnocy bo jeszcze zostaly mi spodnie na kant a maz jest bardzo wymagajacy - ale przynajmniej jestem blisko niego i szczescie mnie rozpiera :-))
A wy co chlopaki wolne macie?? Do roboty sie brac i szukac zonie zajecia bo moze sie nudzi :-)

seba
15
seba
#83 | 05.06.06, 21:18

pewnie nikt teraz na piwo sie z toba nie umowi po opowiesciach pingu jak to takie wypady moga sie konczyc i wogole po tym co powinno sprawiac kobiecie przyjemnosc he he

seba
15
seba
#84 | 05.06.06, 21:22

uwazaj szamanka jak sie nie przylozysz to czsem wasze relacje moga ostygnac dobrze wyprasowane spodnie to gwarancja udanego pozycia

Agnieszka
892
Agnieszka
#85 | 05.06.06, 21:22

no przerabane mam teraz :-( ale co tam zawsze moge jeszcze zrobic pranie :-)

ewa81
389
ewa81
#86 | 05.06.06, 21:24

jakby co przeczytałam...bez komentarza...:)

Agnieszka
892
Agnieszka
#87 | 05.06.06, 21:26

rodak z tymi spodniami to tak z autopsji?? :-))

seba
15
seba
#88 | 05.06.06, 21:29

naszczescie nie prasuje i nie trzeba mi prasowac ani gotowac itd

seba
15
seba
#89 | 05.06.06, 21:32

i nie ma to nic wspolnego ze szczesciem ;-]

Agnieszka
892
Agnieszka
#90 | 05.06.06, 21:38

no to bankowo jestes sam bo swoja polowke bys unieszczesliwil gdyby nic nie mogla wokol ciebie zrobic :-)
a pinga jak nie bylo tak nie ma :-(


Zaloguj się i dodaj komentarz
© 2014 Emito.net
O nas Reklama Kontakt Partnerzy Wytyczne dla społeczności Prywatność Regulamin
Information in English: About Advertise Post a free classified ad Contact