Serwisy tematyczne
Strona głównaSpołecznośćMiastaEdynburgForum dyskusyjne › POLSKIE AGENCJE PRACY W EDYNBURGU
Aneta Kosinska - Per... Aneta Kosinska - Personal Language Trainer
Kirkcaldy, Edynburg
Ucz sie ze mna angielskiego przez Skype lub w Szkole w Edynburgu
Marta Sokół-Klepacka
Edynburg
Edynburg Zajęcia z angielskiego, skutecznie, różne poziomy
Kyokushinkaikan CIC Kyokushinkaikan CIC
Edynburg
Zajęcia z karate oraz samoobrony (początkujący i zaawansowani)

Edynburg

Polacy w Edynburgu, Szkocja

Zaloguj się i dodaj komentarz

POLSKIE AGENCJE PRACY W EDYNBURGU

chce mi sie ciagle jesc:-)
89
chce mi sie ciagle jesc:-)
08.04.09, 12:40

WIECIE MOZE,CZY W EDYNBURGU DZIALAJA JAKIES POLSKIE AGENCJE PRACY?O ILE TAK PODAJCIE JAKIES NAMIARY ORAZ SWOJA OPINIE NA ICH TEMAT,O ILE TAKA OPINIE MACIE WYROBIONA.DZIEKUJE BARDZO

Kasper Kasperowski
26
Kasper Kasperowski
#1 | 08.04.09, 12:47

wiem,ze jakas podobno dziala,gdzie pracuje dwojka Polakow i ze oferowali m.in prace dla kierowcow samochodow dostawczych,praca bylo podobno gdzies w rejonie dokow,ale szczegolow niestety nie znam,wiec nie potrafie pomoc,ale licze na to,ze ktos sie tu jeszcze odezwie na postawiona przez Ciebie kwestie.

chce mi sie ciagle jesc:-)
89
chce mi sie ciagle jesc:-)
#2 | 08.04.09, 12:49

Dzieki Kasper,ja rowniez licze na to,ze ktos jeszcze cos tu napisze na ten temat

Komentarz został usunięty przez moderatora.
gulkiper
447
gulkiper
#4 | 08.04.09, 12:51

agencja POL-UK maja tez swoja strone www

chce mi sie ciagle jesc:-)
89
chce mi sie ciagle jesc:-)
#5 | 08.04.09, 12:52

ASA.Nie wiem,nie znam.Ale ja ASA chyba raczej polska nie jest,co?Ale dziekuje Ci polucha za informacje.Dziekuje raz jeszcze

chce mi sie ciagle jesc:-)
89
chce mi sie ciagle jesc:-)
#6 | 08.04.09, 12:52

POL-UK dziala w Edynburgu???

Komentarz został usunięty przez moderatora.
kama79_79
Glasgow
22960
kama79_79
#8 | 08.04.09, 12:53

Chce mi sie jesc dlaczego szukasz pracy przez agencje?

Komentarz został usunięty przez moderatora.
gulkiper
447
gulkiper
#10 | 08.04.09, 12:55

a dziala nie tylko w edynburgu :)

chce mi sie ciagle jesc:-)
89
chce mi sie ciagle jesc:-)
#11 | 08.04.09, 12:55

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi/podpowiedzi.Pozdrawiam zyczac milego popoludnia.

chce mi sie ciagle jesc:-)
89
chce mi sie ciagle jesc:-)
#12 | 08.04.09, 12:57

Krzystof B-Tobie tez wielkie dzieki,przepraszam.Ale piszac podziekowania dla dziwczyn Ciebie niechcacy pominelam,wybacz.

gulkiper
447
gulkiper
#13 | 08.04.09, 12:57

spoko grubasie
ale ja mam siusiaka ;p

gulkiper
447
gulkiper
#14 | 08.04.09, 12:58

wybaczam ci :)

chce mi sie ciagle jesc:-)
89
chce mi sie ciagle jesc:-)
#15 | 08.04.09, 13:00

:-))))siusiaka??????fajnie to brzmi:-)))Moj brat (3.5 roczku) tez tak "to nazywa".Ale jasne-wszystko gra,Dziekuje Krzysto B vel s i u s i a k :-)))))))))))

gulkiper
447
gulkiper
#16 | 08.04.09, 13:03

no tak mnie prosze nie nazywac ;/

Agnes.T
#17 | 08.04.09, 13:03

Czemu pytasz tylko o polskie agencje? Jest mnóstwo szkockich, które też znajdują pracę dla Polaków... ;-0
Ja osobiście nie polecam polskich agencji - jest taka w Broxburn przy Halls'ie... Kto był, ten wie, o czym mówię... Swojego chcą okraść i niewiadomo jak wysoko się wożą... :-(

gulkiper
447
gulkiper
#18 | 08.04.09, 13:03

no jest agencja przy halls`ie nazywa sie Staffline

chce mi sie ciagle jesc:-)
89
chce mi sie ciagle jesc:-)
#19 | 08.04.09, 13:06

No tak-ale moze ta w Broxburn to tylko w y j a t e k ?Moze inne=polskie dzialaja bez zgrzytow,moze tylko w Broxburn chca obdzierac Polakow ze skory.Co?Co uwazacie?

lis przechera
791
lis przechera
#20 | 08.04.09, 13:09

W wielu agencjach pracuja polsy konsultanci. Czasem, po prostu, nie chca rozmawiac po polsku, albo najpierw przechodzisz test jezykowy, a pozniej okazuje sie, ze dalej rozmowa bedzie sie toczyc z inna osaba w jezyku polskim. Czesto nie jest mile widziane, zeby pierwszy kontakt z pracownikiem agencji odbywal sie w jez. polskim. Szukam pracy i zawsze wiem, czy rozmawiam z Polakiem, czy nie. Slysze akcent. Fakt, ze dobrze mowie po angielsku, nie jest moim atutem, bo nie moge zmalesc pracy. Nawet postanowilem "oszukac" i wpisalem w CV (doswiadczenie z Polski) zakresy obowiazkow moich podwladnych, nie swoje. Ale i tak, jak mi powiedziano: masz za duze kwalifikacje na podstawowe stanowiska, a twoj jezyk nie jest wystarczajacy na Twoje kwalifikacje. Czasem przez telefon rozmawiam w agencjach z Polakami, ktorzy wogole nie maja pojecia o tym, co robia. Ich atut jest jeden: doskonaly angielski. Ale to tu wystarczy. Nie trzeba tu duzej wiedzy, wystarczy perfect english. Rozmaiam z kims, i mysle sobie podczas rozmowy: nie wiesz nawet, co robisz. Masz przyjac iles tam osob i jedynym kryterium dla Ciebie jest: wszystko jedno kto. Sztuka dla sie liczy, nie przydatnisc do danej pracy. Stad, w niektorych agencjach "duzy przemial" pracownikow.

gulkiper
447
gulkiper
#21 | 08.04.09, 13:09

wszedzie cie obedra ze skory jesli sobie na to pozwolisz

badziewiak
55
badziewiak
#22 | 08.04.09, 13:09

Z tego co mi wiadomo,polska jakas agencja kreci tez cos tam-cos tam na Frederic Street.Ale nie jestem do konca pewien czym sie ta agencja zajmuje?Jaki jest profil jej dzialalnosci?Nie wiem

badziewiak
55
badziewiak
#23 | 08.04.09, 13:11

To tak na marginesie tego,co napisal wczesniej Kasper(powyzej),odnoscie pracy gdzies w poblizu Leith

gulkiper
447
gulkiper
#24 | 08.04.09, 13:11

ja pracowalem 6 tyg dla MITIE i jeszcze wyplaty nie mam :/
hyba rzeba sie bedzie sadzic
tlumacza sie ze musza miec potwierdzenie z Home Office o zmianie pracowacy
a Home Office mowi ze nic takiego nie jest potrzebne do wyplacenie pieniedzy

badziewiak
55
badziewiak
#25 | 08.04.09, 13:25

a CO MA JAKAS MITIE TO TEMATU?TEMAT PODOBNO DOTYCZY POSZUKIWANIA PRZEZ KOGOS TAM TYLKO POLSKICH AGENCJI PRACY.PYTAM JESZCZE RAZ: CZY TA M I T I E JEST POLSKA AGENCJA???

Agnes.T
#26 | 08.04.09, 15:31

jack bezdomny
#20 | 14:09, 08.04.2009
Fakt, ze dobrze mowie po angielsku, nie jest moim atutem, bo nie moge zmalesc pracy. Nawet postanowilem "oszukac" i wpisalem w CV (doswiadczenie z Polski) zakresy obowiazkow moich podwladnych, nie swoje. Ale i tak, jak mi powiedziano: masz za duze kwalifikacje na podstawowe stanowiska, a twoj jezyk nie jest wystarczajacy na Twoje kwalifikacje.

I obawiam się, że mam to samo... :-( Co z tego, że mam BA grade in Public Administration i MA degree in International Relations, a także 3-letnie doświadczenie w Secretary/Receptionist, skoro mój angielski nie jest wystarczający, bym mogła tu na takim stanowisku pracować... Wszędzie mi mówią: "Your English is very good!"... Szkoda tylko, że nie jest good enough to work within office environment. Albo przepraszam, że jestem imigrantem, bo to też da się odczuć...

Lakoma
2387
Lakoma
#27 | 08.04.09, 16:53

Jack i Agnes - na jakim (subiektywnie) poziomie znacie angielski?

pawelbe
140
pawelbe
#28 | 08.04.09, 17:22

Jack i Agnes - i ja tez tak mam:) dajcie jakies namiary na siebie to moze moglibysmy sie w jakis sposob wymieniac doswiadczeniami z agencjami i pracodawcami

Agnes.T
#29 | 08.04.09, 21:27

Lakoma, u mnie to średnio zaawansowany - tak sądzę ;-) Nie mam większych problemów ze zrozumieniem, co mówią, zarówno face to face, jak i przez telefon. Z

Agnes.T
#30 | 08.04.09, 21:30

Lakoma: u mnie to średnio zaawansowany - tak sądzę ;-) Nie mam większych problemów ze zrozumieniem, co mówią, zarówno face to face, jak i przez telefon. Z mówieniem też sobie radzę, może nie jest to wyszukane słownictwo, ale wszystko dam radę załatwić... ;-) Pisownię także znam. ;-)

Jacek Chalek: podaję moje GG: 8427165. Doświadczeń coprawda zbyt dużych nie mam (pracodawca: ryby), ale co nie co już mogę odradzić ;-) If you have any questions, please don't hesitate to ask ;-)


Zaloguj się i dodaj komentarz
© 2014 Emito.net
O nas Reklama Kontakt Partnerzy Wytyczne dla społeczności Prywatność Regulamin
Information in English: About Advertise Post a free classified ad Contact