Do góry

SPOTKANIA SINGLI i nie tylko W GLASGOW ;)

Zaloguj się by dodać komentarz
malpa_malpa
2 883
malpa_malpa 2 883
08.02.2017, 23:04

witam. propozycja pierwszego spotkania singli ale nie tylko w ta sobote

Spotkanie grupowiczów

Wydarzenie dla grupy

sobota o 19:00 sobota 11.02.2017

Lloyd's Bar, West George St, Glasgow!

151 West George Street, G2 2JJ Glasgow

a pozniej cos na Vale-tynki 14-stego srodek tygodnia chyba wiec zalatwiajcie sobie wolne bo bedzie pelen spontan i napewno niekomercyjna impreza gdzies w jakims odjechanym miejscu ale to sie pomysli jest jeszcze czas ale propozycje miejscowek mile widziane ;) pisac tu lub na priv ... albo do admina ... he he moze pomoze w organizacji i rozeslaniu info zeby obudzic emito ... ;)

malpa_malpa
2 883
malpa_malpa 2 883
#108.02.2017, 23:06

Kolejka po miłość

- Proszę pani, a za czym ta kolejka?

- Po miłość?

- Z importu?

- Nie, krajowa. Z importu bywa rzadko.

- A to nie jakaś chińska podróbka?

- A skąd mam wiedzieć?! Widzi pani, że sama stoję i się denerwuję!

- Hej, kobitki, chińskie podróbki to są na bazarze, a w tym sklepie dają gwarancję. Kupowałam już, to wiem.

- To czego pani znowu stoi?

- Bo mi tamta miłość nie pasowała. Niby wybierałam-przebierałam, a jak rozpakowałam w domu, to się okazało, że nie to. Koleżance odsprzedałam za pół ceny.

- A do której sklep jest czynny?

- Cholera wie. Wiem tylko, że po 5 osób wpuszczają. Trzeci raz stoję. Dwa lata temu stałam i w zeszłym roku – nie dotarłam. Szału można dostać, każdy ma swoją miłość, a ja z pustymi rękami musiałam do domu wracać.

- A czemu same kobiety stoją? Mężczyznom miłość nie jest potrzebna?

- Każdemu jest potrzebna, ale oni wolą zdobywać. A jak kupują, to po taniości, przy drodze. Albo w specjalnym salonie, ale to miłość jednorazowa – kupił, skorzystał, wyrzucił i zapomniał. A dla kobiet liczy się termin przydatności. I jakość.

- A ta miłość jest jakoś zapakowana? Jak ją sprzedają? Na wagę? Na metry, na litry, na kilogramy? Ktoś wie?

- Ja wiem! To gotowy produkt. Musi pani powiedzieć sprzedawcy, jaką miłość pani chce. Potem idzie pani do przymierzalni. Jak się spodoba, to pani kupuje, a jak nie będzie pasować, to sprzedawca poszuka czegoś innego.

- Ja to chcę jakąkolwiek, nawet najskromniejszą… taką, której nikt nie chce, z odrzutu, wybrakowaną…

- Hej, ta pani, co chciała wybrakowaną! Proszę tu podejść bez kolejki! Wybrakowaną sprzedajemy bez kolejki, zapakować pani?

- A moja znajoma kupiła sobie w second-handzie. Widać, że noszona. Niby sympatyczna, ale… jakaś taka zniszczona nieco… Nie dla mnie. A znajoma korzysta. Kurz otrzepie, dezodorantem popsika i miłość jak nowa.

- A moja sąsiadka przywiozła zza granicy. Co żeśmy jej zazdrościły! Prezenty, bukiety, bankiety, namiętności… A potem się skończyło. Zaczęły się łzy, groźby… Pewnie bateryjka się wyczerpała. Teraz dzielą dzieci.

- To już lepsza krajowa. Mamy przecież Biuro Ochrony Konsumentów!

- Następne 5 osób prosimy do środka! Nasi konsultanci pomogą wybrać odpowiednią miłość, zapraszamy!

- Ale towaru!

- Jaką pani sobie życzy?

- Nie wiem… Wieczną!

- Nie mamy dostaw wiecznej miłości od dawna. To ekskluzywny model, ręczna robota. Musi pani szukać w antykwariatach. Albo w Galeriach Dzieł Sztuki.

- No to niech będzie namiętna, wielka, gorąca, szalona! Jest?

- Jest. Proszę przymierzyć.

- Nie, nie podoba mi się, jakaś taka jaskrawa. A ta pani co przymierza?

- Model „słodka idiotka”. Głupiutka, bezbronna, naiwna. Mężczyznom tatusiowatym bardzo się podoba.

- A tamten model?

- To jest „Biznes Partner”. Partnerstwo, równouprawnienie, wspólne interesy, przyjacielskie stosunki, oddzielne konta. Tu ma pani jedną kieszeń na wspólny biznes, która dzieli się na dwie kieszenie w razie potrzeby.

- Oddzielne konta mi się nie podobają. Ja bym chciała, żeby mnie utrzymywał…

- Modelu „Utrzymanka” niestety już nie mamy. Ogromny popyt, dostawy nie zdążymy rozpakować, a już znika. Ale proszę się nie martwić, mamy duży wybór. Mogę zaproponować ten: czysty, delikatny, wzniosły, nieziemski, nazywa się „Romantyka”. Wiersze, spacery, księżyc, gwiazdy w prezencie, gitara przy ognisku…

- Miło… Ale nie dla mnie. To już nie ten wiek, żeby przy ognisku… Coś bardziej konkretnego poproszę. A tamten model?

- „Władczyni”. Czarna skóra, maska, kajdanki, wysokie buty, ostrogi. Do kompletu dodajemy pejcz, obrożę i kaganiec. Pokazać?

- Nie! A tamten model, w kącie? Taki niepozorny? Szarawy?

- Może i niepozorny, ale na życie jak znalazł. Nazywa się „Równowaga”. Wzajemne zrozumienie, spokojna kolorystyka, żadnych huśtawek, dzieci, wnuki, wieczory przy kominku.

- Nudnawo…

- Fakt, żadnych nieprzewidywalnych wybryków… Ale ile elegancji! No i najdłuższy termin ważności. Prawie „wieczna”.

- Ale ja bym chciała ognia namiętności, trzepotania serca, niepewności, ryzyka!

- Proszę pani, nie można w jednym modelu połączyć wszystkie style! My tu mamy albo-albo. Proszę się dobrze zastanowić czego pani chce?

- Chcę takiej miłości, żeby była namiętność i czułość, stabilizacja i zrozumienie, odrobinę zazdrości, ale też zaufanie, przywiązanie i wolność, dobry grunt dla przyszłej rodziny, również finansowy. I żeby pasowało jak ulał.

- Przepraszam, ale tego modelu nie mamy.

- Jak to nie macie?!! To skąd ludzie maja taką miłość?

- To ręczna robota. Bywają prawdziwi mistrzowie – jeszcze nie wyginęli… Ale na sprzedaż nie robią. Tylko dla siebie. Może pani też się nauczy? A w sklepach z gotowymi wyrobami pani takiej nie znajdzie. I niech się pani nie da nabrać na podróbki. Obiecują cuda na kiju, a potem same reklamacje. Pani chce Idealnej Miłości, a to już jest dzieło sztuki, owoc wielu lat pracy. Może jednak skusi się pani na model „Równowaga”? To dobry produkt, jakość gwarantowana.

- Nie… nie wiem… muszę to przemyśleć…

- Jak pani sobie życzy. Do widzenia, dziękujemy i zapraszamy ponownie. Następny z kolejki proszę! Mamy tu miłość dla każdego, kto nie ma czasu na własnoręczne, osobiste komponowanie ekskluzywnego modelu… Do wyboru, do koloru!

malpa_malpa
2 883
malpa_malpa 2 883
#213.02.2017, 23:39
malpa_malpa
2 883
malpa_malpa 2 883
#313.02.2017, 23:41

propozycje? ;) spotkanko? ;) gdzie ?

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#413.02.2017, 23:49

Zapomnialam nazwy ale w ichniejszej tradycji jest taki spontan w piatki by, jechac stacje metra, wypic piwo w najblizszym barze, pozniej jechac nastepna I to samo I tak do skutku.

malpa_malpa
2 883
malpa_malpa 2 883
#514.02.2017, 00:05
malpa_malpa
2 883
malpa_malpa 2 883
#614.02.2017, 00:06

ha ha do skutku ... ;) powiadasz ;) ha ha no tak do skutku ;)

malpa_malpa
2 883
malpa_malpa 2 883
#714.02.2017, 00:11
malpa_malpa
2 883
malpa_malpa 2 883
#814.02.2017, 00:40
malpa_malpa
2 883
malpa_malpa 2 883
#917.02.2017, 03:48

polska noc z disco polo

Dzisiaj w godzinach 23:00 - 3:00

17 lutego o 23:00 do 18 lutego o 3:00

Warehouse Falkirk

Burnbank Road, FK2 7 Falkirk

Profil nieaktywny
Konto usunięte
#1017.02.2017, 14:12

A o 3 rano, siedziec na lotnisku w Falkir I czekac na pierwszy pociag o 7?

  • Strona
  • 1

Katalog firm