Do góry

Arthur_L

Arthur_L
offline

O profilu

Nazwa użytkownika:
Arthur_L
Zarejestrowany:
10 lat temu
Ostatnio online:
4 lata temu
Wpisy:
1 349
Otrzymane lajki:
529
Zdjęcia:
3
Znajomi:
46
Grupy:
42

Opcje

O użytkowniku

Imię:
Arthur
Płeć:
Mężczyzna
Komunikator:
skype

Zainteresowania

elektronika, informatyka i ...historia

Muzyka, którą lubię

Dimmu Borgir, Opeth, Dream Theater, Gamma Ray, Blind Guardian, Stratovarius
czasem lzejsze - Anathema, Theatre of Tragedy
szczegolnie Hoth - Rise of the Black Goddess
Clan of Xymox
czasami Turbo TSA a czasami nawet KAT
muzyka klasyczna - czasem

Ulubione programy TV

telewizor jest po to zeby grac na ps3
czasem rzuce jednym okiem na grand designs

Ulubione filmy

Departures, LotR, Blade Runner, Gwiezdne Wojny.

Ulubione książki

Droga C. McCarthy
Lenin F. Ossendowski
Saga o Wiedzminie A. Sapkowski

Ulubione cytaty

Nie wolno się bać, strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoła. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. Jestem tylko ja.

###########

Patrzyłem przez godzinę. Nikt nie wyszedł. Stałem w blasku ognia, w skwarze. Plama krwi na piersi przypominała mapę nowego, pełnego przemocy kontynentu. Czułem się oczyszczony, czułem jak mroczna planeta kręci się pod moimi stopami. Wiedziałem to, co wiedzą koty i przez co nocami krzyczą jak małe dzieci. Spojrzałem na niebo przez dym ciężki od ludzkiego tłuszczu i Boga tam nie było. Zimna dławiąca ciemność trwa wiecznie i jesteśmy sami. Przeżywamy swoje życie, nie mając nic lepszego do roboty. Później wymyślamy powód. Sprowadzeni z nicości rodzimy dzieci, tak samo jak my zdążające do piekła. Odchodzimy w nicość. Istnienie jest przypadkowe, nie ma żadnej prawidłowości, oprócz tej, którą sobie wyobrażamy, gdy za długo się w nie wpatrujemy. Żadnego znaczenia, oprócz tego, które postanawiamy mu nadać. Tego zmierzającego donikąd świata nie kształtują niejasne siły metafizyczne. To nie Bóg zabija dzieci, to nie los je ćwiartuje i nie przeznaczenie rzuca psom na pożarcie. To my, tylko my.

#######

Życie zmusza nie tylko do śmierci. Śmierć nie jest problemem. Problemem jest fakt, iż życie zmusza do życia — do długiej drogi, u której krańca czeka śmierć.

O i ulubiony:
Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy.