W Syrii członkowie grupy powiązanej z Al-Kaidą zamordowali 14-letniego chłopca, który powiedział, że “nawet prorokowi Mahometowi nie dałby kawy bez zapłaty”. Uznano to za obrazę proroka - poinformował Sky News.

14-letni Mohammad Qatta sprzedawał kawę w jednej z dzielnic Aleppo. Po tym jak jeden z jego przyjaciół poprosił o danie mu kawy na kredyt 14-latek miał odpowiedzieć, że nie zrobiłby tego nawet dla samego proroka Mahometa.
Trzej mundurowi zarzucili 14-latkowi obrazę i bluźnierstwo wobec proroka. Został on zabrany przez nich do samochodu. Następnego dnia chłopca z widocznymi na ciele śladami tortur ustawiono na drewnianym podeście i rozstrzelano. Zebrany wokół tłum ostrzeżono, że w ten sposób będą karane wszystkie tego typu występki.



Komentarze 9
Tych goatshaggerów trzeba usunąć z tej planety
Kurwa co za bezprawie i zacofanie!
Tak mi się przypomniało... fragment scenariusza "Life of Brian":
______________________________________
"PRZEWODNICZĄCY: Przez rade starszych zostałeś uznany za winnego wymawiania imienia naszego pana i jako bluźnierca będziesz ukamienowany na śmierć!
MATEUSZ: Zjadłem pyszną kolacje i powiedziałem tylko do swojej żony: ten kawałek halibuta był godny Jehowy.
PRZEWODNICZĄCY: Bluźnierstwo! Znów to powiedział! Słyszeliście?
KOBIETY: Tak!
KOBIETA#1: Zabić go!
PRZEWODNICZĄCY: Czy są tu dziś jakieś kobiety?
(...)
MATEUSZ: Posłuchaj, to nie bluźnierstwo mówić: Jehowa!
PRZEWODNICZĄCY: Nie pogarszaj swojej sytuacji!
MATEUSZ: A może być gorzej? Jehowa! Jehowa! Jehowa! "
_________________________________
Mlodziez trzeba wychowywac i dawac nalezyty przyklad.
tak to jest jak sie traktuje powaznie religijny belkot